Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich.

Mam dziwny problem z moją insignią, wszystko jest w porządku ale po przekroczeniu (+ - 2 km/h) 180km/h wyskakuje błąd i auto już nie ma mocy. Zgaduje, że przechodzi w tryb awaryjny. Po zgaszeniu i ponownym zapaleniu silnik już ciągnie normalnie ale bład zostaje dalej, po przekroczeniu 180 km/h historia zaczyna się na nowo. Dzisiaj odebrałem go z serwisu, dranie skasowali 350 euro posprawdzali tylko czy turbina jest sprawna poczyscili i oddali. Oczywiście wizyta w warsztacie nie pomogła. Tak wygląda moja sytuacja. Samochód kupiłem niedawno i mam go troche ponad 2 tyg ale wiem, że poprzedni właściciel z tym walczył i "niby" to zrobił. Teraz moje pytanie do was skoro z turbiną i całym układem dolotowym jest wszystko ok, to co to moze być, na pewni nie zależy to od obrotów bo jak na luzie zamknie się obrotobierz czy na 1 biegu się trochę przypiłuje to błąd się nie pojawia. Proszę o pomoc, gdyż mi pomysł się już skonczyły, a ktoś z was może spotkał się z czymś podobnym. :-)

 

silnik to 2.0 cdti 160 km

 

P.S. Jeden mechanik, u którego wcześniej byłem powiedział, że to jest silnik od fiata, czy to prawda? Jest to common rail, wiem że auta z grupy fiata też go stosują no i mam jeszcze stilo i musze powiedzieć, że silnik wygląda bardzo podobnie, nawet bagnet od oleju jest identyczny. :-D

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to oddales fure do aso z awaria ktora mieli naprawic a opni cie skasowali i nie naprawili....? To wracaj tam...i niech robia az zrobia...

 

A tutaj, jak chcesz pomocy to podaj kody usterek....wtedy bedziemy szukac.

Tak to silnik od fiata...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
skoro z turbiną i całym układem dolotowym jest wszystko ok, to co to moze być, na pewni nie zależy to od obrotów bo jak na luzie zamknie się obrotobierz czy na 1 biegu się trochę przypiłuje to błąd się nie pojawia.

Założenie że jest wszystko ok jest jak najbardziej błędne bo błąd pojawia się pewnie z przeładowania. Prędkość 180kmh jest przypadkowa bo tu dochodzą opory toczenia i turbina przy obrotach rzędu 3000-3500 generuje inne ciśnienie niż na luzie. Spotkałem się też z błędem gdy autko miało inne opony na przodzie a inne na tylnej osi.

Jak wolf80 pisze, zczytaj błędy a dopiero później wydawaj kaskę :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dziwne zeby zaplacic komus za nie naprawienie auta. Jak mozna z to placic. Za nie wykonana uslugę. Dziwne.

 

Na stuwe sprzetem do diagnostyki bedzie widac ze przy tych 180 km/h bedzie jakas niezgodnosc w parametrach. Na 99% bedzie przeladowanie turbo jak znam życie a ze ktos nie umie tego zweryfikowac to smiac sie chce. W vagach to co drugi amator potrafi to wykryc bez wiekszego problemu czy to w starym golfie 3 czy w nowym golfie 7. Zasady sa te same i w vagu i w oplu i fiacie.

Jak nei wiesz co za silnik masz pod maska to nie wiem gdzie byles przy zakupie auta i gdzies sie uchowal jak juz opel od fiata bierze silniki od dziesieciu lat kolego. Wlasnie minelo rowno 10

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No jak odebrałem auto to mowili, że wszystko jest ok, na wykazie tego co robili jest napisane, że ktoś był na przejażdżce z podpiętym kompem i wszystko było ok, ponoć poczyscili, sprawdzili turbinę i VGT nawet nowego softa wgrali, ale przy silniku nic nie widać, że było coś odkręcane i ruszane, może mnie w bambuko zrobili, kodu błedu niestety nie mam bo od razu tego nie robili. Dzisiaj tam byłem to powiedzieli, żebym zostawił to wymienią właśnie VGT za 200 euro to powiedziałem, że się zastanowię :-D

 

A co myślicie o dpf, może to być właśnie winowajcą ?

