Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Ja też jestem po zmianie na zimowe:) faktycznie na felgach wyglada ładnie ale nie tak jak na fabrycznych. Niestety z czujnikami musiałem jechać na programowanie 50zł.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jeżeli mogę zapytać gdzie programowałeś? ASO czy inna alternatywa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ASO, na początku chcieli 100zł, ale ze szybko poszło to wzieli 50 zł i do tego brałem fakturę.

Edytowane przez Buzka23

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj założyłem koła z oponami zimowymi i wygląda na to, że ominie mnie wizyta w ASO. Po założeniu nowych kół system TPMS pokazuje ciśnienia i żadna kontrolka awarii się nie pali. PS...czujniki kupiłem na OLX...to dla tych co boją się ich zakupić.:P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie tez na poczatku pokazywalo. Bo czujniki aktualizują sie co jakiś czas i dopiero później wyskoczył blad. Może u Ciebie bedzie inaczej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i moja radośc nie trwała długo...zapaliła się kontrolka TPMS. Czas na wizytę w ASO...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I ceny programowania TPMS mnie powaliły....

ASO Nivett - 200 zł i serwisant mi powiedział, że co sezon muszę ponownie programować,

ASO Żoliborz - 180 zł i serwisant nie potwierdził, że co sezon muszę ponownie programować. Tylko obowiązkowo muszę pilność przypisania kół do zaprogramowanych miejsc. Z jego wypowiedzi wynika, że będę miał po dwa czujniki dopisane np. lato i zima.

Prywatna firma - 150 zł.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam Forumowiczów,

przeczytałem cały wątek o zimówkach (koła i opony) - sam za miesiąc będę kupował, więc prosiłbym o wklejenie fotek, jak to mokka wygląda na 16 calach.

Sam zastanawiam się nad 17 calami.

Pozdrawiam!

 

ps. wydaje mi się, że właścicieli mokk jest już dużo, ale jakoś niewielu się wypowiada (na całym forum)...

Edytowane przez radd

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam :)

W mojej, fabryczny rozmiar opon to 205/70 R16 na stalkach.

Przymierzam się do kupna zimówek, instrukcja wspomina coś o 195/70 R16 , ale grzebiąc w necie natknąłem się też na zamiennik w rozmiarze 215/65 R16 ???

Co mi poradzicie?

 

Pozdrawiam :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
prosiłbym o wklejenie fotek, jak to mokka wygląda na 16 calach

 

PC040002.JPG

 

Opony 215/65R16 jako najtańsze w zakupie spośród pasujących rozmiarów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

... jak to mokka wygląda na 16 calach.

I tak

post-45245-0-71027500-1417986482_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki ArKos i fsw :beer:

Jeśli można prosić o coś jeszcze, to czy dacie rade pstryknąć tak zupełnie z profilu? Bo jeśli to tak wygląda jak na zdjęciach (całkiem, całkiem:P), to zostanie mi sporo kasy, bo i opony tańsze no i zamiast alusów byłyby stalówki i do tego w mniejszym rozmiarze. Kiedyś na żywo widziałem w salonie i jakoś mi nie podeszły, dlatego przymierzałem się do 17-stek... ale koszt mnie dobija.

 

ps. oglądając Wasze fotki upewniam się, że zamówiłem fajny samochód:)

pozdrawiam!

radd.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli kupisz np na allegro nowe opony i nowe felgi to za 1600 masz komplet 16" bez czujników - jedynie co to kontrolka będzie świecić.

Ja kupiłem oryginalne felgi GM po 168/sztuka oraz komplet opon GOODRIDE 215/65/16 za 225/sztuka.

Sceptyczne nastawienie do chiniolowatych opon zmieniło się radykalnie - są ciche, auto dobrze się prowadzi, nie odczuwam różnicy z fabrycznymi kołami 18" - jedynie co to bardziej miękkie zawieszenie się zrobiło.

Na 16" wygląda dobrze więc moim zdaniem możesz zrobić tak jak ja i strzelić komplet 16".

