Jump to content
Sign in to follow this  
paniejabu

Dziwne dźwięki z pod maski

Recommended Posts

Witam,

 

Zauważyłem ostatnio w mojej Merivie dziwne dźwięki. Załączam film.

 

usp=sharinghttps://drive.google.com/file/d/0B4rJDVvBDYoQNmpUQWVNdVNGeW8/view?usp=sharing

 

usp=sharinghttps://drive.google.com/file/d/0B4rJDVvBDYoQOUo1T3V0eEJlM2M/view?usp=sharing

 

Początkowo myślałem, że tłucze się blaszana osłona na dole ale dokręciłem wszystko i to na pewno nie to. Stuki zanikają po kilku minutach jazdy. Co to może być? Rozrząd do wymiany ?

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może napinacz? Wyczyść podszybie bo Ci kiedyś wycieraczki staną w pionie i już nie ruszą

 

Wysłane z mojego LG-H960 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zdejmij osłonę plastikową silnika górną i osłuchaj zawory.

Jeżeli cichnie po chwili to może być hydropoychacze.

Ale kiedyś podobny odgłos słyszałem na własne uszy od sprężarki klimy.

 

 

A na marginesie to jeżeli tak masz zawalone podszybie to już nie chcę myśleć jak wygląda komora za przegrodą i kanały spustowe.

Tam może być jedna zgnilizna.

Ale to tak poza tematem

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za odpowiedzi.

 

Sprawdzę napinacz ( chociaż pasek wydaje się napięty wystarczająco ) .

Z drugiej strony może to być sprężarka klimy, bo ta akurat przestała działać. Jak to sprawdzić? czy można wykluczyć kompresor z paska wieloklinowego ? ( tzn czy mogę połączyć alternator z silnikiem omijając klime? ) .

 

Jakiś czas temu wyskakiwał mi błąd wyskakiwania zapłonu / generalnie 2 razy silnik nie pracował na wszystkie gary ale potem zaczął normalnie działać i do tej pory wszystko było jak się należy / z resztą teraz też jeździ dobrze. Czy może mieć to związek ? Może wymienić świece, przewody ?

 

PS. Co do syfu na podszybiu to mam cholerne 2 drzewa w miejscu gdzie parkuje i cały maj sypały czymś zielonym a teraz spada tona żółtego cholerstwa. Ale przyznaję się bez bicia, że kilka tyg nie odgarniałem. :/

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Z drugiej strony może to być sprężarka klimy, bo ta akurat przestała działać. Jak to sprawdzić?

 

Napinacz popuść, zdejmij pasek napędu i odpal auto.

Jeżeli nie będzie słychać to masz dwie rzeczy do sprawdzenia :sprężarka i alternator.

 

 

 

Jakiś czas temu wyskakiwał mi błąd wyskakiwania zapłonu / generalnie 2 razy silnik nie pracował na wszystkie gary ale potem zaczął normalnie działać i do tej pory wszystko było jak się należy / z resztą teraz też jeździ dobrze. Czy może mieć to związek ? Może wymienić świece, przewody ?

 

To może być podejrzenie na hdrokorektory.

Zaczęły nawalać i wtedy mogły być problemy z zaworami i stąd to wypadanie może być.

 

 

 

 

PS. Co do syfu na podszybiu to mam cholerne 2 drzewa w miejscu gdzie parkuje i cały maj sypały czymś zielonym a teraz spada tona żółtego cholerstwa. Ale przyznaję się bez bicia, że kilka tyg nie odgarniałem.

 

To jeszcze zdejmij przegrodę i dopiero zobaczysz co tam w środku się nazbierało.

Ja po kupnie ponad pół godziny dmuchałem kompresorem i wyciągałem odkurzaczem syf po poprzednim właścicielu.

Teraz robię to raz na pół roki i jest co wyciągać.A auto jest garażowane.

Czasem tylko pod chmurką.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie i Panie, to co stukało i waliło to rolki paska rozrządu. Niestety zerwało pasek i silnik do kapitalki. Pasek pękł zaraz po ostatnim poście,dawno ale postanowiłem napisać po czasie, może ktoś dzięki temu zaoszczędzi kika tyś.

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.