Skocz do zawartości
pionek

Pompa wysokiego ciśnienia Bosch cieknie

Rekomendowane odpowiedzi

Może ktoś powiedzieć jak sprawdzić rok produkcji pompy?? gdzi się znajduje taka informacja?? to to co jest pod numerem pompy??

i jeszcze jedno jaka jest różnica miedzy wersją europejska a poza europejska??

Edytowane przez Krzysiek1aa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może ktoś powiedzieć jak sprawdzić rok produkcji pompy?? gdzi się znajduje taka informacja?? to to co jest pod numerem pompy??

i jeszcze jedno jaka jest różnica miedzy wersją europejska a poza europejska??

Informacje są na tabliczce znamionowej pompy. Opis w załączniku.

Identyfikacja podzespołow.zip

Edytowane przez pionek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Różnic nie ma.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Postanowiłem kupić pompe używana za 400zł z 2010r http://allegro.pl/opel-corsa-d-1-3-cdti-2010r-pompa-paliwa-i1928733797.html

Jestem już po wymianie zajeło mi to niecałą godzine potrzebowałęm klucz 14 i 17 płaski 17 do poluzowania przewodu wysokiego cisnienia na listwie i do odkrecenia weżyka dopraowadzajacego paliwo i odprowadzajacego a 14 do odkręcenia tego przewodu na pompie i do ego 3 rodzaje torx przedłóżke i grzechotke. Z odpowietrzeniem nie było zadnego problemu.

Pozdrawiam

Edytowane przez Krzysiek1aa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Musiałeś demontować pompę VACUM?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ściągłem ją bo tak pisali na forum 2 śrubki i już, ale może długim torxem dało by się bez sciągania pompy vakum, wymiana naprawde to pestka pare śrubek


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ściągłem ją bo tak pisali na forum 2 śrubki i już, ale może długim torxem dało by się bez sciągania pompy vakum, wymiana naprawde to pestka pare śrubek

Podczas odkręcania łepak śruby spiera się o pompę vacuum i nie wykręca się do końca. Jeśli nie ściągniesz pompy vacum to nie wykręcisz całkiem tej śruby mocującej pompę wtryskową.

 

A teraz inna kwestia poruszona wcześniej przez kogoś odnośnie dolewania oleju dedykowanego dla dwusuwów do ON. Skontaktowałem się z serwisem który wykonał mi regeneracje pompy i oznajmili mi ze pompa najprawdopodobniej rozszczelniła się poprzez nadmierne tarcie i zużycie poszczególnych elementów spowodowane niedostatecznym smarowaniem pompy. Smarowanie pompy odbywa się poprzez paliwo które jest jak to nazwali "suche" odsiarczone. Doradzili mi aby na cały bak ON wlać 100 ml. olej ORLEN 2T Semisynthetic, półsyntetyczny. To wychodzi proporcja ok. 500:1. Ma on poprawić smarowanie pompy, jak serwisanci stwierdzili nie ma on w takiej ilości żadnego wpływu na prace silnika CR. Myślę ze coś w tym jest na rzeczy.

Edytowane przez pionek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam znajomego który jeździł amerykańskimi Peterbiltami i po naszym paliwie padały im co chwilę wtryski - odkąd zaczęli dolewać mixol nie padł żaden a samochody te przejeździły miliony kilometrów po całej europie.

 

 

 

Pompa kupiona. Olej bardzo rzadki i aż około 4L - stara pompa przeciekała i puszczała ropę do oleju silnikowego. Od razu powiem, że warto szukać pompy jak najmłodszej z silnika Z13DTJ nawet jeśli ktoś ma auto starsze typu Corsa C z jednostką Z13DT. Pompa DTJ pasuje bez problemu. Mi udało się upolować w cenie 500zł z przebiegiem 800km (tak tak 800km to nie pomyłka - sprawdzony i pewny). Miałem komplikacje, aż doszło do wysyłki drugiej, ale wina leżała po stronie otworu w pompie - jest tam imbus i po podłączeniu pompy i odpaleniu silnika strasznie lała ropą - przypadkiem okazało się, że wina to niedokręcona właśnie ta śruba imbusowa w otworze...

