Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam

Jestem nowy na forum. Jeśli piszę w niewłaściwym temacie proszę o delikatne traktowanie.

Mam nieco podobny problem z astrą silnik 1.6 benzyna bez instalacji LPG, a mianowicie problem jest następujący:

Pewnego dnia jechałem astrą po przejechaniu ok. 50 km żółta kontrolka Check i toru jazdy spadek mocy i silnik stanął wyłączyłem autko przez około 2-3 minuty nie dało rady odpalić potem wszystko ok zapaliłem jechałem normalnie do następnych 60-70 km znowu to samo. kolejnego dnia i przez dwa następne autko jeździło normalnie. Parę dni temu stało się coś takiego jadę znowu Check i stabilizator jazdy spadek mocy i koniec jazdy jak chciałem zapalić autko to mi akumulator świecił na czerwono i nie da rady odpalić po jakimś czasie odpaliło i tak z 4 razy to samo.

byłem na diagnostyce wywaliło dużo błędów chyba z dwanaście dokładnie nie pamiętam ich ale było coś w rodzaju poduszka powietrzna za niskie napięcie potem poduszka powietrzna za wysokie napięcie i wiele innych, diagnosta powiedział, że skasuje błędy bo się tak da i trzeba obserwować czy się problem powtórzy oczywiści jeden dzień pojeździło i znowu to samo (diagnosta powiedział, że prawdopodobnie winna jest cewka) na drugi dzień pojechałem do innego diagnosty by porównać i tez powiedział ze da rady skasować błędy ale wg. niego winny jest przepływomierz. Zdenerwowałem się i postanowiłem pojechać do serwisu opla jakimś cudem tam dojechałem po drodze problem powtórzył się z 3 razy w serwisie zrobili pełną diagnostyka elektryczna i komputera na Techu wgrali podobno nowe oprogramowanie do silnika i stwierdzili, że to wszystko wina komputera (ta skrzynka kolo akumulatora), że trzeba ja wymienić i tyle tylko za ta przyjemność chcą ponad 2 tyś. Oczywiście powiedziałem, że dziękuje i chcę zabrać autko do domu - ku mojemu zdziwieniu do domu dojechałem bez żadnej usterki autka jeździło normalnie. Czy możliwe, że podczas tej diagnostyki przy sprawdzaniu mogli gdzieś na stykach poprawić jakiś sygnał i teraz jest wszystko ok :?: lub jest to jeszcze coś innego
kody błędów

020100
020200
020300
020400
023002
065070
15505A
16003A
210300
210400
210870
213970

Proszę o pomoc, objawy takie same jak opisałem wyżej

Proszę o pomoc co mogło się stać z moją ASTRĄ

 


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli było to spowodowane brakiem styku na wtyczkach od sterownika a oni je wypinali to mogli poprawić styk.Ale obserwuj czy nie pokaże się ponownie.

Filmiki o sterownikach i ich naprawie są na Youtoube.Kody błędów ;http://forum.opel24.com/topic/26000-kody-bledow-czyli-wstretna-zolta-kontrolka-silnika/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak powtórzyło się dzisiaj rano po przejechaniu 15 km miałem do zrobienia jeszcze 7 km i około 6-7 razy zgasło mi autko na takich samych objawach a po jakiś 3 godzinach autko jeździ normalnie specjalnie zrobiłem nim dzisiaj 80 km i do tej pory bez usterki, tylko pamięta kody błędów ale jeździ ok.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie musi pamiętać.One mogą się ponownie pokazywać.Czyli jak się nagrzeje to gaśnie .Zimny jedzie dobrze?Na filmikach masz to wytłumaczone

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zazwyczaj jak sie troche nagrzeje ale pewien nie jestem, czasem to jest różnie - dzisiaj jak zrobiłem ok. 25 km się usterka pojawiała a potem jak ręką odjął wszystko ok.


 

 

Nie musi pamiętać.One mogą się ponownie pokazywać

 

tylko kontrolka się nie swieci jak wciskam hamulec i gaz sie pojawiają - znaczy się wywołuje te kody

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wciskanie gaz -hamulec to odczyt kodów.Może być że są jako nie występuje.Czyli kontrolka się pokazuje np.po nagrzaniu silnika.Wtedy błąd jest.Ale gdy ostygnie błędu nie ma i kontrolka gaśnie.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak zgadza się ale w dalszym ciągu nie wiem co jest powodem tego gaśnięcia silnika....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiesz w ogóle gdzie znajduje się jednostka sterująca silnika w twoim oplu?za pracę silnika nie jest odpowiedzialny komputer a sterownik!Wyjąć ,wysuszyć,oszyszcić na bank pomoże.Zasada numer 2 omijaj Aso Opla:)

Edytowane przez vic73

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A przeczytałeś co oznaczają kody błędów które masz?


