Skocz do zawartości
cwany

Regeneracja pokrywy zaworów z16xep - MEMBRANA zaworu odpowietrzania

Rekomendowane odpowiedzi

Pytanie dotyczy sposobu regeneracji pokrywy a mianowicie wymiany membrany zaworu odpowietrzania komory wału korbowego - który jest zintegrowany z tą pokrywą.
Na alledrogo sprzedają membrany do tego zaworu (od 25 do 199PLN) - pomijam kwestię cena/jakość.
Chcę się tylko przygotować do operacji wymiany -- może ktoś już to robił i orientuje się jak zbudowana jest pokrywa zaworów.
Żeby wymienić tą membranę trzeba rozpruć pokrywę od środka - tylko czy jest ona klejona, zgrzewana czy skręcana? Jak najlepiej ją rozebrać, żeby później najlepiej ją złożyć do kupy? :)
Jest firma, która regeneruje te pokrywy, można kupić używaną, albo nową w ASO za ok. 1000 PLN - póki co chciałbym sam spróbować ją naprawić.
Objawy mam chyba klasyczne - falujące wolne obroty, ogromne podciśnienie - korka wlewu oleju nie mogę odkręcić przy pracującym silniku, świst, brak błędów. Tematu odnośnie regeneracji pokrywy nie znalazłem na forum - a przynajmniej nic konkretnego... W tych silnikach chyba często się zdarza ta usterka ale dla niedoświadczonych jest czasem trudna do zdiagnozowania i niepotrzebnie jeżdżą po mechanikach i wymieniają pół auta...

I jeszcze jedno - czym grozi dłuższa jazda z tą usterką? Wiadomo, że ssie lewe powietrze - może nie jest to duża ilość ale zawsze coś... Olej chyba też może odmą nieco zasysać...

Edytowane przez cwany

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wydaje mi się ze ten dekiel jest na zatrzaskach.

A firma która to regeneruje ten dekiel ma nowy razem z membraną.

Stary dekiel chyba niszczą tak aby nie uszkodzić całej pokrywy i po wymianie membrany wtłaczają nowy

Albo mają jakiś przyrząd do wyciągania tego dekla aby nic nie zniszczyć.

Ale to są moje domysły.

 

Znalazłem filmik

 

 

Ale ten już chyba wyjaśni wszystko

Edytowane przez adam1954

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ohohohoho :) Adam - jesteś wielki! Pełen manual - wielkie dzięki i szacun dla Ciebie! :)

Teraz tylko 700km do domu i biorę się za wrzoda :)

Edytowane przez cwany

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kilka dni minęło od wymiany membrany, autko śmiga jak należy. Podczas jazdy z uszkodzoną spaliło mi na odcinku prawie 700km aż litr oleju - musiałem po drodze uzupełnić stan.

Membranę kupiłem z alledrogo od sprzedającego VAGSHOP z Kędzierzyna-Koźle za 49,90zł. Cena 199 zł od innego sprzedającego mnie powaliła na kolana.

Przed założeniem moczyła się przez 4 dni w oleju syntetycznym - nie zauważyłem zmian w jej wyglądzie... Czas pokaże czy jest dobrej jakości.

Generalnie co do samej wymiany - nie polecam jej robić niedoświadczonym forumowiczom. Do pokonania są zatrzaski i obudowa zrobiona z bardzo kruchego tworzywa - pewnie czas i temperatura zrobiła swoje. Ciężko jest otworzyć obudowę membrany, żeby czegoś nie wyłamać - czego i ja nie uniknąłem :) No i musiałem czyścić świece - spalony litr oleju wystarczył żeby je zapaprać nagarem.

Edytowane przez cwany

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

...Dwa lata po wymianie - membrana OK, nic się nie dzieje...

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez Dostojewski
      Witam wszystkich,
      poszukiwałem podobnego tematu na forum, jednak nie znalazłem oczekiwanych informacji.
      Wiem że problem odpalania i pracy na rozgrzanym silniku pojawiał się wielokrotnie, ale jak nadmieniłem nie znajduję w istniejących tematach odpowiedzi.

      Od kilku dni mam następujący problem:
      Po wejściu wg. wskazań na tablicy, na temperaturę roboczą 85-90 stopni, silnik potrafi zgasnąć - zupełne odcięcie - choć nie jest to regułą. Po wyłączeniu/zgaśnięciu nie można już odpalić silnika. Rozrusznik kręci, ale nie odpala - odpalanie awaryjne z LPG też nie przynosi rezultatu. Trzeba odczekać ok 1-1.5 godziny i wtedy udaje się auto odpalić. Nie gwarantuje to jednak pracy silnika. Po dodaniu gazu silnik się dławi i gaśnie, po czym znów trzeba odczekać ok 15-20 minut, żeby móc auto odpalić. I tak kilka razy, aż za którymś razem auto zaskoczy i można kontynuować jazdę. Kolejną obserwacją jest fakt, że w czasie jazdy wskazywana temperatura silnika to ok 80-85C a po zgaszeniu potrafi od razu wzrosnąć o 5-10 C.
      Astra G, kombi 1.6 16V Z16XEP
      Proszę o podpowiedź co sprawdzić w pierwszej kolejności, by nie błądzić po omacku.
    • Przez Jastrzi
      Cześć,
       
      nie mogę namierzyć żródla usterki - szarpania.
       
      Odtworzyć problem można tak (choć nie zawsze):
      1. silnk nagrzany,
      2. jade 80 km/h na 4 biegu, puszczam gaz,
      3. zwalniam do około 60 km/h i delikatnie dodaje gazu, aby utrzymać prędkość
      4. silnik szarpnie, od jedngo do kilku razy. Później idzie normalnie.
       
      Czasami dzieje się tak również jak:
      jadę 60 km/h z włączonym tempomatem, na drodzę pojawia się zjazd z górki i w momencie jak tempomat musi dodać trochę gazu żeby po zjechaniu z górki utrzymać prędkość to wtedy też szarpnie.
       
      Dzieje się tak niezależnie od źródła paliwa benzyna/lpg (przed założeniem lpg też tak było), w zimę objaw jakby trochę rzadziej, więć możliwe, że temperatura ma wpływ.
       
      Zawsze udaje się uniknąć szarpania jak zamiast dodawać gaz delikatnie, zrobie to bardziej agresywanie. Wtedy nie szarpie.
      Brak jakichkolwiek błędów w sterowniku.
       
      Czy drodzy koledzy mogą coś zaradzić, coś sprawdzić?
    • Przez Angol2005
      Wysokie HC i O2
      Witam moja astra ciężko zapala na zimnym silniku, trzeba kręcić chyba z 15 sekund żeby zapaliła:( conajmniej raz w tyg wyskakuje błąd 0420 czyli katalizator, byłem dziś zrobić analizę spalin i na benzynie i gazie bardzo wysokie HC (B-272/gaz-417) i O2 (1.24/0.7) reszta ok, lambda 1.04 i 1.02 czyli lekko za ubogo ale nie tragedia. Elm pokazuje takie same odczyty napięcia sond a temp. Kata przy 120km/h pokazuje ponad 900°C. Co o tym myslicie?
      Dodam jeszcze żee autko lekko nierówno pracuje na wolnych obrotach, wymieniony filtr powietrza, świece jakiś rok temu a wcześniej cewka bo były błędy 301...304- wypadanie zapłonów, teraz błędów z wypadania nie ma ale ten katalizator co chwilę się oświeca- p0420, co proponujecie robić? od razu katalizator wymieniać czy może któraś sonda padła
Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.