Skocz do zawartości
Maly7

1.3 51kW 16V Z13DT Termostat 1.3CDTI - wychładzanie silnika podczas jazdy

Rekomendowane odpowiedzi

Hejka.

Zauważyłem dzisiaj dziwną sprawę.

 

Na dworzu -5st. celsjusza.

 

Jechałem trasą - 40km, na 5 biegu coś koło 90km/h, nawiew ustawiony na max ciepły, siła dmuchania 1.

 

Według kontrolki temperatury silnika miał coś koło 82st. Po wjechaniu do miasta zwolniłem, jechałem za kimś około 30km/h i zaobserwowałem, że temperatura silnika spadła do połowy 1 kreski... Po zatrzymaniu się i sprawdzeniu tem. silnika pod maską był on ciepły, można było przyłożyć rękę. Chłodnica ciepła. Myślę, że tak być nie powinno nie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Te silniki słabo się nagrzewają, ale wymiana termostatu albo samego wkładu przynosi pozytywny efekt.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ten typ tak mam.

karton na chlodnice tez wystarczy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Karton to sobie możesz na głowe założyć ewentualnie...

Sory ale takie rady to sobie daruj.

Kartonem jak zasłonisz chłodnicę i Ci się zapomni ją zdjąć na jakąś przejażdżkę to ugotujesz silnik i tyle będziesz z tego miał

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Karton to sobie możesz na głowe założyć ewentualnie...

Sory ale takie rady to sobie daruj.

Kartonem jak zasłonisz chłodnicę i Ci się zapomni ją zdjąć na jakąś przejażdżkę to ugotujesz silnik i tyle będziesz z tego miał

1) wystarczy zaslonic 80% chlodnicy

po drugie sa 2 wentylatory a bez klimy 1 wiec w obu przypadkach nie ma mowy o zagotowaniu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak zasłonisz całą wentylator włączy się jeżeli temp. silnika osiągnie powyżej 90*C.

 

W poprzednią zimę dociąłem sobie z plastiku osłonę wlotu powietrza mocowaną do kratki środkowej zderzaka opaskami zaciskowymi - wyciąłem tylko otwór na czujnik temp zewnętrznej. Samochód znacznie lepiej się grzał, gdy temp była sporo na minusie.

 

Natomiast nie wiem jak można zasłonić kartonem chłodnicę, bo po pierwsze nie ma do niej dostępu bez zdejmowania zderzaka, po drugie z klimą są dwa wentylatory i nie ma jak jej zasłonić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Natomiast nie wiem jak można zasłonić kartonem chłodnicę, bo po pierwsze nie ma do niej dostępu bez zdejmowania zderzaka, po drugie z klimą są dwa wentylatory i nie ma jak jej zasłonić.

 

otwieram maske,odkrecam 3 sruby na wzmocnieniu gornym sciagam trape z zaczepow odchylam i wsuwam karton pomiedzy wzmocnienie(belke aluminiowa) a wentylator klimy,-karton musi byc mieki ,najlepiej go powyginac stanie sie elastyczny

z uwagi na niska temperature w zimie zaslaniam calosc z intercoolerem i na koncu przykrecam atrape do gornego wzmocnienia

4 zime tak robie silnik nie potrzebnie sie nie wychladza w korkach na postoju lub przy wlaczeniu nawiewu na max temperature , do tego mam juz oslone rezaw plast pod silnik -ta zima moze byc mrozna ;)

Edytowane przez mati11294

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Można i tak, ale wentylator mam od klimy kombinowany od CC 1.0 chłodnicy wody - dorabiałem po stłuczce, więc wiatrak nie ma tej osłony (kratki).

 

Docięcie z czarnego plastiku atrapy na kratkę zderzaka wygląda jak oryginał.

 

Jak są duże wahania temperatury na wskaźniku i mimo, że wydaje się termostat OK, to jednak jest złudne wrażenie, bo z nowym termostatem czy też samym wkładem silnik znacznie lepiej łapie temp. i trzyma ją stabilnie.

