Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam jestem nowym użytkownikiem możliwe że ten temat już się tutaj pojawiał bądź podobny, ale chciałbym cały swój problem tutaj opisać i czekać na rady od was. Jeśli da się coś z tym zrobić bez mechanika bo nie znam się na autach aż tak bardzo.

 

Problem polega na praktycznie unieruchomieniu mojego auta. Ostatnimi czasy zauważyłem lekkie falowanie obrotów koło 1000Rpm, na wyższych nie było problemu. Praktycznie tylko przy postoju. Ale wczoraj w nocy musiałem użyć auta zamierzałem tego nie robić i oddać go do mechanika po nowym roku bądź samemu próbować to naprawić. Nie zdążyłem...

W pewnym momencie zapaliła się kontrolka check engine auto zaczęło kompletnie tracić moc jeden wielki stukot. Auto było holowane do domu, wolałem nie ryzykować daleszej jazdy choć powoli dojechałbym.

Auto odpala z wielkim bólem musi zakręcić pare razy, ubytek płynu chłodniczego, i również oleju spory.

Auto aktualnie na niskich obrotach lekko stuka, przy dodaniu gazu hałas jest dużo większy.

 

Proszę o porady.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przeczytałeś jak się odczytuje kody błedów?Stukot dochodzi z kąd?

Edytowane przez adam1954

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Jeśli da się coś z tym zrobić bez mechanika bo nie znam się na autach aż tak bardzo.

 

Proponuję udać się do mechanika.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No właśnie obawiam się że bez mechanika nie obejdzie się. Przerażają mnie koszta tylko jakie mogą maxymalne z tego wyniknąć. Bo jak wiadomo dopiero był święta


Stukot tak jakby z tłoków

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z pisania ciężko wywnioskować co jest.Jak rozbierze mechanik ew.osłuch to będzie wiadomo co robić dalej.

W najgorszym razie kupno innego ,,słupka".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A orietujesz się może tak mniej więcej ile w najgorszym wypadku będzie koszt wstawienia nowego ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Od 1000,- w górę. Plus przekładka.

Edytowane przez BENY72

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jutro się okaże najprawdopodobniej co mu dolega.

Mam nadzieje że nie trzeba będzie nowego silniczka ładować

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez cinek1111
      Witam
      Potrzebuje porady w sprawie zakupu cewki zapłonowej. W ubiegłym roku kupiłem cewkę zapłonową firmy BERU i niestety wytrzymała tylko nie cały rok. Uwzględnili mi reklamacje.
      Proszę o informację jakiej firmy warto kupić cewkę zapłonową.
       
      Oryginalna GM kosztuje 861 zł, czy warto inwestować w zamiennik? Jak tak to jakiej firmy jest godna polecenia?
    • Przez necromonger
      Witam
      Niestety coś stało się z moja Zafira A
      Od jakiegos czasu zapalała sie kontrolka check engine a po przełączeniu na gaz czasem załączała sie kontrolka kontrola trakcji po czym auto zaczęło przerywać na gazie.. bardzo wolno sie rozpędzało.. działo sie to po tym jak auto dłużej stało z reguły w dni bardziej wilgotne i zimne.. .. Lecz ostatnio wracając z pracy 2 - 3 minuty od odpalenia i ruszenia wjechałem na trase i na benzynie wystąpił mi ten problem.. check engine (palil sie juz od kilku dni) a dodatkowo zapaliła sie kontrola trakcji i auto straciło moc. .tak ze ledwie co udało mi sie dojechać do zjazdu z S'ki (jadac okolo 10 - 20 km/h) ..  po zjechaniu auto wylaczylem i odpalilem i auto dalo sie rozpedzic max do 80 km/h na 5 biegu..  obecnie na jalowym biegu maksymalnie możne wykręcić 3.5k obrotów, gdy dojdzie do tej liczby nagle traci moc i zaczyna szarpac silnikiem. Przy jezdzie maksymalnie mozna wykrecic na kazdym biegu do 2.5 k obrotow i jego predkosc max to 80 km/h na 5. 

      mam na telefonie zainstalowane oprogramowanie Car scanner i polaczenie przez bluetooth do komputera Zafiry..  z telefonu po zresetowaniu bledu checka engine w zafirze auto nieco płynniej chodzi.. ale gdy tylko chce przekroczyć 2.5 k obrotów znów zapala sie check engine.. 

