Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Co do reklamacji cewki, raczej nie ma takiej opcji, bo w sumie jak im to udowodnić, że jest uszkodzona? Poprzedni właściciel też walczył... jak kupiłem auto to była założona jakaś szajsowata cewka MAXGEAR. Co do sterownika, z tego co wiem to MT35E w tym silniku nie jest hybrydą (jak w starszych rocznikach) tylko już na normalnej płytce więc też wątpię w jego uszkodzenie. Nie orientujesz się może czy ELM327 jest w stanie ogarnąć to auto? Przynajmniej błędy wykasować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

oj nie znam tego urzadzenia wiec sie nie wypowiem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jest na forum opisane jakie programy należy używać które ogarniają.Wszystkie inne to zabawki którymi może i skasować błędy się da ale nie zawsze pokazują nawet poprawne parametry pracy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To sterownik był naprawiany czy nie? Cewki nie zareklamujesz bo nie masz pewnosci czy to jej wina, jedynie przełozenie do innego auta może ja wykluczyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze nic z nim nie robiłem - zajmę się nim jak jak wykluczę tańsze opcje usterki. Poprzedni właściciel walczył - ale czy regenerował to ustrojstwo czy tylko sprawdzał, tego nie wiem. Swoją drogą nie wydaje mi się żeby to ECU był przyczyną, raczej powodował by masę innych błędów a nie ciągle ten sam schemat od kasowania błędów do pracy na 3 cylindrach...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zrobiłes tak jak pisałem? Przeniosłes ecu w miejsce nie narazone na nagrzewanie? Na sterowniku na naklejce był nt tel? by mógłbys sie zapytac co było robione.

 

W zasadzie została jedna opcja, podmiana cewki na inna.

Nie twierdze ze ecu jest uszkodzone, ale w tym przypadku podejrzane, to ze jeden bład o niczym nie swiadczy , moze byc uszkodzone i nie pokazywac zadnego błedu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie, wiązki są niestety za krótkie żeby przenieść go w sensowne miejsce, a ECU odwiedził kiedyś znany wysyłkowy warsztat w Redzie. Auto generalnie jeździ ok, dopóki unikam jazdy z obrotami rzędu 1900-2000 RPM. W tym zakresie po jakichś przejechanych 500m zaczyna poszarpywać, po czym próba przyspieszenia kończy checkiem(P0300 - P0304), trybem awaryjnym aż do zgaszenia i wyjęcia kluczyka ze stacyjki. Sprawdziłem klapki twinport'a( pracują ok w całym zakresie bez luzów), czujnik temperatury, sondy, termostat. Poniżej wklejam migawkę zapisanych parametrów pracy silnika podczas wystąpienia błedu. Warto brać się za czyszczenie dolotu i EGR'a?

post-51342-0-97026400-1463229700_thumb.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Warto brać się za czyszczenie dolotu i EGR'a?

 

Tak się pytasz gdy po obiedzie idzie się myć gary?Czy warto skoro jutro i tak będą brudzone?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ile ma auto najechane????

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W tej chwili 185kkm - raczej nie był cofany.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

To głowica prosi się o zrobienie.I uwierz mi nic inne zabiegi nie dadzą.Parę AH już z taką przypadłością zrobiłem i działają bez problemu.

Poczytaj jest trochę tematów o tym.Ostatnia jaką robiłem miała 175000 najechane i też wszystko klient podmieniał.

 

Wina w cienkich zaworach i bardzo krótkiej prowadnicy.

Edytowane przez BENY72

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Wczoraj odpiąłem na próbę kostkę od zaworu EGR - i normalnie nie ten samochód, nagle wszystkie problemy jak ręka odjął :jupi:. Żadnego wypadania zapłonów, szarpania przy zmianie biegów i kangura przy wbijaniu dwójki (ostatnio się zdarzało, myślałem że to poduchy), poza tym stał się mocniejszy przy niższych obrotach (ok 1500 - 2000). Dziś zrobiłem ok 100km i wypadanie nie wystąpiło, jedynie błąd systemu EGR P1405 od odpiętej kostki. Da się w tym silniku zaślepić jakoś to ustrojstwo czy jedynie czyszczenie (wymiana) wchodzi w grę?

