Skocz do zawartości
kewlys34

skrzynia połautomatyczna tecshift

Rekomendowane odpowiedzi

Sagi ciąg dalszy. Kupiłem używany potencjometr z robota z viavaro. Teraz już po zapaleniu silnika nie wywala błędu skrzyni, czyli raczej jest dobry ten potencjometr. Ale na zapalonym nie da się wbić biega. Wygląda jakby sprzęgło było zapowietrzone. Mechanik odpowietrzał sprzęgło, urządzeniem do odpowietrzania hamulców, czyli tak jak pisałeś tak jakby wyposażone w zaworek który nie cofa powietrza . Przeglądnął robota i mówił, że nie ma wycieków na nim i wszystko wygląda na nim raczej prawidłowo.Wiesz może który elektrozawór odpowiedzialny jest za sprzęgło? Kolego wojtekcichy masz może jeszcze jakiś pomysł ? Mechanik nie ma clipa, zastanawiam się czy clip by coś pomógł?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

z tylu pierwszy od strony silnika na gorze

ja bede to robil albo dzis poznym wieczorem albo jutro bo mialem problemy z zakupem wysprzeglika luka i dopiero startuje z wywalaniem skrzyni

odpowietrzasz na zgaszonym i jedno kolo przednie w gore, tylko wtedy masz pewnosc ze wszystko jest ok kiedy na recznym van przestaje ciagnac

odpowietrzasz do skutk, skoro nie wywala bledow na zapalonym to albo jeszcze delikatnie zapowietrzone albo zaklamane odczyty z czujnika, probowaliscie podmienic czujnik z tym od strony kierowcy?

 

Edit

Jednak okazalo sie ze spadl przewod przy odpowietrzniku i po odpowietrzeniu jest ok

Edytowane przez wojtekcichy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no no te odpowietrzanie wysprzeglika czy ktos ma jakis literature jak wogole to zrobic

pzdr

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zakladasz przewod na odpowietrznik, odkrecasz zaworek a 2 koniec wkladasz do zbiorniczka, kilka razy wrzucasz biegi 1-6-1 sprawdzajac poziom plynu w zbiorniczku, kiedy stwierdzisz ze jest ok zakrecasz zaworek podnosisz jedno z przednich kol, zapalasz auto i na recznym na 1 biegu sprawdzasz czy obraca sie kolo, jesli sie kreci to odpowietrzasz dalej, jesli nie jazda probna ze zwracaniem uwagi na ruszanie bez gazu, jesli szarpie lub nie ciagnie to adaptacja silownika sprzegla

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czesc mam jeszcze jedno pytanie przed załozeniem wezyka musi byc silnik odpalony bo jak rozumiem zeby bieg weszly musi silnik pracowac tak ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odpowietrzasz na zgaszonym silniku, sorry ale myslalem ze to oczywiste

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam jestem tu nowy na tym forum. Ale temat, pod który się podpinam jest stary. Mam tą samą skrzynię. Przy przebiegu około 50 tys został wymieniony wysprzęglik. Auto jest z 2009. Do niedawna wszystko działało jak trzeba. Mialem wyjechać w trasę i postanowiłem umyć auto. Umyłem też silnik. Następnego dnia auto przy ruszaniu mi szarpnęło. Odnosiłem wrażenie jakby było na hamulcu. Ale przy wyjeździe z posesji mu przeszło. Przejechałem około 300 km i zaparkowałem.Auto nie ruszyło znowu normalnie . Dopiero jak dodalem więcej gazu wycofałem ale ruszyło identycznie jak dnia poprzedniego. Przejechalem jeszcze po wyjeździe z parkingu około 200m i pomimo dodawania gazu auto nie zmieniło biegu z 2 na 3. Po zatrzymaniu auto rozsprzęgliło normalnie. Wybiłem na luz ale biegu już ponownie nie włączyłem. Auto na lawecie poszlo do serwisu. Tam mialem do wyboru albo zmianę robota za około 10 tyś ale ostatecznie wysprzęglik sprawdzili tarcza mówią że ok. Któryś z mechaników czyścił siłowniki na ultradźwiękach. Niby jakieś kolejnością pozamieniał przyuczył skrzynię i auto odebrałem. Przejechałem ponad 1000 km i teraz stoję niedaleko Bonn w niemczech. Padalo około 400 km i pod wzniesieniem auto nie zmieniło biegu na 5. Ostatecznie dojechałem do zjazdu. Tam jeszcze bardzo opornie zredukowało do 5 ale już podczas naciskania hamulca nie rozsprzęgliło. Zadusiłem silniķ. Po włączeniu zapłonu wybiłem na luz ale mam bład skrzyni i nic nie mogę już zrobić. Czy ktoś zna miejsce w Polsce gdzie ktoś pomógłby mi z tą skrzynią.

