Skocz do zawartości
Gość Anonymous

Calibra za duzo pali!!!!!!!!!

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Anonymous

witam.mam calibre 2.0 8v pali ok 14 litrów gazu trochw za duzo bo kolega ma ten silnik i pali 10 11.jak wyregulowac ten gaz??????????????

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A zaglądałeś do download?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Anonymous

kamilpachol, Ja miałem podobnie z Moim gazem problemy ale w Corsie 1.4 paliła mi 12 l

pojechałem do gazownika i zresetował komputer i coś tam jeszcze pokręcil szczerze nie interesowało mnie to ważne dla mnie było aby mniej paliła... Noi teraz pali 9l na 100km w mieście ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No moja jeśli by mi paliła 14 literków to bym był baaaardzo szczęśliwy ;) wczorajsze wyniki to 21 l na 100km w mieście bez wciskania w pedał :? oczywiście LPG zresztą bez różnicy czy to miasto czy poza..... jakieś rady ;] czy poprostu parownik do wymiany.........

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

uhuhu, ale kotleta odgrzałeś :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

uhuhu, ale kotleta odgrzałeś :mrgreen:

I bardzo dobrze, że odszukał stary temat i się do niego podłączył, a nie 10 takich samych nowych tematów...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

stary jak moje kapcie :mrgreen: ale tak jak mówi Wasylek po co nowy temat zakładać :wink:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

maly820, jak piszesz że nie masz nogi rajdowca i jedziesz w miare delikatnie, to ja się zastanawiam jak ten silnik pracuje dostając taką dawkę paliwa.

napisz która generacja gazu i kiedy była regulowana.

 

[ Dodano: Sro Mar 17, 2010 23:48 ]

nie jest zamulony? jaki jest kolor świec tak przy okazji?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

powiem tak :D moim zdaniem pracuje równo trzyma 0.9 na wolnych po dodaniu gazu od razu wchodzi na obroty, jak chce registerem (tak to się nazywa :lol: ) trójnik z pokrętłem zmniejszam o pół obrotu to już nie ma mocy......mam jedną regulacje na parowniku ustawiona tak aby pracował równiutko(troszkę w lewo lub w prawo to już nie tak chodzi).Instalacja Elpigaz Leonardo ale centralka nie podłączona pod sonde itd. podstawa- zasilanie tylko ..... z rury wydechowej gazem nie śmierdzi świece czyste nie ma nagaru ani wypaleń jak nowe....przerwa na nich 0,8 kable nie świeca w nocy,kopułka leciutko wypalona ale wyczyściłem powinna jeszcze śmigać :mrgreen: .Jest stożek :( nie chce go ale nie mam orginała (kupiony nowy miesiąc temu) to może przez niego tyle pali :wink:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jak masz możliwość to zmierz miernikiem napięcie na sondzie lambda.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no ok mam tam trzy przewody dwa białe i czarny i teraz jakie ma być :wesoly::D

i ktore kabelki bo nie kumam za bardzo a raczej nie wiem :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Białe są od podgrzewania sondy, czarny jest sygnałowy.

Mierzyć trzeba pomiedzy czarnym i masą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

elektryka nie było :urodziny: ale sam sprawdziłem....chyba dobrze :urodziny:

Na zapalonym zapłonie jest 0.57V a jak odpaliłem furkę wskazywało 0.66V 0.67 V

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To źle.

Powinno się wahać tak od 400mV do 950mV.

Jak stoi to lipa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to sonda do wymiany :urodziny:

ale ma ona wpływ na spalanie w tej generacji gazu bo to na pokrętło 1 generacji chyba....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sonda do gazu nic nie ma.

Chyba, ze masz wypas instalację.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no właśnie nie mam wypasu a więc parownik do wywalenia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

lub do regeneracji, jak wolisz. takie głupie pytanie, ale czy mierząc napięcie poczekałeś aż się sonda rozgrzeje??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość xflash

No ja tam się aż tak nie znam, ale jak nie ma silniczka krokowego tylko jest śruba to sonda chyba nie ma nic do rzeczy.

A poza tym świetny temat do podłączenia się :wesoly:

(Mam w samochodzie sterownik DTGas, reduktor Lovato RG92 -lpg założone w 2005)

Samochód kiedyś palił max 10l lpg po mieście, a od dłuższego już czasu spalanie utrzymuje się na trasie 12, miasto 13 l/100km -to chyba trochę za dużo jak na silnik 1.6 (a jeździłem czasami Audi 2.3 , które jak się chciało to paliło 13,5). W międzyczasie były standardowo wymieniane: filtr pow., świece, kable w.n. , filterek LPG, membrany reduktora -na oryginalne, ale spalanie nie zmalało (do tej pory). Termostat jest ok (silnik łapie odpowiednią temperaturę). Sonda lambda kiedyś była sprawdzana i było ok., sam też niedawno sprawdzałem – napięcie skakało od 0,2 do 0,8 V (zaznaczam jednak, że robiłem to zwykłym i tanim miernikiem). Byłem też kiedyś u gazownika w celu podłączenia się kompem pod sterownik i stwierdził, że niby wszystkie ustawienia są ok.