 

BENY72 - też na początku podejrzewałem luzy zaworowe i głowice, jednak po zrobieniu ok 3tys km od wymiany, oleju na bagnecie praktycznie nie ubyło i silnik pracuje równo, dopóki nie załapie trybu awaryjnego. Dlatego podejrzenia padły na coś z elektroniką.

Edytowane przez carlos73

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Problem rozwiązany - przyczyną problemów były zatkane kanaliki doprowadzające spaliny z EGR w dolnej części kolektora ssącego. Po zdjęciu kolektora i oczyszczeniu wszystkie objawy ustały. Polecam taki zabieg posiadaczom 16XEP z podobnym problemem na sam początek - zamiast pchać się w niepotrzebne wymiany sprawnej elektroniki. W sumie 2-3h pracy + koszt nowych uszczelek. Poniżej foto zaraz po zdjęciu kolektora:

post-51342-0-19257700-1487622306_thumb.jpg

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam. Jak w temacie u mnie jest podobnie z Aśką 2005 rok Z16XEP.. Przebieg 205 000 km instalacja gazowa założona 15 k km temu. Wszystko było ok ale. Bierze olej sporo, początek prawie litr na 1000 km. Po zmianie oleju z 5W30 na 5W40 mniej. W sumie dolałem, jakieś 7 litrów w ciągu 15 k km. Po wymianie filtra gazu i korekcie zwiększającej dawkę paliwa na gazie bo wyświetlało błąd P0171 problemy zniknęły na 2 dni. Wywaliło nowe P0300 i P0302. Zakupiłem nową cewkę DELPHI i zmieniłem świece z NGK na BOSCH nowe problem dalej tyle że doszły inne błędy. P0300, P0301. P0302, P0303, P0304, P0314. Auto zapala normalnie. Wszystko jest ok do momentu rozgrzania się auta. Zaczyna migać CHECK ENGINE  silnik pracuje jak traktor na 3 cylindrach. Skasowałem błędy, sprawdzałem już na gazie i na benzynie jest to samo. Odłączyłem także EGR wywaliło faktycznie błąd P01405 ale po osiągnięciu temperatury dalej wali zapłon P0302. Nie wiem co mam dalej robić już utopiłem 300 zł na wymienię cewki i świec ale nie sadze by to one były winne. Sprawdzałem ciśnienie sprężania na jednym cylindrze mam poniżej 16 barów ale różnica jest w granicach 0.4 dp 0.5 bara więc to nie to. Planuje zrobić remoncik głowicy i wymienić uszczelniacze by zmniejszyć zużycie oleju. Ktoś zna może zakład w Zielonej Górze lub okolice gdzie mogę diagnostykę porządnie zrobić a nie tylko komputer podłączyć ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Igielnik napisał:

Planuje zrobić remoncik głowicy i wymienić uszczelniacze by zmniejszyć zużycie oleju.

 

A kto ci powiedział że przez uszczelniacze masz taki pobór oleju?

Ktoś mierzył kompresję z próbą olejową?

Ja bym jeszcze oprócz głowicy zrobił pierścienie.

Do tego jest jeszcze opcja uwalonego sterownika silnika bo właśnie po zagrzaniu lubią się pokazać zimne luty.

Na próbę ja bym sterownik odkręcił od kolektora i podwiesił tak aby się nie nagrzewał.

Masz wypadanie zapłonu na 2 cylindrze.

Jak wygląda świeca na nim

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Astra nie dymi wcale wycieków nie ma. Ma już swoje lata i przebieg a kompresje ma jak napisałem wyżej między 15.9 - 16.4 bara. Obstawiam uszczelniacze bo głowica trafiona także nie jest w sensie uszczelki bo płyn mam czysty i jego także nie ubywa. po wykręceniu świecy na drugim była osmolona i wina raczej tego że mieszanka nie była normalnie spalana w cylindrze. Stąd moje przypuszczenie. Żadnej próby olejkowej nie robiłem. Komputer też podejrzewam ale nie mam innego na podmianke.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, Igielnik napisał:

kompresje ma jak napisałem wyżej między 15.9 - 16.4 bara.

A powinna być ok 13 bar.

 

Świeca osmolona to może oznaczać : wali w tym cylindrze olej , słaba świeca lub braki iskry , leje wtrysk.

 

A kto ci kazuje sterownik  podmieniać?