Edytowane przez DAROMV6

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jaki masz rok produkcji tej pompy?? i w jaki sposob sprawdziłeś przebieg?? bo cieżko mi uwieżyć w 800km w dodatku że ktoś przy niej grzebał i poluzował imbuls.

Kupiłęś tą pompe od zakładu regeneracyjnego??


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pompa produkcja 06.2008, auto 2009. Gość sprzedaje z tego samochodu inne części i są jak nowe, w ofercie również ma licznik a nikt przy zdrowych zmysłach w skasowanym aucie nie przekręci licznika, żeby go wymontować i sprzedać z przebiegiem 800km. Dodatkowo wałek nie ma najmniejszego śladu od pracy tego "motylka, sprzęgiełka" - w mojej przy 240tys był aż spiłowany ślad w postaci wglębienia na wałku a w drugiej pompie, którą też dostałem po przebiegu 75tys. pod światło widać "spolerowany" błyszczący ślad pracy tego "motylka".

 

Jeszcze jedno - ten otwór z imbusem przypuszczam, że jest do odpowietrzenia, natomiast otwory bezpieczeństwa są w każdej sekcji - widać takie małe kuleczki w otworach na każdej z trzech sekcji. Przynajmniej tak wnioskuję po wymontowaniu starej pompy i oglądaniu jej.

Edytowane przez bad

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mojim zdaniem to taki chwyt z tym licnikiem, bo ja kupując używane cześci przewaznie ogladam co sprzedawca ma jeszcze do tego auta, a taki licznik z przebiegiem 800 był by idealna zmyłką(skoro auto po konkretnym walnieciu to zdjecie by licznika by zrobil na wyciagnietym liczniku ). a co do wyrobienia tego wałka moja pompa miała ok 220000 i ja naniej niewidze żadnych sladów poza tym że ciekła. Pozostaje mieć nadzieje że pojeździ

Szzkoda ż nie idzi sprawdzić czy jest ropa w oleju bo niedawno wymianiałęm olej i szkoda mi na wymiane a mam dosyć ponad full na bagnecie:/

Edytowane przez Krzysiek1aa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No właśnie mówię o innych częściach, że sprzedaje i też widać po nich, że są jak nowe po znikomym przebiegu a licznik jest wyciągnięty również na sprzedaż... ja nie mam wątpliwości widząc stan pompy i pozostałe elementy tego auta wystawione na handel.

Ślad na wałku zawsze będzie, bo ten element pracuje i nie ma możliwości żeby śladu nie było przy 220tys.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po woli zabieram się również za wymianę uszczelnień w mojej pompie i szukam róznych info na ten temat. Kilka tych silników już "przerobiłem", jak równiez innych z systemem common rail i powiem szczerze, że niektóre wypowiedzi kolegi "pionek" i kolegi "bad" mijają się troszkę z prawdą. Nie chce po kimś jeździć ale jak można za wyznacznik stanu pompy brać ciśnienie na listwie na biegu jałowym? Wiemy doskonale że ciśnienie to utrzymywane jest przez elektrozawór w listwie i na jego wartość ma jedynie wpływ ECU(bezpośredni wpływ). Takie ciśnienie jest zadane i takie ma być, gdyby wskazania z czujnika były niższe to oznaczałoby już to skrajne niedomaganie pompy(napewno nie dałoby się uruchomić silnika z taką pompą)lub skrajne uszkodzenie wtryskiwaczy(również nie można by odpalić takiego auta). Pompa jest w stanie wygenerować w tym momencie dużo wyższe ciśnienie niż owe 26MPa. Nic w ten sposób nie sprawdzimy. Problemy z odpalaniem(zbudowaniem odpowiedniego ciśnienia na listwie)mogą być spowodowane przez zawór na listwie, wtryskiwacze a na końcu doszukiwałbym się problemów w pompie. Takie sączenie się paliwa z pompy nie może być przyczyną problemów z uruchomieniem silnika. Widziałem uszkodzone wtryskiwacze, z których to paliwo lało się jak z kranu(przelewami). Byłem świadkiem tej postępującej ustarki, co prawda była to astra z silnikiem 1.7 ale auto odpalane było przez jakiś czas na samostart(właściciel nie mógł go inaczej odpalić). Bieg jałowy- bez jakichkolwiek oznak usterki. Po dodaniu gazu jednak było widoczne baardzo mocno zadymienie oraz brak mocy i głośna praca silnika(klekot).

