Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam mam problem z hamulcem ręcznym, Byłem na przeglądzie i wyszło ze nie równo bierze. Na prawe koło jest kiepsko. Mam zaciski które się trochę od siebie rożna, ale szukałem w internecie to obydwa pasują. Różnią się tylko tum uchwytem na linkę. Natomiast nożny hamulec tył jet idealny. Zobaczcie na zdjęcia i proszę o poradę

 

 

 

 

post-26457-0-61134300-1487336602_thumb.jpg

post-26457-0-43021800-1487336717_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może linka naciągnięta.Szkoda że diagnosta nie sprawdził jak pracują obie linki i czy to nie jest wina mechanizmu ręcznego w tłoku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Diagnosta taki ze sam się musiałem dopytywać. Podkręciłem linkę ręcznego bo wcale nie było hamulców, Jak jechałem to zacieniałem ręczny to lewe kolo na pisk ślad zostawał a prawe nie. Jutro pojadę jeszcze do innego to zobaczymy co będzie i powie. Bo szukałem i nie znalazłem zęby można bylo taki mechanizm sam kopic i wymienic

Dodam ze 2 lata temu urwała mi sie linka od mechanizmu ręcznego, a ze nie można kupic jej samej dopasowałem od forda, ale linka jest prawie identyczna ma tylko mniejszy bolec na koncu

Edytowane przez michalwww

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spróbuj go rozebrać.Może się zapiekł i nie działa.Sprawdź pod autem czy linka go ciągnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kto Ci powiedział,że nie można linki kupič?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Ale mi chodzi o ta krotka linkę z przodu

No nigdzie nie mogłem dostać tylko z całym mechanizmem dźwigni ręcznego i to uzuwka

Bo w serwisie to pewnie ze 300 zeta kosztuje

Edytowane przez michalwww

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Diagnosta taki ze sam się musiałem dopytywać.
ale kto się dopytuje o takie rzeczy na przeglądzie. Po to jedziesz na przegląd, aby auto go przeszło i żebyś miał pieczątkę w dowodzie. Potem (lub wcześniej) sprawdzasz sam co możesz lub jedziesz do mechanika żeby sprawdził auto. Zatrzymujesz się przy patrolu policyjnym na drodze, żeby sprawdzili ci trzeźwość, bo wczoraj wypiłeś i nie wiesz czy możesz prowadzić?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

ale kto się dopytuje o takie rzeczy na przeglądzie

 

Świadomy kierowca który nie chce wyrządzić szkody komuś kogo wiezie (sobie też) oraz innym użytkownikom drogi.

Niestety diagnosta jest po to aby to wyjasnił. A inną rzeczą jest to że oni wiele nie umieją.

Chociaż tu się mylę bo maszyny które mają umią obsługiwać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ale kto się dopytuje o takie rzeczy na przeglądzie. Po to jedziesz na przegląd, aby auto go przeszło i żebyś miał pieczątkę w dowodzie. Potem (lub wcześniej) sprawdzasz sam co możesz lub jedziesz do mechanika żeby sprawdził auto. Zatrzymujesz się przy patrolu policyjnym na drodze, żeby sprawdzili ci trzeźwość, bo wczoraj wypiłeś i nie wiesz czy możesz prowadzić?

Mój ojciec tak jeździł na przegląd jak Ty tutaj piszesz. Byle by pieczątka była Skończyło się pęknięta rurka przewodów hamulcowych na przejściu i mało kobitki nie zabił. po to płace 100 zeta żeby mi powiedział co jest nie tak.

