Skocz do zawartości
romantyr

Relacje z Waszych Wypadków/Kolizji/Stłuczek.Foto i opis(dla przestrogi).

Rekomendowane odpowiedzi

Domyśliłem się... tragedia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Opel Vectra 3 osoby ranne i jedna nie żyje(19-sto latek kierowca,syn mojego współpracownika).Auto na prostym odcinku drogi zjechało na lewy pas jezdni i uderzyło w drzewo.

Edytowane przez romantyr

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam takie spostrzeżenie z naszych dróg, większość kierowców, styl jazdy dopasowuje do pogody na niebie, a nie do warunków na asfalcie. Kiedyś jadę z swoją kobietą i zaczęło padać, po chwili opad przestał i wyszło piękne słońce, powiedziałem swojej lubej zobaczysz zaraz coś się po drodze wydarzy. Oczywiście noga z gazu i spokojnie, po 20 minutach dojeżdżaliśmy już do jednej wioseczki to strażacy zamykali drogę i kierowali na objazd. Ktoś na zakręcie( teren zabudowany ogr do 50km/h), oczywiście zakręt wyprofilowany zgodnie z naszą kochaną sztuką budowlaną, czyli odwrotny profil i przepust pod spodem, niedostosował prędkości i wyskoczył z zakrętu. Uderzył w słup który już nie raz został wymieniony z powodu wypadku samochodowego.

 

Wczoraj jadę do domu na wiosce, widzę przede mną psiarnia jedzie i na zakręcie we mgle wyprzedza inny pojazd- nie mam pytań.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miałem kiedys Opla Vectrę Dwa całe dwa tygodnie.

Jechałem z Poznania do Wrocławia, było ślisko na drodze padał deszcz. Miałem jeszcze zimowe opony z Dębicy, nic nie warte.

Z podporządkowanej drogi ze Śmigla, wyjechał mi Golf i zatrzymał sie na moim pasie ruchu.

Udało mi się go prawie wyminąć, jednak jechałem za szybko jak na takie warunki, opony i to że miałem kilkadziesiąt metrów na reakcję.

W Golfie zerwałem tablicę rejestracyjną i przesunąłem przedni zderzak,Vectra była już raz walona więc bez problemu zgubiłem koło w błotniku i tak nie mogąc juz sterować, rozprułem barjerki energochłonne na wlocie drogi ekspresowej.

Vectra jak sie okazało miała wywalone juz wcześniej napinacze pasów, zdechłe poduszki ale mimo to nic mi sie nie stało. W zasadzie stan techniczny tego auta był mi znany, ale to jak zwykle człowiekowi się wydaje że wszystko będzie ok.

Koleś z Golfa, cos próbował wymusić na policjantach ale tamci zbyli go groźbą mandatu i zabrania dowodu rejestracyjnego. Dostałem od PZU odszkodowanie w kwocie 200% tego co zapłaciłem za ten lump.

Więcej nie chcę starych samochodów i takich kupować nie będę.

Także jeżdzę trochę spokojniej i nie ufam nikomu w Golfie. ;) ani w żadnym innym swetrze

Edytowane przez dziadparyski

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jadąca samochodem osobowym,32-letnia mieszkanka powiatu gostyńskiego nie dostosowała prędkości, straciła panowanie nad autem Opel Astra i uderzyła w koszącą pobocza kosiarkę :eek: . Na szczęście nikomu nic się nie stało, skończyło się tylko na strachu.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewięć osób trafiło do szpitala po czołowym zderzeniu dwóch opli we wsi Wildno, w gminie Chrostkowo, w kujawsko-pomorskim. Obaj kierowcy samochodów(Opel astra i corsa) byli pijani.To prawdziwy cud,że wszyscy przeżyli.

Edytowane przez romantyr

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mamy tylko jedno, mimo wszystko piękne życie-i niech takie pozostanie

zawsze przed, nigdy po- myśl o innych, przewiduj, miej wyobraźnie, włącz myślenie itp http://www.funiaste.net/3868,75624,filmik.html

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

qdhd.th.jpg

 

mlql.th.jpg

 

 

To było jakieś, 4-5 lat temu. Prosta droga, ekspresowa, wyprzedzałem dwa samochody lewym pasem, ten drugi zajechał mi drogę z wciśniętym heblem. On dostał po zderzaku i uciekł a ja do rowu 4 koziołki i trochę skasowanych drzew. Wyszedłem cały z uszkodzonym zębem przednim. Auto o własnych siłach wjechało na lawete, oczywiście po tym jak zostało wyciągnięte z rowu.

 

Szacun dla konstruktorów, bo pudełko naprawdę dużo wytrzymało.

Edytowane przez Sasha

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Szacun dla konstruktorów, bo pudełko naprawdę dużo wytrzymało.

A wielu mówi,że auta Renault to ruchome puste kartony po mleku :rotfl: .A tu proszę :gwizd:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

Partnerem serwisu: fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.