 

ps. główną rolą oleju dodawanego do paliwa w silniku 2T jest smarowanie łożysk wału i korbowodu. Smaruje on równiez oczywiście płaszcz tłoka ale nie jest to jego głównym zadaniem. To tak w woli ścisłości.

 

Mam nadzieję że nikogo nie uraziłem a info zawarte w moim poście się przydadzą do diagnozy problemu w układzie zasilania paliwem w systemie common rail.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie uraziłeś absolutnie nikogo, po to jest forum, żeby udzielać sobie wskazówek i rad. Każdy zapewne się czegoś nowego dowiaduje i uczy. Ja nigdy nie byłem i nie jestem mechanikiem i nie mam żadnych doświadczeń w tym zawodzie. Oczywiście lubię pogłębiać swoją wiedzę, bo wiele rzeczy chciałbym i lubię robić sam, poza tym interesuje mnie motoryzacja. Ciśnienie na listwie nikt raczej za wyznacznik nie bierze, bo to co napisałeś to całkowita racja. Temat oczywiście jest potrzebny i na pewno wielu posiadaczom tej jednostki napędowej może pomóc, bo prędzej czy później cieknąca pompa "spotka" każdego :) Pozdrawiam świątecznie :ok:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem po wymianie zestawu naprawczego do mojej pompy w corsie. Sama operacja wymiany poszczególnych części nie jest trudna. Przydały się bardzo materiały zamieszczone w tym temacie(jeśli chodzi o rozbieranie i czyszczenie i sprawdzanie poszczególnych elementów pompy). Co prawda moja pompa miała inną końcówkę nr(u mnie było ...0080 a opisana w manualu jest ...0092) z tego co pamiętam różnica polegała na tym że miałem pod każdą z głowic dwie okrągłe uszczelki a nie te pojedyńcze w kształccie "gruszki". U siebie nie wymieniłem jedynie uszczelniaczy na wałku(simeringów) były w bardzo dobrej kondycji. Całą pompę rozebrałem w drobny mak choć starałem się nie wyciągać tłoków z cylindrów tylko wyjmować je w całości jako cały podzespół. W manualu nie znalazłęm na ten temat nic ale oczywiście nie wolno zamieniać tłoczka w danym cylindrze(wg. mojej wiedzy ich pasowanie jest tak dokładne,że nie jest możliwa produkcja masowa z identycznym wymiarem i są parowane w komplety w fabryce aby spełniały stawiane im wymagania). Pod jedną z głowic miałem korozję w miejscu uszczelki i prawdopodobnie stąd był wyciek. Co więcej jeden z oringów znajdujących się na elemencie łączącym korpus z jedną z głowic był jakby przetarty przez płynące paliwo, być może wyciek był również stamtąd. Nie mam zdjęć ale u mnie wszystkie pozostałe elemnty były ok. Dokładne oczyszczenie korpusu i całej reszty elementów to podstawa. Polecam bardzo dokłdnie oczyścić powierzchnię przylegania głowic do korpusu z korozji nawet szczorką drucianą a potem papierem ściernym. Po złożeniu pompy miałęm problemy z uruchomieniem silnika, kilka razy włączałęm zapłon żeby pompa się wypełniła paliwem a mimo to musiałem długo kręcić rozrusznikiem. Po zgaszeniu znów wydłużony czas rozruchu w stosunku do tego co było przed naprawą pompy. Myślałem że uszkodziłem pompę ale dzisiaj t.j. po dniu od naprawy auto pali normalnie a wycieków nie ma. Widocznie pusta pompa potrzebuje dłuższej chwili pracy żeby całkowicie się odpowietrzyć. W moim zestawie naprawczym były nawet plastikowe zaślepki na otwory po przewodach(byłem bardzo miło zaskoczony). Był to zestaw z allegro oryginalny BOSCH. Jeśli ktoś ma pytania to proszę pytać w temacie tak aby inni również mogli skorzystać z tej wiedzy.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widzisz ja jak u mnie pompę wymieniałem na uzywkę to tez niechcała odpalić ale poluzowałem przewód wysokiego ciśnienia przekręciłem zapłon napompowało aż trysło zakreciłem i odpalił od kopa widocznie jak uklad w pompie jest pusty trzeba mu troche pomuc:), w czoraj wymieniałem olej od ostatniej wymiany mineło 7 tyś. auto ma ponad 200 tys i mam dylemat bo oleju wlalem 3,5 i wylałem okolo3.5 moze minimalnie wiecej wylałem i się zastanawiam ile tego oleju mógł wziąść silnik przez 7 tys bo słyszałęm że CR bierze dosyć ??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

