Skocz do zawartości
Av3nida

popychacze czy coś innego?

Rekomendowane odpowiedzi

witam ponownie;/

i przepraszam, że zawracam wam głowę problemami...

Zacznę od początku: nie jeździłem samochodem jakieś 3-4 dni(dokładnie nie pamiętam) odpalam go dziś rano i słyszę:

 

 

słychać go gdzieś z za alternatora

dźwięk dość drastyczny ale znika po około 45-60 sekundach i później jest okey

dodatkowe info:

-olej wymieniam co rok(15w40 Mobil - taki był zalany przy kupieniu tylko, że GM) nie wyrabiam na nim 9-10k kilometrów

-między wymianą(około 6-7tysięcy robię) dolewam butelkę(1.5l)

-stan oleju kontroluje przed każdym ruszeniem w drogę(dziś przed odpaleniem był między min a max - tak jak powinno być)

 

Po wyszukaniu wstępnych informacji(nie wiem czy prawdziwych) doczytałem się:

-możliwe, że to też kolektor wydechowy?

-jakby to były popychacze kontrolka oleju świeciła by mi się przez dłuższą chwilę - Nie świeci się

-jeśli słychać tylko na zimnym to można z tym przez niedługi okres jeździć(ale ja nie chcę z tym jeździć)

-rozrząd był robiony przy 269k obecnie jest 272k i minęło od tego czasu jakieś pół roku

 

 

I tu pytanie:

Wymiana nie może się odbyć bez zdejmowania głowicy a co za tym idzie?( o ile w ogóle to o czym mowa)

Robienie już tego tak jak się należy(uszczelki, uszczelniacze, rozrząd płyny itd) chociaż jak rozrząd był robiony około pół roku temu można później wsadzić części te same??

Czy ktoś mi może podać przewidywany(nie dokładny) koszt takiej naprawy?(woj mazowieckie) Bo nie ukrywam ale obecnie jest słabo z PLN(wiedziało kiedy się popsuć - jak nie urok to...)

Z góry dziękuje i przepraszam a problemy:)

 


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie przepraszaj tylko trzeba myśleć - najpierw dokładnie sprawdź kolektor wydechowy, dwu rurkę i uszczelki od nich.

Następnie olej jakim jest zalany silnik nie powinien w nim być - minimum półsyntetyk a nie mineral.

Na forum są opisy walki z hydro - popychaczami a w goglach jak je wymyć.

Ale najpierw wydech.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wiem, że nie powinien jeździć no ale niestety...

Wydech wygląda ok i nie widać nigdzie by uszczelki były wydmuchane.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja nie piszę nic o jeździe - a na "wygląda" to się obrazy albo porcelanę kupuje.

 

Odpalasz motor i po kolei sprawdzasz cały kolektor wydechowy i dwururkę.

Jak dobry czyli szczelny (nigdzie nie ma przedmuchu) to dopiero trzeba oblukać hydro.

Ale jak długo na mineralnym jeżdżone to są przynajmniej do czyszczenia - są opisy na forum jak to zrobić, a i jakąś płukankę silnika też by nie zaszkodziło - ale to już trzeba robić z głową.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

kolektor był sprawdzony tak jak piszesz i nie było widać by gdzieś dmuchało - możliwe, że czegoś nie zauważyłem

ma niby 273k przejechane a z ilu cofnięte?? Tego nie wiem. Ja sam jeżdżę na tym oleju(mineralnym) od czerwca 2013r

Nie wiem czy płukanka to dobry pomysł ;/ - chociaż jak będzie taka konieczność...(silnik nie jest w tragicznej kondycji ale również nie jest prosto z fabryki.

Oczywiście sam niczego nie dotykam bo się na tym nie znam

Edytowane przez Av3nida

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Olej mineralny to nie najlepszy pomysł do tego silnika, zatyka kanały olejowe co powoduje problemy ze smarowaniem.

Cóż jeżeli sam nie robisz to pozostało ci podjechać do innego mechanika niż ten który zalał go mineralnym olejem.

Może inny mechanik, najlepiej taki co zna 16V Opla, znajdzie rozwiązanie i to zrobi.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zalałem go tym co lał poprzedni właściciel - jakbym zalał pół syntetyk po mineralnym zapewne bym narobił więcej szkód niż pożytku.

wstępna diagnoza - słabe ciśnienie oleju

Jutro z rana napiszę coś więcej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I tu kolega się myli - poczytaj o olejach syntetycznych.

Na forum też są tematy - te typy silników latały nie tylko w Omciach.

A spadek ciśnienia oleju to znany temat w Ecotecach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

teraz raczej nie ma sensu zmieniać oleju na półsyntetyk ale przy następnej omedze(napewno będzie) będę bardziej rozważny.

Tak jak pisałem, jutro z rana będę wiedział więcej i dam znać co i jak.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze raz napiszę - zmień olej na półsyntetyk.

Nie powinno się nic dziać - jeżeli to zrobisz z głową, bo pewnie będziesz coś robił z tym hałasem góry - więc jazda dalej na mineralu to temat za parę kilometrów wróci. A jak się pojawią wycieki to trzeba je uszczelnić a nie dawać smoły do środka.

 

Ale to jest twój wybór, twoja kasa i twoje auto.

 

U mnie wystarczyła jedna płukanka i wymiana na 10w40 - hydro się uspokoiło a następną wymianę oleju zrobiłem po 5-6tkm. Można też robić płukankę olejem - dobry mechanik wie jak to robić.

