Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.

Od kilku dni jestem posiadaczem pieknego GTSa z 3litrowym silnikiem 184 KM...

poprzedno byłem posiadaczem innego samochodu Bawarskiego producenta i co nieco wiem na tematy związane z eksploatacją tamtej marki ale opla nie miałem....

Chciał bym sie czegoś dowiedzieć o moim samochodzie ale nie mogłem znaleźć na forum jakichś konkretów. Jeśli macie jakieś doświadczenia z takim autem albo chociaż z tym silnikiem.

dodam tylko że mam manuala, a nie automat.

dziekuje wszystkim pomocnym i bardziej doświadczonym. Jak na razie nie mam żadnych problemów i niech zostanie tak jak najdłużej...

Pozdrawiam


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dobrze rozumiem że masz 3 litrowego diesla CDTI?

no to życzę jak najdłuższej eksploatacji auta... zwłaszcza silnika...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Saab też montował silniki 3.0 jak i 1.9 (te same co w oplach) ale się w porę zmiarkował i wycofał się z montowania silników 3.0 , otóż te silniki mają duży problem z osiadającymi tulejami cylindrów oczywiście chodzi o silniki które mają już duże przebiegi (chodzi o to że problem lubi pojawiać się przy przebiegu 250-300 tys.) a koszt usunięcia tej usterki jest dość wysoki. Pzdr.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale to chyba w Y30DT a kolega ma raczej Z30DT ( 2008 ) więc go ten problem nie dotyczy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

IMHO dotyczy obu - to ten sam silnik

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie dotyczy, Z30DT jest właśnie poprawiony pod tym względem.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie dotyczy, Z30DT jest właśnie poprawiony pod tym względem.

no nie wiedziałem...

wydawało mi się że oba silniki to ten sam blok tylko inny osprzęt...

co oni tam poprawili w wersji Z30 w porownaniu z Y30?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dupny silnik. strasznie problematyczny a czesci sa masakrycznie dorogie i tylko na zamowienie. Ori filtr oleju kosztuje krocie w aso po prawie 300 zl. W zamieniku owszem tani ale to taki przyklad tylko. pali wcale nie mało a mocy az tak duzo to nie ma. DOdatkowo jak sie wysypie cos to koszta takie ze szkoda gadac- mam tu na mysli raczej wtryski.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dupny silnik. strasznie problematyczny a czesci sa masakrycznie dorogie i tylko na zamowienie. Ori filtr oleju kosztuje krocie w aso po prawie 300 zl. W zamieniku owszem tani ale to taki przyklad tylko. pali wcale nie mało a mocy az tak duzo to nie ma. DOdatkowo jak sie wysypie cos to koszta takie ze szkoda gadac- mam tu na mysli raczej wtryski.

Dziękuję wszystkim za te cenne informacje(troszke mniesza radość z posiadanego modelu...)

czy ktoś z użytkowników miał przyjemność eksploatować samochód z tym silnikiem( może jakiś fachowiec miał na warsztacie)...

nie wiem jak powinno wyglądać spalanie( mój pali ok 11 po mieście, nie mialem okazji sprawdzić go na trasie) na forum sa bardzo rozbieżne informacje na ten temat.

Bede tez musiał niebawem zmienić olej, jest jakiś polecany przez Was?

Pozdrawiam i dzięki za cierpliwość...


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie wiem jak powinno wyglądać spalanie( mój pali ok 11 po mieście, nie mialem okazji sprawdzić go na trasie) na forum sa bardzo rozbieżne informacje na ten temat.

Bede tez musiał niebawem zmienić olej, jest jakiś polecany przez Was?

Pozdrawiam i dzięki za cierpliwość...

 

Spalanie w głównej mierze zalezy od stylu jazdy. Ja ostatnio trochę zwolniłem i spalanie spadło o 0,5 - 1 l. / 100 ( mowa o mieście ). Jeśli chodzi o olej to albo oplowski Dexos 2 ( do silników z DPF i bez ) albo jakiś inny dobry ( ja polecam Motul lub LM ) ale musisz wiedzieć czy masz filtr DPF.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jak dobrz epamietam to Y30dt nie ma dpfa ale Z30dt juz na milion procent go ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dokładnie...

cyt.