CR bierze? Czy turbina przepuszcza? Mi generalnie nie brał wcale między wymianami, teraz mam około 240 tys i wymieniam raz na 20tys olej i dolewam przez ten okres 0,5L. Oczywiście GM 5W30.

 

Co do pompy fakt, ja też kręciłem kilka sekund zanim zaskoczył, ale w używce miałem jeszcze trochę ropy (wypływała jak kręciłem wałkiem), więc nie trwało to aż tak długo).

Odnośnie tego, co napisał elmo0104 - tak są dwa zestawy z dwoma typami tej "dużej" uszczelki dlatego może warto rozkręcić pompę i sprawdzić, zanim kupimy zestaw. Wymiana uszczelnień wchodzi w grę, ale tylko w przypadku, gdy wałek jest w dobrym stanie - wtedy taka wymiana własnoręczna to koszt ~120zł. W serwisach za wymianę samych uszczelnień biorą 300-350, za wymianę dodatkowo wałka wychodzi ~700-800, za wymianę wszystkich "wnętrzności" poza obudową ~1200. Takie cenniki widziałem, zanim zdecydowałem sie na kupno używanej. Gwarancja tylko 6 m-cy.

Wydaje mi się, że pompę można odpowietrzyć też przez otwór imbus w bloku pompy - przy poluzowaniu będzie ciekła z niego ropa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem czemu silnik z CR mógłby brać więcej oleju niż jakikolwiek inny. Miałem corse do wymiany pierścieni bo brała olej. Jedyny przypadek brania oleju jaki miałem w tych silnikach. Co do rodzaju zestawu to sprzedawca wymagał ode mnie nr pompy którego mu i tak nie podałęm bo naklejki nie było. Dałęm dane auta i przysłał prawidłowy komplet.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkich.

Odświeżam temat ponieważ mam problem z pompą ale nie do końca wiem czy poważny czy nie.Mianowicie ostatnio zauważyłem pod silnikiem mała plamę ON i zainteresowałem się pompą.Czasem(nie zawsze) na zimnym silniku zaraz po odpaleniu kapie z pompy ON ,lecz po lekkim przegazowaniu lub przejechaniu kilkunastu-kilkuset metrów nic nie kapie.

 

Czy to jest związane z jakimś zaworem upustowym od dołu pompy czy poprostu pompa do regeneracji lub wymiany?

 

Dodam jeszcze ,że ostatnio był czyszczony EGR ponieważ wywalało błąd egr lecz tylko na rozgrzanym silniku oraz na rozgrzanym auto gorzej odpalało.

 

Ps.dla jasności mam silnik 1.3 cdti corsa c.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez Nuniez
      Czy ktoś może polecić jakiś warsztat w Łodzi gdzie sprawnie wymienię dwumas?
    • Przez Mixmich
      Hej!
      Słowa początkowe:
      Ten temat będzie podsumowaniem poprzedniego wątku. Zebrane w jeden obszerny post wszystkie informacje trochę ułatwią temat i mam nadzieję, że zakończą lawinę powtarzających się pytań.
      Na początku chciałbym podziękować @bad’owi za pompę, na której mogłem poćwiczyć i dzięki temu uniknąć niespodzianek.
      ||Zdjęcia są mojego autorstwa, przedstawiające pompę od @bad’a i moją, zezwalam na kopiowanie tylko z podaniem źródła. Nie jest to instrukcja, tylko relacja z mojej naprawy. Nie odpowiadam za ewentualnie uszkodzenia. Nie jestem mechanikiem. Masz 2 lewe ręce to lepiej oddaj do fachowca – oszczędzisz czas i nerwy.||
       
      Wyjęcie, czyszczenie, wymiana uszczelnień i złożenie wszystkiego zajęło mi ponad 7h (bez obiektu ćwiczeń wyszłoby 2 razy dłużej), chociaż przy czyszczeniu mogłem poświęcić więcej czasu. Nie dziwię się, że biorą w warsztatach za to powyżej 300zł. Generalnie jeśli samochód potrzebujecie codziennie, lepiej sobie coś na zastępstwo załatwić w razie niespodzianek. Nieoceniony okazał się oczywiście internet. Większość informacji już się powtarzało w tym wątku.
       
