Skocz do zawartości
pionek

1.3 51kW 16V Z13DT Pompa wysokiego ciśnienia Bosch cieknie

Rekomendowane odpowiedzi

Niestety musze trzeba wymienić pompe.....czy od innego modelu podobnp od fiata również pasuje na co zwracać uwagę przy zakupie.....bo przebiegu wiadomo nie sprawdzę.....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Od fiata nie pasuje.

Zamiennie możesz poszukać z jak najmłodszej Corsy D 1.3 75KM (silnik Z13DTJ).

Na naklejce jest zawsze data produkcji o czym pisaliśmy już w tym temacie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

niestety na mojej brak naklejki.....czy można szukać na podstawie "wyrytego" numeru E 0202 ?

 

czy ta bedzie pasowac ?

 

http://allegro.pl/pompa-wtryskowa-opel-corsa-combo-meriva-1-3-cdti-i4793039509.html

 

http://allegro.pl/opel-fiat-1-3-cdti-pompa-wysokiego-cisnienia-bosch-i4761910526.html

 

 

 

Jak najlepiej dobrać pompe bez tej naklejki ??

Proszę o szybką informację.

 

Pozdraiwam


Panowie czy ta będzie pasować ? Bo cena jest atrakcyjna....

Sorrki za dublowanie posta.

 

http://olx.pl/oferta/pompa-wtryskowa-1-3-multijet-cdti-bosch-0-445-010-247-common-rail-CID5-ID7mEUJ.html#c8add074fe

Edytowane przez impress

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a czytać potrafisz? w opisie ogłoszenia OLX są podane jednostki do jakich pasuje

i szukaj z naklejką, przynajmniej będziesz wiedział czy "młoda".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Patrząc po aukcjach do CC 1.3 cdti z rocznika 2004 numer katalogowy to 0445010092 czy sprawdził by któryś forumowicz czy ma taki sam symbol w tym modelu ?

Ps. potrafie czytać dlatego zapytałem czy pasuj bo to od innego auta....

pzdr.

Edytowane przez impress

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przecież napisałem post wyżej od czego pasują. TYLKO ZAMIENNIE 75KM do 69KM (czyli Z13DTJ do Z13DT).

A Ty nadal swoje i dajesz linki do wersji montowanej w Z13DTH 90KM. Nawet wizualnie widać, że nie pasuje.

 

CC przestali produkować w 2006 roku, więc nie szukaj od Z13DT bo będzie to szrot używany. Sensowna używka tylko z Corsy D 75KM.

 

Szukaj tak jak napisałem i nie zawracaj D.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Założona pompa zamiennie z silnika Z13DTJ 75 KM (12 dni temu) ...pompa z czerwca 2010 r..... wygląda ,że wszystko jest ok.....

pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam.

Posiadam Corse C 1.3 2006r. Jestem po wymianie oringów w jednej z sekcji, tej górnej. Wymieniłem je ponieważ prawie każdego ranka po odpaleniu ropa kapała, tylko rano po całonocnym postoju i tylko przez jakąś minute może dwie. Po ponownym odpaleniu juz na ciepłym, brak wycieku.

A więc kupiłem zestaw naprawczy do pompy Boscha 0 445 010 092, do wymiany musiałem dokupić Torx 20 . Sama wymiana jest prosta tylko trzeba powoli wszystko robić, a jeszcze wymieniałem tylko cieknaca górną sekcje więc nic nie było trzeba odkręcać prócz górnej głowicy na 4x torx20. Odkręcamy powoli Torx20 trzeba pamietać żeby gniazdo na klucz torx w śrubie było czyste żeby nie wyrobić go bo bedzie kiszka. Przy odkrecaniu na samym końcu trzeba trzymać głowice zeby nie wyskoczyła bo sekcja środkowa posiada sprężynę. Wyczyściłem w pierwszej kolejności głowice i wymieniłem duża o ring na środku i mały po lewej stronie. W moim przypadku oba były sprawne ale i tak dałem nowe. Więc pomyślałem ze po prostu bród miedzy głowicą a korpusem był przyczyną wycieku. Ale podczas czyszczenia W kanale po prawej stronie zobaczyłem że coś tam siedzi bo zasłania pół otworu. O kazało się że F 00R 0P0 141 taki metalowy connector ma po dwa o ringi po każdej stronie i te od strony korpusu były uszkodzone. Teraz trzeba pamiętać żeby na ten connector jako pierwszy dac o ring biały twardy a potem miękki czarny. orginalnie był biały i niebieski. Niebieski całkowicie był przerwany i popekany a biały był pokrzywiony. Dokręciłem na maksa głowice i już nie ciekło. Po dokreceniu jest małą szpara do okoła miedzy głowica a korpusem ale nic nie cieknie, podejzewam ze jest ona tez w nowej pompie tylko cała jest pomalowana i nie widac. Więc chyba bedzie trzeba pomalowac zeby nie rdzewiało. I to tyle czas operacyjny okolo 45 minut.

