Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam

Mam problem z samochodem opel combo 1.7 DTI 2003r.

Odpala bez problemu pochodzi kilka sekund(10s) i gaśnie i na zegarach pokazuje się kontrolka immobilizera i jeszcze kontrolka EPS


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odczytać błędy i sprawdzić ładowanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Błędów brak,ładowanie jest


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Złącze zegarów. Poszukaj, temat znany w Corsie C.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Witajcie,

 

Od początku października '13 jestem posiadaczem Opla Combo Tour 1.7 DTI 55kW/75KM 2003 r. Na autko nie narzekam, w sumie z zakupu jestem zadowolony. Z początkiem listopada zaczął płatać niezłe figle z odpalaniem. Poniżej postaram się streścić przebieg problemów i podjęte akcje naprawcze. Proszę wszystkich o pomoc, wkurza mnie obecna usterka, z którą nie bardzo wiem jak sobie poradzić.

 

1) początek listopada '13 - auto nie chciało odpalić. Rozrusznik kręcił, kontrolki na tablicy bez zastrzeżeń. Po kilku próbach zdechł akumulator. Z racji jego wieku wymieniłem na nowy. Po wymianie kontrolki na tablicy ok, rozrusznik nie chciał zakręcić. Po odholowaniu na kanał, przewody od rozrusznika zostały odpięte, styki przeczyszczone. Zaczął odpalać jak pszczółka.

2) grudzień - normalna jazda wieczorową porą, było po deszczu. W pewnym momencie wskazówki prędkościomierza, obrotomierza i paliwa spadły do zera, włączyła się kontrolka ręcznego i chyba poduszka, albo coś jeszcze (nie pamiętam), kierunkowskaz działał na zewnątrz, ale na tablicy nie widać było migania. Auto jechało normalnie, po czasie wskazówki i kontrolki wróciły do normalnej pracy. Po tej akcji, na postoju, po włożeniu kluczyka do stacyjki, zaczął pojawiać się błąd (auto z kluczykiem) i zgasł po uruchomienia silnika.

3) koniec grudnia, mróz - auto odpaliło, po przejechaniu 200 m objawy te same co w pkt 2. Zjechałem, wyłączyłem silnik i nie mogłem już odpalić. Rozrusznik kręcił, tablica rozdzielcza zwariowała. Po kilku minutach wrócił do siebie i odpalił. Pod domem nie chciał już gadać w ogóle - rozrusznik nawet nie kręcił. Po rozłączeniu akumulatora (rozpięciu klem) i podłączeniu - ożył i zaczął odpalać.

4) początek stycznia '14 - auto badane na komputerze. Sporo błędów (nie wiem jak do tematu podszedł poprzedni właściciel), m.in. czujnik wału korbowego, czujnik temp.cieczy chłodzącej. Skasowaliśmy. Nie chciał odpalić. Mechanik postawił na rozrusznik - faktycznie, szczotki wymiziane do zera. Po wymianie szcztkotrzymacza odpalał jak pszczółka. Błędów nie ma na tablicy.

5) po tygodniu - auto odpalone z rana bez problemu, przejechało 5 km, odpalone po 10 min, rozrusznik kręcił, pojawił się błąd na tablicy, odpalił i gasł po kilku sekundach. Mechanik wpadł z komputerem - pokazał tylko błąd immobilizera. Odpalił i silnik zaczął działać normalnie po uruchomieniu z zapasowego kluczyka. Na tablicy pozostał błąd, który gaśnie po uruchomieniu kluczyka.

6) luty - to dzisiaj :< auto nie odpaliło, a tej pory śmigało bez zarzutuów. Po włożeniu kluczyka normalnego i zapasu - świeciła się tylko (!) kontrolka emisji spalin (silniczek) i poduszki powietrzne. Cyfrowe wskazanie przebiegu, zegar i data i cała reszta ciemne. Po odpięciu akumulatora i ponownym podłączeniu - działa. Zapala bez zarzutów, błąd na tablicy pozostaje, po włączeniu silnika gaśnie i autko jeździ. Zapasowy kluczyk przestał być lekarstwem.

 

Przepraszam za ten referat, ale trafia mnie ta usterka, bo boję się jechać tym autem w dłuższą trasę, a jak żona gdzieś się wybiera to już jest koniec...Pomocy!!!

Edytowane przez bad
połączyłem z istniejącym tematem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dociśnij zegary. Masz auto przedliftingowe a w tym modelu kostka licznika powodowała tego typu cyrki.

 

I sprawdź te błędy - metodę z opisem już dostałeś.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Za metodę ślicznie dziękuję, ale za cholerę nie mogę się połapać w odczycie. Nijak nie mogę przypasoweć do tabeli. Nie wiem czy to jedno długie traktować jako pauzę czy jako co? A błędu 1616 nie podają.

 

Kostka licznika? To z jakiego powodu w międzyczasie wyskoczyłby błąd immobilizera i drugi kluczyk by rozwiązał sprawę (na jakiś czas).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

P1616 Zły identyfikator pojazdu z zespołu wskaźników

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

P1616 Zły identyfikator pojazdu z zespołu wskaźników

Wysłana lista ma jakieś dziwne przekierowanie. Teraz jej nie widać. Może to sprawdzić?