      Informacja techniczna
      Relacja dotyczy pompy 0 445 010 092 podobnie będzie przy 0 445 010 080 oraz 0 445 010 138.
      Oznaczenie serwisowe: CR/CP1K3/R55/10S
      Pacjent – Opel Corsa C z 2004 roku – silnik 1.3 CDTI Z13DT.
      Jeśli poszukujesz nowej pompy, ponieważ Twoja nie nadaje się do naprawy to pompy z Z13DT są takie same jak pompy Z13DTJ. Inne wersje, jak Z13DTH i pompy z fiata nie pasują(one nawet inne parametry mają patrząc na oznaczenia serwisowe). Relacja z rozbiórki i wymiany uszczelnień jednak dotyczy wszystkich silników 1.3 CDTI vel. MultiJet i analogiczna do wszystkich pomp Boscha CR/CP1. Na tabliczce z nr części jest też podana data produkcji. Po szczegóły wejdź na „instrukcja serwisowa”
       
      Źródła z przydatnymi informacjami:
      Instrukcja serwisowa:
      http://forum.opel24.com/topic/46789-pompa-wysokiego-cisnienia-bosch-cieknie/?p=411581
      http://forum.opel24.com/topic/46789-pompa-wysokiego-cisnienia-bosch-cieknie/?p=412253
      Krótka relacja:
      http://forum.opel24.com/topic/46789-pompa-wysokiego-cisnienia-bosch-cieknie/?p=575104
      trochę bardziej obszerna:
      http://forum.opel24.com/topic/46789-pompa-wysokiego-cisnienia-bosch-cieknie/?p=420490
      Znalezione na innych forach:
      http://www.hyundaiklub.pl/forum/viewtopic.php?t=4638
      http://www.forum.alfaholicy.org/zrob_to_sam/89133-uszczelnienie_pompy_cr_cp1_2_4jtdm.html#post1122753
      Youtube zawsze pomoże:
      https://www.youtube.com/watch?v=j6QlXqUM23w
      https://youtu.be/wfwOUqf6J9M
      https://youtu.be/LYLbQvsXOYk
       
       
      Narzędzia i części, które są niezbędne:
      - Zestaw uszczelek Bosch: F01M100276 zastąpione przez: F01M101455 – głowiczki sekcji z okrągłymi uszczelkami (bez łezki) – koszt ok 50zł.
      - 2 sztuki uszczelniaczy wałka: Bosch F00R0P0253 (ostatecznie ich nie wymieniłem i mi zostały) – koszt ok 25zł za sztukę.
      Podobno zamienniki nie sprawdzają się

      - środki czystości w dużej ilości jak np: ręczniki papierowe, ścierki, ręczniki papierowe, szczotki, pędzelki - trzeba bezwzględnie dbać o czystość!
      - chemia czyszcząca (w moim przypadku nafta oświetleniowa, zmywacz hamulców i odtłuszczacz)
      - papier ścierny gradacji 500 i 1000 lub podobne
      - smar bądź olej silnikowy (nie można przecież składać na sucho) – instrukcja zaleca wazelinę bezkwasową.
      Jeśli na pompie jest dużo rdzy to warto to oczyścić i zabezpieczyć.
      - Kilka kompletów rękawic
      - klucz T40 i T30 najlepiej na 1/2" kluczach, pomocne będą przedłużki i przegub Cardana.
      - Kompresor lub sprężone powietrze ze sklepu komputerowego, żeby przedmuchać wszystkie zakamarki z brudu
      - szczypce do pierścieni Segera
       
      Demontaż podzespołu z auta:
      Należy zachować czystość, przed naprawą radzę umyć całą okolicę pompy. Sam demontaż pompy w tym silniku jest naprawdę prosty ze względu na wygodny dostęp (nie trzeba wypinać rozrządu itp.)