 

 

 

upewniam się, że zamówiłem fajny samochód:)

Zajebisty a nie fajny. Fantastycznie się tym jeździ. Mam nadzieję, że rozsądnie wybrałeś silnik, bo jedynym słusznym nurtem jest 1.4T 140kM.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

... jedynym słusznym nurtem jest 1.4T 140kM.

ArKos , miej litość :-( , bo się kompleksów nabawię (jeszcze).

 

Radd, specem od gum nie jestem, ale myślę, że opona przy profilu 70 i na feldze 16" to też wizualnie (w miarę) spore kółko.

post-45245-0-78442600-1418053306_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

miej litość

Nie oszukujmy się: 1,6 w tym aucie ledwo żyje, na pusto z biedą daje radę, a jak zapakujesz komplet?

Zizel jedzie fajnie, ale jest dość kłopotliwy w eksploatacji.

Pozostaje 1.4T jako najlepiej wypadający w tym porównaniu 3 jednostek napędowych - sprawdzony, praktycznie bezawaryjny i oszczędny. Przykro mi, takie fakty... :( Ale życzę zadowolenia z jazdy, w sumie każdy wybiera to co lubi/woli/preferuje. Jeśli 1,6 Ci starcza, to cofam i odszczekuję swoje wywody :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak na szybko, bo w przelocie jestem - co do silnika. Fsw, nie przejmuj się gadaniem Arkosa:P - mokka wcale nie jest cięższa od astry J, a asterką jeździłem często w trzy osoby (1.6, 115KM; nie moja, astra to jeden z ładniejszych kompaktów, też się przymierzałem - jednak z 1.4T, ale wybór padł na sub SUV`a:P).
Wracając do jazdy z silnikiem 1.6: po mieście spokojnie wystarczy i jak głównie tam jeździsz, to źle nie będzie. A w trasie będziesz spokojniej jeździł, tyle. A kilka tysi zostaje...

 

Zgadzam się, że 1.4T fajnie pasuje do mokki i taki też zamówiłem, turbina bardzo przydatna w trasie. Z drugiej strony można było poczekać, bo pewnie w przyszłym roku dołączy do gamy benzyniak 1.6 sidi turbo i będzie jeszcze lepsza frajda - ale takim tokiem, to można dojść do ceny bmw x1. Budżet jest określony i tyle. Choć i tak go przekroczyłem.

 

ps. fsw, dzięki za fotke... i jaki masz zadbany ogródek w tle:)

Edytowane przez radd

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie oszukujmy się: 1,6 w tym aucie ledwo żyje, na pusto z biedą daje radę, a jak zapakujesz komplet? Zizel jedzie fajnie, ale jest dość kłopotliwy w eksploatacji. Pozostaje 1.4T jako najlepiej wypadający w tym porównaniu 3 jednostek napędowych - sprawdzony, praktycznie bezawaryjny i oszczędny. Przykro mi, takie fakty... Ale życzę zadowolenia z jazdy, w sumie każdy wybiera to co lubi/woli/preferuje. Jeśli 1,6 Ci starcza, to cofam i odszczekuję swoje wywody

 

ArKos , nic nie musisz odszczekiwać :-) , każdy ma prawo do swojej opinii :-)

 

1. W zasadzie robię średnio ok. 8 tys. km/rok, z tego coś 6 tys. w mieście, czyli ogólnie niewiele.

2. Staram się przestrzegać znaków poziomych i pionowych +10 % (czasami, czyli b/rzadko mnie poniesie).

4. Nie cierpię nudy autostradowej, dlatego jak nie muszę to nie korzystam.

3. Komplet to ja i żona, w sumie ok. 140 kg + płyny eksploatacyjne.

i 5. Proszę, oświeć mnie, co mam rozumieć pod określeniem "... jest dość kłopotliwy w eksploatacji". Czy coś się pod tym kryje ?