" Y30DT

Bauform: V6

Steuerung: DOHC

Anzahl der Ventile: 24

Bohrung (mm): 87,5

Hub (mm): 82,0

Volumen (cm³): 2958

Leistung (kW bei min-1): 130 / 4000

Drehmoment (Nm bei min-1): 330 / 1600 - 3600 (AF33), 370 / 1900 - 2800 (F40WR)

Verdichtung: 18,5 : 1

Motormanagement: Denso 0100

Steuerung: Zahnrad und Zahnriemen

Abgasanlage: AGR, Katalysator

Besonderheiten: Common Rail, E-Gas, Tempomat, VTG-Turbolader Garrett GT25

Verwendung: Signum (F40WR, AF33), Vectra C (F40WR, AF33)

 

Z30DT

Bauform: V6

Steuerung: DOHC

Anzahl der Ventile: 24

Bohrung (mm): 87,5

Hub (mm): 82,0

Volumen (cm³): 2958

Leistung (kW bei min-1): 135 / 4000

Drehmoment (Nm bei min-1): 400 / 1900 - 2700

Verdichtung: 18,5 : 1

Motormanagement: Denso 0100

Steuerung: Zahnrad und Zahnriemen

Abgasanlage: AGR, Katalysator, Partikelfilter

Besonderheiten: Common Rail, E-Gas, Tempomat, VTG-Turbolader Garrett GT25

Verwendung: Signum (F40WR, AF40), Vectra C (F40WR, AF40) "

 

pytanie tylko czy DPF i 5KM więcej powoduje że nie ma już problemu z opadającymi tulejami...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na zaprzyjaźnionym forum wyczytałem, że podobno poprawiono błąd montażowy tulei.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Yarko

szkoda, że na temat silnika 3.0 cdti wypowiadają się negatywnie osoby które tych silników nie posiadają :( . Silnik "Z" faktycznie jest jednostką poprawioną i efekt opuszczonych tulei w nich już nie występuje, co do "Y" faktycznie problem nie omija nikogo, pojawia się przy przebiegu już 150kkm do 200kkm przy zadbanej jednostce. Koszty w ASO ponad 10kPLN więc są wysokie, ja swojego zrobiłem mieszcząc się w 3kPLN. Robocizna własna , w cenie jest kilka niepotrzebnych rzeczy, a zrobionych kosmetycznie i przy okazji, mam na myśli zawory i pompę wody. Więc jest szansa na zminimalizowanie tak "drogiej" naprawy. Co do części fakt! są one droższe, zawias z IDS powoduje wymianę np.: łącznika stabilizatora o 100PLN więcej, ale zauważyłem w swojej że zwykły wchodzi bez problemu i można taki łącznik za 25zeta kupić:) . Jednostka ma spory moment i nie mało koni, jak każdy diesel ciągnie już z samego dołu, w wersji z automatem daje naprawdę fan z jazdy i niekoniecznie trzeba ją wkręcać jak benzyniaka. Spalanie... tu trzeba wziąć pod uwagę styl jazdy każdego kierowcy, ja jeżdżę dość agresywnie i tak: trasa przy średniej prędkości 100km/h spalanie poniżej 7L, miasto jazda normalna około 9L (zimą jeżdżę spokojniej to 8.8 a latem 9.2-9.4) , jazda w trybie sport po mieście około 11L. Wydaje mi się, że przy tak dużej jednostce to nie jest zły wynik. Mimo usterki typowej dla silnika "Y" jestem BARDZO! zadowolony z jazdy moją signum właśnie z 3.0cdti :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dawno mnie tu nie było.y

Pdf'a mam...na razie działa...

Jest innny problem, wtryski. 2 zdechły i zaczęlo stukać lekko. Po wymontowaniu i sprawdzenu okazalo sie że konieczna jest wymiana (przebieg ok 140 tys km)

W ASO zawołali 3500zł za szt.!!!

mechanik znalazł za 1600 ale okazało sie że to inne niż te w moim aucie...

