Skocz do zawartości
rafalJG

Ściąganie w lewo kierownicy podczas jazdy.

Rekomendowane odpowiedzi

Wczoraj wracając z Lublina do Jeleniej Góry mój samochód zaczął mocno ściągac w lewo (wrażenie jak po wjechaniu w głęboką koleinę). W pewnym momencie nie dalo się już prawie utrzymać kierunku jazdy. Czasami słychać było podczas takiego ściągania stuki. W warsztacie wulkanizacyjnym sprawdzili opony i przełożyli przód na tył twierdząc, że to opony są bieżnikowane. Nie pomogło (opony to roczne Uniroyale, kupione na Oponeo jako nówki). W zawieszeniu i układzie kierowniczym nic uszkodzonego nie znaleźli.

 

Zaczęło mnie już tak ściągać, że ledwo dałem radę dojechać do stacji diagnostycznej. Tam też nic nie znaleźli. Facet odłączył mi wspomaganie, dzięki czemu w żółwim tempie dotarłem do domu, ale ściąganie mimo to dalej występowało (wypiął niebieską wtyczkę pod kierownicą).

 

Mam wrażenie, że to występuje, po czym na jakiś czas jest OK (pierwsze objawy miałem kilka tygodni temu, ale sądziłem, że to koleina, w którą wjechałem). Końcówkę trasy (70 km) przejechałem, jakby nic się nie działo. Czy ktoś z Was na jakieś sugestie, bo obawiam się, że mechanicy nie wiedzą, co to może być (prawie całe przednie zawieszenie jest nowe, zbieżność robiona tydzień temu).

Edytowane przez rafalJG

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tu chyba by było trzeba sprawdzić pompę wspomagania.

Inna rzecz czy czasem ktoś nie grzebał przy przednim lewym zacisku, czy lewe przednie koło nie jest gorące?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Corsa ma wspomaganie elektryczne. Koła sprawdzałem podczas jazdy - nie były gorące. Dwóch mechaników dokładnie wszystko oglądało i niczego znie znaleźli...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiem że masz elektryczne wspomaganie, też się psuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Okazało się, że to przegub zewnętrzny, choć wymieniałem go 2 lata temu. Dzięki za pomoc :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To napisz jakiej firmy, żeby inni na minę nie weszli, chyba że winny był dziurawy prochownik.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.