Edytowane przez Vectra11

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tylko niektore potencjometry mozna podmieniac,

Ogarnol bym to ale nie jestem w polsce,kup spray do elektryki i lej w kazda kostke, najczesciej sniedzieje ta wielka pod zbiorniczkiem plynu do sprzegla

po przekreceniu na zaplon wlacza sie pompa robota?

Na zaplonie ale zgaszonym silniku mozesz zmieniac biegi?

Czy msz mozliwosc wywalenia robota z vana?

Czy wieczko plynu do sprzegla jest zalane plynem hamulcowym?

Potencjometr wysprzeglenia jest bardzo nisko i bez wywalenia robota pewnie nawet wtyczki nie sciagniesz, jesli bedziesz cos potrzebowal to mam calego robota na czesci tyle ze juz kilka elementow poszlo w ludzi, ale sensory i zawory sa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pompka włącza się normalnie. Nie mam możliwości zmiany biegów na włączonym zapłonie. Jest błąd skrzyni i nic nie reaguje. Przy pierwszej awarìi jak próbowałem włączyć pierwszy bieg to silnik schodził z obrotów tak jakby próbował włączyć bieg tym razem nic nie reaguje. Do auta nie będę miał dostępu bo ADAC dzisiaj zabrało go na parking piśredni i do polski dotrze jak zbiorą zestaw czyli około 2-3 tyg. Na pewno będę chciał robota naprawić bo jazda tym samochodem w automacie jest bezcenna. A czy problem alarmu w nocy rozwiązałeś?

Edytowane przez Vectra11

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sprawdz plyn w zbiorniku przedniej czesci robota, z opisu wyglada na wysprzeglik, ale na zgaszonym silniku powinny zmieniac sie biegi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję za pomoc. Ja jestem w kraju a auto pewnie za około dwa tygodnie dotrze. Będę pytał jak będą z tym robotem problemy. Napiszę jak uda się zdiagnozować co go bolało.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jesli chcesz mozesz podeslac robota i ogarne, kurierzy kasuja okolo100 zl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Witam ponownie. Auto odebrałem z naprawy. Serwis nie robił tego bo ich procedura to wymiana robota na nowy oraz sterownika skrzyni. Całość pewnie około 15 tys. Auto zawiozłem do firmy z Elbląga, która zajmuje się naprawą lub przekładkami na manualne jak ktoś ma dosyć tego rodzaju skrzyni. U mnie winny był układ (komputer)sterowania skrzyni biegów w którym wcześniej grzebały jakieś amatorskie rączki. Dodatkowo sprawdzono robota, który nigdy wcześniej nie został zdemontowany mimo zapewnień o kilkukrotnej procedurze naprawy ledwo żywego robota. Dodatkowo jak się okazuje oplowski serwisowy amator wlał olej z układu wspomagania do robota zamiast oleju dedykowanego. Po sprawdzeniu robota okazuje się że robot jest w doskonałym stanie. Jedyną rzeczą mechaniczną, którą wymieniono oprócz komputera to takie małe cięgiełko z plastiku na zewnątz skrzyni. Moja nauczka omijać amatorów pracujących w domach po godzinach. Amatorska naprawa i koszty transportu na zawsze pozostaną dla mnie nauczką. Dziekuję za pomoc