      Car scanner gdy odpaliłem go po raz pierwszy po tej akcji wykazał mi takie bledy: 
      P0420, P0302, P0170, P0304, P0136, P0303, P0100, P0110,
       
      po wykasowaniu car scannerem błędów, po przekroczeniu 2.5 k obrotów znów załącza sie check engine i kontrola trakcji i pokazuje tylko błąd: 
      p0303 - cylinder 4 misfire detected 
       
      gdy wyskakuje checkengine i kontrola trakcji silnik znacznie gorzej pracuje i szarpie.. po usunięciu checkengine (ale nie kontroli trakcji - tej aplikacja car scanner nie usuwa) - silnik chodzi znacznie płynniej lecz nadal nie można wykrecic więcej niz 2.5 k obrotów i wolno sie rozpędza.  kontrola trakcji zanika dopiero po wylaczeniu silnika i chwili odczekania.
       
      Na chwile obecna jeszcze nic nie sprawdzilem. no moze poza przejrzeniem świec , 2 znich mialy gruby bialy osad. przeczyscilem (ale jeszcze nie wymienilem ) bo sklepy pozamykane.
       
      Przeglądałem nieco forum i niektóre tematy byly zbliżone do mojego.. ale nie zawsze
      inni wskazywali na :  świece, listwę zapłonową lub katalizator.. 
       
      Auto obecnie z reguły jeździ na dłuższych trasach.. 100 km dziennie / 4 dni w tygodniu , po trasie.  Bierze przy tym sporo oleju.. okolo 1 - 1.5 litra na 1000 km
       
      A co Wy byscie powiedzieli o moim przypadku? 


       
       
    • Przez p4wl0s
      Witam.
      Mam Problem z całkowitym odcięciem się Turbiny która jest w 100 % sprawna.
      Problem polega na tym że stało mi się to już drugi raz.
      Za pierwszym razem wystarczyło iść do sklepu,
      zrobić zakupy, wrócić i odpalić samochód problem samoistnie znikł.
      Wczorajszy problem był o wiele dokuczliwy.
      Odczekanie, ochłodzienie silnika BRAK POPRAWY.
      Przygazówki, jazda na każdym biegu powyżej 3 tys. obr. BRAK POPRAWY.
      Odpiecie akulumatora na jakiś czas BRAK POPRAWY.
      A posiadam :
      OPLA ASTRA "III" wer. H
      GTC 1.9 CDTI Cosmo
      wiec jazda bez Turbo przypominała jazdę polonezem.
      Na koniec tego wszystkiego przypomniałem sobie że kiedyś kupowałem OBII
      z Licencją Programu  " SDPROG " 
      Podłączyłem i z Diagnostyki wyszło że Faktycznie jest błąd którego ciężko usunąć.
      Dodam jeszcze że cały czas świeciła kontrolka " CHECK ".
      Błędy wkońcu udało się skasować, kontrolka znikła, Samochód idzie jak Burza.
      Ale skąd to się bierze
      Jakiś czas temu zamieniłem radio montowane fabrycznie na Stacje Multimedialna 
      na Androidzie 9.0 z Kamerą Cofania.
      ten Błąd powstaje gdy -
      wczoraj redukcja z 3 na 2 gaz by wyprzedzić obroty w granicach 3500-4000.
      Może to przez to radio sam niewiem proszę o jakąś podpowiedz co robić.
      W załączniku będzie plik tekstowy z programu  z numerem błędu.
      Dzięki 
       
       
       
       
      Błąd P1109
      opel blad.txt ikona.ico
Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.