Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

 

Zakupiłem świece do Merivy na allegro i być może przepłaciłem lub ktoś zrobił mnie w balona.

Na aukcji świece wyglądają tak jak na zdjęciu GM2 ( z niebieskim opakowaniem), a dostałem to co widać na pozostałych zdjęciach .

 

Czytałem że to nowe świece GM tylko dlaczego jest "podobne" logo i jeszcze ten champion z innym numerem.

 

Ktoś może już przerabiał temat ? faktycznie nowe świece GM czy podróba ?

 

Zapłaciłem więcej żeby dostać świece ze zdjęcia a dostałem inne które na necie są o połowę tańsze.

 

 

Będę wdzięczny za rozwianie moich wątpliwości.

 

PS. Nowy numer widoczny na jednym opakowaniu to 1214117 , poprzedni było 1214000 ( na pozostałych opakowaniach naklejono naklejki z pierwotnym numerem)

post-49117-0-02289200-1479405852_thumb.jpg

post-49117-0-75105300-1479405885_thumb.jpg

post-49117-0-77690200-1479405888_thumb.jpg

post-49117-0-03276700-1479405891_thumb.jpg

Edytowane przez Kazimierz87

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy ktoś z Was miał okazję przejść z tych pierwotnych świec GM 1214000 na te nowe 1214117... jakie odczucia ?

Jakich świec używacie w swoich Merivach ?

Które kategorycznie odradzalibyście ?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja kupuję świece NGK. I nie ma problemów.Ani na Pb ani na LPG

co ile wymieniasz świece ?

 

Moja meriva miała zmieniane 2 lata temu (info z niemieckiej książki serwisowej) i wszystko działa bez zarzutu. Kupiłem świece przy okazji tak "na zaś".

Czytałem że świece się zmienia co ok 4 lata lub przy przebiegu(nie pamiętam ile ale dużo ) .. u mnie przebieg mały więc będę wymieniał za ok 2 lata.

O świecach NGK czytałem że są dobre przy "przyśpieszaniu" ale na wolnych obrotach mają mniejszą kulturę pracy ( widziałem filmik na YOUTUBE na testerze świec że NGK przy małej "częstotliwości" czasem gubią iskrę)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja wymieniam świece co 30tkm, bez względu na wiek.

Świece NGK używam od wielu lat, w różnych markach nie miałem jeszcze z nimi problemów - co nie można powiedzieć o innych wiodących markach (gubiły iskrę, lub nie dawały wcale).

Na "YT" możesz znaleźć wszystko i jakoś nie wierze we wszystko co tam jest.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Według instrukcji jest co 4 lata lub 60 tys. km

Ja wymieniam według starej szkoły co dwa lata.Tym bardziej że mam LPG.

Ja patrzę na swoje doświadczenia z NGK i nie narzekam na żadną złą kulturę pracy.Zapłonów nie gubi pracuje bardzo dobrze.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sprawdziłem , obecne świece mają prawie 20 tys. km ( 2 lata) , więc jeszcze się wstrzymam (tym bardziej że nie mam LPG)

Wczoraj wymieniłem filtr powietrza i kabinowy ( było trochę gimnastyki ale obeszło się bez ściągania wycieraczek ) ...

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wystarczy wyjąć przednią przegrodę.A jak sie wymienia filtr to warto wziąć kompresor i odkurzacz i zobaczysz co po wydmuchaniu wyleci z rynienek i całego tego tunelu obok filtra,spod zbiorniczka płynu do spryskiwacza,spod skrzynki przekaźników pod kierownicą.

Tam się potrafi zebrać syfu

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wystarczy wyjąć przednią przegrodę.A jak sie wymienia filtr to warto wziąć kompresor i odkurzacz i zobaczysz co po wydmuchaniu wyleci z rynienek i całego tego tunelu obok filtra,spod zbiorniczka płynu do spryskiwacza,spod skrzynki przekaźników pod kierownicą.

Tam się potrafi zebrać syfu

Kompresora nie miałem , ale odkurzacz dużo tego syfu wciągnął .

