Skocz do zawartości

Brak mocy, czarny dym przy wciśniętym pedale gazu, do 4000obr. wchodzi na obroty jakby źle przepalał paliwo...


Rekomendowane odpowiedzi

Dziś rano po odpaleniu silnika okazało się że nie mogę wyjechać z garażu z powodu braku mocy, lekki gaz i auto nie chciało jechać, nie umiało wyjść na wyższe obroty,jechałem na pierwszym i drugim biegu na pełnym gazie a auto i tak jechało jakby nie mogło.

Podjechałem do znajomego i ściągnął i zaślepił przewód co widać na zdjęciu ale właśnie nie wiem co to jest, to czarne okrągłe? jakaś przepustnica? auto nie kopci i wychodzi na obroty normalnie ale nie ma mocy, gorzej niż fso, Co to może być? jaka przyczyna? (świeci się kontrolka silnika)

post-46361-0-86811000-1445453869_thumb.jpg

post-46361-0-14906500-1445453877_thumb.jpg

post-46361-0-98218800-1445453882_thumb.jpg

post-46361-0-94744600-1445453887_thumb.jpg

post-46361-0-77833900-1445453890_thumb.jpg

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Odpowiedzi 165
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej aktywni w temacie

Najbardziej aktywni w temacie

Gorące posty

jestem pewny, że to fałsz .. choćby z takiego powodu, że z pompu Vaccum sa dwa wyjścia/dwie sekcje .. i z tego co wiem, jedna nie moze mieć wpływu drugą. Bo jezeli by było jak mówi mechanik .. to roz

ja bym wymienił wszystkie przewody podciśnieniowe na nowe .. pamiętam, że kiedyś robiłem taka vectrę, gdzie przewody były luźne (nie spadały z króćców, ale też dobrze na nich nie siedziały) .. co do c

kupic dobre jakosciowo na metry .. o odpowiednie średnicy .. muszą siedzieć dość ciasno. Powinieneś mieć dwie średnice na aucie.

Posted Images

Czyż to czarne kółeczko całe to nie będzie przypadkiem EGR? Jeśli tak to mogło się nawalić syfu, nagaru, bądź innego badziewia które go zablokowało co skutkuje tym, że nie mogłeś wyjechać z garażu. MIL się zapalił przed czy po zaślepieniu, bo zakładam, że tylko on się mógł odpalić.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czy te wężyki co zaczynają się od pompy vacum idą między innymi do zaworu egr itd, czy jeśli którykolwiek wyciągnę podczas zapalonego silnika to powinien być jakiś objaw odłączenia? bo odłączyłem i nie ma różnicy, auto dalej jest bez mocy, jak dodaje pedał gazu to przyśpisza bardzo powoli, nie wiem co sprawdzić,? auto nie ma mocy, pod każdą górkę jadę ledwo na dwójce...


poza tym jak dałem palec na ten czarny wężyk co dochodzi do zaworu egr , palcem go zaślepiłem, to czułem bardzo słabe podciśnienie, czy tak ma być?


na liczniku wyświetla mi się przed zapaleniem "INSPEK", czy jakoś tak, ale to mi się wyświetlało już wcześniej przed tą awarią

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odczytałeś błędy?

Jaka jest wartość podciśnienia w układzie?

Kiedy i gdzie naprawiana była pompa paliwowa?

 

http://forum.samnaprawiam.com/czyszczenie-ukladu-podcisnien-opel-20-dti-vt2078.htm

http://forum.opel24.com/topic/894-insp-na-wyswietlaczu-astry-g-ii/

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

http://forum.samnaprawiam.com/czyszczenie-ukladu-podcisnien-opel-20-dti-vt2078.htm to robiłem, i jako tako nie pomogło.Brak mocy, a te elektrozawory od tych czarnych wężykók to nie sprawdzałem miernikiem ale one nie powodują jak sprawdzam podciśnienia na wyjściu, nawet jak je odpinam-wtyczki elektryczne to bez zmian. A sama pompa waku ciągnie, zasysa jak nacisne palec, ale wydaje mi się że słabo.


czy takim vakumetrem zmierzę podciśnienie? http://allegro.pl/tester-miernik-cisnienia-pomp-paliwa-vac-wakuometr-i5574693306.html


jeszcze jedno, czy taki interfejs jest dobry do mojego modelu http://allegro.pl/interfejs-opel-agila-astra-f-g-h-j-tigra-a-b-combo-i5684831430.html , czy w ogóle warto taki kabel kupować? (dzwoniłem dziś do salonu opla, do serwisu i powiedzieli że podpięcie pod komputer kosztuje u nich 160zł ;( ) Więc chyba lepiej taki kabel kupić sobie?


jeszcze jedno, ta pompa vacum strasznie się grzeje, jakby miała z 90 stopni przy dotknięciu

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie wiem czy mogę pisać bo szanowny pan administrator się czepia, ale teraz sprawdziłem, i to cięgno co idzie od tego "bączka" do turbo rusza się podczas zapalonego silnika, tzn da się tym cięgnem ruszać, na zgaszonym też, czyli to źle tak??