A teraz rady, jak rozkręcicie i bedzie jakis o ring uszkodzony to tylko wymienic oringi i skrecic i zobaczyc czy cieknie moze nie bedzie trzeba czyścić. Dlaczego nie czyścić korpusu i głowicy, bo trzeba to robic powoli i dokładnie zeby brud nie dostał sie do srodka. Pompa sam sie odpowietrzy ale moze sie tak stac ze nie bedzie mozna odpalic to trzeba troszke poluznic torx20 i ponownie dokrecic . A jak ktoś che czyścic to treba wyciągnąć srodek z korpusy i zatkac czyms otwór jeden duzy po srosku i dwa małe jeden po lewej drugi po prawej i skrobiemy powoli.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za cenne wskazówki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wracam spowrotem do was bo po wymianie zestawu uszczelnień w pompie a było to jakieś 2 lata temu, znów pojawił się wyciek, tzn pojawił się jakiś rok temu czyli sumarycznie zestaw pomógł na jakiś rok. Troszkę mnie to irytuje ale spróbuje to uszczelnić raz jeszcze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zeby kazego potencjalnego majstrowacza w pompie nie korciloby tam doszczleniac silkonem. Przestrzegam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po zdemontowaniu pompy stwierdzam że nie cieknie spod głowiczki(tam gdzie było już uszczelniane) tylko puszczają uszczelniacze na wałku a bardziej przyczyną są rowy na wałku wytarte przez uszczeniacze. Postanowiłem dać wałek do szlifu i wymienić uszczelniacze,zobaczymy co z tego wyjdzie. W woli wyjaśnienia, żeby nie było tekstów że jakby uszczelniacze puściły to paliwo idzie do oleju, wałek uszczelniony jest dwoma uszczalniaczami założonymi do siebie przodem czyli jeden zabezpiecza przed przedostawaniem się ON za ten uszczelniacz a drugi chroi przed przedostawaniem się oleju silnikowego poza obszar silnika. Z przestrzeni pomiędzy usczelniaczami zrobiony jest kanał odprowadzający wszelkie przecieki na zewnątrz pompy. Nie ma możliwości żeby paliwo poszło do oleju no chyba że przeciek byłby tak potężny że kanał stałby się wąskim gardłem wtedy ON przeciśnie się przez uszczelniacz "olejowy" i będzie lało się do oleju.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czym rozkręcaliście głowice pompy? Te torxy są praktycznie nie do ruszenia nasadką na małej grzechotce.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak małą nie idzie to kręć większą korbą. Podstawa to dobre klucze bo gównem można zjechać śrubki i później tylko rozwiercanie. Dobre klucze to nie komplet Yato czy Beta za 40zł. Już lepiej kupić dobry bit za te pieniądze i próbować niż cały komplet.

Co do mojej naprawy to chyba udało mi się uszczelnić tą nieszczęsną pompę. Od miesiąca śmigam autem i jest totalnie sucho, przejechane około 1000km. Proponuję zacząć od wałka napędowego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam starą pompę i chciałem ją "testowo" rozebrać żeby się na niej "nauczyć" trochę. Bit jest OK, ale chyba trzeba pompę w imadło wsadzić, żeby te torxy ruszyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście że w imadło. Inaczej możesz tylko obrobić śrubę. Pamiętaj żeby nie zamienić tłoczysk względem cylindrów bo później może być problem.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety i mnie dopadł problem nieszczelności pompy wysokiego ciśnienia ;/

Latem zauważyłem, że pompa była lekko wilgotna u dołu, co wiązałem z nieszczelnością obudowy filtra paliwa. Obudowę filtra wymieniłem i po wyczyszczeniu i odtłuszczeniu okolicy zapomniałem chwilowo o temacie. Niestety ostatnio zobaczyłem, że termostat był mokry, niestety okazało się, że to olej napędowy.