 

Osłone RezawPlast też mam i to juz kilka lat. na pewno jest trwalsza od chińszczyzny bo plastik jest elastyczny na mrozie i nie połamie się - HDPE a nie zwykły PVC (mylnie w Polsce nazywany potocznie PCV).

Edytowane przez bad

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kazdy sposob dobry jak skuteczny;)

 

z uwagi na pore doposazylem sie jeszcze w przeciwmgielne,

obecnie jestem na etapie montazu dogrzewacza cieczy z bmw- do zalaczenia zorwazam wybor mocnych tyrystorow 200-300A z nakretka z a....o

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tylko do roku modelowego 04 są dwa wentylatory przy klimatyzacji, potem był montowany tylko jeden 3 biegowy...

 

Co do zasłonięcia w przypadku corsy c jest tyle dobrze że ic jest na dole chłodnicy mały, więc da się załonić ten kawałek chłodnicy, choć pierwsza i tak jest chłodnica klimy ale coś odrobinkę tam daje to zasłonięcie...

 

Nie tylko cc w dieslu tak wolno się grzeje i potem spada temperatura z obecnym autem jest jeszcze gorzej jak miałem z 1,7cdti, a zasłonić chłodnicy sie nie da bo zasłonię ic, a to jest niewskazane...

 

w przypadku cc w 1.3 fajnym pomysłem jest własnie montaż grzałki dodatkowej do płynu w blok silnika... niesstety opel nie pomyśłał o elektrycznym dogrzewaczu powietrza, lub jak w 1,7 o tym żeby swiece dogrzewały silnik do temp płynu 70st...

 

mati11294 intercooler nie powinien być zasłaniany, nieważne że jest zima...

Edytowane przez marmi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z zasłanianiem chłodnicy to radziłbym zachować rozsądek. Jeśli silnik nie osiąga właściwej temperatury po "dłuższej jeździe" to na 90% wina niesprawnego termostatu. Przy sprawnym termostacie po kilku - kilkunastu minutach w ruchu miejskim nawet przy wysokim mrozie silnik powinien osiągnąc temperaturę rzędu 800C (oczywiście silny nawiew w kabinie będzie miał wpływ na czas nagrzewania). Temperatura -50C to nie jakaś Kamczatka czy Alaska.

 

PS

Z tym kartonem na głowę to zgadzam się całkowicie z KubaK

Edytowane przez marianm68

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z zasłanianiem chłodnicy to radziłbym zachować rozsądek. Jeśli silnik nie osiąga właściwej temperatury po "dłuższej jeździe" to na 90% wina niesprawnego termostatu. Przy sprawnym termostacie po kilku - kilkunastu minutach w ruchu miejskim nawet przy wysokim mrozie silnik powinien osiągnąc temperaturę rzędu 800C (oczywiście silny nawiew w kabinie będzie miał wpływ na czas nagrzewania). Temperatura -50C to nie jakaś Kamczatka czy Alaska.

 

PS

Z tym kartonem na głowę to zgadzam się całkowicie z KubaK

 

 

przypomne ze inaczej wyglada gospodarka cieplna (sprawnosc silnika)w silniku bezynowym a w silniku diesela

 

uwzgledniajac do tego gabaryty malego diesela sprawa wyglada tak ze nawet Przy sprawnym termostacie w ruchu miejskim przy duzym mrozie ciezko jest (bez ingerencji w uklad chlodzenia) osiagnac temperature rzedu 80 st po kilkunastu km

 

u mnie termostat otwiera sie przy 81-82 st sprawdzilem dzis przy dynamicznej jezdzie przy tej temperaturze otwiera sie duzy obieg i temperatura spada w dol o pare stapni i powraca do 82

Edytowane przez mati11294

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ok, dzięki za wszystkie opinie.

Powiedzcie mi, czy wpływa to negatywnie na żywotność i awaryjność silnika? Czy wiąże się to tylko z podwyższonym spalaniem.