Nie ma ich w katalogu Opla..?

później okazało sie że to są takie wtryski jak w "koparkoładowarce" KOMATSU. Na zamówienie i trzeba czekać ok 5 tyg.

Zamontowali mi wtryski używki za duuużo mniejsze pieniądze. Ciekawe ile pochodzą.

A teraz pytanie do znających sie:

dlaczego przy tak małym przebiegu ta usterka i co to za kosmiczne wtryski o których nic nie mogę znaleźć???

dodam ze tankuje na jednej stacji kolo domu Orlen a w trasie (żadko) albo orlen albo BP

a chciałem tylko zawieszenie tył zrobić a mechanik taką niespodzianke mi sprawił.

pozdrawiam i dzięki za poświęcenie czasy na czytanie moich wypocin.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no ro jednak dziwne że w dwu- trzy- letnim aucie padają wtryski

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niech zgadnę, jeśli rzeczywiście jest taki problem z tymi wtryskami ( i takie ceny) to na 99% siedzi tam system Denso.

 

 

no ro jednak dziwne że w dwu- trzy- letnim aucie padają wtryski

W firmowym Sprinterze CDI (parę lat temu) komplet był wymieniany już po pół roku- na gwarancji i ASO nawet nie pisnęło o złej jakości tankowanego paliwa, więc doskonale wiedzieli, że te fabryczne wtryski (bodajże Delphi) to jakiś bubel.

 

Latka lecą.... Vectra C nie ma już ich dwóch, czy trzech, ale minimum pięć, czy sześć...

Do tego jeśli nie jest się pierwszym właścicielem, a samochód był kupiony od pośrednika i sprowadzony z Niemiec..... to w ten przebieg 140tys.km w Dieslu 3.0 raczej trudno uwierzyć 8)

Edytowane przez leszek 398

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tego co pamiętam to silnik 3,0 jest od jakiejś "bawary" więc wtrysków możesz taż tak poszukać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

W firmowym Sprinterze CDI (parę lat temu) komplet był wymieniany już po pół roku- na gwarancji i ASO nawet nie pisnęło o złej jakości tankowanego paliwa, więc doskonale wiedzieli, że te fabryczne wtryski (bodajże Delphi) to jakiś bubel.

w Mercedesie to znany problem i było głośno - może firma dobrze z tego wybrnęła bo robią bez gadania to i teraz nie mówi się o tym... swego czasu i w Fordzie z wtryskami z Delphi były problemy...

więc może rzeczywiście coś jest na rzeczy...

 

no ja też nie wierzę w 140kkm przelotu w aucie starszym niż 3 lata zwłaszcza z takim silnikiem i z niemiec...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli używany Diesel i ma być w miarę tanio, to omijać silniki z Delphi, Simens, a tym bardziej z w ogóle nienaprawialnym Denso (ponoć brak części zamiennych)

Tylko system Bosch i tylko wtryski elektromagnetyczne, a nie piezoelektryczne (cokolwiek to to :rotfl: )

Taka jest opinia znajomego, który trochę w tym dłubie.... i zarabia i to nieźle zarabia.

Edytowane przez leszek 398

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez Davvvie98
      Witam was serdecznie, całkiem niedawno w mojej vectrze C 1.9 CDTI 150 km padł Rozrusznik, po wymianie rozrusznika kręci ale nie odpala, paliwo dochodzi, pompy pracują A błędów w silniku brak, na plaka pali, spotkał się może ktoś z was z takim problemem? 
    • Przez hetman83
      Witam, czytałem wiele tematów o podobnej tematyce i tu w tym temacie chciałbym zamieścić jakby dwa wątki odnośnie tego silnika z instalacją LPG, jedna kwestia to KZFR, ich hałasowanie i diagnoza, druga sprawa to sprawdzanie luzów zaworowych gdyż przy LPG jest to ważna bardzo sprawa dla tego silnika. Zamieszczam tu mój film uruchomienie auta po zimnej nocy, coś tam klekocze. Niedawno gdzieś czytałem na jakimś forum że to mogą być te zawory tzw solenoidy, że wystarczy je wyjąc i przeczyścić i powinno być dobrze o ile to one, też ponoć jakiś filtr oleju ze specjalnym dziubkiem się stosuje który pomaga lepiej dostarczać do nich olej. Przy wymianie KZFR należy wymienić też oringi, niektórzy wymieniają 1 koło KZFR, niektórzy oba plus te zaworki, co kto lubi. Jak ta sprawa się przedstawia u Was ktoś miał problemy z nimi ??
       