      W pierwszej kolejności trzeba wyjąć filtr paliwa, następnie wyjąć pompę Vaccum. Trzyma się ona na dwóch śrubach T40 z góry i dołu podzespołu.

      Do tej dolnej przydała się przedłużka z przegubem. Przy jej wyjmowaniu trzeba uważać, aby nie uszkodzić uszczelki (nowa tylko w ASO koszt ok. 90zł – GM93178179, Opel 1206573). Aby sobie zrobić więcej miejsca można przełożyć kabel elek. z pompy ABS oraz przesunąć przewód chłodzący. Dzięki temu mamy sporo miejsca na klucze z przedłużką. Przed wykręceniem pompy trzeba odpiąć przewody paliwowe.
      Żeby wykręcić stalowy trzeba odkręcić śrubę trzymającą dolot (u mnie to była zwykła 10), wtedy zrobi się miejsce na płaską 17, aby poluzować przewód stalowy. Dopiero wtedy odkręcamy od pompy płaską 14 przewód (przy okazji warto zaślepić korkiem z zestawu). Przewody wejściowe (z filtra i przelewów) przytrzymane są blaszką skręconą jedną śrubą T30.
      Po jej wyjęciu przewody ładnie odpinają się. Nie ma co się z nimi siłować, żeby nie uszkodzić oringów (można je wymienić, ale w zestawie ich nie było, rozmiar mniej więcej 8x2,5 lub 9x2).

      Sama pompa wysokiego ciśnienia trzyma się głowicy silnika na 3 śrubach T30 (M7x35). Po odkręceniu ostrożnie wyciągamy. Trzeba to ostrożnie robić, gdyż wychodzi z pompą również „przejściówka” – sprzęgło napędu między pompą a wałkiem rozrządu. Pozostawione „dziury” w silniku zabezpieczamy przed zanieczyszczeniami.
       
      Rozbiórka pompy:
      Wyciągnięty element z zaślepionymi wejściami na paliwo montujemy na imadło. Przed rozkręceniem całości warto całą obudowę starannie wyczyścić i odtłuścić.
      Jeżeli nie będziemy dobierać się do środka pompy możemy ten podpunkt pominąć. W pierwszej kolejności radzę się zająć zaworkiem ssącym będącym w środku wejścia powrotu paliwa z wtryskiwaczy (potocznie przelewu). Po zdjęciu pierścienia segera ostrożnie zdejmujemy zaworek. Uwaga! Pod nim jest sprężyna, którą łatwo zgubić! Jeśli zapomnimy o tym, po wyjęciu kołnierza pompy może nam cały element wyskoczyć.

       
      Przy dobieraniu się do sekcji tłoczących warto dobrze oczyścić śruby, żeby nie ukręcić ich – gniazdo jest płytkie. Odkręcamy po 4 śruby kluczem T40. Trzeba przytrzymywać głowiczkę, żeby nam nie odskoczyła – pod spodem jest sprężyna. Zdemontowane elementy tłoczka należy dokładnie umyć i unikać zabrudzenia – szczególnie drobinek kurzu i piasku. Ja zostawiłem do moczenia w nafcie na kilka godzin. Trzeba uważać aby żadna z tych części się nie uszkodziła – każda głębsza rysa lub ubytek może powodować wadliwą pracę całej pompy poprzez utratę ciśnienia.

       
      Przechodzimy teraz do samej głowiczki. Zdejmujemy wszystkie uszczelki. Pamiętajmy, aby wyjąć metalowy oring (przy składaniu można go założyć tylko w 1 sposó : COOL :. Możemy sobie zrobić zdjęcia, żeby pamiętać odpowiednią kolejność. Oczyszczamy papierem ściernym ze rdzy. W mojej pompie uszczelnienia były twarde jak beton, w pompie od @bada 2 uszczelki były popękane i 2 zdeformowane. Na zdjęciach powinno być widoczne. Oglądamy dokładnie connectory tzw. „bolce”. Jeżeli są na nich głębokie wżery (niestety są narażone na rdzę) to najlepiej je wymienić. Zwrócić trzeba uwagę na kolejność uszczelek przy składaniu: biały teflon wewnątrz, gumowe oringi na zewnątrz.

