Skocz do zawartości
ryba_nikrus

Vectra C 1.9CDTI błąd P2279, brak mocy - wytarty wałek?

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich forumowiczów, jestem nowy dlatego pozwoliłem sobie założyć nowy wątek, jeśli gdzieś jest ten temat opisany proszę o linka. Mam taki problem z moją Vectrą. Samochód strasznie muli,nie ma mocy, po przekroczeniu 2 tys obrotów próbuje się zbierać i po przekroczeniu 3 tys tak jakby odcięcie wszystkiego,zapala się check engine (p2279) i przechodzi w tryb awaryjny. U mechaników chyba już wszystko zostało wymienione lub wyczyszczone dlatego sam nie wiem co jeszcze może być. Przepływomierz zmieniony, przepustnica wyczyszczona, kolektor ssący również, nawet turbina po regeneracji,wszystkie wężyki,kabelki sprawdzone. A cały czas wyskakuję nieszczelność układu wlotu powietrza. Dodam tylko że kupiłem auto z zaślepionym EGRem i brakiem DPFu, mechanik mówi że w oprogramowaniu też coś było robione, bo EGRu i DPFu komp nie widzi. Zastanawia mechanika sytuacja w której parametry na kompie pokazują takie wartości: rzeczywiste zasysanie powietrza 0,996 mbar, a żądane to 1,2 bar. Nie wiem już co robić, proszę o jakąś pomoc,jeśli pojawią się jakieś dodatkowe pytania (bo może coś ominąłem) odpowiem. Czekam na POMOC!


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za wstępne zainteresowanie tematu. Poczytałem większość tematów które kolega mi przesłał powyżej ale większość czynności w mojej vectrze zostało zrobionych. Zastanawiam się tylko czy mechanik czyszcząc EGR nie ogarnął czyszczenia elektromagnesu. Poza tym mam wrażenie że inne tematy zostały zrobione. Mechanik teraz mówi mi że zostało tylko wgrać nowy soft-oprogramowanie w ASO i będzie ok. A ja się zastanawiam, bo skoro zaślepka na EGR zrobiona, DPFu nie ma(sama puszka jest pusta) to czy nowy soft nie zacznie wariować na maxa. Myślę,że wtedy na nowo będę musiał kupić DPF,zdjąć zaślepkę itd. Poprostu obłęd, nie które wątki dotyczą innych silników, np fajnie ogarnięty temat jest w 150 konnej,ale u mnie w 120 jest inaczej. Czekam jeszcze na jakieś pomysły.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam ponownie, widzę że nie ma chętnych do odpisywania. Ja natomiast mam nowy wątek problemu. Nowego oprogramowania jednak nie wgrałem, ale mechanik zaczął temat od jeszcze czegoś innego i teraz mam pytanie czy to może być przyczyną.Chodzi o to że znalazł wytarty wałek rozrządu, 3 krzywki są prawie jak kółka (po stronie ssącej) i stwierdził,że to jego zdaniem jest przyczyną wyskakiwania błędu, słabego odpalania i braku mocy. Poprostu stwierdził,że zawory nie do końca się otwierają i dlatego auto wariuje,bo nie wie jaka dawka i czego (jeśli może ktoś coś napisać w tym temacie to proszę). Poza tym zastanawia mnie fakt że mam najechane 140 tys. i już wytarty wałek (czy jest to możliwe przy takim przebiegu?), ktoś u mechanika mówił,że teraz robią części ze słabszych materiałów i według gościa jest to możliwe. Proszę o jakąś waszą interpretację tego tematu. Bo koszt wałka,roboty itd trochę duży zaczyna się robić. Czekam na odpowiedzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

napewno nie pomaga jak walek jest wytarty. Tak czy siak musisz to zrobic. A tak nawiasem mowiac to co spodziewasz sie ze silniki sie psuja przy jakims okreslonym nalocie. Nie maja prawa sie psuc jak masz tylko 140 tys?? Taki co ma 400 tys to juz wszystko ma sie zepsuc. A to cie zdziwie bo znam sporo PDków gdzie nalot minimalny i tez walki wytarte a patrz umnie nalatane gdzies z pol banki i nic zero problemów. Kuzyn tez mial PDka i nalatal tez do prawie 800 tys km i tez nie ruszal ani walka ani pompek ani turbiny. Dziwne no nie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A sprawdzałeś pomp podciśnienia? Miałem kiedyś na warsztacie przypadek że wałek w pompie się urwał i raz sterował podciśnieniem a raz nie i cały czas wywalało nieszczelność w układzie. Tylko to było 150KM