Przecież napisałem co możesz zrobić dla sprawdzenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

z tego co wyczytałem w silnikach benzynowych powinno być między 14 a 17 barów. Skąd masz informacje że powinno byc 13 ??? Jeżeli masz jakieś instrukcje będę wdzięczny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Autodata 

Podane jest 10.5 :1 a to przeliczeniu jest 13 bar

 

2018-06-11_064003.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To nie ma zielonego pojęcia co może być nie tak. Puki sie silnik nie rozgrzeje jest ok. Wcześniej chodził normalnie. Jakieś 3 tygodnie temu goniłem go 185 na gazie i leciał bez zajakniecia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Dostojewski
      Witam wszystkich,
      poszukiwałem podobnego tematu na forum, jednak nie znalazłem oczekiwanych informacji.
      Wiem że problem odpalania i pracy na rozgrzanym silniku pojawiał się wielokrotnie, ale jak nadmieniłem nie znajduję w istniejących tematach odpowiedzi.

      Od kilku dni mam następujący problem:
      Po wejściu wg. wskazań na tablicy, na temperaturę roboczą 85-90 stopni, silnik potrafi zgasnąć - zupełne odcięcie - choć nie jest to regułą. Po wyłączeniu/zgaśnięciu nie można już odpalić silnika. Rozrusznik kręci, ale nie odpala - odpalanie awaryjne z LPG też nie przynosi rezultatu. Trzeba odczekać ok 1-1.5 godziny i wtedy udaje się auto odpalić. Nie gwarantuje to jednak pracy silnika. Po dodaniu gazu silnik się dławi i gaśnie, po czym znów trzeba odczekać ok 15-20 minut, żeby móc auto odpalić. I tak kilka razy, aż za którymś razem auto zaskoczy i można kontynuować jazdę. Kolejną obserwacją jest fakt, że w czasie jazdy wskazywana temperatura silnika to ok 80-85C a po zgaszeniu potrafi od razu wzrosnąć o 5-10 C.
      Astra G, kombi 1.6 16V Z16XEP
      Proszę o podpowiedź co sprawdzić w pierwszej kolejności, by nie błądzić po omacku.
    • Przez Jastrzi
      Cześć,
       
      nie mogę namierzyć żródla usterki - szarpania.
       
      Odtworzyć problem można tak (choć nie zawsze):
      1. silnk nagrzany,
      2. jade 80 km/h na 4 biegu, puszczam gaz,
      3. zwalniam do około 60 km/h i delikatnie dodaje gazu, aby utrzymać prędkość
      4. silnik szarpnie, od jedngo do kilku razy. Później idzie normalnie.
       
      Czasami dzieje się tak również jak:
      jadę 60 km/h z włączonym tempomatem, na drodzę pojawia się zjazd z górki i w momencie jak tempomat musi dodać trochę gazu żeby po zjechaniu z górki utrzymać prędkość to wtedy też szarpnie.
       
      Dzieje się tak niezależnie od źródła paliwa benzyna/lpg (przed założeniem lpg też tak było), w zimę objaw jakby trochę rzadziej, więć możliwe, że temperatura ma wpływ.
       
      Zawsze udaje się uniknąć szarpania jak zamiast dodawać gaz delikatnie, zrobie to bardziej agresywanie. Wtedy nie szarpie.
      Brak jakichkolwiek błędów w sterowniku.
       
      Czy drodzy koledzy mogą coś zaradzić, coś sprawdzić?
    • Przez Angol2005
      Wysokie HC i O2
      Witam moja astra ciężko zapala na zimnym silniku, trzeba kręcić chyba z 15 sekund żeby zapaliła:( conajmniej raz w tyg wyskakuje błąd 0420 czyli katalizator, byłem dziś zrobić analizę spalin i na benzynie i gazie bardzo wysokie HC (B-272/gaz-417) i O2 (1.24/0.7) reszta ok, lambda 1.04 i 1.02 czyli lekko za ubogo ale nie tragedia. Elm pokazuje takie same odczyty napięcia sond a temp. Kata przy 120km/h pokazuje ponad 900°C. Co o tym myslicie?
      Dodam jeszcze żee autko lekko nierówno pracuje na wolnych obrotach, wymieniony filtr powietrza, świece jakiś rok temu a wcześniej cewka bo były błędy 301...304- wypadanie zapłonów, teraz błędów z wypadania nie ma ale ten katalizator co chwilę się oświeca- p0420, co proponujecie robić? od razu katalizator wymieniać czy może któraś sonda padła
Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.