Planuję samodzielnie uszczelnić tą pompę. W internecie można znaleźć komplet uszczelek. Na poprzednich stronach był podany nr seryjny pompy, ale nie było nr zestawu naprawczego.

Pyt. nr 1: czy głowiczki mają okrągłe uszczelki, czy "z łezką"? Z tematu wynika, że te "z łezką", ale nie chciałbym zostać z rozłożoną pompą na kilka dni. Na tej aukcji sprzedają obydwa typy: http://allegro.pl/zestaw-naprawczy-do-pomp-cr-bosch-cdi-hdi-jtd-ctdi-i5807752291.html

Pyt. nr 2: czy ktoś wymieniał simeringi głównego wałka pompy? Czy ciężki jest demontaż. Szczerze mówiąć, skoro muszę ją rozebrać, to może lepiej wymienić wszystko od razu i teoretycznie mieć spokój.

Wg tej aukcji potrzeba 2 sztuk.

http://allegro.pl/simmering-do-pomp-cr-bosch-cdi-hdi-jtd-ctdi-i5904800209.html

Pyt. nr 3: Na powyższej aukcji sprzedają zestawy F01M100275 i F01M100276. Buszując w internecie znalazłem informację, że zostały one wycofane i zastąpione zestawami o numerach odpowiednio: F01M101454 oraz F01M101455. W sklepach internetowych o pewnej renomie jestem w stanie je kupić w bardzo podobnej cenie, np. tutaj: https://aparts.pl/partscatalogue/f-01m-101-454-bosch,11-F~101M~1101~1454-0030-0-0-F01M101454.aspx

Pyt. nr 4: jakich środków używaliście do oczyszczania pompy? Nafta, zmywacz do hamulców, odtłuszczacz, beznyna ekstrakcyjna? Powierzchnię oczywiście planuję wyrównać papierem drobnoziarnistym. Czy przed montażem powinno się smarować uszczelki?

Pyt. nr 5: Typ mojego silnika to Z13DT, była informacja, że pasuje pompa od Z13DTJ. Od fiata i od Z13DTH już nie da się dopasować. Upatrzyłem w okolicznym szrocie Rozbitą Corsę E. Czy można włożyć do mojego auta pompę z silnika A13DTC lub B13DTC? Jeśli na mojej pompie będzie zbyt dużo korozji muszę się za wczasu rozejrzę.

 

Całe szczęście w internecie są poradniki jak się zabrać za taką naprawę.

 

 

Z góry dzięki za odp.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie też już kwalifikuje się do naprawy. Latem nie cieknie tylko lekko się poci. Teraz zimową porą kapie z niej na zimnym rozruchu aż do rozgrzania i potem ustaje.

Obecnie mam w silniku Z13DT tą zamiennie założoną z silnika Z13DTJ. Na pewno z silników o oznaczeniach A13DTC/B13DTC nie będzie pasowała, co widać już na pierwszy rzut oka jakie są różnice.

Oryginalna zużyta leży w piwnicy, ale nie miałem jak jej rozkręcić, więc niestety nie podpowiem który rodzaj uszczelek zastosowano.

Jeśli masz czas i chęci, zrobisz użytek dla potomnych i fotorelację, mogę Ci ją wysłać i sobie potestujesz rozbieranie ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja bym sie mogl podjac tego zadania bez zawachania i strzele takie focie ze hoho... co prawda pompa jeszzce zipie ale profilaktyka manualna wskazana tak wiec "bad" jezeli nie bedzie chetnych na ta stara co nie rozebrales chetnie przytule ja jako material edukacyjny...

Edytowane przez mati11294

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Jeśli masz czas i chęci, zrobisz użytek dla potomnych i fotorelację, mogę Ci ją wysłać i sobie potestujesz rozbieranie


Nie powiem, kusząca propozycja, pozwalająca na uniknięcie błędów przy rozbiórce właściwej pompy. Więcej czasu na naprawy będę mieć dopiero na początku lutego, więc fotorelacja vel. manual nie powstanie ad hoc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Mixmich
      Hej!
      Słowa początkowe:
      Ten temat będzie podsumowaniem poprzedniego wątku. Zebrane w jeden obszerny post wszystkie informacje trochę ułatwią temat i mam nadzieję, że zakończą lawinę powtarzających się pytań.
      Na początku chciałbym podziękować @bad’owi za pompę, na której mogłem poćwiczyć i dzięki temu uniknąć niespodzianek.
      ||Zdjęcia są mojego autorstwa, przedstawiające pompę od @bad’a i moją, zezwalam na kopiowanie tylko z podaniem źródła. Nie jest to instrukcja, tylko relacja z mojej naprawy. Nie odpowiadam za ewentualnie uszkodzenia. Nie jestem mechanikiem. Masz 2 lewe ręce to lepiej oddaj do fachowca – oszczędzisz czas i nerwy.||
       