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam, niby mechanik mówił,że wszystko sprawdzał.Teraz mam zamiar skupić się na tym wałku, czyli wymienić i zobaczymy co będzie. Jeżeli ktoś szuka wałka rozrządu do tego silnika (Z19DT) to informuję,że dostępny jest tylko w ASO za ok.1700 zł, ale poszukałem inne fora i znalazłem gościa z Bydgoszczy firma Świątek-bydgoszcz, zajmują się tylko wałkami,robią sportowe,seryjne itd.., do tej VC kosztuje 740 zł,także jest różnica. Teraz na miesiąc wylatuje z kraju, więc będę wymieniał wałek we wrześniu, później się odezwę i napiszę czy objawy minęły czy problem jest nadal. Pozdrawiam P.S do wesol - no to nic, tylko się cieszyć,że autko jeździ przy takim przebiegu, nie zapeszać,nie chwalić i jeździć dalej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie ma reguły na awarie. Przelot tu nei ma nic do rzeczy. Kolega mial tourana tez bral z silnikiem 1.9 tdi bo 2.0 gorszy. Dwa razy wymienial walek rozrzadu, glowice kompleksowo robil. Nic na uzywanych czesciahc tylko na nowych ori, pozadnie mialo byc a takie krzaki wyszly. Pozadny warsztat to mu robil i powtórka byla. Wkurzył sie i auto sprzedal. Auto kilkuletnie i zadbane. oliwa najprzedniejsza lana i nakulane na szafie tez sto pare tys km. bywa jak bywa. Ja mam w golfie aktualnie 220 tys i nic nei grzebane a chodzi tak cichutko ze wiele osob mi mowi- benzyniak?? W sharanie silnik praktycznie ten sam- klekocze choc wymienialem w nim szklanki na ori nowe. dwumas wyciagalem, skrzynei tez, Pompki sprawne idealne ale wymienialem uszczlenienia na pompowtryskach bo oringi sie wytarły. Kelpie i buja tym silnikiem bo dwumas mam juz agonalny. BEde wymienial go na bank. Na szafie widnieje 260 tys km ale pewnie jest w realu ze trzy razy tyle choc znachor tweirdzil ze w ECM nie majstrowane bylo najprawdopodobniej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kolego Wesol, Ty to nie mozesz wyjsc z podziwu dla tych silnikow TDI, co?

A wiesz kogo to projekt...?

Po drugie...jakies stare TDI mialoby pracowac jak benzyna....wolne zarty.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zerknij w katalogi ile dBeli ma tdi a ile benzyniak w golfie 4.Zdziwisz sie kolego ale tdi najcichsze sa. Tak jak pialem sharan mi klekocze jak wsciekly a golfik mieciutko, cichutko, nic nie drga. Zero nieprzyjemnych spraw zwiazanych z dieslem itp.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Hej ryba_nikrus. Co do regeneracji wałka rozrządu to poszukaj jeszcze kogoś innego ;-)

Ja osobiście nie mam dobrego zdania o Świątku. Regenerowałem u niego wałek do motocykla i rozlazł się po 500 km :wacko:

Jest to tylko moja opinia, ale Twój wałek po regeneracji u niego może chulać bez zarzutu :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkich zainteresowanych moim tematem. Moj pobyt za granica sie przedłużył troszku dlatego dopiero teraz odpisuje, więc do rzeczy.

