Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

 

W weekend zauważyłem że pasek wielorowkowy od alternatora,klimatyzacji,pompy wody,itp. jest lekko poszarpany z lewej strony na całej długości, patrząc od przodu.Zauważyłem też lekki pisk przy obrotach ok.1000 i 750 który po chwili zanika.Czy przyczyną może byc owy pasek?

 

Auto to Corsa C 1.0 z 2006r Z10XEP.

 

Czy któryś(aś) z kolegów/koleżanek spotkała sie z czymś takim.Czego to może być wina?

 

 

Pozdrawiam

Edytowane przez fritasko

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zapewne pisk to przyczyna paska. Wymieniaj nie ma co czekac.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wymiana jego jest stosunkowo prosta, więc nawet nie zastanawiaj się 2 razy tylko wymieniaj. Jak już będzie zdjęty, sprawdź, czy wszystkie rolki są sprawne. Pisk może wynikać ze zużytej rolki napinacza, zużytego sprzęgła alternatora lub zużytej pompy wody.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na początku dziękuję za podpowiedzi.

 

Pasek był wymienniany..., nawet nie wiem gdyż ja kupiłem moją Corsę z przebiegiem 91.000 a teraz w rok czasu jest dokładnie 98.571.

W książce serwisowej nie zauważyłem wpisu, a autko nabyłem od starszej Pani.Przeglądy i serwisy miała prowadzone regularnie

 

Dziś rano pisk utrzymywał się stale na wolnych obrotach, gdy wyjechałem z garażu.Myślę że to od temperatury i wiloci.

Po dojeżdzie do pracy, ok.10km, pisk pojawił sie tylko przy 1000 i 800 obrotach na chwilę.Najprawdopodobniej dlatego iz silnik troche się zagrzał.

 

Nie pozostaje mi nic innego jak wymiana, bo ta część to groszowe sprawy, a może narobić problemu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez LukasOpeth
      Witam. Od wczoraj zaobserwowałem stukanie przy puszczaniu i wciskaniu sprzęgła. Stukanie występuje pod koniec puszczania i na początku wciskania pedału. Na zgaszonym silniku sprawdziłem i nie wystąpiły te objawy. Dziś po przejechaniu 30km zobaczyłem mała kropkę pod samochodem. Powiedzmy środek maski lekko po prawej stronie jeżeli chodzi o to skad orientacyjnie kapnelo. Biegi wchodzą jak zawsze. Sprzęgło łapie wysoko ale tak miałem od kiedy go kupiłem. Czy można z tym jeszcze chwilę jeździć czy muszę go jak najszybciej oddać do mechanika? Nie chciałbym żeby mi sprzęgło przestało działać w korkach w Warszawie jak ktoś miał takie objawy to docenię każda radę, sugestie.
      Opel Corsa c 1.7 ctdi 2006 rok 3 drzwiowy. 
    • Przez Barto140
      Witam serdecznie. Od niedawna zostałem posiadaczem Astry J z silnikiem 1.7 cdti 125 km A17DTR. Od razu po kupnie miałem do wymiany zawór SCV z racji falowania obrotów. Po wymianie temat zniknął lecz zauważyłem po dłuższej obserwacji auta ze potrafią być odczuwalne Wibracje na postoju , przyspieszaniu i po otwarciu maski silnik również się trzęsie tak jakby poduszka któraś nie trzymała. Czy miał ktoś już z czymś takim doczynienia ponieważ po odwiedzeniu mechanika dostałem informacje ze ten typ tak ma ale to nie jest dla mnie wytłumaczenie ... 
      Brak błędów , przebieg blisko 250 tysięcy 
    • Przez jerry1988
      Witam,
      jestem tutaj nowy i założyłem dzisiaj konto, aby podzielić się z Wami pewnym tematem, a zarazem zapytać czy kiedyś znaleźliście się w takiej sytuacji?
       
      Otóż od pewnego czasu szukam samochodu do kupna..... Wiem, temat rzeka. Wybrałem sobie Opla Insignię i skupiłem się na szukaniu tylko tego modelu.
      Wczoraj znalazłem wymarzony samochód.
      Dzwonię do miłego Pana z komisu samochodowego, który przez telefon odpowiedział na wszystkie moje pytania. Nie odniosłem wrażenia aby mnie oszukiwał czy mówił nieprawdę.
      Auto jest z 2015 roku więc Pan powiedział mi że ma elektroniczną książkę serwisową.
      Auto było sprowadzone w 2019 roku. Ktoś kupił od Niego ten samochód, zarejestrował w 2019 roku we wrześniu. Teraz 2 tygodnie temu właściciel Opla zostawił go w rozliczeniu i kupił nowszy samochód. Opel od tego momentu jest sporadycznie użytkowany przez właściciela komisu aby jechać i załatwić jakąś sprawę w "koło komina". O czym również mi Pan z komisu powiedział. 
       
      Na prośbę podał mi Numer VIN, w miejscowości której mieszkam mam kilka km do salonu Opla więc pomyślałem, że pojadę i sprawdzę samochód.
       
      Bardzo miły Pan w salonie za 100 zł wydrukował mi historię serwisu oraz wszystko to co miał na temat tego samochodu. Oto co otrzymałem:
       

       

       
      Jak widać z dokumentów auto 9 maja 2020r o numerze rejestracyjnym ABYD61 oraz o podanym numerze VIN było w serwisie w Niemczech!!! przy przebiegu (dziwne bo od 2 lat się nie zmienił) - 152 719 km, ale przy serwisie były wydawane części na ten samochód!!!
       
       
      Po wyjściu z salonu dzwonię do Pana z komisu pytając czy podał mi prawidłowy numer VIN i zapytałem czy auto było w serwisie w Niemczech 9 maja. Pan był w ogromnym szoku i mówił, że to niemożliwe ponieważ auto stoi u Niego na placu!!!! Sprawdził podczas Naszej rozmowy auto w CEPiK'u i mówił, że tydzień temu policja go zatrzymała przy stanie licznika 187 000 km co jest tam udokumentowane. Pan Przesłał mi nawet pierwszą stronę dowodu abym mógł sobie go w CEPiK'u sprawdzić:

       
      po przysłaniu pierwszej strony data pierwszej rejestracji jest INNA!!!! Serwis - 2015-10-06 / dokumenty 2015-11-09. Jak to się mogło stać??????
       
      Poniżej dokumenty z CEPiK:

       

       
      Numer VIN się zgadza. Serwis w Niemczech 9 maja 2020, stan licznika 152 719 km, kontrola policyjna 12 maja 2020, stan licznika 187 409 km!!! Przecież to nierealne!!!
      Był ktoś w podobnej sytuacji?? Lub może znajdzie się tutaj ktoś kto jakoś racjonalnie wytłumaczy co tu się wyprawia????
       
      Bardzo dziękuję za uwagę i pozdrawiam.
Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.