Skocz do zawartości
Maly7

1.3 51kW 16V Z13DT Termostat 1.3CDTI - wychładzanie silnika podczas jazdy

Rekomendowane odpowiedzi

doładowany diesel ma ok 45%

OK... ale to znaczy, ze 55% energii spalania paliwa jest tracona w postaci ciepła (musi być z silnika odprowadzona - częśc w postaci gorących spalin ale reszta przez układ chłodzenia) - taki urok spalinowych silników tłokowych.

Te 55% jest tracone w optymalnych warunkach pracy silnika.

Doładowany silnik diesla aby miał sprawność 45% musi być doładawany (turbina powinna pracować) inaczej silnik nie ma tak wysokiej sprawności?

Jesli tak jest a chyba tak jest to sprawność tego silnika będzie sporo niższa podczas jazdy w ruchu miejskim (gdzie obroty silnika zmieniają się i są często zbyt niskie by turbina pracowała wystarczająco efektywnie by podnosić sprawność silnika).

 

grzała się na postoju prawie 30min i wskazówka ani drgęła

Na postoju (przy bezwietrznej pogodzie czy niewielkim wietrze) sytuacja jest porównywalna do tej z zasłoniętą chłodnicą. Wiatr pod maską nie chula a nowoczesne silniki są zazwyczaj obudowane przynajmniej w części osłonami. Wydaje mi się że silnik oddaje mniej energii cieplnej poprzez bryłę silnika niż jej otrzymuje w procesie spalania mieszanki co w efekcie powinno doprowadzić do "rozgrzania" silnika.

Silnik pracuje na wolnych obrotach, spala paliwo i rozgrzewa się jeśli nie traci zbyt wiele ciepła przez nagrzewnicę i chłodnicę (kwestia sprawności układu chłodzenia).

 

Marmi szanuję Twoje poglądy ale z częścią z nich się po prostu nie zgadzam.

Nie przekonuje mnie argument, że wyższa sprawność silnika jest jedyną przyczyną niedogrzewania się tego silnika (nie wtemperaturach rzędu -5oC)

Nie uważam też sprawności silnika na poziomie 45% za wysoką (to ciągle mniej niż pół). No ale to zależy od punktu odniesienia. Albo inaczej: jest to kwestia semantyki.

 

Pozdrawiam.

Edytowane przez marianm68

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na postoju (przy bezwietrznej pogodzie czy niewielkim wietrze) sytuacja jest porównywalna do tej z zasłoniętą chłodnicą. Wiatr pod maską nie chula a nowoczesne silniki są zazwyczaj obudowane przynajmniej w części osłonami. Wydaje mi się że silnik oddaje mniej energii cieplnej poprzez bryłę silnika niż jej otrzymuje w procesie spalania mieszanki co w efekcie powinno doprowadzić do "rozgrzania" silnika.

Silnik pracuje na wolnych obrotach, spala paliwo i rozgrzewa się jeśli nie traci zbyt wiele ciepła przez nagrzewnicę i chłodnicę (kwestia sprawności układu chłodzenia)

wlasnie ...wydaje ci sie...

masz benzyniaka-szkoda

 

poszukaj znajomeggo kto ma silnik z13dt rozgrzej go na max wylacz nawiew i pozostaw na wolnych obrotach przy temperaturze -5 st

zobaczysz sam ;) jak temperatura poleci w dol (a jak nie postawie ci flaszke spirytusu)

rozgrzany silnik zuzywa ok 0.6 L ON na godzine na biegu jalowym wiec z czego ma wziac to cieplo (z pustego salomon nie naleje)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

rozgrzany silnik zuzywa ok 0.6 L ON na godzine na biegu jalowym wiec z czego ma wziac to cieplo (z pustego salomon nie naleje)

Skąd ta wartość: z własnych obserwacji, wskazań komputera pokładowego czy z innego żródła?

Szkoda że nie podałeś dla porównania jaka jest to wartość dla silnika 1,0l albo 1,2l benzyna na wtrysku wielobunktowym. Ile to może być? Tak w okolicach litra czy raczej kilka litrów? :wink: Z premedytacją użyję zwrotu: "wydaje mi się", że nie przekracza 1l (a jeśli nawet to nie znacząco)

Czy to znaczy, że w przypadku benzyny Salomon naleje i jeszcze musi mu zostać?!!!