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A u mnie po wymianie wkładu termostatu pięknie trzyma 88*C nawet wczoraj przy -10 i ogrzewaniu na 2 biegu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie dzisiaj mrozik -10, temperatura 82 stopnie przy jeździe ok 80 km/h i jakoś się tym nie spinam, ten silnik tak ma; a jak coś to to po prostu zakupię plastikową roletkę i przysłonię trochę atrape. Na all...o jest ich pełno.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba lepiej zmienić wkład termostatu i mieć spokój, a koszt i robota niewielkie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powiedzcie mi, czy wpływa to negatywnie na żywotność i awaryjność silnika? Czy wiąże się to tylko z podwyższonym spalaniem.

Niestety ale ma wpływ negatywny na żywotność. Sprawny termostat powinien zapewnić optymalną temperaturę dla pracy silnka- przewidzianą przez konstruktora.

Jeśli masz podejrzenia że termostat nie działa tak jak powinien to warto zainwestować w nowy. Wymiana w większosci silników jest dość prosta.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety ale ma wpływ negatywny na żywotność. Sprawny termostat powinien zapewnić optymalną temperaturę dla pracy silnka- przewidzianą przez konstruktora.

nie ma wpływu praktycznie na żywotnośc tego silnika, ten silnik jest konstrukcyjnie przzewidziany na takie temperatury i nic w tym dzwnego że nagrzewa się po 20km i nie ma praktycznie nigdy 90st...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zgadzam się że silnik diesla ze względu na wyższą sprawność może nagrzewać się dłużej niż "benzyniak", ale powinien się w końcu nagrzać do 80-900C(po kilku kilkunastu przejechanych kilometrach czyli po kilkunastu minutach pracy silnika).

Czas ten może się wydłużyć jeśli silnik startuje od naprawdą niskiej tempetury, włączone jest ogrzewanie (nagrzewnica - to taka mała chłodnica). Na krótkich trasach, przy niskich temperaturach silnik może nie zdążyć osiągnąć właściwej temperatury. Na "długich" trasach jeśli układ chłodzenia jest sprawny (w tym oczywiście termostat) musi się rozgrzać (stawiam nacisk na słowo "musi") do temperatury 85 -900C (a nawet do 1000C).

Przy postoju w korku temperatura może spadać poniżej 800C nawet jeśli sprawny termostat całkowicie zamknie duży obieg (przepływ na chłodnicę - powinna być zimna w takiej sytuacji) będzie to raczej nieznaczny spadek spowodowany włączonym ogrzewaniem kabiny. Ale jeśli temperatura spada do 40 czy nawet tylko 600C to powinno sie sprawdzić termostat.

O ile wskazania temperatury na wskaźniku są zgodne z rzeczywistą temperaturą płynu (wskazania należy traktować jako orientacyjne).

Uważam że powyższe dotyczy zarówno diesli jak i benzyniaków.

 

I będę to powtarzał z uporem maniaka :wesoly:

 

"I nikt mnie nie przekona, że białe jest białe a czarne jest czarne" - taki drobny cytat :wesoly:

 

Po wjechaniu do miasta zwolniłem, jechałem za kimś około 30km/h i zaobserwowałem, że temperatura silnika spadła do połowy 1 kreski... Po zatrzymaniu się i sprawdzeniu tem. silnika pod maską był on ciepły, można było przyłożyć rękę. Chłodnica ciepła. Myślę, że tak być nie powinno nie?

Nie powinno tak być. Dla mnie są to wzorcowe objawy "nie zamkniętego" termostatu: niedogrzany silnik i ciepła chłodnica.

Sugeruję wymianę termostatu.

 

ten typ tak mam

Miało być jak sądze: "ten typ tak ma"

A ja myślę że jednak nie tak ma!

 

Te silniki słabo się nagrzewają, ale wymiana termostatu albo samego wkładu przynosi pozytywny efekt.

Zakładam że jeśli wymiana termostatu przynosi pozytywny efekt to właśnie termostat jest winowajcą a nie typ silnika. Czy może się mylę?

 

kazdy sposob dobry jak skuteczny;)

Nie każdy skuteczny sposób ostatecznie okazuje się dobry. Przekonasz się jak "zagotujesz silnik".

 

A u mnie po wymianie wkładu termostatu pięknie trzyma 88*C nawet wczoraj przy -10 i ogrzewaniu na 2 biegu.

I co? Da radę? Wygląda na to że tak.

