Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, mam problem tego typu:

 

Od dłuższego czasu świeci mi się kontrolka check engine, przez długi czas po za samym faktem świecenia nie było żadnych zauważalnych negatywnych objawów. Jakiś czas temu skoczyło spalanie do około 9l wczesnie w przedziale 6-7. Spalanie wzrosło jeszcze przed mrozami a samochod mam od nowosci (2004r) i nigdy nie bylo takich problemow. Po za tym zaczął ciec olej z czujnika( wymieniłem) i niestety cieknie również z filtra. Tu również wymieniłem juz dwa razy i nadal leci. Jakieś pomysły co robić?


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Swieci kontrolka " check " tzn , że sterownik zgłasza jakiś błąd i należy go odczytać podpinając po komputer lub zastosować metodę darmową czyli " gaz - hamulec " .

Jeśli nie ma objawów a świeci żółta kontrolka , to albo któraś z sond lambda ( masz dwie ) albo egr ale dla pewności najpierw odczytaj błędy .

Co do wycieków oleju to też bolączka tych silników . Piszesz , że cieknie z filtra , a masz pewnie na myśli obudowę filtra oleju . Wyciek jest z góry czy z dołu obudowy ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sondy wymieniłem a po pól roku kontrolka zapaliła sie znowu. Po kolejnych kilku miesiącach dopiero wzrosło spalanie. Sondy niestety kupilem zamienniki bo polowe tańsze od oryginałów. Warto zainwestować w oryginalne czy to bez wiekszego znaczenia? Na komputerze zanim wzrosło spalanie pokazywało sondy. Cieknie przy uszczelce, jak dokrecam obudowę to uszczelka wychodzi na zewnątrz, jak nie dokrece to sie leje bo jest za lekko dokrecona. Co znaczy metoda gaz- hamulec?

Edytowane przez Fenix

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a wiesz co to jest ''szukajka'' ma forum ??

opisywano ta metode jak i kazda mozliwa w samochodach opla wiele razy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Uszczelkę dokręcasz z wyczuciem a najpierw smarujesz olejem silnikowym . Źle zrobiłeś wymieniając sondy na zamienniki . Pewnie wystarczyło wymienić tylko jedną , nie wiem jakie tam błędy miałeś .

Metoda gaz - hamulec służy do odczytu błędów . Obszernie jest opisana na forum , wpisz hasło w wyszukiwarkę .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli teraz podłączyć pod kompa i zobaczyć czy to sondy i które i wymiana na oryginalne? Co do wycieku oleju to zamarznięta odma byla. Odstał w garażu noc i przeszlo zobacze jak jutro po dłuższej jeździe.


Zczytałem błędy P0141 P0136 P0560. Pytanie czy awaria tej sondy może powodować tak duże spalanie, oraz co w praktyce oznacza i powoduje ten ostatni błąd.?


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wygląda na to , że druga sonda , ta za katalizatorem jest do wymiany .

Błąd P0560 - nieprawidłowe napięcie zasilania , pewnie pochodzi z alternatora . Jeśli potrafisz zmierz napięcie ładowania bez obciążenia i z pełnym obciązeniem . Norma to 13,9 - 14,6 V .Przy rozruchu w mroźne dni może być 14,9 przez parenaście sekund . Dwa pierwsze błędy dotyczą sondy i jak najbardziej wpływają na spalanie .

Użyłeś metody gaz -hamulec ?

Edytowane przez marco84

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Norma to 13,9 - 14,6 V
\

13,9 -14,4

i nie powinno byc wiecej !!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bez obciążenia 14,3 z pelnym obciążeniem 14,1.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czyli masz bardzo dobre ladowanie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bylem na komputerze, pokazali tylko awarie sondy. Tak wiec temat zamkniety. Reszte awarii dopytam w innych tematach. Dzięki wszystkim za podpowiedzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przy wysokich mrozach zaraz po rozruchu napięcie ładowania może przez kilka - kilkanaście sekund utrzymać sie na poziomie nawet 14,9 V i jest to prawidłowe pod warunkiem , ze po chwili spadnie do tego ksiązkowego .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak bylo, mierzyłem na ssaniu to bylo ponad 14.6 później jak silnik się rozgrzał bylo juz książkowe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez necromonger
      Witam
      Niestety coś stało się z moja Zafira A
      Od jakiegos czasu zapalała sie kontrolka check engine a po przełączeniu na gaz czasem załączała sie kontrolka kontrola trakcji po czym auto zaczęło przerywać na gazie.. bardzo wolno sie rozpędzało.. działo sie to po tym jak auto dłużej stało z reguły w dni bardziej wilgotne i zimne.. .. Lecz ostatnio wracając z pracy 2 - 3 minuty od odpalenia i ruszenia wjechałem na trase i na benzynie wystąpił mi ten problem.. check engine (palil sie juz od kilku dni) a dodatkowo zapaliła sie kontrola trakcji i auto straciło moc. .tak ze ledwie co udało mi sie dojechać do zjazdu z S'ki (jadac okolo 10 - 20 km/h) ..  po zjechaniu auto wylaczylem i odpalilem i auto dalo sie rozpedzic max do 80 km/h na 5 biegu..  obecnie na jalowym biegu maksymalnie możne wykręcić 3.5k obrotów, gdy dojdzie do tej liczby nagle traci moc i zaczyna szarpac silnikiem. Przy jezdzie maksymalnie mozna wykrecic na kazdym biegu do 2.5 k obrotow i jego predkosc max to 80 km/h na 5. 

