Skocz do zawartości
Pavo

Astra G 1.7 CDTI Pluje olejem z okolic wtrysku. Co się uszkodziło?

Rekomendowane odpowiedzi

Witam serdecznie.

Mam ogromną prośbę. Dziś awarii uległ mi silnik w Astrze, tzn objaw ten zarejestrowałem telefonem więc może nie będę się rozpisywał, problem wygląda następująco

 

http://www.youtube.com/watch?v=0XS_dLSgmXU&feature=youtu.be

 

Po odpaleniu silnika z miejsca tego pluje olejem oraz bardzo telepie silnikiem. Co uległo awarii?

Proszę o jakieś sugestie.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wtrysk musi byc szczelnie osadzony i nie moze gonic jak tu...

walniety jest ten uszczelniacz u gory-do wymiany

teraz bedzie telepal bo na 3 gary pracuje

Edytowane przez mati11294

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zastanawiam się w jaki sposób jest on osadzony, w jaki sposób się poluzował, gdyż odkręcić się nie mógł. W jaki sposób go dokręcić? NA wtrysku jest koronka na klucz chyba 28 ale on jest luźny jak by głebiej. Trzeba się tam dostać chyba odkręcając te dwie śruby 8 do środka.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

pod wtryskiwaczem tez bedzie do wymiany miedziana podkladka. a ta koronka to sam wtryskiwacz-nie krec tym

bez demontarzu pokrywy nic nie zrobisz:(((

trzeba zasilanie paliwa odrecic ...i dopiero wtedy moze wyjsc

Edytowane przez mati11294

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli rozumiem że robota jak najbardziiej do wykonania samemu, czy prócz tego uszczelniacza i podkłądki musiał bym się w coś jeszcze zaopatrzyć??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czysciwo:)))

i cierpliwosc

 

jak sie ktos dolaczy do wypowiedzi to cos jeszcze wiecej moze podpowie :)))


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam,podepnę się pod temat.mam do wymiany wtryskiwacz w astrze g 1.7cdti wiem że muszę poodkręcać metalowe przewody z wszystkich wtryskiwaczy oczywiście zdjąć przelewy, zdiąć pokrywę zaworów i dopiero wtedy zabrać się za wyjmowanie wtrysku,tylko właśnie tu jest problem nigdy tego nie robiłem i nie bardzo wiem czy mam go wykręcać,podwadzać czy ciągnąć może ktoś by mi podpowiedział jak to zrobić żeby niczego nie uszkodzić.

Edytowane przez tomek1971

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

sciagnac pokrywe. odkrecic rurke zasilajaca od wtrysku. Nie wyginac tej rurki silowo. Nie pokaleczyc przylgnie tej rurki do wtryskiwacza. Zdemontowac wtrysk, zaopatrzyc sie w uszczleki nowe, zaopatryc sie w preparat do czyszczenia gazników np wurth ( dobrze rozpuszcza sadze i inne nagary). Popsikac kanał w glowicy gdzie siedzi wtryskiwacz, wyczyszcic pędzelkiem ten kanał. Zamontowac wtrysk z nowymi uszczlekami i dokrecic odpowiednim momentem.

Tak samo rurki paliwowe dokrecić po obu koncach z wyczuciem. Dosc czesto lubi podciekac na tych polaczeniach rurka- szyna i rurka-wtrysk. dobrze jest tez obserwowac pozniej czy nie ma przecieku na tych rurkach bo naprawde to jest zdradliwe. Nowe uszczleki na pokrywie i wtryskach to chyba wiadoma sprawa.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dzięki bardzo za tą odpowiedź,ale bardziej chodziło mi jak ten wtryskiwacz wyciągnąć?czy jest on w jakiś sposób przykręcony pod pokrywą zaworów czy jak pokrywę zdejmę to już mam się za niego zabierać np.podważać go czy w inny sposób próbować go wyciągnąć podejrzewam że może być zapieczony. i jeżeli już go wyjmę to nie nasypie się tam tego nagaru?i kolejna sprawa nowy wtrysk mam włożyć w to miejsce gdzie był stary ale czy mam go tylko docisnąć czy jest jeszcze jakaś śruba którą należy dokręcić aby siedział stabilnie w gnieździe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam czy udało się to naprawić? Czy po wymianie uszczelniacza przestało telepać silnikiem?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.