 

nie ma wpływu praktycznie na żywotnośc tego silnika, ten silnik jest konstrukcyjnie przzewidziany na takie temperatury i nic w tym dzwnego że nagrzewa się po 20km i nie ma praktycznie nigdy 90st...

Zaintrygowałeś mnie tą wypowiedzią. Wiedza którą posiadam i doświacznie (choć niewielkie) mówią mi coś zgoła innego.

Nie mogę zgodzić się z wypowiedzą że temperatura pracy nie ma wpływu na żywotność.

Skąd to przekonanie: "ten silnik jest konstrukcyjnie przzewidziany na takie temperatury"?

Masz na myśli temperatury zewnętrzne (otoczenia), czy chodzi o temperaturę osiąganą przez silnik podczas pracy? :-D

Czy wynika to z instrukcji obsługi albo jakiejś specyfikacji producenta?

Będę wdzięczny za nakierowanie mnie na odpowiednie informacje (chętnie dodam punkt za pomoc).

 

Ale się rozpisałem!

Mam nadzieję że nie odbiegłem za bardzo od tematu i że nikt nie poczuł się urażony moimi wypowiedziami.

Pozdrawiam wszystkich którzy zabrali głos w tym temacie.

Edytowane przez marianm68

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bedac juz przy temacie temperatury...

w op com w blokach pomiarowych silnika jest wiersz "normalna temperatura pracy silnika"- NIEAKTYWNY

 

nie mialem nigdy takiego stanu w ktorym bylby aktywny wiec moje pytane brzmi czy ktos spotkal sie u siebie ze stanem- aktywny

co ma ta temperatura oznaczac?

podciagalem temperature do 95st i nic sie nie zmienialo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez iwan955
      Objawem w mojej meriva A 1.3 69KM CDTI 2005 była cieknąca ropa z pompy wysokiego ciśnienia. Wykręciłem najpierw akumulator, filtr paliwa w obudowie, kosz akumulatora , pompę vacum a na końcu pompę wysokiego ciśnienia. Pompa vacum i wysokiego ciśnienia dokręcone były do silnika bardzo lekko. Po odkręceniu pierwszej sekcji z której lała się ropa podczas jazdy i wyjęciu wszystkich uszczelek stwierdziłem uszkodzony oring, wymiany dokonałem dla każdej sekcji. Należy zachować czystość przy wymianie uszczelnień, zabrudzone elementy sekcji moczymy w nafcie przez kilka godzin następnie pokrywę sekcji i pompę gdzie pokrywa jest przykręcona czyścimy papierem ściernym 500 lub 1000 na mokro np z WD40. Po tym zabiegu czyścimy wszystko benzyną ekstrakcyjną i wycieramy w czyściwem i ponownie benzyną.












    • Przez pakiao
      Witam czy koledzy sie orientuja jaki mam filtr oleju w Corsie bo w wyszukiwarce filtron wyskakuja dwa rodzaje OE 670 oraz OE 682
       
    • Przez damiyc
      Witam Panowie i Panie!
      To mój pierwszy post na tym forum więc proszę o wyrozumiałość
      Mam problem z moim combo 1.3 cdti Silnik nie chcę wogóle zagadać i potrzebna mi jest w tej kwestii pomoc o to co udało mi się ustalić
      - Po podłączeniu do komputera jeden błąd związany ze świecami żarowymi P0683 (sądzę że w tym winy nie odpalenia nie ma)
      - Zero innych jakichkolwiek błedów typu immobiliser
      - Pompa w baku sprawna
      - Ciśnienie na listwie po zapłonie 0,60 przy próbie odpaleni ponad 250 myśle że jest ok
      - Bezpieczniki ok, Nie wiem jak z przekaźnikami
      - Na Samostart Pali ale zaraz gaśnie tyle tylko ile samostartu w dolocie
      - Paliwo dochodzi do wtrysków
       
      Myśle że wina leży w elektronice ale nic komputer by nie wykrył jak ktos ma inne przypuszczenia niech pomoże. Co mogę jeszcze sprawdzić? Na co zwrócić uwagę? Pomocy bo już nie mam pomysłów...
       
Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.