Edytowane przez Vectra11

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja sie jakos przyzwyczailem do pol-automatu, moglby tylko troche szybciej zmieniac biegi i mniej mulic silnik na 1 biegu, reszta jest ok

mialem problemy z kolanami po dluzszej jezdzie od sprzegla i stad moj wybor

robiles przekladke czy naprawiales? jak w kosztach?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Naprawiałem. Koszty to 1600 z przegladem robota, sprawdzeniem akumulatora ciśnienia i wszystkich podzespołów a także wlany nowy olej. Komputer sterowania skrzyni wstawił mi od mastera 2.5 ale przyuczył parametry i nie musiałem kupować oryginalnego jak mówił pseudo specjalista że muszę kupić komputer dedykowany pod mój numer vin. W zeszłym roku padł mi wtrysk, po wymianie przejechałem może 200 km i niby padł drugi. Jeżdżę raczej trasy to kazałem wyrwać wszystkie aby nie mieć niespodzianek na drodze. Wtedy to niby okazało się że uszkodzona elektronika wtrysku przepaliła komputer sterowania silnika. Koszt nowego niby 3,5 tyś ale mechanik miał firmę która współpracuje z serwisem w Gdańsku i naprawili mi owy komputer za 250. Tyle że do odpalania nie musiałem naciskać hamulca. Dopiero teraz wyszło że nie naprawiano sterownika silnika lecz otwarto mi owe sterowanie skrzyni biegów. Sterownik został skręcony na silikon i pewnie podczas zwiększonej wilgotności się wysypywał. Nie rozumiem jak można było grzebać w sterowniku skrzyni mając rzekome błędy w sterowaniu silnika. Auto po odłączeniu sterownika skrzyni przecież normalnie odpala. Gdyby ktoś chciał przeróbkę to gość za całą imprezkę kasuje 2.5 tys łącznie z wymianą zegarów i zapewnia że nie występują żadne błędy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

sterownik jest pod robota wiec bez wiekszego znaczenia z jakiego opla cze renowki go wsadzisz, robisz adaptacje i musi banglac

moze naprawiacz myslal ze sterownik skrzyni to sterownik silnika? siedzi se na wierzchu...

zegary moga zostac przy przekladce na manual tylko zastanawia mnie jak radza se z czujnikiem wstecznego bo pa0 i pa6 niemaja czujnika wstecznego, poprostu sterownik skrzyni zapala swiatla kiedy sensory robota stwierdza ze wsteczny wszedl

1600 to raczej niewielka cena jesli z gratami

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja zapłacilem za naprawę 1600. A o przekładkę pytałem goscia ile by kosztowało. O czujniku wstecznego mówił że zakładają dodatkowy gdzieś na drążkach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam,jestem nowy na tym forum.Szukam pomocy dot. tej nieszczęsnej półautomatycznej skrzyni biegów Quickshift.

Otóż pewnego dnia moje autko nie chciało zmienić biegu na 1A z N .Po ponownym uruchomieniu silnika auto ruszyło,za chwilę znowu tylko N i nie można lewarkiem nic zmienić,po ponownym uruchomieniu silnika nic się nie zmieniło.Wyłączyłem zapłon ,próbowałem jeszcze raz.Niestety nie można uruchomić nawet silnika.Kontrolki świecą brak reakcji.Co zuważyłem: po postoju auta na parkingu po otwarciu drzwi powinna załączyć się pompa ciśnienia sterująca automatem.Szukam podpowiedzi.Z tego co czytam przyczyn może być bez końca.Ciężko z fachowcami.Był jakiś stwierdził pompę ciśnienia ,może ktoś wie czy ona jest zasilana silniczkiem elektrycznym?Na wyświetlaczu świeci kontrolka skrzyni.Będę wdzięczny za wskazówki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Witam. Mam vivaro 2.5 z tecshiftem. Problem polega na tym że czasem po ruszeniu skrzynia nie przełączy biegu z 1 na 2 tylko trzeba się zatrzymać i wrzucić na luz i potem już jedzie oraz drugi problem to mocne szarpanie przy zmianie biegów z 1 na 2 i trochę lżejsze z 2 na 3 podczas jazdy na automacie. Rozebrałem skrzynie i sprzęgło wygląda na praktycznie nowe i wszytko jest ori Renault Valeo. 

Edytowane przez Adivivaro

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.