Skocz do zawartości
kopec06

2.0 125 kW 16V Z20LEL dymienie na zimnym silniku astra h 2.0 T 170KM

Rekomendowane odpowiedzi

witam wszystkich forumowiczów mam mały problem z moją asterką. Podczas ost tygodnia gdy stała na mrozie przez tydzień prawdopodobnie zamarzła odma i strasznie dymił ze świata za mną nie było widać (auta za mna stawały). po zagrzaniu silnika wszystko wróciło do normy oczywiście nie obeszło się bez problemów (silnik zalany olejem, puściła uszczelka pod pokrywą klawiatury) ale do czego zmierzam. Chcialbym zapytać czy jest jakiś sposób aby zapobiec takim awariom?? pozdrawiam

Edytowane przez kopec06

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam. Podłączam się pod temat. Dziś rano przy -13 stopniach odpaliłem auto i po około minucie wyszedłem skrobać szyby. I podczas tego zabiegu zauważyłem jak z wydechu leci nieco większą ilość spalin w kolorze niebieskim jakby się coś paliło. Ale postanowiłem jechać do domu. Jak tylko ruszyłem zauważyłem że mocne dymienie nie ustaje A wręcz się nasila. Zatrzymałem się raz zgasiłem silnik i odczekałem parę minut po czym znowu ruszyłem. Zaczęło mi w aucie się robić niebiesko A z wydechu wylatywały ogromne kłęby dymu i na drugim postoju po przejechaniu bardzo powoli około dwóch kilometrów pod maską zauważyłem plamę oleju tak jak u kolegi wyżej spod pokrywy klawiatury i ściekał niżej. Pojechałem jeszcze niecały kilometr na stację by się całkiem zatrzymać i poczekać na assistance. Wtedy pod maską już cały silnik był zarzygany olejem. https://photos.app.goo.gl/4hXcMr38RzBlSjYp2

Nigdy wcześniej problem nie występował. Niekiedy zadymiło lekko na niebiesko Ale szybko przestawało. Silnik nie ma żadnych spadków mocy. Ostatnio został wymieniony elektrozawór od ciśnienia doładowania turbo. Dodatkowo mechanik od spodu silnika znalazł jeszcze pęknięty przewód podciśnienia było zrobione jakieś obejście od puszki podciśnienia. Skrócił wężyk, podpiął i autko jeździło już normalnie, aż do dziś. Ktoś wie co mogło się stać, że takie objawy wystąpiły? I od czego zacząć żeby sprawdzić co jest nie tak? Olej leje 5W30 ubytki to około litr na 1000 czasem 1500km.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja bym zaczął od odmy.

Czy czasem nie zamrzła i olej wycisnęło tam gdzie było łatwiej.

https://opel.7zap.com/pl/car/a04/e/8/12-0/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

A czy wystarczy sprawdzić tylko ten gumowy wąż? Nr 10?

Edytowane przez Jasiek775

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podałem ci linka o sobie go oglądnij z czego składa się odpowietrzenie komory korbowej silnika.

Po zdjęciu kolanka już coś będziesz widział.

Ale zaworek nr 3 ja bym też oglądnął.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To teraz sprawdź jak wygląda ten zaworek.

Pewnie będzie zaklejony całkowicie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mechanik coś tam patrzył do auta i coś tam poczyscil. Jednak mówił żeby wymienić taki o to wężyk. To ten który idzie do turbo. https://photos.app.goo.gl/cR8TOl9FS44PNCbM2

Pytanie tylko czy to załatwi sprawę?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A po co wymieniać?

Zdejmij go i sprawdź czy nie popękany.

Jeżeli cały to nie wiem co miał na myśli.

Według mnie wystarczy go przecież sprawdzić i ewentualnie przeczyscić.

 

 

W sumie o małe popękania widać więc możliwe że wymienić przez to kazał

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podobno on już nie jest taki sztywny czy sprężysty jak nowy. I po docisnieciu przez tą taka styropianową obudowę był tam bardzo mały prześwit. Ten wąż gumowy się spłaszczał i chyba tam się zatkało i przymarzlo. Dziś nim trochę pojezdzilem po okolicy i już nie dymi. I nie widać też by olej gdzieś wyciekal. Zamówiłem ten nowy wężyk.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.