       
      Jeśli chcemy sprawdzić stan wału mimośrodowego, trzeba odkręcić kołnierz pompy. Robimy to oczywiście na imadle. Odkręcamy 3 śruby kluczem T30. Aby kołnierz zdjąć najlepiej użyć ściągacza.

      Ja się posiłkowałem bardzo płaskim śrubokrętem. Nie radzę go wkładać zbyt głęboko, aby nie uszkodzić uszczelek. Robiłem to bardzo delikatnie, aby nie wyszczerbić elementów. Radzę jednak przytrzymać wał i kołnierz zdjąć oddzielnie. Jeśli chcemy wymienić simmeringi to potrzebujemy ściągacza lub prasy. Ułożenie ich widoczne na zdjęciu.

      Wałek w mojej pompie ma widoczne zarysowania od zbyt suchego paliwa – trzeba takie uszkodzenia bezwzględnie usunąć! W takich momentach może się przytrafić nieplanowany przestój w pracach!
       
      Moczenie w nafcie Po moczeniu

       
      Montaż podzespołu:
      Analogicznie do demontażu. Jeśli mamy klucz dynamometryczny warto z niego skorzystać.
      Głowicę sekcji skręcamy momentem 25Nm
      Pompę do głowicy silnika przykręcamy z momentem 15 Nm (ja przykręcałem mocniej)
      Pompę Vaccum przykręcamy do głowicy z momentem 20 Nm

       
      Po złożeniu całości należy układ odpowietrzyć. Wiadomo, że dopiero co rozebraną pompę nie było jak szczelnie napełnić. Tutaj przyda się druga osoba do pomocy. Samodzielnie miałem trochę z tym problemów. Auto nawet przy długim kręceniu nie chciał zagadać, w końcu nawet rozładowałem akumulator (może nie było potrzeby się tyle męczyć i skorzystać z plaka). Kiedy już udało się odpalić następnego dnia świeciła się (kilkukrotnie nawet mrugała) kontrolka „serwis” (wg OPCOMa błąd P1190 – błędne ciśnienie w szynie Common Rail, na żywo wartości potrafiły się sporo różnić), silnik nienaturalnie klekotał i nierówno chodził, ale na szczęście po przejechaniu 10km po ponownym uruchomieniu problem znikł.
      Aby dobrze odpowietrzyć należy wykorzystać:
      Potrzebne będą: mały imbus (wybaczcie ale nie pamiętam rozmiaru), klucz płaski 14. Kiedy pomocnik będzie włączał zapłon, żeby pompa w baku podawała pod ciśnieniem paliwo trzeba poluzować połączenia. Na głowiczkach sekcji pompy są z boku śrubki na imbusy, które trzeba delikatnie poluzować (uwaga łatwo ukręcić gwint kiepskiej jakości kluczem) NIE ODKRĘCAMY (z tyłu jest kulka metalowa, którą możemy zgubić) i gdy będzie wypływać tylko paliwo to zakręcamy.

      Podobnie czynimy też z przewodami stalowymi między szyną CR a wtryskiwaczami. W przelewach i tak będzie powietrze, więc nierównej pracy nie unikniemy, ale może nie będzie to aż tak ciężki przypadek jak u mnie.
       
      Podsumowanie
      Jeżdżę niecały tydzień i jak póki co wygląda na to, że naprawa się udała. Gdybym mógł unieruchomić auto na dłużej, to na pewno zostawiłbym części do moczenia w nafcie na dłuższy okres. Na OpComie komputer pokazuje prawidłowe wartości ciśnienia w szynie CR, więc musiałem wszystko prawidłowo złożyć. Zmniejszyło się falowanie obrotów na zimnym silniku. Po ilości osadu z siarki wewnątrz pompy powoli planuję oddać wtryskiwacze i regulator ciśnienia listwy CR do czyszczenia.
      >>>>Proszę moderatorów o możliwość wrzucenia wszystkich zdjęć na forum<<<<<
      Temat można podpiąć.
      Jeśli post się przydał kliknij
       

       
























Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.