Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich.

Mam zamiar wymienić sprężyny na tyle Astry G kombi - sprężyny normalne. Będę wymieniał każdą stronę osobno.

I teraz moje pytanie: czy w trakcie wymiany muszę ścisnąć sprężynę ? czy po zdjęciu amortyzatora i opuszczeniu belki po jednej stronie, sprężyna tak się rozpręży, że można ją będzie spokojnie wyjąć, a nie wyskoczy mi w twarz ?

ktoś z praktyków może podpowiedzieć ?


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja mam kombi f. wymieniałem sam. podnosisz dość wysoko by zawieszenie samo wisiało i sprężyna nie stanowi problemu również przy zakładaniu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Będę wymieniał każdą stronę osobno.

Źle. Utrudnisz sobie życie.

 

 

 

czy w trakcie wymiany muszę ścisnąć sprężynę ?

Nie.

 

 

 

czy po zdjęciu amortyzatora i opuszczeniu belki po jednej stronie, sprężyna tak się rozpręży, że można ją będzie spokojnie wyjąć, a nie wyskoczy mi w twarz ?

Nie do końca, bo druga strona będzie prężyć i mocno utrudniać - możesz nie dać rady wyjąć.

 

 

 

ktoś z praktyków może podpowiedzieć ?

Odkręcasz amortyzatory od belki - oba. Podnosisz jedną stronę i pod próg tuż obok lewarka dajesz kobyłkę/klocek/pustak...

Podnosisz drugą stronę jak pierwszą.

Naciskasz nogą na koło (dobrze jest zaciągnąć ręczny) i obie sprężyny spadają na ziemię.

Druga osoba celuje nowymi sprężynami na miejsce gdy ty naciskasz koło. Potem opuszczasz auto odwrotnie do podnoszenia... 20 minut i po robocie.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dzięki za odpowiedzi. spróbuję zrobić jak ArKos opisał.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zrobiłem jak ArKOs opisał i wszystko poszło bezproblemowo. Dzięki za podpowiedzi !

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cieszę się


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez OpelAstrakrk
      Witam serdecznie ,może akurat ktoś jest na etapie sprzedaży ,poszukuję miski olejowej :
      OPEL ASTRA 2G
      55354721
      2006
      1.6
      16V
      ECO TEC
    • Przez Daszek
      Cześć,
       
      Ze szczęścia chciałbym się z wami podzielić radosną nowiną. Mój Opel już nie bierze oleju
       
      Astra H 1.6 Z16XEP 2006 rok
       
      Po kolei co się działo z moim autem, według przebiegu:
       
      193000km 
      Kupiłem tego Opla.
       
      197000km
       
      Jechałem po trasie S7, prędkość 120-130 km/h. Pierwsze zaświecenie kontrolki oleju (tej żółtej), obliczone zużycie oleju wyniosło około 1,5l/1000km na trasach do 100km/h i nawet do 2,5l/1000km na trasach szybkiego ruchu.
      Kontrolka zaświeca się, gdy na bagnecie zostaje tylko jedna kreska z czterech.
      Pojawił się niebieski dym. Po wymianie oleju i płukance auto dymiło tak, że prawie się załamałem.
       
      198000km
      Pierwsza próba naprawy  - wymiana pierścieni tłokowych (Kolbenschmidt) i uszczelniaczy zaworowych, plus wszystkie uszczelki Elringa.
       
      199000km
      Silnik dalej bierze olej, mniej więcej tyle samo, ale przestał dymić (wcześniej miałem zblokowane pierścienie)
      Mechanik nie wie o co chodzi, świece są zaolejone, on rozkłada ręce bo tu jego wiedza się kończy.
       
      200000km
      Wyskoczył check engine, sprawdziłem jaki to błąd.
      Okazało się, że wypada zapłon, świece są brudne w nagarze i zaolejone. 
      Pojechałem więc do innego mechanika. 
      Drugi mechanik wątpił czy tamten zrobił w ogóle remont, po dłuższym sprawdzeniu uznał, że walnięta jest membrana w pokrywie zaworów. Wymienił więc pokrywę.
      Mechanik niestety nie skonsultował tego ze mną i wziął zamiennik.
      Membrana w starej pokrywie (oryginalnej) miała dziurę.
       
      201000km
      Pojawia się objaw pisku w komorze silnika. Jeździłem tak przez około 1500km z tym piskiem. W silniku panuje duże podciśnienie.
      Uznałem, że to ta nowa pokrywa tak piszczy - dowód na filmiku https://www.youtube.com/watch?v=QfTDWcu-_rc
      Gdy na dworze jest cieplej wariują obroty (400-800rpm) na biegu "N" i na sprzęgle, kilka razy auto zgasło po wciśnięciu sprzęgła.
       
      202000km 
      Kupiłem sam oryginalną pokrywę GM i poprosiłem mechanika o wymianę za darmo i zwrócenie tamtej wadliwej do sklepu. Obecnie trwa proces reklamacji.
       
      Piski ustały, silnik pracuje równiutko. Olej wymieniony, bo podobno gdy ta membrana jest zniszczona to psuje właściwości oleju.
      Silnik już nie bierze oleju, przejechałem 850km i z bagnetu nie ubyło ani milimetra.
       
      Moja teoria jest taka:
      Auto przed tym jak je kupiłem prawdopodobnie jeździło długo z uszkodzoną membraną.
      Przez tą membranę przedostawała się mgiełka olejowa do komory spalania, tworzyło się dużo nagaru.
      Nagar prawdopodobnie zablokował pierścienie olejowe - dlatego dymił przed ich wymianą, a po remoncie już nie.
      Prawdopodobnie jakbym jeździł z wadliwą membraną dalej to nowe pierścienie też bym szybko zużył.
       
      Po wymianie pierścieni oraz pokrywy z membraną - problem ustał.
       
       
      Pozdrawiam 
       
       
       
       
    • Przez kali1910
      Witam panowie, ruda wchodzi mi na tylnych nadkolach i na klapie bagażnika. Nie wiem jakiej ceny u blacharza się spodziewać. Nie chodzi mi o dokładny koszt, tylko o rząd wielkości, czy 200zł czy 1000zł. Wydaje mi się, że to grubsza sprawa i sam tutaj jakimiś drobnymi naprawami w domu sprawy nie załatwię, proszę tu o wasze zdanie? Z góry dziękuję za odpowiedź







Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.