Skocz do zawartości
GTR

Zielona Astra F Classic sedan

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć wszystkim :D

Przedstawiam Wam moją Astrę. Mam do niej ogromny sentyment, pokonywane kilometry są zawsze przyjemne, a przez to że dbam o to autko, to odwdzięcza się bezawaryjnością. Ani jednej wizyty w warsztacie, wymiany elementów i naprawy wykonywane samodzielnie. Samochód od nowości "w rodzinie", stąd pewność co do przebiegu i stanu technicznego. Blacharka w stanie bardzo dobrym, minimalne oznaki korozji, ani grama szpachli. Podwozie konserwowane od nowości.

 

I. Wyjazd z fabryki

 

Egzemplarz wyprodukowany w 2001 roku. Wersja nadwozia sedan.

Najsłabsza wersja silnikowa 1.4 8v (X14NZ).

Skrzynia biegów F13WR.

Auto wyjechało z salonu w bardzo ubogiej wersji, a mianowicie przedstawiało się następująco:

- centralny zamek (de facto dokładany w ASO na "uniwersalnym sterowniku", nie jak oryginalny z modułem w prawym progu)

- lakier metalizowany

- hak holowniczy

- brak wspomagania

- brak poduszek

- brak elektrycznych szyb

- brak obrotomierza

- brak świateł przeciwmgielnych - przód

- brak ABS

 

Auto w takiej konfiguracji spisywało się bezawaryjnie, brak elektroniki = nic się w nim nie psuło, silnik bez remontu bezproblemowo pokonał 220.000 km i nadal by jeździł gdyby nie moje modyfikacje ;)

 

 

II. Modyfikacje

 

1) Silnik

 

Swap silnika. Jednostka 1.4 8v na jednopunktowym wtrysku nie jest podatna na mody, więc zapadła decyzja o wymianie na wyższą pojemność.

Zamiast X14NZ pojawił się silnik C16SE (o pojemności 1.6 litra oraz wielopunktowym wtrysku).

Wzrost mocy z katalogowych 60 KM do 100 KM w samochodzie o tej masie to ogromny przeskok w dynamice. Największa bolączka egzemplarza zniknęła.

Zmieniony został silnik z całym osprzętem, pompą paliwa, komputerem oraz sterownikiem.

Zalany olej syntetyczny Total Quartz Energy 5W40 wraz z płukaniem silnika (bo to głupota by do starszego auta lać minerał).

Sprzęgło z dociskiem Sachs, tarczą MecArm, łożyskiem wyciskowym Febi.

Auto zyskało lepszy oddech dzięki filtrowi stożkowemu Simota wraz z dopływem zimnego powietrza (CAI).

Wydech został przerobiony na dwururkę (portki).

Oryginalna skrzynia sprawowała się zadowalająco więc została i dobrze współgra z tym silnikiem.

 

2) Wyposażenie

Dodałem/zmieniłem:

- Zegary z obrotomierzem i kontrolką rezerwy

- Światła dzienne

- Centralny zamek z pilotem

- Podgrzewany fotel kierowcy

- Czujniki parkowania tył

- Osłona silnika

- Wzmacniacz + subwoofer

- CB radio (Yosan 120 Pro + antena Hustler IC100)

- Rejestrator

- Podłokietnik

- Przekaźnik wycieraczek z regulacją trybu okresowego

- Oświetlenie tylnej kanapy, lepsze oświetlenie bagażnika

- Podświetlenie zegarów, środkowego panelu (zimny biały)

- Podświetlenie MID (zielony)

 

3) Zawieszenie / hamulce

Na wzór oryginalnego, wymiany elementów na bieżąco

 

Kilka zdjęć (bez obróbki, tylko zamazana rejestracja ;) ):

 

1-150x150.jpg 2-150x150.jpg 3-150x150.jpg4-150x150.jpg

 

5-150x150.jpg 6-150x150.jpg 7-150x150.jpg 8-150x150.jpg

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to mamy fana Opla :D

 

