Skocz do zawartości
sledzik1102

UPG ponownie po przejechaniu 1200km od poprzedniej naprawy

Rekomendowane odpowiedzi

a śruby dali nowe do tej głowicy możesz oddac głowice do jakiegos speca i jak wyjdzie ze jest ok to zawołasz o odszkodowanie choć to ciaganina ale czasem warto by kogoś uspokoić.Szkoda kasy i nerwów

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podobno śruby dali nowe bo w kartonie z wymienionymi częściami są stare i policzyli mnie za nie przy rachunku końcowym.

Najbardziej mi szkoda nerwów bo od 10 lipca ciągnie się ta sprawa i końca nie widać. Oddam glowice do ponownego sprawdzenia gdzie inndziej ale jak po znajomosci ją ktos juz "uszkodził" to juz tylko kolejny wydatek dla mnie pozostaje. Nie zycze nikomu takich "specjalistow" na ktorych trafilem. Chetnie bym sie podzielil nazwą warsztatu zeby przestrzec innych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Czy w silniku y20dth konieczne jest planowanie bloku silnika przy montażu nowej upg czy nie bo mechanicy twierdzili że nie trzeba a ja już im nie wierzę w żadne słowo.

 

Przyłóż sobie do bloku silnika jakąś prostą listwę i zobaczysz czy blok jest zwichrowany.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6873514833355ab6med.jpg

 

5b9e8fc88c294234med.jpg

Pęknięcia głowicy które dają przedmuch do kanałów wodnych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to teraz się nasuwa pytanie kto robił ten remont głowicy.

Kto ją sprawdzał?

Ten niech teraz przejmuje odpowiedzialność za ponowną naprawę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

b56e7781590b3656med.jpg

a uszczelka pompy oleju po dalszym rozebraniu silnika u innego mechanika wyglądała tak jak wyżej na foto. dwukrotnie zapłaciłem za sprawdzenie tego elementu i dwukrotnie byłem zapewniany że wszystko jest ok u tych naciągaczy do których trafiłem latem i bujałem się z problemem. Już nikomu nie uwierzę na słowo-tymbardziej krakowskim mechanikom.

A tymczasem auto składa się już u innego mechanika i lada dzień powinno być gotowe do odbioru.


No to teraz się nasuwa pytanie kto robił ten remont głowicy.

Kto ją sprawdzał?

Ten niech teraz przejmuje odpowiedzialność za ponowną naprawę.

Nie chce pisać na forum kto dopuścił się takich czynów na mojej astrze ale na priv chętnie ostrzegę przed tym mechanikiem innych z Krakowa.

Żadnej odpowiedzialności nie wziął za taką naprawę i wykręca się jak tylko może zrzucając odpowiedzialność że zgodziłem się na montaż używanej głowicy.

Tak dla waszej wiedzy to informuję że byłem pytać ile kosztuje taka nowa głowica do silnika Y20DTH i pierwsza odpowiedz to że już nie jest w sprzedaży a ostatnia cena tej części w sprzedaży detalicznej to 9 345,00zł (tak tak ponad 9 tyś zł) więc wniosek się sam nasuwa dlaczego używka :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jest dział polecane warsztaty.

Pisz tam kogo nie polecasz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

Partnerem serwisu: fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.