Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

zasysa zasysa:) włąsnie po to by podwyższyć wartość ciśnienia w układzie (podciśniania) sterowania turbiną.Dlatego też na tych elektrozaworach masz zainstalowane filterki. Zmienia się stosunek zasysania powietrza pompa vacum-turbina a pompa vacum-filterek. jak zapalisz auto to stosunek ten na sterowniku wynosi 3/4 czyli 75% zasysa gruszkę od turbiny a 25% idzie z filterka.

Edytowane przez popencjusz
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Odpowiedzi 52
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najczęściej odpowiadający w tym temacie

Najczęściej odpowiadający w tym temacie

Poczekam na osobę która mi pomoże bo sam tego nie zobaczę. Po odpaleniu auta zobaczę czy w ogóle cięgno od gruszki porusza się. Robiłem podobny eksperyment tylko na odpalonym aucie nie widziałem jak to wyglądało przed odpaleniem. W każdym razie po do gazowaniu cięgno stało jak w ryte nie widziałem żeby się poruszyło a chyba powinno? w VW bynajmniej tak jest po odpaleniu auta cięgno się przestawia a prczas dodawania gazu porusza się. Za pare godzin napiszę wynik eksperymentu :)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam ponownie więc tak. Po odpaleniu auta cięgno znajdujące się prze gruszce turbiny nie porusza się i podczas gazowania auta jest to samo poniżej link do filmiku. Nie mogłem ściągnąć na chwilę ubecją wężyka podciśnienia od gruszki żeby sprawdzić "metodą na palec" czy to podciśnienie w ogóle jest.

 

Edytowane przez karlos019
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zasysa zasysa:) włąsnie po to by podwyższyć wartość ciśnienia w układzie (podciśniania) sterowania turbiną.Dlatego też na tych elektrozaworach masz zainstalowane filterki. Zmienia się stosunek zasysania powietrza pompa vacum-turbina a pompa vacum-filterek. jak zapalisz auto to stosunek ten na sterowniku wynosi 3/4 czyli 75% zasysa gruszkę od turbiny a 25% idzie z filterka.

OK .. zwracam honor .. zasysa .. sterowanie jest częstotliwosciowe, więc potrzebuje skąs powietrze. Mój błąd.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

Walczę dalej kolega z forum mi pomaga za to jestem bardzo wdzięczny. Pochodzimy po woli do setna sprawy wzięliśmy pod uwagę vacuum. Udało mi się cudem zdjąć wężyk podciśnienia od gruszki turbiny zatkałem palcem i totalnie nic nie wyczuwam o coś nie wydaje mi się, żebym nic nie czuł bo nie jest to podciśnienie nie wyczuwalne. Sprawdzałem węże na vacuum udało dojrzeć mi się 3 zdjęcie http://img560.imageshack.us/img560/4413/31165652971.jpg wszystkie niby są na miejscu. Jutro czysto teoretycznie kupię strzykawkę + wężyk podciśnienia i założę na gruszkę turbiny chociaż przy okazji sprawdzę czy chodzi bo wiem że i tak podsinienie nie mam. A może wiecie która a tych kocówek co odą od vacuum jest od turbiny?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

waz jest od smarowania

grubsza rurka do serwa

ciensza do turbiny

ale reki nie daje

 

nowa mysl jezeli masz vacum na alternatorze to pewnie jest i sprzeglo jednokierunkowe

nie miales problemow z ladowaniem ???

bo gdyby sprzeglo juz sie konczylo to bedzie puszczac

i vacum nie zrobi odpowiedniego podcisnienia -taka moja mysl

Edytowane przez mati11294
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba się nie zrozumieliśmy albo jak czegoś nie wiem. Chodzi mi o wężyk podciśnienia, który jest podłączony do gruszki turbiny co z kolei steruje cięgnem.

rurka znaczy koncowka ...

 

chyba srodkowa czerwona elipsa -najciensza

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Jutro czysto teoretycznie kupię strzykawkę + wężyk podciśnienia i założę na gruszkę turbiny chociaż przy okazji sprawdzę czy chodzi bo wiem że i tak podsinienie nie mam. A może wiecie która a tych kocówek co odą od vacuum jest od turbiny?

Musisz mieć pompkę podciśnieniową .. gruszka ma większą objętość niż strzykawka i prawdopodobnie ją nie ruszysz, ale spróbuj sam jestem ciekawy rezultatu.

