Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć,


astra f 1.7td isuzu rok 1992



wyciekł płyn chłodniczy. zlokalizowana usterka - dziurka w połączeniu rurki z blokiem silnika. w zalączonym zdjęciu kółeczkiem zaznaczone miejsce wycieku.



dostanie sie tam jest wprost niemozliwe (brak kanału, samochód jedynie na podnośniku).



Pytanie moje jak się do tego zabrać ? są jakies kleje uszczelniacze itp aby "zakleić" dziurę bo nawet nie ma jak zabrać samochodu z centrum miasta:)



moze to polączenie z nagrzewnicą i może jest tam dostęp od wnętrza samochodu?



bardzo dziękuje za wszelką pomoc


post-46570-0-81815900-1427830806_thumb.jpg


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z wnętrza autka raczej nie ma możliwości, uzupełnij płyn i do mechanika. Chłodziwo ma to do siebie że się rozlewa i wyciek może być w innym miejscu niż kapie, albo jest jeszcze więcej nieszczelności.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

własnie problem jest bo caly płyn wylatuje w ciągu kilkunastu sekund wiec nie ma szans na podjechanie do mech. podobno jest tzw spawanie na zimno , moze tym?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oj to spora nieszczelność, jest coś takiego ale musi być, czyste odtłuszczone i spawane najlepiej tym samym materiałem. Czyli część musi być wymontowana. Żeby jakoś zaleczyć też musisz mieć dostęp do nieszczelności - jest taśma do zaklejenia na chwilę nieszczelnego układu chłodzenia (przewody gumowe i metalowe) ale musi być dostęp. Nie wiem czy po użyciu tej taśmy plastik da się spawać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dziękuje, rurka na zdjeciu nie jest przypadkiem rurka do smarowania turbiny? moze przeciek jest w innym miejscu, wyzej ale skąd, pozostaje chyba metoda na "macaja" :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak ci pisałem. Może byś jakiś przewód gumowy całkowicie uszkodzony. Dlatego rada żeby mechanik tam zaglądnął i wymienił co trzeba. jest tam dużo miejsc gdzie może być nieszczelność zwłaszcza że autko do młodych nie należy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hmm i troche się skomplikowała sytuacja. asteroid nie odpalił (chcialem odpalic po to aby przejechac dosłownie 3 metry bo nie mozna było wypchnąć).

za pierwszym razem w miarę normalnie kręcił choć bez szału potem już coraz słabiej.

 

Jest to o tyle dziwne bo akumulator w zasadzie nowy i stoi od poniedziałku, nigdy nie było problemów nawet po 2tyg.

 

Jestem w zupełnej kropce "o co kaman" tym bardziej iż nie chce abym zapłacił za robotę więcej niż powinienem.

 

dziękuje za wszelkie podpowiedzi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No teraz to może być większy problem.

Teraz jedynie mechanik, chociaż aku do ładowania podłącz żeby nie było problemów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jak myślisz co moglo być przyczyną wyładowania akumulatora?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez Marian1977
      Koledzy, może ktoś pokusi się o poradę. Pacjent Combo C rok 2008, silnik 1,7 CDTI (Z17DTH). Na zimno odpala "od strzała", nie dymi, jak się rozgrzeje i chwilę postoi, to już ma problem z odpaleniem, trzeba sporo kręcić rozrusznikiem. Zamieszczam zdjęcia z odczytu z wyświetlacza i wskaźnika temperatury. Zdziwiło mnie ciągłe wyświetlenie temperatury w ukrytym menu na poziomie -39 stopni. Sprawdziłem kostkę od czujnika, jak też przewody, wizualnie są w porządku, po odłączeniu czujnika i odpaleniu auta załącza się wentylator i wyświetla kontrolkę "auto z kluczykiem". Jak podłączę czujnik kontrolka gaśnie. Kupiłem drugi czujnik i podpiąłem go do wtyczki. Nie przyniosło to żadnego rezultatu,  w menu nadal wyświetlało -39. Może Wy coś podpowiecie, gdzie wstępnie szukać przyczyny takiego stanu. Jakiś reset trzeba robić po wymianie czujnika temperatury?


    • Przez Av3nida
      witam po dłuższej przerwie bez problemów
      pacjent: omega 2.2 16v 99r
      jak w tytule: mam problem z grzaniem się silnika
      jakiś czas temu wymieniałem chłodnice bo wyciekał z niej płyn, wszystko było okej do momentu gdy podczas cieplejszego dnia zauważyłem, że temperatura mimo, że wentylatory działały(klimatyzacja) nie spadała. Temperatura przy "umownych" 95 stopni nieznacznie spadała ale rosła 2 razy tyle ile spadła...Max temperaturę jaką miałem na wskaźnikach to troszkę ponad 95 stopni i wtedy aby dojechać do domu włączyłem gorący nawiew(nie chciałem ryzykować) i dopiero temperatura spadła do tych 92.5 na wskaźniku. Na drugi dzień wszystko z temperaturą było ok i znowu działało tak jak powinno przez jakiś czas, aż do wczoraj gdy temperatura doszła nieco ponad 95 stopni i za chiny wentylatory nie mogły jej zbić...
      Dziś zrobiłem "test" i zauważyłem, że jak temperatura nie przekroczy na wskaźniku pewnej wartości(nie zauważyłem jakiej) to wszystko jest okej, tzn. gdy jadąc przy włączonej klimie temp. dobije do tych 92 spada do 90 i znowu rośnie i tak w kółko ale gdy tylko przekroczy to nie daje rady jej zbić(tylko minimalnie spada wskazówka). Robiłem też "test" bez klimy i to samo wentylator się załączy(1bieg) temperatura nieznacznie spada i rośnie(wtedy wbija 2 bieg) i temperatura cały czas trzyma się na okolicach 95 lub rośnie...
      Dodam, że temperatura nigdy się tak nie zachowywała...
      Płynu chłodniczego nie ubywa i też go nie wyrzuca - stan jest ciągle taki sam.
       
      Niestety do mechanika jestem umówiony dopiero w połowie sierpnia...
      Rok temu był robiony "lekki" remont bo łykał mi 3litry oleju na 1k km - od tamtej pory zrobiłem 10k kilometrów
      Na pompie wody zrobiłem 19tysięcy kilometrów.
       
       
       
       
    • Przez Shavier
      Witam! Przychodzę do Was drodzy forumowicze z dość sporym problemem z jakim się borykam od dłuższego czasu. Mianowicie chodzi o to co na filmie (pozwolę sobie dodać link do YT)
      Asterka jest mułowata, gdy chcę dodać gazu występuje taki problem jak w linku wyżej, na gazie chodzi ładnie, ale też muł i w dodatku bierze 12L gazu. Mam nadzieję, że mi pomożecie lub dacie sugestie gdzie szukać problemu, pozdrawiam.
Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.