Wartość kaloryczna 1l dla tych paliw jest podobna (jest wyższa o 10% na korzyść ON).

w dalszym ciągu "wydaje mi się", że różnica w sprawności silników nie usprawiedliwa "niemożności" nagrzania silnika. Rozumiem że ją spowalnia ale żeby wykluczała?

 

wlasnie ...wydaje ci sie...

Mati11294 bijesz poniżej pasa!

 

"Wydaje mi się" używam w celu łagodnego podkreślenia, że mam odmienne zdanie a nie że nie mam pojęcia o czym mówię (piszę).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ejj... Główną ideą działu Corsa/diesel jest chyba pomoc w tym dziale użytkownikom proszącym o nią. nie jest tak? Wydaje mi się, że zaczyna się tutaj robić podwórko dotyczących waszych dywagacji na temat termostatu, etc? Jak ktoś chce spać spokojnie to sobie go wymienia i tyle, koszt nie jest duży, a kto chce poznać wydajność silników zapraszam na politechnikę śląską wydział budowy maszyn; można sobie posłuchać na temat budowy silników a nie trzeba się przekrzykiwać na forum. Mam nadzieję, że nikogo nie uraziłem, to tyle - pozdro :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Główną ideą działu Corsa/diesel jest chyba pomoc w tym dziale użytkownikom proszącym o nią. nie jest tak? Wydaje mi się, że zaczyna się tutaj robić podwórko dotyczących waszych dywagacji na temat termostatu, etc?

Trudno się z tym nie zgodzić.

 

Pozwolę sobie wspomnieć o istnieniu "artykułu" pod tytułem "Termostat silnika - cała prawda" (dział: Zrób to sam czyli wyłącznie gotowe poradniki naprawy > Mechanika) Polecam lekturę uważam że warto.

 

Odnośnik: Termostat silnika - cała prawda

 

Wygląda na to, że 3/4 powyższej dyskusji było zbędne!!!

Jeszce raz pozdrawiam wszystkich jej uczestników.

 

Ciekawi mnie jak Maly7 rozwiązał problem (jeśli rozwiązał)?

Edytowane przez marianm68

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hejka.

Chwilę mnie nie było ale czytałem na bieżąco Wasze opinie.

 

Trochę tego było tak więc ogólnie:

* Kilka miesięcy temu miałem kolizję z borsukiem w wyniku czego miałem robiony cały przód - w tym wymiana chłodnicy. Wcześniej temperatura utrzymywała się w okolicach 88-90 stopni, po wymianie chłodnicy i wywaleniu chłodnicy klimatyzacji (klimę zrobię przed wakacjami) temperatura nie przekraczała 85 stopni - zwaliłem to na wydajność nowej chłodnicy oraz brak chłodnicy klimatyzacji.

* Zaślepianie/zasłanianie chłodnicy nie wchodzi w grę. Nie jestem zwolennikiem takich rzeczy zwłaszcza, że opinie na ten temat są mocno podzielone.

* Wiele wskazuje na to, że termostat jest OK. Auto na postoju nagrzewa się w kilka minut. Podczas jazdy ciepło czuć po 2-3km, a wskazówka zaczyna unosić się po około 6km (czyli paru minutach).

 

Ps. Co do tych zaślepek, których ponoć pełno na allegro - żadnej nie znalazłem:)

 

Reasumując: Póki co, "problem" o ile w ogóle występuje zostawiam nie rozwiązany. Ciężko coś więcej powiedzieć przy takich temperaturach jakie mamy obecnie (u mnie max -5, pozostaje mi poczekać na większe mrozy i sprawdzić wtedy jak auto się zachowa).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jedno pytanie do marianm68

jezdziles dieslem w taka pogode ??

ja na codzien tez pomykam benzyniakiem i prywatnym oplem i firmowym meskiem

w pracy mamy trafica w dieslu 100 konne cdti (dzisiaj jechalem nim na lotnisko po dzieci szefa)

na postoju nagrzanie tego auta graniczy z cudem

dzisiaj na dworzu -10

grzalem go 15 minut na postoju (zanim szefowa wyszla)

nawiew na 2

temperatura nie na maxa tylko w polowie

bo wiem z doswiadczenia uzywania tego auta

ze bym czekal godzine na ruszenie wskazowki i cieplo z nawiewu

gdybym odkrecil na maxa i nawiew i temperature

i co ??