 

Jakie może mieć podłoże P1616? Tablica i kostka o której pisałeś?


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najprostsze to sprawdzić zegary. Jak się nie uda, będziesz dalej kombinował. W dziale Corsy ktoś napisał, że coś podkładał pod licznik żeby lepiej kostka łączyła. Najlepiej gdybyś rozkręcił plastiki wyciągnął licznik i tą kostkę po ludzku zrobił. Na razie spróbuj rękoma docisnąć licznik mocno i sprawdź czy odpali. Tylko nie połam szybki zegarów ;)

 

 

Przeczytaj dokładnie ten temat http://forum.opel24.com/topic/57935-konajace-zegary-corsa-c/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sęk w tym, że po rozłączeniu i połączeniu klem na aku, auto wróciło do sprawności i odpala. Trochę dziwne rozwiązanie (rozpinanie akumulatora) jeśli chodzi o luźne styki na kostce, przecież jej nie dotykam, więc na chłopski rozum luźne styki pozostają dalej luźne, a co ma do tego akumulator?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Resetujesz komputer odpinając klemy zapewne dlatego błąd znika i możesz odpalić auto. Potem znów go łapie i historia powraca.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, to ma sens. Niepokoi mnie ostatnio wyłapany błąd immobilizera na komputerze, reset klem nie pomógł tylko zapasowy kluczyk. Objawy kontrolek i kręcenie rozrusznika to samo co dzisiaj. Teraz zapasowy kluczyk nie pomaga. Jutro pojadę na komputer i dam znać co wyskoczyło.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć,

 

Po sprawdzeniu na komputerku okazało się, że aktywny był tylko i wyłącznie błąd P1616. Informacja z komputera to błąd identyfikacji pojazdu mający związek z immobilizerem. Czy tu nadal chodzi o kostkę pod zegarami?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Piącho terapia uderzyć w obudowę zegarów u mnie jak do tej pory działa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wodzik12, wiesz że masz rację? Dzisiaj żoncia przetestowała Twoją metodę i autko zaczęło współpracować :devil2:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sprawdzony sposób, brakuje czasu jak do tej pory źeby podjąć temat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widzisz masc czyli jednak tak jak mówiłem winne zegary. Nie unikniesz rozebrania i załatwienia tematu z wtyczką.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez Tobiasz
      Przy zakaupe mojego combolota przy przebiegu ok 190 000 km zauważyłem, że uszczelka pod pokrywą zaworów byla lekko uszkodzona skąd delikatnie leciał olej. Oddałem do mechanika i razem z wymianą uszczelki wymieniłem wszystkie filtry i olej. Po naprawie z silnika nastąpił wyciek. Nie byłem w stanie zlokalizować skąd więc oddałem spowrotem do machanika na poprawę. Po drugiej naprawie dalej gubił olej jednakże już mniej. Wydaje mi się że olej cieknie w okolicy rozrządu. W pewnym momencie bez żadnego ostrzeżenia rano silnik już nie odpalił. Poziom oleju w normie. Po przekręceniu zapłonu silnik zakręcił lecz co raz słabiej i słabiej aż zapiszczał dzwięk i tak już silnik stanął na dobre. Z tego co się orientuje jest to silnik ozanczony kodem Y17DTH. Nie wiem co może być powodem i czy aby silnik nie jest do wymiany.
    • Przez mich10892
      Witam,
       
      Od jakiegoś czasu mam problem z Merivą 1.7 DTI, zaczęła spalać więcej ropy, sprawdziłem wszystkie przewody paliwowe, nie ma wycieków.
      Po przeczytaniu kilku tematów z forum chciałbym sprawdzić czy przyczyną nie jest przepływomierz, niestety nigdzie nie mogę znaleźć jakie wartości powinien pokazywać w OPCOMie, i jak dokładnie go sprawdzić.
      W tej chwili na biegu jałowym pokazuję około 37 kg/h.
      Dodatkowo chciałem sprawdzić czy po odłączeniu przepływomierza zmieni się coś z dynamiką silnika, po odłączeniu silnik słabiej wchodził na obroty, ale nie zapaliła się kontrolka oznaczająca błędy "samochód z kluczykiem", a chyba powinna się zapalić ?
       
      Z góry dziękuję za odpowiedzi.
    • Przez AdamP88
      Dzień dobry.
       
      Mam takie pytanie odnośnie jazdy z uszkodzonym alternatorem. Czy auto będzie w stanie jechać mimo braku zupełnego prądu? Auto to Opel Meriva A z silnikem 1,7DTI (Y17DT). Chodzi o to, że mam dość długi dystans (około 30 km) do elektromechanika i nie wiem czy dojadę na samym akumulatorze, gdyż czeka mnie, na pewnym odcinku, jazda w dość dużym korku i wolałbym w tym korku nie czekać na lawetę. I tak wiem że brak prądu = brak wspomagania w tym aucie.
Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.