      Wyjęcie, czyszczenie, wymiana uszczelnień i złożenie wszystkiego zajęło mi ponad 7h (bez obiektu ćwiczeń wyszłoby 2 razy dłużej), chociaż przy czyszczeniu mogłem poświęcić więcej czasu. Nie dziwię się, że biorą w warsztatach za to powyżej 300zł. Generalnie jeśli samochód potrzebujecie codziennie, lepiej sobie coś na zastępstwo załatwić w razie niespodzianek. Nieoceniony okazał się oczywiście internet. Większość informacji już się powtarzało w tym wątku.
       
      Informacja techniczna
      Relacja dotyczy pompy 0 445 010 092 podobnie będzie przy 0 445 010 080 oraz 0 445 010 138.
      Oznaczenie serwisowe: CR/CP1K3/R55/10S
      Pacjent – Opel Corsa C z 2004 roku – silnik 1.3 CDTI Z13DT.
      Jeśli poszukujesz nowej pompy, ponieważ Twoja nie nadaje się do naprawy to pompy z Z13DT są takie same jak pompy Z13DTJ. Inne wersje, jak Z13DTH i pompy z fiata nie pasują(one nawet inne parametry mają patrząc na oznaczenia serwisowe). Relacja z rozbiórki i wymiany uszczelnień jednak dotyczy wszystkich silników 1.3 CDTI vel. MultiJet i analogiczna do wszystkich pomp Boscha CR/CP1. Na tabliczce z nr części jest też podana data produkcji. Po szczegóły wejdź na „instrukcja serwisowa”
       
      Źródła z przydatnymi informacjami:
      Instrukcja serwisowa:
      http://forum.opel24.com/topic/46789-pompa-wysokiego-cisnienia-bosch-cieknie/?p=411581
      http://forum.opel24.com/topic/46789-pompa-wysokiego-cisnienia-bosch-cieknie/?p=412253
      Krótka relacja:
      http://forum.opel24.com/topic/46789-pompa-wysokiego-cisnienia-bosch-cieknie/?p=575104
      trochę bardziej obszerna:
      http://forum.opel24.com/topic/46789-pompa-wysokiego-cisnienia-bosch-cieknie/?p=420490
      Znalezione na innych forach:
      http://www.hyundaiklub.pl/forum/viewtopic.php?t=4638
      http://www.forum.alfaholicy.org/zrob_to_sam/89133-uszczelnienie_pompy_cr_cp1_2_4jtdm.html#post1122753
      Youtube zawsze pomoże:
      https://www.youtube.com/watch?v=j6QlXqUM23w
      https://youtu.be/wfwOUqf6J9M
      https://youtu.be/LYLbQvsXOYk
       
       
      Narzędzia i części, które są niezbędne:
      - Zestaw uszczelek Bosch: F01M100276 zastąpione przez: F01M101455 – głowiczki sekcji z okrągłymi uszczelkami (bez łezki) – koszt ok 50zł.
      - 2 sztuki uszczelniaczy wałka: Bosch F00R0P0253 (ostatecznie ich nie wymieniłem i mi zostały) – koszt ok 25zł za sztukę.
      Podobno zamienniki nie sprawdzają się

      - środki czystości w dużej ilości jak np: ręczniki papierowe, ścierki, ręczniki papierowe, szczotki, pędzelki - trzeba bezwzględnie dbać o czystość!
      - chemia czyszcząca (w moim przypadku nafta oświetleniowa, zmywacz hamulców i odtłuszczacz)
      - papier ścierny gradacji 500 i 1000 lub podobne
      - smar bądź olej silnikowy (nie można przecież składać na sucho) – instrukcja zaleca wazelinę bezkwasową.
      Jeśli na pompie jest dużo rdzy to warto to oczyścić i zabezpieczyć.
      - Kilka kompletów rękawic
      - klucz T40 i T30 najlepiej na 1/2" kluczach, pomocne będą przedłużki i przegub Cardana.
      - Kompresor lub sprężone powietrze ze sklepu komputerowego, żeby przedmuchać wszystkie zakamarki z brudu
      - szczypce do pierścieni Segera
       
      Demontaż podzespołu z auta:
      Należy zachować czystość, przed naprawą radzę umyć całą okolicę pompy. Sam demontaż pompy w tym silniku jest naprawdę prosty ze względu na wygodny dostęp (nie trzeba wypinać rozrządu itp.)

