Skocz do zawartości
Archanioł

faluje na obrotach, gaśnie gdy zimna, dławi się na benzynie a na gazie pracuje normalnie

Rekomendowane odpowiedzi

Dziś wyjątkowo rada a nie prośba o pomoc :-P otóż 2 miesiące walczyłem że swoją frytką 2.4 125 km Pb/lpg. Na początku ciężko paliła na benzynie z tygodnia na tydzień coraz gorzej, potem nie dało się jeździć na benzynie bo mocne wduszenie gazu kończyło się strzałem w tlumik, spadkiem obrotów... Auto się dusilo i gaslo, wymieniłem świece poza tym wszystko było w porządku ale auto pracowało coraz gorzej na Pb, w końcu dochodziło do tego że trzeba było czymś prysnac w układ dopływu powietrza.. Czujniki były sprawne... Aż pewnego pięknego dnia autko całkiem zdechlo zgłupiałem bo paliwo pompka podawała, iskra była... Okazało się że powodem zamieszenia była jednak pompka paliwa... Ciężko paliła bo rezerwuar pompki był pekniety i paliwo cofalo się do zbiornika a z tygodnia na tydzień pompka dawała coraz mniejsze ciśnienie aż w końcu zdechla i ujawniła przedemna śmieszną prawdę... Kupiłem dzień wwcześniej używana pompke licząc że problem zniknie i fakt po wymianie autko smiga jak trzeba :-D dlatego też jeśli ciężko wam pali, gaśnie, faluje na obrotach sprawdźcie pompke i układ paliwowy ;-) straciłem 2 mieście nerwów przez ten pierdułek :-P a tak poza tematem wie ktoś jak ustawić zapłon ?


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj

 

To ja mam praktycznie DOKŁADNIE te same objawy z tym że we Frotce 2.0i, silnik C20NE...

Nie sprawdzałem pompki w sensie ciśnienia- jakie powinno być ? Podjadę do mechanika sprawdzić, a na razie podejrzewam przepływomierz.

 

pzdr Nix

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niecałe 4 bary chyba, nie mam pewności ale kiedyś gdzieś widziałem coś takiego... u mnie było tak że poprzedni właściciel wsadził zamiennik który miał połamany rezerwuar, trzeba było chwilę zakrecić zanim autko odpaliło, potem było coraz gorzej i pomagał tylko plak czu też autostart i inne takie, ale z każym dniem coraz gorzej paliło aż w końcu w ogóle... Sprawdź też czy nie dostaje lewego powietrza, weź plaka czy coś takiego i rozpylaj po komorze silnika przy elementach gdzie przepływa powietrze, jak podniosą sie obroty to znaczy że gdzieś dostaje sie lewe powietrze, jak nie to to pompka może zdychać. Tak jak Ty szuałem po czujnikach ale bezskutecznie, pompke odrzuciłem na wstępi no bo podawała paliwo tym czasem wszystko wyszło na jaw gdy całkiem zdechła ;)


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez vectrauser1992
      Witam niestety w moim Opelu  pojawił się poważny problem,który dosłownie unieruchomił moje auto. Mój pojazd to opel vectra b 1.6 v16 z końcówki 99 roku wyposażony w silnik x16xel. Jednak jest nietypowy bo ma zastosowane rozwiązanie z Z16 czyli nieszczęsna elektroniczna przepustnica DELPHI.

      opis usterki:
      Podczas jazdy samochód zgasł po wciśnięciu sprzęgła i hamulca. Ponowne odpalenie pojazdu to wariacja obrotów i rzucanie silnikiem w komorze. 
      Obroty skaczą poniżej 500 i silnik się  tak jakby zasusza. Kiedy dodaje się gazu to wchodzą obroty idą normalnie w górę ale jak spadają obroty się puści gaz to już nie utrzymuje domyślnych i spadają na sam dół i rzuca silnikiem a tym samym tez i całą budą.  Coś ewidentnie jakby go dusiło tak na mój chłopski rozum.