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Interfejs

http://forum.opel24.com/index.php?s=3d0b4276223bb510dec5dbdcb864ed80&app=googlecse#gsc.tab=0&gsc.q=interfejs

http://forum.opel24.com/index.php?s=3d0b4276223bb510dec5dbdcb864ed80&app=googlecse#gsc.tab=0&gsc.q=kabel%20diagnostyczny

 

Podłączenie pod kompa u elektryka kosztuje ok 50 zł, przy okazji zmierzy podciśnienie.

Wakuometr na alledrogo kosztuje 20zł + 4zł króciec do podłączenia przewodu.

Palcem nie mierzy się podciśnienia, bo nie wiesz jaka jest wartość podciśnienia. Przy wartościach -0.6 i -0,9 bara nie będziesz widział różnicy.

Cięgno od turbo tak działa, wakum pompa będzie gorąca bo smarowana jest olejem z silnika.

Używaj wyszukiwarki, wielokrotnie poruszano ten temat.

http://forum.opel24.com/index.php?app=core&module=search&search_in=googlecse

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Podobna zawartość

    • Przez MarcinR
      Witam szanownych forumowiczów;
      Może zacznę od tego, iż jestem w trakcie przekopywania forum, by odnaleźć problem trapiący moją Aśkę, ale ktoś być może szybciej mi podpowie
       
      Otóż... Po kilku godzinach po zgaszeniu silnika, auto zapala na strzała lecz silnik po 3 sekundach dostaje drgawki na ok 10-15 sekund i czasem zgaśnie, a czasem się przełamie i jest ok. Przeważnie gaśnie po nocce, a bankowo jeśli auto jest nie odpalane 2-3 dni i wyżej. Na wyświetlaczu komputera przy spalaniu bierzącym zaczyna przykładowo od 1,5 L/H, wzrasta stopniowo na 2,5/3 (silnik skacze) przełamie i dalej na 1,5 i spada normalnie tak jak ma być czyli ssanie stopniowo rozgrzewa silnik. No ale czasem gaśnie i muszę go dłuższą chwilę piłować, a co za tym idzie akumulator, rozrusznik i pewnie pompa dostaje w D...e. Po jakimś czasie od zgaszenia silnika, słychać takie "pyrkanie/pukanie" nie wiem jak to nazwać, wydaje się gdzieś przy filtrze paliwa jak otworzę maskę, ale słychać to też dobrze z kabiny przy zamkniętych drzwiach i oknach. Wymieniałem ostatnio filtry i oleje u mechanika, także paliwa. Nie był za mocno brudny (ale oczywiście wymieniono) obudowa wydawała się nie popękana i na ponad miesiąc był względny spokój. Wydaję mi się, że do czasu jak autko postało 3/4 dni bez odpalania i ....znowu zgroza powróciła.
      I teraz pytanie: czy to wina zapowietrzania się układu paliwowego czy gorzej, pompa na wykończeniu ? Ale jakby pompa to chyba i w trakcie jazdy by było coś nie halo. Słyszałem i czytałem także u Was na forum, że ta obudowa filtra paliwa lubi być winowajcą w takich przypadkach i przez to się zapowietrza. Nawet jak postoi autko 2-4h to słychać i czuć problem, ale zdecydowanie w mniejszym stopniu i szybciej sobie z tym radzi.
      Dodam, że z autem nic się nie dzieje jak już odpali. Normalnie jeździ, skręca, przyśpiesza . 
      Trochę się rozpisałem przy pierwszym poście... Dzięki z góry za porady
    • Przez necromonger
      Witam
      Niestety coś stało się z moja Zafira A
      Od jakiegos czasu zapalała sie kontrolka check engine a po przełączeniu na gaz czasem załączała sie kontrolka kontrola trakcji po czym auto zaczęło przerywać na gazie.. bardzo wolno sie rozpędzało.. działo sie to po tym jak auto dłużej stało z reguły w dni bardziej wilgotne i zimne.. .. Lecz ostatnio wracając z pracy 2 - 3 minuty od odpalenia i ruszenia wjechałem na trase i na benzynie wystąpił mi ten problem.. check engine (palil sie juz od kilku dni) a dodatkowo zapaliła sie kontrola trakcji i auto straciło moc. .tak ze ledwie co udało mi sie dojechać do zjazdu z S'ki (jadac okolo 10 - 20 km/h) ..  po zjechaniu auto wylaczylem i odpalilem i auto dalo sie rozpedzic max do 80 km/h na 5 biegu..  obecnie na jalowym biegu maksymalnie możne wykręcić 3.5k obrotów, gdy dojdzie do tej liczby nagle traci moc i zaczyna szarpac silnikiem. Przy jezdzie maksymalnie mozna wykrecic na kazdym biegu do 2.5 k obrotow i jego predkosc max to 80 km/h na 5. 