      Druga kwestia to luzy zaworowe, gdyż nie ma hydraulicznych popychaczy i trzeba samemu luzy kontrolować, wczoraj wymieniałem listwę LPG i u tego gazownika również robią rozrządy itd, takich silników już przerobił kilka i rozmawialiśmy o tym, sprawdzają luzy na zimnym silniku, wcześniej jakieś obliczenia matematyczne się robi (nie pamiętam po co), jak jest potrzeba szlifowania szklanek to oddają to komuś i to powinno się robić od dołu a dużo ludzi szlifuje szklanki od góry gdzie mają utwardzoną powierzchnię a później przez to do wymiany są wałki rozrządu, pokrywę zaworów należy dokręcać chyba max 10Nm gdyż z większą siłą dokręcanie może spowodować uszkodzenie uszczelki która jest gumowa ale cienka. 120zł kosztuje samo sprawdzenie luzów a jeśli już są większa koszta ze szklankami to może wyjść całość i 700zł. Zaniedbać raczej tego nie wypada gdyż grozi to wypaleniem gniazd. Wczoraj gazownik mi sprawdził za pomocą ciśnienia/podciśnienia (dokładnie nie wiem jak to zrobił) jak to u mnie się przedstawia, jakaś norma była do 0,3 (nie pamiętam czy bara czy inna jednostka) a ja miałem 0,39, mówił że jeszcze max 10tys km i powinienem luzy wyregulować. Proszę mi napisać czy ktoś z Was to robił itd jak to wszystko przebiegało czy jest różnica po zabiegu i jaki koszt.
      Mam nadzieję że wszystko co napisałem wyżej ma jakiś sens, to są moje odczucia z wiedzy innych ludzi i chętnie zapraszam do dyskusji wszystkich, każda wskazówka jest na wagę złota.
      Chciałbym moją Vectrą jeszcze pojeździć sporo lat także mogę w to zainwestować, czy się nie opłaca. Bo tak liczyłem luzy max 400-500zł, plus koła KZFR i robota z 1200 wiec do 2k z wszystkim bym się zmieścił. A i butla lpg mnie czeka za pół roku:)
      Pozdrawiam.
       
       
      https://filmy.elektroda.pl/85_1520082061.mp4
       
    • Przez crimer
      Witam,



      wymieniłem silnik w swojej Vectrze (Z18XER) i wszystko jak na razie gra oprócz kół KZFR. Najpierw odpalili go z kołami które były z zakupionym silnikiem - jeden wielki nieustający klekot. Tak więc podmienili rozrząd + obydwa koła z mojego popsutego silnika(kupione pół roku temu i przejechane na nich jakieś 3 tys km tak więc nówki). Niestety nadal to samo. Zdjęli głowice i się okazało że jest pełno nagaru i stwierdzili że koła nie mają smarowania bo kanały doprowadzające olej są zatkane. Zastosowali płukankę - bez zmian. Wydali mi samochód na weekend kazali pojeździć i w poniedziałek wrócić. Dodam że mierzyli ciśnienie oleju - jest w porządku. No i wlali gówniany olej GM. Nie wyskakują żadne błędy, moc jest a klekocze niemiłosiernie cały czas



      Czy może ktoś pomóc coś zasugerować co robić dalej? Bo z tego co z nimi rozmawiałem to nie mają już innych pomysłów niż ta płukanka...



      Pozdrawiam i nie życzę nikomu takich problemów z samochodem

Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.