Skocz do zawartości
Lukasz18203

Coś Huczy niewiem Co :( Pomocy

Rekomendowane odpowiedzi

z taim opisem to ciezko wyrokowac

moze opony

moze przegub wewnetrzny

moze skrzynia

ciezko tak strzelac

jedz do kogos kumatego

bo tak to pol auta wymienisz zanim trafisz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

byłem u 4 mechaników i nikt nie potrafił swierdzic co to może huczeć już nie wiem sam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dźwignę temat.

Mnie też huczy z przodu podczas skrętów, zaczęło się nagle beż zadnych przyczyn jak dziura, przeładowanie czy jakie tam mogące nadwyrężyć zawieszenie, układ kierowniczy.

Jeżeli skręcam wolno (np. parkowanie) jest to jednostajny dość mocny odgłos huczenia podobnego jak hamuje się rowerem (guma z zacisku trze po rawce), jeżeli jadę z normalną (rzecz względna ale wiadomo o co chodzi) prędkością huczenie jest podobne ale z takim pulsowaniem tj przerywane, czyli niewątpliwie jest ono związane z toczeniem się kół a nie samym skręcaniem gdyż podczas postoju jest cisza.

Co ciekawe huczenie potrafi się pojawić po kilku kilometrach jazdy (na samym początku tego mankamentu było nawet podczas jazdy na wprost), po czym się uspokoić i jest cisza przy ww manewrach i znowu wraca.

Podczas parkowania (mała prędkość) częściej huczy podczas skręcania w lewo, w trasie bez różnicy w którą stronę.

Mam wrażenie (inni też) że dźwięk dochodzi z prawej przedniej strony pojazdu ale wiadomo jak dźwięk potrafi się nieść w szoferce tym bardziej że grodź z przodu nie jest izolowana żadną matą wygłuszającą odgłosy od komory silnika.

Zauważyłem również że podczas deszczu rzadziej huczy.

 

Były szarpaki wszystko ok, dwa zakłady mechaniczne nic nie widać, wszystko ok, wymieniono tylko tuleje przy wahaczach bo były nadwyrężone.

Jak wymieniono tuleje były 3 dni ciszy.

Wcześniej wymienione zostały tarcze, klocki, odalej po ok 1 tyś. km. wymiana tłoczków i po następnych kilkuset kilometrach to huczenie.

Niby nie ma jak tego powiązać.

Kiedyś jak miałem walnięte łożysko (ale z tyłu) to miałem buczenie takie jak opony Ikarusa podczas jazdy ze wzniesienia na luzie albo nadlatujący bomombowiec tak więc nie obstawiam tego wariantu.

 

Normalnie kwiatki...

Edytowane przez olomonolo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

łożysko - najprawdopodobniej cena nie taka wysoka a warto sprawdzić. Wymienić można w domu , sprawdzić też , na zakrętach może chrobotać.,oczywiście jeżeli nic nie daje innych znaków ( otarcia itd ) to obstawiam łożysko- jak by się okazało to właśnie ,że to to ,,,, to nie kupuj byle czego np. optima bo pojeździsz rok i będzie do wymiany :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie huczenie przy skręcaniu było spowodowane ... klockiem. Smar miedzy klocka i tłoczek załatwił sprawę ale fachowców się temu wcześniej naprzyglądało że ho ho.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A co daje smar między klockiem a tłokiem?Nic.Poprawiło się przez wyjęcie klocków które wykonałeś dla posmarowania.Wyjąłeś klocki syf z prowadnic klocka wyleciał i klocka już nie blokuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

daje kolego Adam daje ;)

ja zawsze smaruje grafitowym ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też smaruję ale to chyba nie blokuje klocka?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A co daje smar między klockiem a tłokiem?Nic.Poprawiło się przez wyjęcie klocków które wykonałeś dla posmarowania.Wyjąłeś klocki syf z prowadnic klocka wyleciał i klocka już nie blokuje.

Jak to co daje... tłumi rezonans.

Przeczytaj dokładnie co napisałem w moim pierwszym wpisie, wszystko było nowe (oprócz zacisków) a huczenie zaczęło się po wymianie tłoczków. Skąd syf po kilku dniach jazdy? Nic nie blokowało bo tracze były zimne.

Zresztą wielokrotnie klocki były wyciagane a zaciski czyszczone i nic aż do czasu posmarowania.

 

Klocki które mam są z niższej półki praktycznie pozbawione są na zewnątrz warstwy która ma spełnić to co napisałem w pierwszym zdaniu. Zobacz jak wyciagniesz klocka to wytopione na niej jest odbicie cylinderka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odbicie cylinderka jest ale od nacisku na klocek który jet bardzo duży.Jeżeli cylinderek się płynnie wycofuje i na odległość taką aby nie obcierał klocek to smarowanie moim zdaniem nie wiele daje.Przez to pisałem o klockach bo właśnie kupiłem kiedyś nowe i to one wywoływały szum a dla tego że ta żywica którą jest oblany powodowała jego blokowanie w samej tej blaszanej rynience.Szlifowanie delikatne klocka w miejscu gdzie wchodzi do rynienki usunęło problem.

Ale nie przeczę tobie.Może masz rację Ja natomiast nie umiem sobie wyobrazić jaka jest zależność tego że nie posmarowanie tłoka może blokować klocek.

Ale nie wszystko w życiu można wiedzieć. :niepewny:

Edytowane przez adam1954

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.