 

Radd , dzięki :)

 

Pozdro

Edytowane przez fsw

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

ArKos weź wyjaśnij te "kłopotliwości" bo 1.6 to silnik rozprężony chyba z miękkim paskiem rozrządu a 1.4T to wyżyłowany z turbo sprężarką silnik i łańcuchem w rozrządzie. Na logikę 1.6 powinien być łatwiejszy w obsłudze???

 

Na marginesie jeździłem asterką 1.6 i cóż szału nie było ale w porównaniu z moją CD 1.2 to demon prędkości był :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jest dość kłopotliwy w eksploatacji

Serwis silnika. Często jakieś upierdliwe rzeczy. Mamy kiepskie paliwo, często zaworek SCV na pompie zdycha, impreza tania nie jest jak się skończy gwarancja. Dobrze, że występuje jako odrębna część, bo np do Insignii 2.0CDTI nie da się go dostać - tylko z pompą, bagatela 4200,-

Wtryski - jak wyżej. Starczy raz zapodać syfu do baku i po zawodach.

DPF - na miasto to jakaś porażka. Znam przypadki, że nawet nie dało się serwisowego wypalania już zrobić, a auto niespełna 20.000 najechane.

Dla mnie diesel to jakaś porażka, nieważny koncern, nieważne osiągi, nieważne wszystko - każdy obecnie produkowany diesel nie będzie w stanie wytrzymać tego, co każdy obecnie produkowany benzyniak. Czasy wspaniałych diesli dawno minęły - lata produkcji nieśmiertelnego 1.9TD i TDI ze stajni VAG, Isuzu oplowskie 1,7 itp.

 

ArKos weź wyjaśnij te "kłopotliwości" bo 1.6 to silnik rozprężony chyba z miękkim paskiem rozrządu a 1.4T to wyżyłowany z turbo sprężarką silnik i łańcuchem w rozrządzie. Na logikę 1.6 powinien być łatwiejszy w obsłudze???

 

 

Ej... ja o zizlu 1.7 pisałem, przeczytaj uważnie.

 

Co do 1.6 to owszem, jest na pasku. Ma jednak coś, co mi osobiście go obrzydza na maxa: koła zmiennych faz rozrządu. Zamiennik INA 510 za sztukę, oryginał ASO 860 sztuka... Dziękuję, postoję. Wymiany oleju co 30.000 + do tego krótkie odcinki w mieście = szybka śmierć kółek. Częstym przypadkiem u nas są auta z przebiegiem 40-50kkm , które wymagają wymiany tych kół.

 

1.4T wyżyłowany jest. To bez wątpienia. Z 1 litra pojemności 100kM to sporo. Dla porównania kultowy oplowski c20xe 150kM miał z litra 75kM czyli ten 1.4T jest o 25% bardziej wyżyłowany. Jednak ciągnąc analogie... Układ korbowo-tłokowy A14NET oraz B14NET to przekonstruowane x14xe :arrow: z14xe :arrow: z14xep. Tak naprawdę to stara konstrukcja nieco udoskonalona, odprężona z 10,5:1 na 9,5:1 i uważam, że skoro x14xe był w stanie przejechać 350-400kkm zanim się rozleciał, to niech ten turbo przeleci 250-300kkm. I myślę, że tyle da radę. Dla mnie to i tak abstrakcja, bo przy 180-200kkm sprzedawałbym auto - nie czarujmy, ale duży przebieg generuje duże koszty, po kolei wszystko będzie się prosić o naprawę/wymianę, więc z mojego punktu widzenia lepiej posłać do ludzi.

Rocznie robię 20-25kkm więc taka Mokka starczy mi na 10 lat. Myślę, że pójdzie do ludzi w wieku 7-8 lat, póki jeszcze jakieś godziwe pieniądze będzie warta.

 

1.4T vs 1.6:

Teoretycznie nie przewiduje się wymiany rozrządu w 1.4T. W 1.6 owszem. Łatwość obsługi to dla mnie techniczne trudności w naprawach, i tutaj postawiłbym znak równości między tymi silnikami. Oba mają wady, oba mają zalety.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.