 

A na zaś - te silniki dużo wytrzymują pod warunkiem że stosuje się oleje według zaleceń producenta a nie słucha się pana Kazia który mówi że jak silnik ma 300tkm to trzeba dać gęsty olej - to są bajki i jak jakiś mech tak mówi to od razu od niego zabieraj autko bo długo nim się nie nacieszysz. Widziałem na blacie takich samochodów 500tkm i dalej był lany półsyntetyk.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

jednak ciśnienie oleju jest okey:

z tym olejem spróbuje jak piszesz - jak coś się zadzieje będę Was informował

A na chwilę obecną: wieczorem będę miał więcej info.

 

Wyczytałem w necie i tu na forum, że dla tego silnika norma pobierania oleju to około 1l na 1000km - prawda to?

Bo z tego co ja zauważyłem przez około 5tysięcy dolałem 1.5l...

Edytowane przez Av3nida

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

 

 

możliwe, że czegoś nie zauważyłem ma niby 273k przejechane a z ilu cofnięte?? Tego nie wiem. Ja sam jeżdżę na tym oleju(mineralnym) od czerwca 2013r

 

Brawo ty :drunk: Do tego silnika leje sie tylko pólsyntetyk....Możesz być dumny z zajechania silnika :gwizd:

Ja latałem na pólsyntetyku i silnik po przejechaniu 440 ts km poszedł na dawcę do drugiej omegi.....

 

To co na filmiku , to najprawdopodobniej zawieszający się zawór . przy tych temperaturach wszystko wychodzi na jaw /olej mnieralny... :-D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jednak uszczelka pod kolektorem

Dzięki wielkie wszystkim którzy chcieli mi pomóc :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ty chciałeś remont głowicy robić.

Jakoś kiepsko z mechami skoro łapią za klucze zanim dokładnie nie posprawdzają.

A teraz jeszcze jedna rada - sprawdź czy nie wyrwali szpilek z głowicy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

 

 

jednak uszczelka pod kolektorem

 

Nie ma takiej opcji. Uszczelka kolektora "cyka". Tu chamsko klepie ci zawór .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Vertix - a słyszałeś na własne uszy we własnym silniku jak się zachowuje nieszczelny kolektor?

 

 

Popuść nakrętki od kolektora i się przekonasz jaki to dźwięk i po jakim czasie się uspokaja.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

uszczelka była przepalona w 2 miejscach, została wymieniona i po hałasie nie ma śladu.

przy naprawie jedynie osłona kolektora ucierpiała i muszę załatwić nową : )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co do oliwy,to jak najszybciej wywalić chłam i zalać 10W40, zamiast płukanki można wlać tańszego 10W zrobić 1000km i wlać docelowy. Osobiście wybierałbym spośród trzech Valvoline, Motul, lub L&M. Silnik z hydro popychaczami nie ma prawa dobrze pracować zwłaszcza przy niskich temperaturach i już nie chodzi o zapychanie kanałów olejowych,ale samo odpalenie silnika przy -10 jest zabójcze ,bo zanim zaciągnie oliwę 15W do góry to motor biega na sucho. Przejść na 10W40 można bez najmniejszego problemu i nie będzie brał więcej oliwy niż bierze teraz, będzie za to ciszej chodził ogólnie będzie mu lżej. Film olejowy w 10W40 jest dużo lepszy i nie zrywa się podczas pracy silnika. Same + takiej zmiany,a - brak. Jeśli chodzi o ceny to Valvoline jest z tych trzech najtańszy (sam go leję) i mam dobry sklep wysyłkowy jeśli chcesz. Pamiętaj też o filtrach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

 

 

Vertix - a słyszałeś na własne uszy we własnym silniku jak się zachowuje nieszczelny kolektor?

 

Jak Boga kocham , omege miałem 4,5 roku , a z wyrwanymi szpilkami (przedmuchem kolektora ) przejeździłem 3 lata..........

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

 

 

Jeśli chodzi o ceny to Valvoline jest z tych trzech najtańszy (sam go leję) i mam dobry sklep wysyłkowy

 

To cie oszukują . Ja lałem do kadetta valvoline max lifa i placiłem ponad 20 zeta za litr....

Do omegi (całe jej życie - ok 180 ts km ) lałem dedykowany przez opla genuine i za 5 litrów płaciłem jedyne 65 zeta......

Teraz trochę poszedł w góre i chyba kosztuje 75....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez Bater27
      Witam, od niedawna mam problem ze znikajacym płynem. Wszystko zaczęło się gdy wymontowalem przepustnice, Auto stało 2 dni bez jej. Po montazu i odpaleniu zauważyłem dość spora plamę pod autem. Uciekł płyn. Problem jest w tym że nie wiem czy uciekł on po odpaleniu czy przed montażem. Auto stoi pod blokiem i nie zwróciłem uwagi. Teraz gdy doleje płynu to po nocy znika, bez żadnych wycieków. Przynajmniej ja ich nie widzę. Dodam że auto w korku zaczęło się ostro grzać, podczas jazdy jest ok. Naciagalem kable od akumulatora i może jakiś wąż uszkodzilem? Przed wyjęciem przepustnicy wszystko było idealnie. Nic nie ubywało i temperatury były ok. Co tam się mogło zadziac?
    • Przez AlveR
      Witam jaki powinna być kolejnosc podłączenia kabli ze swiec do cewek , motam się już z tym dość sporo 1_3_4_2 nie pasuje.
       
    • Przez Adamson97
      Witam wszystkich
      Znalazłem jeden temat z moim błędem ale nie ma tam odpowiedzi jak usunąć ten problem.
      Cały czas świeciła mi sie kontrolka od sondy lambda(P0130) więc ją wymieniłem.
      Po zmianie sondy na nową pojawił sie jeszcze problem P0135, też problem z sondą ale nie do końca wiem jak go rozwiązać.
      Żeby sprawdzić nową sonde to musze zmierzyć oporność?
      Z góry dziękuje za jakiekolwiek porady co mam z tym zrobić.
      Pozdrawiam Adam
Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.