Jeżeli mogę coś powiedzieć to trochę w tym wszystkim szpeci ta rura do komina Junkersa :D

Domyślam się że Grześ(ja37) coś doradzi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oryginalne hamulce nie za słabe do 100KM?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to mamy fana Opla :D

 

Jeżeli mogę coś powiedzieć to trochę w tym wszystkim szpeci ta rura do komina Junkersa :D

Domyślam się że Grześ(ja37) coś doradzi

Dokładnie ^_^. Niestety nie miałem pomysłu jak to inaczej rozwiązać :D. Przez ciągnięcie rury np. do zderzaka zbierałby więcej syfu, a zimny dopływ niestety być musi, bo bez niego ten filtr nie ma sensu. Oryginalny wąż ma bardzo słaby przepływ. Pod filtrem jest jeszcze zimny dopływ z nadkola (fabryczny).

 

Oryginalne hamulce nie za słabe do 100KM?

Obawiałem się tego, ale działają zadziwiająco dobrze. W porównaniu do takiego Golfa 4 1.6 to hamuje nawet lepiej (choć to też głupie porównanie, bo to zupełnie inne auta ale jakieś to odniesienie jest, bo jednostka o tej samej mocy). Silnik ten nie jest znacznie cięższy od poprzedniego 1.4, więc zawieszenie i hamulce nie cierpią. W tym roku wymieniłem korektory siły hamowania z tyłu i zalałem nowy płyn hamulcowy. Zawsze gdy chcę się zatrzymać to auto nie protestuje, może dlatego że z głową jeżdżę (a przynajmniej staram się :D).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miałem AF 1.6 8V, i dla mnie hamulce były porażka, w AG też słabe ale trochę lepiej niż w AF.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie ^_^. Niestety nie miałem pomysłu jak to inaczej rozwiązać :D. Przez ciągnięcie rury np. do zderzaka zbierałby więcej syfu, a zimny dopływ niestety być musi, bo bez niego ten filtr nie ma sensu. Oryginalny wąż ma bardzo słaby przepływ. Pod filtrem jest jeszcze zimny dopływ z nadkola (fabryczny).

Ja bym coś pokombinował z czerpnią powietrza - tylko z metalicznego koloru bym czymś przyczernił.

Coś takiego i odpowiednio dostosować - Czerpnia-wyrzutnia-powietrza-ELB.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miałem AF 1.6 8V, i dla mnie hamulce były porażka, w AG też słabe ale trochę lepiej niż w AF.

 

Może to zależy od kraju produkcji? Mój egzemplarz wyjechał z Gliwic. Szkoda, że nie mam porównania do innej Astry F z pojemnością 1.8/2.0 by zobaczyć jak tam działają hamulce.

 

Coś takiego i odpowiednio dostosować

 

Jak wpadnie mi taki element w oko to kupię i polakieruję ;). Na zdjęciach ten wlot wygląda na bardzo widoczny, ale w rzeczywistości nie jest tak źle, patrząc z przodu nie rzuca się w oczy, zwłaszcza że trzeba spojrzeć pod większym kątem by zobaczyć co jest za grillem :D.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie masz kłopotów z wolnymi obrotami po dohamowaniu?

Hamulce masz wentylowane 236, czy zwykłe?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak znam życie pewnie zwykłe tarcze nie wentylowane, do tego "mniejsze" bębny.

Ja jak kupiłem Leona dopiero zobaczyłem jak dobre mogą być hamulce.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie masz kłopotów z wolnymi obrotami po dohamowaniu?

Hamulce masz wentylowane 236, czy zwykłe?

Obroty trzyma stabilnie. Po odpaleniu na chwilkę ssanie, potem spada. Po rozgrzaniu trzyma na postoju ok. 850 obr./min (bez falowania). Zachowuje się poprawnie przy ruszaniu, redukcjach, hamowaniu, wciśnięciu sprzęgła itd. Powiedziałbym że nawet lepiej je trzyma niż X14NZ. Nie wiem czy dobrze podłączyłem podciśnienia do przepustnicy, bo zostały w niej chyba dwa wolne dopływy które zaślepiłem.