      mam na telefonie zainstalowane oprogramowanie Car scanner i polaczenie przez bluetooth do komputera Zafiry..  z telefonu po zresetowaniu bledu checka engine w zafirze auto nieco płynniej chodzi.. ale gdy tylko chce przekroczyć 2.5 k obrotów znów zapala sie check engine.. 

      Car scanner gdy odpaliłem go po raz pierwszy po tej akcji wykazał mi takie bledy: 
      P0420, P0302, P0170, P0304, P0136, P0303, P0100, P0110,
       
      po wykasowaniu car scannerem błędów, po przekroczeniu 2.5 k obrotów znów załącza sie check engine i kontrola trakcji i pokazuje tylko błąd: 
      p0303 - cylinder 4 misfire detected 
       
      gdy wyskakuje checkengine i kontrola trakcji silnik znacznie gorzej pracuje i szarpie.. po usunięciu checkengine (ale nie kontroli trakcji - tej aplikacja car scanner nie usuwa) - silnik chodzi znacznie płynniej lecz nadal nie można wykrecic więcej niz 2.5 k obrotów i wolno sie rozpędza.  kontrola trakcji zanika dopiero po wylaczeniu silnika i chwili odczekania.
       
      Na chwile obecna jeszcze nic nie sprawdzilem. no moze poza przejrzeniem świec , 2 znich mialy gruby bialy osad. przeczyscilem (ale jeszcze nie wymienilem ) bo sklepy pozamykane.
       
      Przeglądałem nieco forum i niektóre tematy byly zbliżone do mojego.. ale nie zawsze
      inni wskazywali na :  świece, listwę zapłonową lub katalizator.. 
       
      Auto obecnie z reguły jeździ na dłuższych trasach.. 100 km dziennie / 4 dni w tygodniu , po trasie.  Bierze przy tym sporo oleju.. okolo 1 - 1.5 litra na 1000 km
       
      A co Wy byscie powiedzieli o moim przypadku? 


       
       
    • Przez redbull90
      Pojawił mi się taki wyciek 
      Czy ze zdjęć można jakiś wniosek wysunąć skąd to cieknie?
       


    • Przez domin918
      Witam,
      w kwietniu tego roku zakupiłem w autoryzowanym salonie samochodów używanych Opla - Trax w Łodzi - Opla Corsę D 1.4 A14XER z listopada 2011 roku z przebiegiem 85500 km za 24900zł (3 dni wcześniej auto zostało sprowadzone z Niemiec z salonu Opla, klient zostawił je w ramach rozliczenia i po przyjeździe do kraju przeszedł przegląd. Przejechałem nim 5500km i dosłownie nagle przy odpaleniu silnika z zamiarem pojechania do sklepu zapaliła się kontrola check engine oraz z silnika zaczął wydobywać się dźwięk klekotania. Wszystkie płyny eksploatacyjne sprawdzałem na bieżąco i ostatni taki przegląd robiłem tydzień przed wystąpieniem tej usterki (poziom oleju wynosił 1.5 kreski). Zadzwoniłem do rodzinnego mechanika, który po dźwięku i przyjrzeniu się silnikowi uważał że może być to panewka bądź sworzeń na tłoku w korbowodzie (nie wiem czy tak na to się mówi, ale coś takiego mi powiedział). Polecił mi żebym zgłosił się do salonu, w którym zakupiłem samochód i powołał się na rękojmie bo taka wada pod to podlega. Tak też zrobiłem. Po 3 dniach od wystąpienia usterki Corsa została zabrana na lawecie do serwisu Opla. Następnego dnia zadzwonili do mnie i powiedzieli że poziom oleju jest poniżej minimum (wcześniej nigdy nie dolewałem a przy zakupie olej był wymieniony i był max) i to prawdopodobnie spowodowało że "uszkodzony jest układ rozrządu silnika, tzw.przeskoczenie łańcucha rozrządu). Naprawę wycenili na 2500zł... Czy jest możliwym to że samochód po przejechaniu 5.5 tys. km z poziomu Max zjadł olej do poziomu Min, albo że silnik był po prostu wcześniej zajechany?? Dodam że autem jeżdżę zazwyczaj po mieście a w trasie nawet 150km/h nie jechałem.
       
       
Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.