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

umiejscowienie-sterownika-komputera-opel

Edytowane przez vic73

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

co do błędów to tak czytałem i dla mnie to jest jakieś bezsensowne za duzo tych błedów


ja mam astre h 1.6 benzyna 77Kw


Wiesz w ogóle gdzie znajduje się jednostka sterująca silnika w twoim oplu?za pracę silnika nie jest odpowiedzialny komputer a sterownik!Wyjąć ,wysuszyć,oszyszcić na bank pomoże.Zasada numer 2 omijaj Aso Opla:)


1499727700_1358278783.jpg

 

czy to jest to :?:

Edytowane przez mamaj

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wiec mam odłączyć aku i odpiąć i przeczyścić styki od tego sterownika ???

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli tego nie zrobili w ASO,to możesz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ok, spróbuję to przeczyścić lecz mam jeszcze pytanie czy jest jakaś inna możliwa tych usterek bo dzisiaj auto normalnie mi jeździło wiec ja już ręce rozkładam co może być przyczyna. jak by mi ktoś to dał radę zrobić naprawdę chetnie zapłacę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A gdzie ciebie skierować jak twoje miejsce zamieszkania jest tajemnicą?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja mieszkam okolice rybnika

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dzięki w poniedziałek zadzwonię i popytam


I znowu dzisiaj rano to samo jechałem 30 km bez problemu i potem juz na trasie 8 km zgasł chyba z 10 razy..... ja już rozkładam ręce najchętniej bym go oddał na złom już taki zdenerwowany jestem......


edit

___________________________

 

Dodam jeszcze pewne uwagi

znalazłem to na innym forum, a mianowicie

 

"możliwe, że podczas powstania usterki ginie +12v na zasilaniu sterownika, ale prócz tego przestaje działać nawiew, zegary, światła, radio." - u mnie też przez chwile nie da rady włączyć świateł nawet jak sa włączone i kluczyk przekręcony

 

a jeszcze coś takiego (nie wiem czy to ważne)

 

przy normalnej pracy jak czasem jest wszystko ok i przy usterkach też po wyłączeniu silnika i wyjęciu kluczyka ze stacyjki jeszcze przez jakieś 30 sekund mogę normalnie otwierać i zamykać szyby w aucie działa też regulowanie lusterkami i światła stop jak nacisnę hamulec

 

może to komuś pomoże w diagnozie naprawdę będę wdzięczny lub nawet jak ktoś dałby rade naprawić jestem w stanie zapłacić

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Stop zawsze będzie działał, a i szyby przez te 30 sekund również. To akurat normalny objaw.

Co do błędów - to przynajmniej napisz tu na forum co one znaczą. Druga rzecz - które z nich były aktywne?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez necromonger
      Witam
      Niestety coś stało się z moja Zafira A
      Od jakiegos czasu zapalała sie kontrolka check engine a po przełączeniu na gaz czasem załączała sie kontrolka kontrola trakcji po czym auto zaczęło przerywać na gazie.. bardzo wolno sie rozpędzało.. działo sie to po tym jak auto dłużej stało z reguły w dni bardziej wilgotne i zimne.. .. Lecz ostatnio wracając z pracy 2 - 3 minuty od odpalenia i ruszenia wjechałem na trase i na benzynie wystąpił mi ten problem.. check engine (palil sie juz od kilku dni) a dodatkowo zapaliła sie kontrola trakcji i auto straciło moc. .tak ze ledwie co udało mi sie dojechać do zjazdu z S'ki (jadac okolo 10 - 20 km/h) ..  po zjechaniu auto wylaczylem i odpalilem i auto dalo sie rozpedzic max do 80 km/h na 5 biegu..  obecnie na jalowym biegu maksymalnie możne wykręcić 3.5k obrotów, gdy dojdzie do tej liczby nagle traci moc i zaczyna szarpac silnikiem. Przy jezdzie maksymalnie mozna wykrecic na kazdym biegu do 2.5 k obrotow i jego predkosc max to 80 km/h na 5. 

      mam na telefonie zainstalowane oprogramowanie Car scanner i polaczenie przez bluetooth do komputera Zafiry..  z telefonu po zresetowaniu bledu checka engine w zafirze auto nieco płynniej chodzi.. ale gdy tylko chce przekroczyć 2.5 k obrotów znów zapala sie check engine.. 

      Car scanner gdy odpaliłem go po raz pierwszy po tej akcji wykazał mi takie bledy: 
      P0420, P0302, P0170, P0304, P0136, P0303, P0100, P0110,
       
      po wykasowaniu car scannerem błędów, po przekroczeniu 2.5 k obrotów znów załącza sie check engine i kontrola trakcji i pokazuje tylko błąd: 
      p0303 - cylinder 4 misfire detected 
       
      gdy wyskakuje checkengine i kontrola trakcji silnik znacznie gorzej pracuje i szarpie.. po usunięciu checkengine (ale nie kontroli trakcji - tej aplikacja car scanner nie usuwa) - silnik chodzi znacznie płynniej lecz nadal nie można wykrecic więcej niz 2.5 k obrotów i wolno sie rozpędza.  kontrola trakcji zanika dopiero po wylaczeniu silnika i chwili odczekania.
       