Witam podkręciłem troszeczkę ręczny i różnica się zmniejszyła. Byłem u innego diagnosty sprawdził i różnica wynosi 15%. Wiec chyba tak już zostanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spróbuj podkręcić trochę mocniej aby na obu kołach zaczął mocniej chwytać już od 3 ząbka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Witam wracam do tematu. Byłem na przeglądzie i niestety prawego hamulca nie mam. Miałem podkręcony tak że na trzecim ząbki łapało i w tamtym roku było ok. Ale teraz nic nie łapie. Linka ciągnie mechanizm ręcznego ale nie na tyle żeby trzymało hamulec. Popuscilem linkę to teraz jadąc powoli jak zaciągnę ręczny to mi nie odbija ten mechanizm w zaciski i muszę młotkiem uderzyć żeby cofnęło. Natomiast jak auto nie jedzie to mechanizm działa ok. To niewiem może ma ktoś jakiś pomysł. I tak w poniedziałek jadę do mechanika

Edytowane przez michalwww

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Możliwe że naciągnięta linka a możliwe że nie działa mechanizm ręcznego w tłoczku.

Pytanie jakie masz klocki?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam wracam do tematu. Byłem na przeglądzie i niestety prawego hamulca nie mam. Miałem podkręcony tak że na trzecim ząbki łapało i w tamtym roku było ok. Ale teraz nic nie łapie. Linka ciągnie mechanizm ręcznego ale nie na tyle żeby trzymało hamulec. Popuscilem linkę to teraz jadąc powoli jak zaciągnę ręczny to mi nie odbija ten mechanizm w zaciski i muszę młotkiem uderzyć żeby cofnęło. Natomiast jak stoje to nie zacina mi sie. To niewiem może ma ktoś jakiś pomysł. I tak w poniedziałek jadę do mechanika

Klocki i tarcze są dobre bo sprawdzałem. Też myślałem nad linka ale mam troszkę inne zaciski tak jak widać na zdjęciach

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bo filmik jest tylko dla przykładu abyś wiedział jak wygląda mechanizm ręcznego w tłoczku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Klocki są dobre. Możliwe że ten mechanizm jest zapieczony. Jeszcze dochodzi element że te zaciski się różnią od siebie tak jak to na zdjęciach widac

Ok dzięki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja w tamtym roku robiłem . Tyle że po wymianie klocków najpierw klocki nie dochodzimy do tarczy a potem ręczny nie odbijał . Zapytaj wójka Google o samoregulator zacisku hamulca ręcznego albo na stronie zaciski com . Koszt 6 dych plus wysyłka . Od razu zabezpieczenie zamów bo ja złamałem przy rozbieraniu . Najlepiej to obie strony zrobić . Mnie się zachciało uszczelnienia wymienić z drugiej strony i musiałem drugi zamawiać bo choć jeszcze działał to sprężyna była rozciągnięta i nie dało się zabezpieczenia założyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Przed zimą też robiłem ręczny, zapieczone samoregulatory w obu kołach. Tyłu zacisku nie rozbierałem bo odbijał dobrze i nie ciekły, tylko wyjęcie tłoczka i wyczyszczenie. Rdza i brud na trzpieniu blokuje samoregulator który nie może się obrócić i podstawiać w czasie zużywania klocków. Wyczyszczony z rdzy trzpień i gniazdo tłoczka, przepchany otwór w tłoczku, napchałem tam smaru do zacisków. Wymieniłem tylko uszczelnienia tłoczka i oring samoregulatora, koszt niecałe 50zł. Na tym filmiku jest taki sam zacisk jak w merivach

post-21738-0-01667100-1518335708_thumb.jpg

Edytowane przez marek79

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie problem robił mechanizm w zacisku a nie w tłoczku . Oczywiście można wyczyścić i poskładać . Jak będzie działać to ok

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I na przyszłość często zaciągajcie ręczny.

Ja każde parkowanie zaciągam ręczny oprócz zimy i wszystko chodzi pięknie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tłoczki były smarowane mam zestaw do ich wciskania i spokojnie się wkręca bez oporu. Pewnie będzie co co Irek pisze. Teraz zima to nie mam jak się za to zabrać,wiej pojadę jutro do kogoś i zobaczymy dam znać co i jak

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.