Skocz do zawartości
ROMI

Meriva 17 cdti zimny gaśnie i faluje

Rekomendowane odpowiedzi

Na początek świece żarowe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sorki, nie napisałem nic więcej ale auto jeśli jest zimne pali od razu, jeżeli lekko przestygnie pali za 2, 3 razem, natomiast gdy jest gorące np. przy dystrybutorze też pali od razu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miałem dokładnie te same problemy, Opel Meriva 1.7 TDCI Falujące obroty i gaśnięcie. Zawór umieszczony dosyć w kiepskim miejscu do wymiany, 2 śrubki na imbus, ani tam dojść od dołu ani od góry, przydałby się klucz sprężynowy. Przy - 5 na dworzu wymieniałem to godzinę z kluczem było by jakoś 15 minut. :) Potrzebna to kanał lub podnośnik bo do jednej śruby łatwiej dojść od dołu do drugiej od góry.

 

Zawór kosztował mnie jakos 360 zł, w zasadzie warto najpierw sprawdzić czy to na pewno on, można to sprawdzić np przy zimnym silniku nalać ciepłej wody do butelki, i przed odpaleniem auta polać na zawór, po polaniu odpalał od razu bez zająknięcia, więc ewidentnie była to wina zaworu :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wita

Mam merive b 1.7DTC z 2011r i po wymianie zaworu scv nadal faluje na zimnym silniku i wraz z wzrostem temperatury falowanie ustaje.

Mój mechanik podejrzewa że gdzieś jest nieszczelny układ paliwowy a mianowicie uszczelka lub uszczelniacz który pod wpływem ciepła uszczelnia się i nie łapie lewego

mam pytanie czy to może być to czy coś innego.

Pzdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A dlaczego od razu padło na wymianę zaworu SCV? Były tylko nierówne obroty i już zawór kwalifikował się pod wymianę czy wyskakiwały błędy dotyczące pracy zaworu? Cały układ wtryskowy do sprawdzenia, parametry wtrysków, ciśnienia na zaworze, pompie paliwa, filtr paliwa, czujnik temperatury paliwa, a nawet EGR/przepustnica, podciśnienia nieprawidłowe potrafią wpływać na skakanie obrotów. Najlepiej zrobić diagnostykę live data i szukać odchylonych parametrów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

Żadnych błędów nie było więc pierwsze co mi przyszło ma myśl to zawór i objawy też wskazywały na niego. Kontaktowałem  się z serwisem opla i po moim opisie  miły pan stwierdził że to wina pompy i trzeba ją wyjąć i uszczelnić. ale to będzie diagnozował dopiero 3 stycznie. Co z tego wyniknie  zobaczymy . Może się okazać ze stary zawór jest dobry.

Pozdro

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I to jest błąd komuś coś sugerować, zawsze dla świętego spokoju ci to wymienią. A przy okazji poprawią przewód z jakiegoś czujnika czy wtyczkę i na to samo wyjdzie. Może i miał rację jak nie ma żadnych błędów. Codziennie mają ciekawe przypadki. Daj znać jak naprawisz co było :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiem że serwis może naciągać. Siosty syn też miał takie same objawy w merivie i przy okazji wymiany oleju w serwisie zgłosił problem i serwisant stwierdził że winna  była jakaś uszczelka ale nie chciał powiedzieć w którym miejscu, a kosztowało go to nie całą setke.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Witam, stałem się posiadaczem Opla combo 1,7 cdti 101 KM 2006 r, i po kilu dniach auto odpala od strzała, po 12 sekundach obroty spadają i się dławi i gaśnie. Serwis olejowi filtrowy nic nie dał, po przeczytaniu forum kupiłem zawór 066... mechanik wymienił ( szkoda że nie poinformował bo miałem z tej dobrej serii 066 01K 06539 takie oznaczenie udało mi się odczytać z starego zaworu  więc nie potrzebnie chyba nawet ) skasował błędy według niech błędy zaworu. jeden dzień spoko nie gasł na zimnym, na drugi dzień już na zimnym wszystko wróciło...jak potrzymam go na wyższych obrotach przez 20 sekund wszystko się stabilizuje, jak silnik ciepły nie ma problemu. Pojechałem do serwisu diesli w Warszawie  , skasowali błędy, jeden dzień po odebraniu nie gasł na zimnym, na 3 dzień wszystko wróciło...nie mam już pomysłów. dodam tylko że po zgaśnięciu trzeba bardzo długo kręcić i naciskać pedał gazu żeby zaskoczył jak zaskoczy chodzi już ok.

Edytowane przez Kamil combo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Był sprawdzany czujnik temp płynu .

Jego parametry podczas tego dławienia

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.