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Podobna zawartość

    • Przez Baatet
      Witam , posiadam Opla Astre 2.0 Dti 1998r . W ostatnim czasie pojawiły się dwa problemy . Pierwszym z nich jest taki , że ostatnio po przekręceniu kluczyka na pozycje 0 , silnik nie zgasł ,musiałem go zdławić na 5 biegu dodatkowo pali się ciągle poduszka powietrzna i grzanie tylnej szyby ,a drugi temat jest taki , że przy uruchamianiu silnika kontrolka świec żarowych wogóle się nie zapala,tak jakby świece nie grzały . Na zimnym silniku oczywiście trudności z odpaleniem, kable zapłonowe sprawdzałem probówką czy idzie przez nie prąd , przy włączeniu zapłonu probówka się zapalała na wszystkich kablach po kolei czyli prąd na świece podaje ,świece sprawdzane domowym sposobem na przewód. ktoś wie może czy 1 przypadek może być związany z 2 . Lub co jest bardziej prawdopodobne , Świece do wymiany czy przekaźnik grzania świec a w 1 przypadku co to może byc  ?
    • Przez CousinJoe
      Witam.
      Mam pytanie dotyczące różnic między 16 zaworowym silnikiem o pojemności 1598cm i mocy 77KW, a "uturbionym" 1.6 o mocy 136KW. Oba silniki mają górny wałek rozrządu więc nurtuje mnie pytanie czy jest możliwość przełożenia turbiny z silnika OPC do tego o mniejszej mocy.
    • Przez lukam@zmc
      Cześć,

      Pacjent Opel Zafira A 1.6 16V (Z16XE) bez LPG. Objaw wystąpił pierwszy raz wracając z dłuższej trasy podczas postoju w korku w jeden z pierwszych cieplejszych wiosennych dni. Gdy wskazówka temperatury dochodzi do ok. 87-90 st. wtedy silnik zaczyna się dławić – obroty biegu jałowego spadają poniżej stałej wartości ok. 800 obr., odczuwalne staje się szarpanie silnika, z tłumika wydobywa się nieregularne „pierdzenie”. Im dłużej postoi w kordu, tym gorzej – temperatura rośnie, szarpanie / dławienie staje się coraz bardziej intensywne, telepie całym autem. Auto nie gaśnie, ale gdy już tak roztelepie się na dobre to jazda odbywa się żabimi skokami. Sytuacja stabilizuje się podczas jazdy, gdy temperatura spadnie poniżej ok. 85 st.

      Ogólnie ten objaw podczas jazdy nie występuje, a jedynie podczas postoju na biegu jałowym i osiągnięciu wysokiej temperatury. Mam wrażenie, że jak załączy się wentylator przy temp. ok. 95 st. to sytuacja się nieco poprawia (rośnie temperatura – zaczyna szarpać – otwiera się termostat – szarpanie maleje – temperatura ponownie rośnie – szarpanie nasila się), ale silnik nadal drży, obroty szarpią w zakresie 500-800, a problem i tak nie ustąpi dopóki auto nie ruszy i podczas jazdy nie osiągnie temperatury poniżej tych 85 stopni.

      Objaw jest łagodniejszy przy włączeniu klimy, ale to chyba tylko dlatego że komputer podnosi sobie obroty i dawkuje więcej paliwa, przez co jest mniejsza szansa na objaw dławienia silnika.

      Wymienione płyny, wszystkie filtry, rozrząd komplet, świece.

      Błędy: P0230 (przekaźnik pompy paliwa) – tego nie da się skasować – oraz po dłuższym postoju w korku i ekstremalnym roztelepaniu silnika dochodzi jeszcze P1571 ten jest jakiś dziwny – błąd czujnika pod pedałem hamulca, w innym miejscu występuje też jako błąd w oprogramowaniu).

      Sterownik po regeneracji.

      Dotychczasowe diagnozy: ECU / świece (już wymienione, ale może jednak…) / przepustnica do czyszczenia / silnik krokowy do czyszczenia (czy w Z16XE t w ogóle możliwe? Gdzieś wyczytałem, że ten silnik ma przepustnicę elektroniczną i krokowy jest tam zintegrowany z przepustnicą i niewyjmowalny).

      Myślałem wymianie przekaźnika pompy paliwa – ten obecny po przekręceniu kluczyka (bez włączania zapłonu) wydaje mocno słyszalne brzęczenie.

      Proszę o pomoc – czy ktoś spotkał się z podobnym przypadkiem?
Partnerem serwisu: Karty Plastikowe && Karty Plastikowe
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.