      Na chwile obecna jeszcze nic nie sprawdzilem. no moze poza przejrzeniem świec , 2 znich mialy gruby bialy osad. przeczyscilem (ale jeszcze nie wymienilem ) bo sklepy pozamykane.
       
      Przeglądałem nieco forum i niektóre tematy byly zbliżone do mojego.. ale nie zawsze
      inni wskazywali na :  świece, listwę zapłonową lub katalizator.. 
       
      Auto obecnie z reguły jeździ na dłuższych trasach.. 100 km dziennie / 4 dni w tygodniu , po trasie.  Bierze przy tym sporo oleju.. okolo 1 - 1.5 litra na 1000 km
       
      A co Wy byscie powiedzieli o moim przypadku? 


       
       
    • Przez domin918
      Witam,
      w kwietniu tego roku zakupiłem w autoryzowanym salonie samochodów używanych Opla - Trax w Łodzi - Opla Corsę D 1.4 A14XER z listopada 2011 roku z przebiegiem 85500 km za 24900zł (3 dni wcześniej auto zostało sprowadzone z Niemiec z salonu Opla, klient zostawił je w ramach rozliczenia i po przyjeździe do kraju przeszedł przegląd. Przejechałem nim 5500km i dosłownie nagle przy odpaleniu silnika z zamiarem pojechania do sklepu zapaliła się kontrola check engine oraz z silnika zaczął wydobywać się dźwięk klekotania. Wszystkie płyny eksploatacyjne sprawdzałem na bieżąco i ostatni taki przegląd robiłem tydzień przed wystąpieniem tej usterki (poziom oleju wynosił 1.5 kreski). Zadzwoniłem do rodzinnego mechanika, który po dźwięku i przyjrzeniu się silnikowi uważał że może być to panewka bądź sworzeń na tłoku w korbowodzie (nie wiem czy tak na to się mówi, ale coś takiego mi powiedział). Polecił mi żebym zgłosił się do salonu, w którym zakupiłem samochód i powołał się na rękojmie bo taka wada pod to podlega. Tak też zrobiłem. Po 3 dniach od wystąpienia usterki Corsa została zabrana na lawecie do serwisu Opla. Następnego dnia zadzwonili do mnie i powiedzieli że poziom oleju jest poniżej minimum (wcześniej nigdy nie dolewałem a przy zakupie olej był wymieniony i był max) i to prawdopodobnie spowodowało że "uszkodzony jest układ rozrządu silnika, tzw.przeskoczenie łańcucha rozrządu). Naprawę wycenili na 2500zł... Czy jest możliwym to że samochód po przejechaniu 5.5 tys. km z poziomu Max zjadł olej do poziomu Min, albo że silnik był po prostu wcześniej zajechany?? Dodam że autem jeżdżę zazwyczaj po mieście a w trasie nawet 150km/h nie jechałem.
       
       
    • Przez Dostojewski
      Witam wszystkich,
      poszukiwałem podobnego tematu na forum, jednak nie znalazłem oczekiwanych informacji.
      Wiem że problem odpalania i pracy na rozgrzanym silniku pojawiał się wielokrotnie, ale jak nadmieniłem nie znajduję w istniejących tematach odpowiedzi.

      Od kilku dni mam następujący problem:
      Po wejściu wg. wskazań na tablicy, na temperaturę roboczą 85-90 stopni, silnik potrafi zgasnąć - zupełne odcięcie - choć nie jest to regułą. Po wyłączeniu/zgaśnięciu nie można już odpalić silnika. Rozrusznik kręci, ale nie odpala - odpalanie awaryjne z LPG też nie przynosi rezultatu. Trzeba odczekać ok 1-1.5 godziny i wtedy udaje się auto odpalić. Nie gwarantuje to jednak pracy silnika. Po dodaniu gazu silnik się dławi i gaśnie, po czym znów trzeba odczekać ok 15-20 minut, żeby móc auto odpalić. I tak kilka razy, aż za którymś razem auto zaskoczy i można kontynuować jazdę. Kolejną obserwacją jest fakt, że w czasie jazdy wskazywana temperatura silnika to ok 80-85C a po zgaszeniu potrafi od razu wzrosnąć o 5-10 C.
      Astra G, kombi 1.6 16V Z16XEP
      Proszę o podpowiedź co sprawdzić w pierwszej kolejności, by nie błądzić po omacku.
Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.