      W pierwszej kolejności trzeba wyjąć filtr paliwa, następnie wyjąć pompę Vaccum. Trzyma się ona na dwóch śrubach T40 z góry i dołu podzespołu.

      Do tej dolnej przydała się przedłużka z przegubem. Przy jej wyjmowaniu trzeba uważać, aby nie uszkodzić uszczelki (nowa tylko w ASO koszt ok. 90zł – GM93178179, Opel 1206573). Aby sobie zrobić więcej miejsca można przełożyć kabel elek. z pompy ABS oraz przesunąć przewód chłodzący. Dzięki temu mamy sporo miejsca na klucze z przedłużką. Przed wykręceniem pompy trzeba odpiąć przewody paliwowe.
      Żeby wykręcić stalowy trzeba odkręcić śrubę trzymającą dolot (u mnie to była zwykła 10), wtedy zrobi się miejsce na płaską 17, aby poluzować przewód stalowy. Dopiero wtedy odkręcamy od pompy płaską 14 przewód (przy okazji warto zaślepić korkiem z zestawu). Przewody wejściowe (z filtra i przelewów) przytrzymane są blaszką skręconą jedną śrubą T30.
      Po jej wyjęciu przewody ładnie odpinają się. Nie ma co się z nimi siłować, żeby nie uszkodzić oringów (można je wymienić, ale w zestawie ich nie było, rozmiar mniej więcej 8x2,5 lub 9x2).

      Sama pompa wysokiego ciśnienia trzyma się głowicy silnika na 3 śrubach T30 (M7x35). Po odkręceniu ostrożnie wyciągamy. Trzeba to ostrożnie robić, gdyż wychodzi z pompą również „przejściówka” – sprzęgło napędu między pompą a wałkiem rozrządu. Pozostawione „dziury” w silniku zabezpieczamy przed zanieczyszczeniami.
       
      Rozbiórka pompy:
      Wyciągnięty element z zaślepionymi wejściami na paliwo montujemy na imadło. Przed rozkręceniem całości warto całą obudowę starannie wyczyścić i odtłuścić.
      Jeżeli nie będziemy dobierać się do środka pompy możemy ten podpunkt pominąć. W pierwszej kolejności radzę się zająć zaworkiem ssącym będącym w środku wejścia powrotu paliwa z wtryskiwaczy (potocznie przelewu). Po zdjęciu pierścienia segera ostrożnie zdejmujemy zaworek. Uwaga! Pod nim jest sprężyna, którą łatwo zgubić! Jeśli zapomnimy o tym, po wyjęciu kołnierza pompy może nam cały element wyskoczyć.

       
      Przy dobieraniu się do sekcji tłoczących warto dobrze oczyścić śruby, żeby nie ukręcić ich – gniazdo jest płytkie. Odkręcamy po 4 śruby kluczem T40. Trzeba przytrzymywać głowiczkę, żeby nam nie odskoczyła – pod spodem jest sprężyna. Zdemontowane elementy tłoczka należy dokładnie umyć i unikać zabrudzenia – szczególnie drobinek kurzu i piasku. Ja zostawiłem do moczenia w nafcie na kilka godzin. Trzeba uważać aby żadna z tych części się nie uszkodziła – każda głębsza rysa lub ubytek może powodować wadliwą pracę całej pompy poprzez utratę ciśnienia.

       
      Przechodzimy teraz do samej głowiczki. Zdejmujemy wszystkie uszczelki. Pamiętajmy, aby wyjąć metalowy oring (przy składaniu można go założyć tylko w 1 sposó : COOL :. Możemy sobie zrobić zdjęcia, żeby pamiętać odpowiednią kolejność. Oczyszczamy papierem ściernym ze rdzy. W mojej pompie uszczelnienia były twarde jak beton, w pompie od @bada 2 uszczelki były popękane i 2 zdeformowane. Na zdjęciach powinno być widoczne. Oglądamy dokładnie connectory tzw. „bolce”. Jeżeli są na nich głębokie wżery (niestety są narażone na rdzę) to najlepiej je wymienić. Zwrócić trzeba uwagę na kolejność uszczelek przy składaniu: biały teflon wewnątrz, gumowe oringi na zewnątrz.