 

Tarcze nie są wentylowane.

 

 

Jak znam życie pewnie zwykłe tarcze nie wentylowane, do tego "mniejsze" bębny.

Ja jak kupiłem Leona dopiero zobaczyłem jak dobre mogą być hamulce.

 

Nie wiem czego więcej oczekiwać po hamulcach, gdy mocno wcisnę pedał to koła się zablokują. Niestety miałem kilka razy okazję to sprawdzić.

 

Avensis 2 (2.0 D4D) hamuje lepiej i sam układ jest czulszy, ale to inne lata produkcji, inna waga auta, inna pojemność.

 

 

Po swapie zauważyłem że silnik zamiast 92-93*C trzyma 96-97*C temperatury płynu. Oczywiście wentylator przy ok. 100*C prawidłowo się włącza. Różnice spowodowane termostatami? Chłodnice z tego co mi wiadomo są tożsame ;)

Edytowane przez GTR

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Brak abs-u to trochę kulawo


dobre hamulce to nie tylko tarcze ale również opony i sprawne amortyzatory

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Brak abs-u to trochę kulawo

dobre hamulce to nie tylko tarcze ale również opony i sprawne amortyzatory

Szczerze to nie odczuwam jego braku, przyzwyczaiłem się do hamowania pulsacyjnego i skręcania w razie nagłego manewru. Będzie to kontrowersyjne stwierdzenie, ale w zimę moim zdaniem ABS przeszkadza, rok temu w wolnym czasie sprawdzałem hamowanie z 40 km/h na śliskiej drodze i przy dwóch identycznych próbach zatrzymałem się szybciej hamując "samemu", niż bezmyślnie trzymając nogę na hamulcu z działającym ABSem. I nie tylko ja tak sądzę, znam inne osoby które wyłączają ABS na okres zimowy, bo system wtedy delikatnie hamuje przemiennie na wszystkich kołach, a czasem lepszą metodą jest ich blokada. Oczywiście to tylko moje zdanie, nikogo nie namawiam :P.

 

Dokładnie tak :super:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z ABS -em też podobnie twierdzę.

Ja zawsze jeździłem autami bez ABS.

W warunkach śnieżnych,ślizgawice, na kiepskich oponach i żadnej przygody z wypadkiem czy stłuczką.

Kupiłem Mery w grudniu na letnich oponach.

Jeździłem na nich do pracy przez tydzień i pomimo ,,szklanki ,, na drodze ani razu ABS mi się nie włączył.

Ale przed zawiezieniem do gazownika kupiłem i założyłem zimówki.

I o dziwo zaczął się włączać.

Powód -poczułem sie za bardzo wyluzowany bo przecież mam ABS i zimówki.

Za szybka jazda i za pewnie.

 

Ale też nie twierdzę że nie jest całkowicie potrzebny.

Ale ja sobie bez niego radziłem przez bardzo długi czas.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziwne z tym dolotem, znajomy miał tak samo poprowadzoną rurę do stożka i obroty kulały przy dohamowaniu, czy wrzuceniu na luz podczas jazdy - c20xe.

 

Z hamulcami to nie jest tak, że sa złe.

po prostu chodzi o częstotliwość hamowania i z jakich prędkości hamujesz, - chodzi o studzenie tarczy, wentylowana szybciej zgubi choć troche temperatury.

 

Też z c20ne na pokładzie z rok jeździłem na pełnych tarczach, różnica, że częściej mi hamulca brakowało, bo się grzały.

 

Co do ABS, to moja pierwsza corsa z tym czymś, ale różnicy za bardzo nie widzę, bo wiem, że musze uważać ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Dziwne z tym dolotem, znajomy miał tak samo poprowadzoną rurę do stożka i obroty kulały przy dohamowaniu, czy wrzuceniu na luz podczas jazdy - c20xe.

