Skocz do zawartości
GM 1974

1.3 CDTI dymi i nikt nie wie dlaczego - pomóżcie

Rekomendowane odpowiedzi

Rozrząd odpada, bo jest nowy. Znam ich żywotność więc w pierwszej kolejności poszedł do wymiany. Po wymianie nic się nie zmieniło.

Auto ma na teraz 236000km i raczej oryginał, mam w komplecie wszystkie faktury od poprzedniego właściciela, nawet na wymianę żarówki czy umowy ubezpieczeniowe. Analiza przejechanych kilometrów po fakturach i umowach potwierdza stan licznika.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Koledzy,

zmieniłem czujnik temperatury płynu chłodniczego, zmieniłem sondę lambda i dalej bez zmian.

Mam pytanie, czy te objawy, które opisałem na początku to może być awaria któregoś wtrysku?

Wprawdzie były sprawdzane, ale może warto je jeszcze raz dać do fachowców czy może zregenerować.

Jak odpalam po dłuższym postoju, to przez chwilę silnik pracuje jakby na 3 garach...

 

Pozdrawiam

GM

Edytowane przez GM 1974

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

na poczatek jednak sprawdz ten rozrzad mimo z enowy to tymbardziej sprawdz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Koledzy, auto naprawione.

Wydałem zdecydowanie za dużo na całą procedurę, która trwała kilka miesięcy i spowodowała, ze wszyscy moi znajomi bardziej lub mniej mechanicy, nie chcą ze mną rozmawiać. Pomógł mi jeden z handlarzy samochodami, który bez komputera, bez szkoły mechanicznej, bez przeczytania miliona mądrych książek, udzielił diagnozy 100% trafnej - cytuję... "wymień trzeci wtrysk i auto będzie chodzić" tyle, nic więcej nie powiedział :-)

Uparłem się w warsztacie żeby wymienili mi tylko jeden, wskazany przeze mnie wtrysk, oczywiście z kodowaniem i auto jak nowe.

Pozdrawiam Marcina handlarza :-) Mogę godzinami rozmyślać skąd wiedział, że to wtrysk, skoro kilkunastu mechaników miało moje auto i odprawiali swoje mądre czary nad nim i nic nie naprawili a stówy leciały jedna za drugą. Mam to gdzieś, bo auto działa, ale cholera skąd wiedział, że to trzeci :-) :-) :-)...

Pozdrawiam wszystkich forumowiczów

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bo to handlarz i pewnie spotkał się z takimi przypadkami nie raz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tylko czemu akurat 3.?.Czy słuchał dzwieku silnika.?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, auto zostawiłem u niego na placu na kilka godzin, po czym jak przyjechałem żeby zaprezentować mu totalne zamglenie jego firmy po odpaleniu corsy, słuchał i dotykał wtrysków. Dla mnie, mistrz :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja robie tak: Auto odpalone, komp podpiety, reczny zaciagniety mocno. Wbijam bieg np 2 i dodaje gazu tak na 2000-2500 i popuszczam sprzeglo tak ze tyl siada czyli ciagnie silnik mocno ale nie mili kolami ani nie jedzie do przodu. Wtedy na kompie bedzie widac co sie dzieje z wtryskami. Mozna to samo tylko z ukladem przelewowym na wtryskach dac z pojemnikami i wyjdzie ktory przelewa.

 

 

 

Kolega jest pomocny.Nie powiem.

Ale proszę kolegę o stosowanie się do regulaminu.

Tego niejednokrotnie nie da się czytać.

Nie jesteś chyba dyslektykiem a jeżeli nawet to wysil się aby sprawdzić co się wyświetla pokreślone aby nie dawać złego przykładu.

Olałeś już prośbę jednego moderatora.

Następnym razem zablokuję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

Partnerem serwisu: fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.