Ten mniejszy króciec odpowiada za podciśnienie do sterowania silnika, ale po drodze jest jeszcze jeden trójnik i zaworek.

a do tego troche metrów przewodów. Je też potrzeba sprawdzić.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


Witam wszystkich zainteresowanych moim tematem. Więc tam mam nowe informacje właśnie wróciłem z kanału :) dostałem się do elektrozaworu zdemontowałem wężyk który który jest wejściem oddaliłem auto i zatkałem palcem podciśnienia brak. Następnie po prostu wyczepiłem ten wężyk żebym miał dojście i dmuchałem w niego powietrze wylatywało jak cholera. Nie mogłem zlokalizować przetarcie choć syczało mocno dopiero po chwili na zajęciu węża powinien on być przymocowany takim stalowym klipem nie był był luźno i praktycznie przetarł się do połowy i jedno z kół ( PS., gratulacje dla mechanik który wymieniał mi rozrząd) pewnie zapomniało mu się do wczepić. Muszę kupić wen wężyk wymienię go, ale dopiero w następnym tygodniu i dam oczywiście znać na forum czy jest już po problemie.

A mam takie pytanie w sumie jeżdżę z tym przetartym wężem już chyba z 5 mieś. mam nadzieję że to nie ma zbytnio wpływu na turbinę to wtedy łop[atki turbiny nie zmieniają swojej geometrii. Chodzi mi i ti czy tam nic się nie zasyfiło przez ten czas.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić obrazków. Dodaj lub załącz obrazki z adresu URL.

  • Podobna zawartość

    • Przez Tobiasz
      Przy zakaupe mojego combolota przy przebiegu ok 190 000 km zauważyłem, że uszczelka pod pokrywą zaworów byla lekko uszkodzona skąd delikatnie leciał olej. Oddałem do mechanika i razem z wymianą uszczelki wymieniłem wszystkie filtry i olej. Po naprawie z silnika nastąpił wyciek. Nie byłem w stanie zlokalizować skąd więc oddałem spowrotem do machanika na poprawę. Po drugiej naprawie dalej gubił olej jednakże już mniej. Wydaje mi się że olej cieknie w okolicy rozrządu. W pewnym momencie bez żadnego ostrzeżenia rano silnik już nie odpalił. Poziom oleju w normie. Po przekręceniu zapłonu silnik zakręcił lecz co raz słabiej i słabiej aż zapiszczał dzwięk i tak już silnik stanął na dobre. Z tego co się orientuje jest to silnik ozanczony kodem Y17DTH. Nie wiem co może być powodem i czy aby silnik nie jest do wymiany.
    • Przez CarlosMENDOZA
      Co to za rurka ? I czemu cieknie ?

    • Przez Mar-Kos 2005
      Witam , Opel Meriva A 1,7cdti 100 KM . Problem jest z Elektryką , nie idzie auta zgasić po wyjęciu kluczyka , ale jak naduszę na stop , to zgaśnie , dodatkowo po wyjęciu kluczyka kontrolki mrygają . Błędy w sterowniku zapisane  : Elektronica centralna Moduł kontroli nadwozia :
      B1485 Zacisk wzbudzenia alternatora ,pon 61/wysokie napięcie ,
      U2108 Magistrala Can brak komunikacji ze sterownikiem ABS/TC ,
      B1424 Za niskie napięcie zasilające przed lub podczas zamykania zamka ,
      B3805 Czujnik przyśpieszeń pojazdu / usterka lub uszkodzony ,
      U2105 CAN Brak komunikacji z ECM ,  
      B3795 Kierunkowskazy / Przekaźnik zablokowany ,
      B2961 Zacisk W / niskie napięcie .
       
      System imobilajzer Błędy :
      B3061 Transporder / usterka lub uszkodzony ,
      B3077 Kluczyk nieprawidłowy ,
      B3055 Uszkodzenie Transpondera .
       
      System Wspomaganie układu kierowniczego Błąd :
      C1550 Nieprawidłowe funkcjonowanie ECU .   Dodam że auto odpala i można jezdzić ,ale problem z gaszeniem auta i kontrolkami . Od czego zacząć ?

Partnerem serwisu: Karty Plastikowe && Karty Plastikowe
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.