       
      Jeśli chcemy sprawdzić stan wału mimośrodowego, trzeba odkręcić kołnierz pompy. Robimy to oczywiście na imadle. Odkręcamy 3 śruby kluczem T30. Aby kołnierz zdjąć najlepiej użyć ściągacza.

      Ja się posiłkowałem bardzo płaskim śrubokrętem. Nie radzę go wkładać zbyt głęboko, aby nie uszkodzić uszczelek. Robiłem to bardzo delikatnie, aby nie wyszczerbić elementów. Radzę jednak przytrzymać wał i kołnierz zdjąć oddzielnie. Jeśli chcemy wymienić simmeringi to potrzebujemy ściągacza lub prasy. Ułożenie ich widoczne na zdjęciu.

      Wałek w mojej pompie ma widoczne zarysowania od zbyt suchego paliwa – trzeba takie uszkodzenia bezwzględnie usunąć! W takich momentach może się przytrafić nieplanowany przestój w pracach!
       
      Moczenie w nafcie Po moczeniu

       
      Montaż podzespołu:
      Analogicznie do demontażu. Jeśli mamy klucz dynamometryczny warto z niego skorzystać.
      Głowicę sekcji skręcamy momentem 25Nm
      Pompę do głowicy silnika przykręcamy z momentem 15 Nm (ja przykręcałem mocniej)
      Pompę Vaccum przykręcamy do głowicy z momentem 20 Nm

       
      Po złożeniu całości należy układ odpowietrzyć. Wiadomo, że dopiero co rozebraną pompę nie było jak szczelnie napełnić. Tutaj przyda się druga osoba do pomocy. Samodzielnie miałem trochę z tym problemów. Auto nawet przy długim kręceniu nie chciał zagadać, w końcu nawet rozładowałem akumulator (może nie było potrzeby się tyle męczyć i skorzystać z plaka). Kiedy już udało się odpalić następnego dnia świeciła się (kilkukrotnie nawet mrugała) kontrolka „serwis” (wg OPCOMa błąd P1190 – błędne ciśnienie w szynie Common Rail, na żywo wartości potrafiły się sporo różnić), silnik nienaturalnie klekotał i nierówno chodził, ale na szczęście po przejechaniu 10km po ponownym uruchomieniu problem znikł.
      Aby dobrze odpowietrzyć należy wykorzystać:
      Potrzebne będą: mały imbus (wybaczcie ale nie pamiętam rozmiaru), klucz płaski 14. Kiedy pomocnik będzie włączał zapłon, żeby pompa w baku podawała pod ciśnieniem paliwo trzeba poluzować połączenia. Na głowiczkach sekcji pompy są z boku śrubki na imbusy, które trzeba delikatnie poluzować (uwaga łatwo ukręcić gwint kiepskiej jakości kluczem) NIE ODKRĘCAMY (z tyłu jest kulka metalowa, którą możemy zgubić) i gdy będzie wypływać tylko paliwo to zakręcamy.

      Podobnie czynimy też z przewodami stalowymi między szyną CR a wtryskiwaczami. W przelewach i tak będzie powietrze, więc nierównej pracy nie unikniemy, ale może nie będzie to aż tak ciężki przypadek jak u mnie.
       
      Podsumowanie
      Jeżdżę niecały tydzień i jak póki co wygląda na to, że naprawa się udała. Gdybym mógł unieruchomić auto na dłużej, to na pewno zostawiłbym części do moczenia w nafcie na dłuższy okres. Na OpComie komputer pokazuje prawidłowe wartości ciśnienia w szynie CR, więc musiałem wszystko prawidłowo złożyć. Zmniejszyło się falowanie obrotów na zimnym silniku. Po ilości osadu z siarki wewnątrz pompy powoli planuję oddać wtryskiwacze i regulator ciśnienia listwy CR do czyszczenia.
      >>>>Proszę moderatorów o możliwość wrzucenia wszystkich zdjęć na forum<<<<<
      Temat można podpiąć.
      Jeśli post się przydał kliknij
       

       
























Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.