 

Zanim oddałem auto do serwisu pojechałem do znajomego mechanika. Powiedział, że bład jest zwiazany z turbiną, nie wiem dokładnie bo nie znam niemieckiego tak dobrze i przy mechanicznym żargonie trochę się gubie. ( Wiem, że to nie jest to dokładne, ale na razie tylko tylko tyle mogę powiedzieć, odwiedzę go jeszcze raz i się dopytam o konkretny kod błędu)

Edytowane przez trzcina4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zrobiłem, też dzisiaj eksperyment i zamontowałem elektrozawór od stilo, skoro to ten sam silnik. Potem rundka na autostrade i błąd dalej wyskakiwał. Także, albo części nie są kompatybilne albo też było uszkodzone w co wątpie bo fiat o dziwo chodzi jak zegarek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie podłączaj tak na pałę zaworków chyba że mają te same oznaczenia. Pierwsze i najważniejsze są kody błędów. Jedź do zwykłego warsztatu gdzie podłączą ją pod kompa i zczytają błędy. Na razie nie rób nic więcej. tylko zczytaj i wracaj do nas.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no i co?...kolega zniknal...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem, jestem. Dogadałem się z kolęgą kolegi co robi w aso opla i dał mi nowy elektrozawór na wypróbowanie, dalej nie mogę się przebić przez tą magiczną barierę 180 km/h. Jakoś na dniach pojadę mu go oddać i poprosze go, żeby zczytał błędy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez necromonger
      Witam
      Niestety coś stało się z moja Zafira A
      Od jakiegos czasu zapalała sie kontrolka check engine a po przełączeniu na gaz czasem załączała sie kontrolka kontrola trakcji po czym auto zaczęło przerywać na gazie.. bardzo wolno sie rozpędzało.. działo sie to po tym jak auto dłużej stało z reguły w dni bardziej wilgotne i zimne.. .. Lecz ostatnio wracając z pracy 2 - 3 minuty od odpalenia i ruszenia wjechałem na trase i na benzynie wystąpił mi ten problem.. check engine (palil sie juz od kilku dni) a dodatkowo zapaliła sie kontrola trakcji i auto straciło moc. .tak ze ledwie co udało mi sie dojechać do zjazdu z S'ki (jadac okolo 10 - 20 km/h) ..  po zjechaniu auto wylaczylem i odpalilem i auto dalo sie rozpedzic max do 80 km/h na 5 biegu..  obecnie na jalowym biegu maksymalnie możne wykręcić 3.5k obrotów, gdy dojdzie do tej liczby nagle traci moc i zaczyna szarpac silnikiem. Przy jezdzie maksymalnie mozna wykrecic na kazdym biegu do 2.5 k obrotow i jego predkosc max to 80 km/h na 5. 

      mam na telefonie zainstalowane oprogramowanie Car scanner i polaczenie przez bluetooth do komputera Zafiry..  z telefonu po zresetowaniu bledu checka engine w zafirze auto nieco płynniej chodzi.. ale gdy tylko chce przekroczyć 2.5 k obrotów znów zapala sie check engine.. 

      Car scanner gdy odpaliłem go po raz pierwszy po tej akcji wykazał mi takie bledy: 
      P0420, P0302, P0170, P0304, P0136, P0303, P0100, P0110,
       
      po wykasowaniu car scannerem błędów, po przekroczeniu 2.5 k obrotów znów załącza sie check engine i kontrola trakcji i pokazuje tylko błąd: 
      p0303 - cylinder 4 misfire detected 
       
      gdy wyskakuje checkengine i kontrola trakcji silnik znacznie gorzej pracuje i szarpie.. po usunięciu checkengine (ale nie kontroli trakcji - tej aplikacja car scanner nie usuwa) - silnik chodzi znacznie płynniej lecz nadal nie można wykrecic więcej niz 2.5 k obrotów i wolno sie rozpędza.  kontrola trakcji zanika dopiero po wylaczeniu silnika i chwili odczekania.
       
      Na chwile obecna jeszcze nic nie sprawdzilem. no moze poza przejrzeniem świec , 2 znich mialy gruby bialy osad. przeczyscilem (ale jeszcze nie wymienilem ) bo sklepy pozamykane.
       
