Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Komputer ci lewego powietrza nie pokaże.Na razie ja bym się zajął diagnozą organoleptyczną i czyszczeniem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lewe powietrze raczej jest wyeliminowane bo dzis zdjołem ten gruby wąż idący ob filtra powietrza do plastikowej kopułki na przepustnicy i zatkałem szczelnie wlot powietrza,auto prawie zgasło ale udało sie mu wejsc na obroty mimo zatkanego calkiem wlotu powietrza.I nie słyszałem potem zadnego syczenia zeby gdzies ciągło lewe powietrze.Dziwi mnie tylko to że mimo zatkanego całkowicie powietrza auto jednak nie zgasło

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Dziwi mnie tylko to że mimo zatkanego całkowicie powietrza auto jednak nie zgasło

Nie ma nic dziwnego że auto nie zgasło skoro jak jednak wygląda że ciągnie lewe powietrze.

Po zatkaniu powinno zgasnąć.A co zrobiło? Sam sobie odpowiedziałeś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale jak zatkałem powietrze i skoro nie zgasło to powinno byc słychać jakieś syczenie jak pobiera gdzies lewe powietrze?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zatkałeś wlot powietrza.Tak?

Silnik pracuje dalej.Tak?

To o czym innym to świadczy?Skąd silnik bierze powietrze do pracy?Chyba że niedokładnie zatkałeś.

Edytowane przez adam1954

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzis zmow przejrzałem wszystko dokładnie i nie znalazlem przedmuchow. Zamuwiłem na jutro czujnik położenia przepustnicy, jesli to nie pomorze to bede kupował sondę lambda,a jak i to nie pomoze to wtrysk wymienie.

Byłem aby sczytali błędy na komputerze ale dostalem odpowiedz ze do tego rocznika nie mają złącza i mnie zbyli.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lewego powietrza szukaj od przepustnicy do samych zaworów ssących.

Nie ma tak, że na samej benzynie silnik chodzi.

Nie zawsze słychać, ciężko posprawdzać wężyki podciśnieniowe pod przepustnicą?

Bo uszczelki kolektora ssącego nie podejrzewam, jak nie była ruszana.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powiem tak: dziś wypiołem wszystkie werzyki gumowe i te cieniutkie plastikowe idace z tyłu do przepustnicy i te z przodu przepustnicy też.A tagrze te wężyki co odchodzą od sztywnego węża od serwa hamulca.Po prostu wszystkie ktore są odpowiedzialne za podcisnienie i doprowadzenie powietrza.Sprawdziłem je dokładnie wzrokowo a tagrze przedmuchalem powietrzem.Wszystkie wloty tych wężyków do przepustnicy też wyczyścilem. Nawet odkreciłem przepustnice i wymieniłem pod nią uszczelkę. Uszczelka pod kolektorem ssącym jest nowa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie pamiętam dokładnie, ale pod przepustnicą nie ma dwóch uszczelek?

A pękniety/brak oringu na krokowcu też może robić jaja.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pod przepustnicą jest tylko jedna uszczelka i pasuje od poloneza bo jest identyczna. No zapomniałem dodać że właśnie krokowca też sprawdzałem i oring jest ok. Przepraszam panowie za to moje "biadolenie" ale wyremontowałem cały silnik i skrzynie a on nadal nie chce mnie słuchać i juz ręce mi opadają bo nie mam pomysłu co może powodować takie zachowanie silnika.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

Partnerem serwisu: fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.