Skocz do zawartości
mazur

lepiej kupić inny silnik po zerwniu rozrządu

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, właśnie dzisiaj a włąściwie 5h temu rozwalił sie rozrzą w moim tygrysie i chchciałem sie zapytać czy warto naprawiać stary czy lepiej kupić inny silnik? rozrząd wysiadł mi po 30tyś od wymiany? czy jest możliwość założenia do 1.4 silnika 1.6?co sie lepIEJ OPŁACA? Z GÓRY DZIUKUJE I POZDRAWIAM\

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

30 tysi od wymiany ??

ktogo zakladal ??

 

czy sie oplaca zmienic silnik ??

tego sie dowiesz jak rozbierzesz stary i wycenisz szkody

bo kupic drugi nie problem

ale kij wie co kupisz

a tak remont swojego i masz prawie nowy silnik

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Robisz sam, czy u mechanika? Ja bym założył pasek i zobaczył wpierw jakie straty poczyniła ta awaria. Jak zawory pokrzywiło to wtedy można się zastanowić nad ew. remontem lub przeszczepem. Ja bym wybrał remont, z kupnem silnika to jak z kotem w worku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

sciagasz głowice..badasz szkody.. i podejmujesz decyzje:) koledze zerwał sie pasek w 1.6 16v...8 zaworów do wymiany tylko :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki panowie za opinie wiec jutro mój mechanik będzie ściągał wszystko i zobaczy co się rozjebało... wiec jutro jeszcze raz coś napisze i może wtedy ktoś bardziej pomoże ponieważ ten silnik niby dobrze chodził i to z LPG od 9do 10 l palił wiec zle nie było tylko olej i płyn uciekał i tu też był problem chociaż przez prawie 3 lata jak go mam żadnej poważniejszej awarii...pozdrawiam i jeszcze raz dzięki :papa::papa::papa:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kolego załóż pasek i ustaw rozrząd, sprawdź może miałeś farta i nic się nie stało

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie ma takiej opcji w 16 zaworowce ze ''nic sie nie stalo''

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

pierwsza rolka dało sie krecić a drugą z wielkim wysiłkiem wiec chyba jednak na 99% jest lipa ale to jutro bede wiedział na 100

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kilka dni temu robiłem scenica 1, 6 16v po pęknięciu paska i fart był

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

scenik to nie opel

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W internecie jest mnustwo opisów podobnych zdarzeń i nawet kolizyjnych silników opli że ludzie zakładali pasek i jechali dalej. A zresztą sprawdzenie jak się ktoś zna nic nie kosztuje no chyba że się nnie zna to kiszka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

gorzej jak po "sprawdzeniu" bedzie wieksza kiszka..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nikt nie każe od razu uruchamiać silnika, ustawiasz wszystko tak jak ma być na znaki zakładasz pasek i ręcznie kręcisz wałem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dawtow nie wiem gdzie te opisy widziales

ja przez wiele lat nie spotkalem sie z takowym

a uwierz mi siedze w oplach juz dlugo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to tak na szybko

 

forum.omegaklub.eu/showthread.php?t=81318

Edytowane przez dawtow

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

link popraw

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witam, jednak głowica strzelona. i co teraz ? inny silnik czy inwestować w tego? pytanie może i proste hehe ale odp już nie. wiec mam pytanie. po regeneracji silnik działa tak samo czy jednak jest różnica i bedzie gorzej działał?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najprościej i najszybciej druga głowica, a tak w ogóle z ciekawości ile zaworów poszło ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no i przeczytalem to z forum omegi i co ??

kolego nie pisz banialukow

tyle powiem

wyraznie napisano co i jak

''jest jeszcze jeden czynnik którego nie wzięliście pod uwagę - napinacz jest zawsze na niepracującej części paska. Jeśli wał korbowy ciągnął wałki rozrządu a na stronie luźnej się po prostu majtał to w zasadzie wszystko powinno być ok. Myślę, że pasek był dociskany do kół na wałkach samą obudową wystarczająco mocno, by nie przeskoczył. Jeśli nie przeskoczył to pacjent będzie żył.

Aby się przekonać czy zawory się nie pogięły zrób test kompresji''

 

jak juz to pasek pewnie nawet nie przeskoczyl

a nie sie zerwal jak w wyzej opisywanym przypadku

ktory zakonczyl sie wiadomo jak

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witam, jednak głowica strzelona. i co teraz ? inny silnik czy inwestować w tego? pytanie może i proste hehe ale odp już nie. wiec mam pytanie. po regeneracji silnik działa tak samo czy jednak jest różnica i bedzie gorzej działał?

 

 

wybór Twój. kupując silnik nie wiesz co jest z nim nie tak, czy wszystko ok. Musiał bys sprawdzić przed kupnem najlepiej..zmierzyć kompreche.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Ciutrella
      Witam. Zaślepiłem egr Lechem z biedry i teraz astra chodzi sobie na 1.5k obrotów to normalne po takiej operacji ?
    • Przez karol.niemiec1998
      Witam posiadam swoją corse b 1.4 z lpg .Od jakiegoś czasu ma ciężko odpalić na rozgrzanym silniku i na zimnym jest niekiedy podobnie .Trzeba trzymać po odpaleniu odrazu pedał gazu żeby załapał ,bo odrazu gaśnie .A jak już odpali to na ciepłym silniku wchodzi na biegu jałowym na wyższe obroty sama z siebie i faluje pomiędzy 2-3k rpm i jak dodam gazu ,to na chwilę się ogarnie i z powrotem wchodzi na wyższe i faluje .Jest również coś takiego ,że gaśnie przy skrzyżowaniu na lekko ciepłym motorze.
       
      Nie wiem co to może być .Wymieniłem krokowca ,odłaczylem parownik od podcisnienia na noc ,wymieniłem świece,przepustnica czysta i to samo się dzieje,odlaczylem sondę i to samo .
      Skończyły mi się już pomysły ,pomożecie ? :) 
       
      Pozdrawiam
    • Przez dariopi
      Witam wszystkich. Mam problem z moją Asterką 1.4 140km z fabrycznym LPG. Auto nierówno pracuje na biegu jałowym na LPG, raz obroty zwalniają aż trzęsie silnikiem raz pracuje w miarę równo. Na Pb pracuje równo. Od jakiegoś czasu pojawia mi się błąd P0172.
      Autko ma przejechanie 77tys km, wymienione świece, co 10tys filtry gazowe.
       
      Proszę o podpowiedzi gdzie szukać problemu, byłem ASO stwierdzili zawór w kolektorze dolotowym do wymiany?
       
      Pozdrawiam
      Dariusz
       
       
Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.