      Auto bez dodawania gazu pali bardzo ciężko po dodaniu gazu odpala ale zaczyna rzucać całą budą i obroty skaczą 300 i  koniec jak się doda gazu to jest okej aczkolwiek miedzy 2-3  tysiące obrotów jakby coś przycinało ale jak depczemy idzie dalej do góry. Nie świeci się check engine ani żaden tryb serwisowy nic z tych rzeczy. Przed awaria czasami mi się zdarzało raz na miesiąc dwa auto przechodziło w tryb serwisowy. odpalenie i zgaszenie auta naprawiało problem.
      błędy,które wychodziły to:



      wymiany w ostatnim czasie:
      Przed awaria około tygodnia czasu  wymieniany był wydech środkowy jednak auto jeździło z nowym wydechem miało moc itd przejechałem tym no nie wiem ze 100 km - dlatego osobiście bym to wykluczał. 

      diagnostyka:
      Sprzęt diagnostyczny jakim dysponuję to komputer z OPCOM i po przeprowadzeniu testów nie znalazło żadnych błędów. Oczywiście profilaktycznie i tak skasowałem błędy choć nie było co  do kasowania.
      Polepszenia się jakiś reakcji nic - zero. Dokonałem też twardego resetu poprzez wypięcie klem od akumulatora. Ponowne czytanie błędów bez jakichkolwiek efektów dalej zero. Sprawdziłem też metodą hamulec i gaz i niema błędów.
       

       
      Po 2 dniach czytania w internetach rożnych przypadków w większości wychodzą błędy powiązane z przepustnicą.  No to pierwsze co przepustnice wykręcam a tak kurka taka niespodzianka. W pełni elektroniczna przepustnica o zgrozo! No nic wykręciłem ja poczyściłem trochę uszczelka jest przerwana ale raczej wątpię by to miało wpływ bo przecież płaszczyznę dociska i to mocno. 

       
      Tak więc myślę ,ze z usterek można wykluczyć już:
      + silniczek krokowy bo go niema 
      +czujnik sterowania przepustnicą tego też niema tej okrągłej kostki
      Jest tylko jedna 8 pinowa do elektronicznej  DELPHI

       
      Na moje oko to trzeba byłoby dokonać diagnostyki przepustnicy czy jest sprawna tylko jak to zrobić/ Z tego co czytam to jest jakas maszyna do tego ale to kosztuje koło 5 tysiecy zł ( drożej jak auto :D)  Zarty zartami ale od 3 dni nie mam auta a jest kurcze potrzebne

      Czekam na wszelką pomoc i nakierowanie oplomaniaków bo widzę ze te v16 1.6 to baaardzo dużo ludzi miało z tym problem własnie ze gasło czy to w astrach g vectrach zafirach i całej rodzinie silników 1.6   Dlatego liczę,ze uda się to ogarnąć i oszczędzić worek pieniędzy u mechanika. 
       
       
    • Przez bodzio5-19@tlen.pl
      Witam mam problem z moim samochodem żaden mechanik nie daje rady .Astra H 1.6 benzyna z gazem  codziennie rano samochód na pierwszym skrzyżowaniu od domu około 1 km.Podczas wciśnięcia sprzęgła na luzie samochód gaśnie tylko rano to się dzieję potem jeżdżę cały dzień i nic się nie dzieje i rano oczywiście dalej to samo.Dodam jeszcze ze jak rano zgaśnie i chcę go odpalić to ledwo co kreci.Wymienione zostały świece cewka zapłonowa sterownik silnika sprawdzona przepustnica akumulator odcięty sterownik od gazu i na benzynie to samo się dzieję . .Proszę o pomoc  bo już nie mam pojęcia co może być.Z góry dziękuję  Pozdrawiam
    • Przez Shavier
      Witam! Przychodzę do Was drodzy forumowicze z dość sporym problemem z jakim się borykam od dłuższego czasu. Mianowicie chodzi o to co na filmie (pozwolę sobie dodać link do YT)
      Asterka jest mułowata, gdy chcę dodać gazu występuje taki problem jak w linku wyżej, na gazie chodzi ładnie, ale też muł i w dodatku bierze 12L gazu. Mam nadzieję, że mi pomożecie lub dacie sugestie gdzie szukać problemu, pozdrawiam.
Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.