Wałek został wymieniony, wszystkie szklanki też (wałek kupiony u świątka). Powiem tak..... w końcu działa jak trzeba!!! Problem mocy zniknął, jest tak jak powinno być, jest przyspieszenie, jest super. Na kompie nawet nie widział już błędu nieszczelność układu.... Ale na wszelki wypadek wszystko na kompie zostało zresetowane, parametry sprawdzone i naprawde wszystko chodzi jak powinno. Mam nadzieję,że mój problem ułatwi komuś na przyszłość diagnozowanie podobnego objawu. Tyle co już różnych rzeczy poczyściłem,powymieniałem to masakra!

Jedyne co się nie zmieniło to dalej odpala ciężkowato...strasznie długo kręci, w sensie nie odpala od strzału,,,,tylko tak kręci bezsensu. Myślałem,ze po wymianie wałka ten objaw też zniknie,no ale niestety. Jeżeli ma ktoś pomysł co jeszcze może być w mojej vectrze nie tak z tym odpalaniem to proszę o pomoc. Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jakie obroty walu sa przy kreceniu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie wiem Wesoł dokładnie o co pytasz...zostawiłem auto u mechaniora,dałem mu nowy wałek i szklanki i miał ogarnac temat. Jakie obroty i gdzie,co jak to nie wiem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

obroty na wale korbowym jak krecisz rozrusznikiem. Trzeba podpiac sprzet diagnostyczny i podczas krecenia sprawdzic z jaka sila kreci rozrusznik. Moz ebyc rozrusznik dziabniety a moze byc aku lichy albo kable pradowe. Jak bedzie slabo krecil to nie bedzi eodpalal przez jakies 5 sekund i dopiero odpali. ECM nie poda paliwa przy malych obrotach walu. Takie zabezpieczenie programowe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez lipisz
      Witam mam problem z błędem P03080-08 ( z opcoma)wymieniłem wszystkie świece dałem tez nowy moduł i dalej wyskakuje po rozgrzaniu auta kluczyk znika i pokazuje się po zgaszeniu nie wiem co jeszcze sprawdzić .
    • Przez Gryceq
      Witam,
      Jestem tu swiezy i przewalilem juz chyba caly internet.
      Wiec u mnie temat jest taki. Jechalem wczoraj do rodzinki i w trasie postanowilem troche wypalic dpfa wiec wkrecilem mojego diesla na 3,5tys obrotow i tak przejechalem ok 5km.pod koniec zobaczylem ze rosnie temperatura, normalnie to ok 80-85stopni, przekroczylo 90 i delikatnie roslo oczywiście juz zaprzestalem go katowac,pomyslalem ok wysoka temp.przy procesie wypalania raczej ok no i tak jechałem jeszcze z 50km temp trzymała sie ok 95stopni jak wchodziłem na obroty to rosla dziwne.ok wiec dojechalem postawilem autko i dzis ruszay do domu,temperatura przy -15na zewnatrz a mi po paru min jazdy zaczyna rosnac temperatura silnika do ponad 90 i ciagle rosnie doszlo do 100wiec sie zatrzymalem, dodam ze wogole nie grzalo w środku zero ciepla po ok 20km gdzie jeszcze wczoraj grzalo az milo.zawrocilem wiec do rodzinki i zaczalem ogladac czy nie wzielo plynu czy gdzues nie leci,wszystko ok poziom ok nic nie cieknie nie dymi z rury jak np przy uszczelce pod glowica,ale zobaczylem jakis syf w zbiorniczku wyrownawczym czarne jakby cos przypalonego,brud...i tu zagwostka co to moze byc? Dodam ze pompa wody chyba ok bo widac jak gorny wezyk pompuje plyn normalnie leje ja nie saczy ni nic tylko papuje.
      Help co robic?
    • Przez Bialadama
      Witam wszystkich jestem nowy naa forum i nie moge sie odnalesc
       
      aa wiec problem mam taki od wymiany uszczelki pod glowicą
      Zrobiłem 500km i juz dolałem litr oleju
      Co jest przyczyną tego ?
       
      Pomocy
Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.