Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam kolegów.

Mam problem z wentylatorem klimatyzacji ,stoi na dębowo ,jest do wymiany i teraz pytanie

 

1.Czy do wszystkich wersji Astry H jest taki sam wentylator ?

2.Czy da się wymienić wentylator bez zdejmowania zderzaka?

3.Jaki jest koszt ewentualnej wymiany?

 

Będę wdzięczny za info.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

Ad 1 Tego niestety nie wiem ale warto wpisać w gogle swoje oznaczenie silnika i porównać zcy są takie same, na pierwszy rzut oka mogą być takie same ale mogą różnić się wtyczkami na to też trzeba zwrócić uwagę, żeby się nie poślizgnąć.

Ad2. Nie da się niestety wymienić bez zdejmowania zderzaka.

Ad3. Co do kosztów to nie wypowiem się, ale jeżeli masz miejsce i pojęcie, zdolności, narzędzia to możesz zrobić sobie to sam. Będzie satysfakcja z wykonanej roboty oraz zaoszczędzone pieniądze, bo jak sądzę koszt nie będzie mały ( zrzucenie zderzaka+wymiana wentylatora i złożenie wszystkiego do kupy ponownie)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

1.Czy do wszystkich wersji Astry H jest taki sam wentylator ?

 

Poszukaj na tej stronce http://ecat24.com/opel/catalog/models/1/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za odpowiedzi , mechanik powiedział ,że 200zł sama wymiana więc troche drogo ,wolałbym sam to zrobić zawsze pare złotych w kieszeni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2. Nie jestem pewien czy wyjdzie ale możesz spróbować bo to 5 minut roboty. Wystarczy odpiąć grill i odkręcić dwie nakrętki mocujące wentylator do chłodnicy. Na dole nie jest do niczego przykręcony tylko wsunięty w podstawkę.

Po odkręceniu spróbuj go wysunąć do góry, oczywiście trzeba też odpiąć przewody. Jeśli się nie uda to demontaż zderzaka i metalowego pasa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam już nowy wentylator , będę robił to pierwszy raz , ale postaram się zrobić manual z fotkami, może komus się przyda.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

Jestem już po wymianie wentylatora ,robiłem to pierwszy raz z piwkiem i bez pośpiuechu 3 godziny.

 

Aby zdemontować stary wentylator trzeba niestety zdjąć zderzak i atrapę jest to banalnie proste ,atrapa jest na 3 wkrętach od góry natomiast u dołu mocowanie na zatrzaski , zderzak dwa wkręty po prawej i po lewej stronie przy zakolach ,środek na trzech zatrzaskach. Dół zderzaka mocowany jest na trzy spinki.

 

Jak się z tym uporamy to mamy bardzo dobry dotęp do wentylatora , a jeszcze jedno , na zderzaku jest kostka o czujnika temperatury też ja odpinamy i jak ktoś ma halogeny to naturalnie tez.

Teraz przystępujemy do zdjęcia prostokątnej kostki z przewodami po lewej stronie(nie wiem jak to się nazywa) z wentylatora, po prawej jest taka sama ,ale tą zostawiamy. Odpinamy dwa mocowania wiązki po lewej stronie i to prawie koniec. Odkręcamy mocowanie wentylatora do chłodnicy ,zdejmujemy z mocowań i wszystko opuszczamy pod belkę.

 

Najgorszy problem jest odkęceniem trzech śrub mocujących wentylator do obudowy na torx T20 , u mnie był oryginał Bosch ,niestety musiałem rozwiercać.

Kupiłem zamiennik z allegro za 160zł wszystko pasuje , nowe śruby i gotowe , Pozostaje poskładać w odwrotnej kolejności i na piwko ;)

 

 

 

 

 

post-40001-0-89050300-1498408806_thumb.jpg

post-40001-0-91420200-1498408988_thumb.jpg

post-40001-0-88104500-1498409386_thumb.jpg

post-40001-0-55755400-1498409910_thumb.jpg

post-40001-0-28755200-1498410031_thumb.jpg

post-40001-0-39589800-1498410091_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I nie taki diabeł straszny jak go malują?

I wystarczy tylko trochę chęci . :D

Edytowane przez adam1954

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dwie stówki w kieszeni , nawet nie wiem dlaczego taka cena to nie jest jakaś wybitnie trudna robota.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie każdy ma chęci i pojęcie o podstawach ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W sumie masz rację, jak ktoś nie ma bladego pojęcia to niestety musi płacić , ostatnio zaczynam sam naprawiać jeśli uznam ,że dam radę , w warsztatach koszą jak za zboże ,a jak jeszcze wyczają ,że jesteś zupełnie zielony to masakra.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no tak niestety jest ;)

sam zaczynalem tak 20 lat temu

a teraz pracuje jako mechanik ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Brawo ty ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak ostatnio zauważyłem jak chłop przy nabijaniu klimy brał się za ściąganie grilla to wolałem sam to zrobić. Potem pourywane zaczepy i teks że tak było ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez paniejabu
      Witam Szanownych forumowiczów.
       
      Mam takie pytanie. Otóż nie włącza mi się klima w mojej Merivie A z 2003 r. W ubiegłym roku robiłem serwis wraz z wymianą sprzęgiełka kompresora. W tym roku klima nie działa. Miałem spalony bezpiecznik, który wymieniłem, dodatkowo po podłączniu pod kompa wyskakuje błąd p1530 czyli walnięty przekaźnik. I tu moje pytanie gdzie znajduje się przekaźnik do klimy w tym modelu. Zlokalizowałem 1 duży brązowy obok akumulatora oraz skrzynkę z przekaźnikami pod fotelem kierowcy *fotki w załączniku'. Nie mogę jednak nigdzie znaleźć umiejscowienia w/w przekaźnika., który to jest?
      Może ktoś z szanownych Panów miał taką przypadłość ?
       
      Pozdrawiam



    • Przez owca35
      cześć wszystkim,
      mam nie lada zagwozdkę. W moim oplu rocznik 2009, co jakiś czas wyłącza się panel klimatyzacji. nie umiem określić zależności ani żadnych specjalnych okoliczności. Po przejechaniu, najcześciej kilkudziesięciu km, gaszę silnik, na chwilę wychodzę z samochodu, wracam i panel klimatyzacji w ogóle nie reaguje. Nie działa podświetlenie, nadmuch, totalnie nic, tak jakby gubił gdzieś zasilanie. Jak samochód postoi przez dłuzszy czas panel "wstaje", odpalam i wszystko działa bez zarzutu. Chyba raz zdarzyło się, ze panel wyłączył się podczas jazdy, wyłaczył się i po dłużej chwili włączył. najcześciej jednak jest to po zgaszeniu samochodu, przy ponownym odpaleniu silnika.
       
      Oczywiscie u elektryka insignia była już chyba ze 4 razy, a problem nadal występuje. Elektryk tweirdzi, ze sprawdził wszsytko, że nie ma pomysłu.
      znalazł zimne luty, sprawdził wszystkie bezpieczniki, znalazł miejsce w skrzynce bezpieczników pod kierownicą, które odpowiedzialne jest za właśnie włączanie i wyłączanie panelu klimy, przeczyścił, powyginał i miało działać. Niestety nadal nic. Wymieniony był także sam panel, niestety to nie pomogło. Ostatecznością miało być poprowadzenie nowego przewodu ze skrzynki bezpieczników bezpośrednio do panelu. Niestety również nie pomogło.
      Elektrk rozłożył ręce i nie może znaleźć przyczyny.
       
      czy ktoś z Was ma jakiś pomysł? Co to może być za krzak? Trochę już tracę cierpliwość
Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.