Czasami przy gwałtownym depnięciu na pedału gazu (zwykle gdy nie zredukuję biegu a chcę mocniej przyspieszyć) to w pierwszym momencie strzela w filtr powietrza (–ale nie zawsze).

Przyznaję się bez bicia, że ostatnio jak już brak było pomysłów to było kręcone tą plastikową śrubą przy reduktorze – tą którą chyba nie powinno się kręcić –czerwona strzałka na obrazku.

Dołączona grafika

Najpierw wyczytałem na jakimś forum, że to jest śruba od wolnych obrotów i ogólnie ludzie pisali że sobie nią kręcą …no i ja też pokręciłem. Obrotów to wcale nie zwiększało. Dopiero potem znalazłem informację, że ta duża śruba (czerwona strzałka) nie jest od wolnych obrotów i nie należy nią kręcić. Testowałem spalanie w różnych położeniach tej śruby ale różnica była max 0,5 litra (oczywiście za bardzo jej nie wykręcałem, ani nie wkręcałem-bo zauważyłem jak na wolnych obrotach przy mocniejszym wkręceniu śruby silnik się zaczynał dusić). A co do śruby mosiężnej (zielona strzałka) to było opisywane, że jej kręcenie nic nie zmienia i że tak naprawdę można ją całkiem dokręcić. –Oczywiście proszę o weryfikację powyższych informacji odnośnie tych śrub regulacyjnych przy tym reduktorze i ewentualne opisanie do czego one służą.

 

Nie chcę podejmować jakichś nietrafnych decyzji (bo np. chodziło mi po głowie wywalenie DTGas i wsadzenie czegoś innego –czegoś z czym nie będę musiał jak z tym jeździć nie wiadomo gdzie żeby się pod kompa podłączyć, czasami myślę o włożeniu całkiem nowego reduktora albo np o wymianie sondy...)-nie jestem obcykany, dlatego najpierw wolę się zapytać, a nie wyrzucać pieniędzy być może niepotrzebnie w błoto.

Przyszło mi do głowy też sprawdzenie ile pali na benzynie. Myślę, że niedługo wykonam taki test, ale to nie wcześniej niż za tydzień bo jestem daaaleko od mojego samochodu. A przypuśćmy, że spalanie na benzynie też wyjdzie duże, to co mogłoby być przyczyną dużego spalania benzyny i również lpg?

-No i oczywiście co, jeśli benzyny pali w normie?

pozdrrrrr

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

xflash, masz rację że przy I generacji sonda nie ma wiele do znaczenia, ale stanowi pewien wyznacznik tego jaki jest skład mieszanki. instalkę I gen róznie mechanicy ustawiają - niektórzy na słuch, inni na analizatorze spalin, ale najprościej jest tak jak pisałeś podłączenie jakiegoś miernika pod sondę i ustawienie parownika i śruby tak aby przy każdych obrotach mieszanka była zbliżona do stechiometrycznej.

 

co do Twojego problemu to szczerze mówiąc nie wiem za bardzo co to za sterownik - nie znam go. sterowniki do lpg czasem mają to do siebie że trzeba je całkowicie zresetować i dopiero ustawić tak ma np. mój bingo - m. nie wiem co jest tego przyczyną ale to problem z którym spotkało się wielu kierowców. kręcąc tą śrubą ( czarną ) zmieniasz czułość membrany, różnicy nie zauważyłeś z tego względu że silnik krokowy cały czas korygował skład mieszanki, aby lambda=1, jeśli zmniejszyłeś czułość to po dodaniu gazu mieszanka się zubaża, sterownik reaguje na to otwarciem silniczka krokowego. analogicznie jest w przypadku zwiększenia czułości tylko wtedy sterownik przymyka dopływ gazu. trwa to pewną chwile na którą składa się : opóźnienie sterownika, opóźnienie sondy lambda, czas który jest potrzebny aby spaliny dotarły do sondy. ten czas to strata gdyż silnik dostaje za dużo gazu i go nie spala, alba za mało i moc się zmniejsza. stąd wzięło się spalanie 0.5 litra więcej. gdybyś to zrobił w instalacji I generacji gdzie nie ma krokowca to czuł byś po zabawie tą śrubą jak to wpływa na silnik.

Proponuję zacząć od resetu centralki od LPG, poprawnym ustawieniu parownika ( tak aby w całym zakresie obrotów położenie silnika krokowego oscylowało wokół pewnego PWA - nie rosło, ani malało ) i wprowadzenia poprawnych ustawień do centralki.

 

Dopieor przeczytałem że masz instalkę od 05 roku, to się od razu pewnie trzeba parownika czepić, tzn czyszczenie i jeśli wymagane to regeneracja.

a szlam z niego kiedy spuszczałeś??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.