i nic sie nie zmienilo wskazowka temperatury lekko do gory poszla

dopiero jak ruszylem podskoczyla

cieplo zrobilo sie dopiero po nastepnych 5 minutach jazdy

 

uklad chlodzenia sprawny

termostat otwiera sie jak powinien

 

niestety ale pogodz sie z faktem ze diesle nie nagrzewaja sie jak benzynowe

w moim bialasie cieplo leci po przejechaniu kilometra

a w mesku ogrzewanie dziala juz po minucie od odpalenia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobra, Panowie, zadam pytanie.

 

Przy obecnych temperaturach -5 do -10 stopni C wskaźnik temperatury staje na 85 stopniach dopiero po jakichś 10-15 km. Ogrzewanie włączone na maxa, przy wentylatorze na 2 biegu. Ciepło z nawiewów leci dość szybko. Do temp. 85 stopni węże do chłodnicy zimne, to znaczy, że termostat jest zamknięty.

Gdy się zatrzymam to temp szybko spada. Węże stają się zimne.

 

Jest sens wymieniać wkład?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie ma sensu. Jeżeli w okolicach 0*C i dynamicznej jeździe nie dojdzie do 88*C to szwankuje i wtedy można wymienić wkład. Mój na przykład lekko się zawieszał, blokował bo widac to było po rozebraniu. Niby działał, ale nie do końca sprawnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jedno pytanie do marianm68

jezdziles dieslem w taka pogode ??

Możesz mi wierzyć lub nie ale od 24 lat wykonuje zawód kierowcy i przy okazji bawię się w mechanika. W tym czasie jeździłem mercedesami 123 (2,2l, 2,4l), 124 (2,0l 2,5l 3,0l). Właśnie na tych silnikach nauczyłem się,że termostat trzeba wymieniać co jakiś czas - przeważnie wytrzymywały 2-4 sezony i znów pojawiały się problemy z dogrzewaniem silnika.

Wiem, wiem!!! Zaraz padnie zarzut że to dzisiaj przestarzałe silniki. Zgadzam się to stare niezawodne diesle trudne do zajeżdzenia!!! I nie mają nic wspólnego z nowoczesnymi silnikami diesla! :wink:/>/>

Od kilku lat pracuję w firmie gdzie do transportu pracowników używamy głównie Passatów i 9 osobowych Sprinterów (wszystko diesle).

3 lata temu został zakupiony taki Sprinter (silnik CDI zdaje się), nadeszła zima i zaczęły się problemy z temperaturą. Uparłem się żeby wymienili termostat (bo oczywiście mechanik twierdził: "ten typ tak ma"). W końcu wymienili i dało się jeździć zimą bo zaczął się normalnie rozgrzewać i w środku zrobiło się przyjemniej czytaj: cieplej. W passatach też zachodziła już konieczność wymiany termostatu i zawsze przynosiło to efekt.

 

Wywołałeś mnie do tablicy zadająć to pytanie dlatego odpowiadam choć uważam że powiedziałem już wszystko co miałem do powiedzenia.

 

Uważam objawy opisane w pierwszym poście napisanym przez Maly7 za typowe oznaki niesprawnego termostatu.

Z mojego doświadczenia wynika że termostat najczęściej po kilku latach zaczyna szwankować.

 

Nigdy jeszcze nie przekonał mnie argument "ten typ tak ma".

 

Ja również mam pytanie i jest skierowane do tych którzy się ze mną nie zgadzają . Możecie potraktować je jako retoryczne.

 

Ilu z was wymieniało już termostat?

 

PS

Mam wrażenie że nie jestem osamotniony w swoich opiniach.

Wypowiedzi kolegi bad i wypowiedź:

Wiele wskazuje na to, że termostat jest OK. Auto na postoju nagrzewa się w kilka minut. Podczas jazdy ciepło czuć po 2-3km, a wskazówka zaczyna unosić się po około 6km (czyli paru minutach).

No chyba że mam problem z czytaniem ze zrozumieniem.

Pozdrawiam

Edytowane przez marianm68

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.