Stożek miałem jeszcze w 1.4. W dodatku też dwie różne "rury od Junkersa" + oryginalny plastik grilla, we wszystkich kombinacjach obroty były poprawne.

 

 

 

Z hamulcami to nie jest tak, że sa złe. po prostu chodzi o częstotliwość hamowania i z jakich prędkości hamujesz, - chodzi o studzenie tarczy, wentylowana szybciej zgubi choć troche temperatury.

Wiem że też o to chodzi, ale nigdy mi się nie zagotowały. Nie miałem sytuacji że pedał jest głuchy, albo że wraz ze wzrostem temperatury hamowanie słabło. Na torze lub przy szybkich manewrach myślę że różnice byłyby znaczące :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Możliwe, że 16V tak reaguje na Junkersa ;)

 

Hamulce nie są drogie, zaciski z jarzmami 256x24 kupisz za 50-60zł, gorsza sprawa jest z zestawem tarcza/klocek.

Tu musisz dobrze sie zastanowić czego oczekujesz.

I dopiero spytać, co kupić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak przyjdzie czas wymiany klocków to zorientuję się w dostępności i cenach, choć tak naprawdę nie mam podstaw by coś zmieniać :D. Oczywiście mam świadomość, że oryginalnie auto z C16SE miało lepszy układ hamulcowy (inny system rozkładu siły hamowania, jeden korektor zamiast dwóch). Na razie olej w skrzyni czeka na wymianę, w niższych temperaturach troszkę niższa jest kultura skrzyni w zmianie biegów i pamiętam że w zeszłym roku występował efekt "jazdy na luzie". I choć producent wymiany nie przewiduje, to myślę że należy jej się świeży olej po 150 tys. km. Zwłaszcza że zalany jest Mobilube, a najlepszym olejem do tej skrzyni jest Fuchs 75W80.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ruszyłem trochę do przodu z pracami. Olej w skrzyni wymieniony, wymieniłem też krzyżaka (mechanizm wybierania biegów). Junkersa już nie widać, zdjąłem grill i lewą część wykleiłem drobną siatką od środka. Przy okazji umyłem reflektory w środku.

Dziś zająłem się wymianą panewek korbowodowych, nie z powodu objawów ich zużycia, ale profilaktycznie bo nie wiedziałem w jakim są stanie. Poniżej wstawiam jak wyglądają. Prawdopodobnie były jeszcze fabryczne. Zmieniłem na komplet Kolbenschmidt. Jak widać, nowe mają większe kanały olejowe.

 

VJr31c2m.jpg
0NdaI0Sm.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fajne autko , mam ten sam silnik ale montowany fabrycznie i bez żadnych modów

 

Wysłane z mojego Redmi Note 2 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nastała duża zmiana :lol:

 

Niedawno mierzyłem kompresję i wyniosła ona: 11 10 7,5 10, co oznaczało że trzeba działać.

Zakupiłem trochę gratów i przystąpiłem do działania.

 

Wymieniłem:

- pierścienie tłokowe -> Prima

- uszczelniacze zaworowe

- docieranie zaworów

- rozrząd + pompa wody (nie wiem ile miał poprzedni więc od razu do wymiany) -> Ina

- wymiana termostatu -> Vernet

- uszczelka pod głowicę -> Elring (oraz nowe śruby)

- uszczelka wału i wałka rozrządu -> Elring

- czyszczenie hydropopychaczy

- regeneracja gwintu świecy w głowicy (poprzedni właściciel widocznie źle wkręcił świecę, wstawiona została tulejka)

 

Teraz czas na dotarcie, choć już dziś czuć że auto jest dynamiczniejsze, łatwiej zapala i kulturalniej pracuje.

 

@lukk9314

Dzięki, warto o te silniki dbać, bo już takich nie robią, a na rynku jest ich jak na lekarstwo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.