      mam na telefonie zainstalowane oprogramowanie Car scanner i polaczenie przez bluetooth do komputera Zafiry..  z telefonu po zresetowaniu bledu checka engine w zafirze auto nieco płynniej chodzi.. ale gdy tylko chce przekroczyć 2.5 k obrotów znów zapala sie check engine.. 

      Car scanner gdy odpaliłem go po raz pierwszy po tej akcji wykazał mi takie bledy: 
      P0420, P0302, P0170, P0304, P0136, P0303, P0100, P0110,
       
      po wykasowaniu car scannerem błędów, po przekroczeniu 2.5 k obrotów znów załącza sie check engine i kontrola trakcji i pokazuje tylko błąd: 
      p0303 - cylinder 4 misfire detected 
       
      gdy wyskakuje checkengine i kontrola trakcji silnik znacznie gorzej pracuje i szarpie.. po usunięciu checkengine (ale nie kontroli trakcji - tej aplikacja car scanner nie usuwa) - silnik chodzi znacznie płynniej lecz nadal nie można wykrecic więcej niz 2.5 k obrotów i wolno sie rozpędza.  kontrola trakcji zanika dopiero po wylaczeniu silnika i chwili odczekania.
       
      Na chwile obecna jeszcze nic nie sprawdzilem. no moze poza przejrzeniem świec , 2 znich mialy gruby bialy osad. przeczyscilem (ale jeszcze nie wymienilem ) bo sklepy pozamykane.
       
      Przeglądałem nieco forum i niektóre tematy byly zbliżone do mojego.. ale nie zawsze
      inni wskazywali na :  świece, listwę zapłonową lub katalizator.. 
       
      Auto obecnie z reguły jeździ na dłuższych trasach.. 100 km dziennie / 4 dni w tygodniu , po trasie.  Bierze przy tym sporo oleju.. okolo 1 - 1.5 litra na 1000 km
       
      A co Wy byscie powiedzieli o moim przypadku? 


       
       
    • Przez p4wl0s
      Witam.
      Mam Problem z całkowitym odcięciem się Turbiny która jest w 100 % sprawna.
      Problem polega na tym że stało mi się to już drugi raz.
      Za pierwszym razem wystarczyło iść do sklepu,
      zrobić zakupy, wrócić i odpalić samochód problem samoistnie znikł.
      Wczorajszy problem był o wiele dokuczliwy.
      Odczekanie, ochłodzienie silnika BRAK POPRAWY.
      Przygazówki, jazda na każdym biegu powyżej 3 tys. obr. BRAK POPRAWY.
      Odpiecie akulumatora na jakiś czas BRAK POPRAWY.
      A posiadam :
      OPLA ASTRA "III" wer. H
      GTC 1.9 CDTI Cosmo
      wiec jazda bez Turbo przypominała jazdę polonezem.
      Na koniec tego wszystkiego przypomniałem sobie że kiedyś kupowałem OBII
      z Licencją Programu  " SDPROG " 
      Podłączyłem i z Diagnostyki wyszło że Faktycznie jest błąd którego ciężko usunąć.
      Dodam jeszcze że cały czas świeciła kontrolka " CHECK ".
      Błędy wkońcu udało się skasować, kontrolka znikła, Samochód idzie jak Burza.
      Ale skąd to się bierze
      Jakiś czas temu zamieniłem radio montowane fabrycznie na Stacje Multimedialna 
      na Androidzie 9.0 z Kamerą Cofania.
      ten Błąd powstaje gdy -
      wczoraj redukcja z 3 na 2 gaz by wyprzedzić obroty w granicach 3500-4000.
      Może to przez to radio sam niewiem proszę o jakąś podpowiedz co robić.
      W załączniku będzie plik tekstowy z programu  z numerem błędu.
      Dzięki 
       
       
       
       
      Błąd P1109
      opel blad.txt ikona.ico

Partnerem serwisu: Karty Plastikowe && Karty Plastikowe
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.