      Przeglądałem nieco forum i niektóre tematy byly zbliżone do mojego.. ale nie zawsze
      inni wskazywali na :  świece, listwę zapłonową lub katalizator.. 
       
      Auto obecnie z reguły jeździ na dłuższych trasach.. 100 km dziennie / 4 dni w tygodniu , po trasie.  Bierze przy tym sporo oleju.. okolo 1 - 1.5 litra na 1000 km
       
      A co Wy byscie powiedzieli o moim przypadku? 


       
       
    • Przez p4wl0s
      Witam.
      Mam Problem z całkowitym odcięciem się Turbiny która jest w 100 % sprawna.
      Problem polega na tym że stało mi się to już drugi raz.
      Za pierwszym razem wystarczyło iść do sklepu,
      zrobić zakupy, wrócić i odpalić samochód problem samoistnie znikł.
      Wczorajszy problem był o wiele dokuczliwy.
      Odczekanie, ochłodzienie silnika BRAK POPRAWY.
      Przygazówki, jazda na każdym biegu powyżej 3 tys. obr. BRAK POPRAWY.
      Odpiecie akulumatora na jakiś czas BRAK POPRAWY.
      A posiadam :
      OPLA ASTRA "III" wer. H
      GTC 1.9 CDTI Cosmo
      wiec jazda bez Turbo przypominała jazdę polonezem.
      Na koniec tego wszystkiego przypomniałem sobie że kiedyś kupowałem OBII
      z Licencją Programu  " SDPROG " 
      Podłączyłem i z Diagnostyki wyszło że Faktycznie jest błąd którego ciężko usunąć.
      Dodam jeszcze że cały czas świeciła kontrolka " CHECK ".
      Błędy wkońcu udało się skasować, kontrolka znikła, Samochód idzie jak Burza.
      Ale skąd to się bierze
      Jakiś czas temu zamieniłem radio montowane fabrycznie na Stacje Multimedialna 
      na Androidzie 9.0 z Kamerą Cofania.
      ten Błąd powstaje gdy -
      wczoraj redukcja z 3 na 2 gaz by wyprzedzić obroty w granicach 3500-4000.
      Może to przez to radio sam niewiem proszę o jakąś podpowiedz co robić.
      W załączniku będzie plik tekstowy z programu  z numerem błędu.
      Dzięki 
       
       
       
       
      Błąd P1109
      opel blad.txt ikona.ico
    • Przez thedior19
      Witam.
      Poruszam temat mojej Vectry C 1.9 cdti 150 automat bo nigdzie nie mogę znaleźć podobnego przypadku. Wytłumaczę to na przykładzie:
      Jadę w trasie na zapiętym tempomacie( lub bez) np.140 km/h i nagle pyk... tempomat   się wyłącza, samochód jakby miał o połowę koni mniej (słabo reaguje na pedał gazu) i tempomat nie chce się załączyć z powrotem. Po przejechaniu 3-5km po tym incydencie, samochód zaczyna zwalniać, nie mogę utrzymać stałej prędkości co zmusza mnie do zjazdu na pobocze. Gdy stoję w miejscu na biegu neutralnym podczas wciskania gazu do dechy obrotomierz zatrzymuje się na 2000 i nie chce iść dalej. Gasze samochód odpalam z powrotem i opisane objawy mijają, jakby nigdy nic mogę jechać dalej.
      Wcześniej zdarzało się że tempomat się rozłączał, ale mogłem go bez problemu zapiąć z powrotem. Później tak jak w przykładzie odcięcie mocy na trasie a teraz to jak jej się zachce... potrafi odciąć np. podczas ruszania ze świateł.
      Na kokpicie żadna kontrolka się nie świeci, po podpięciu pod komputer nie ma żadnego błędu.
      Porobiłem takie rzeczy jak:
      -regeneracja turbo
      -wymiana EGR
      -uszczelnienie dolotu i podciśnień
      - wymiana olejów silnik i skrzynia
      Pod maską podobno wszystko jest OK a problem nadal występuje i zaczyna mnie strasznie irytować ;P Nie zauważyłem żadnej regularności występowania tego objawu, nieraz straci moc raz na 1000km a nieraz 3 razy na 100km. 
      Spotkał się ktoś z czymś podobnym? Z góry dziękuje za pomoc. Pozdrawiam
Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.