Skocz do zawartości
tomasz.rak

Wymiana wiązki tylnej świateł Corsa C 1.0 benzyna

Rekomendowane odpowiedzi

Dzień dobry!

 

Czy ktoś może wymieniał wiązkę elektryczną w tylnych drzwiach Corsy C 1.0 (2002)?

 

Dochodząca do górnego światła stopu część wiązki pali mi bezpieczniki (zwiera gdzieś do masy). Obecnie wystarczyło ją odpiąć, ale oczywiście problem nie zniknął, chciałbym to zrobić.

 

Przydałaby mi się rada co i gdzie się łączy - po samym schemacie nie dowiem się gdzie i co otworzyć, więc pewnie ze dwa dni zejdzie mi rozbieranie całości na części i próba ogarnięcia. Jeśli będzie trzeba, to to zrobię, ale jeśli ktoś coś... Przyda mi się np. info gdzie się łączy i ile miejsc trzeba rozebrać.

 

Mam ogar elektryki, mogę w razie czego w starej wiązce po prostu wymienić uszkodzone przewody, ale pewnie kupię całą wiązkę używkę i tylko ją posprawdzam (mniej roboty).

 

Co do diagnozy - wyeliminowałem po kolei wszystkie inne opcje. Palony był tylko bezpiecznik 25, odpinałem kolejno wszystko - łącznie z czujnikami hamowania. Dopiero po odpięciu górnej lampy stopu i zdecydowanym poruszaniu górną częścią łączenia które jest na zdjęciu (wiązka idzie tam od karoserii do klapy) problem zniknął. Podejrzewam, że gdzieś tam wiązka jest przetarta. Domyślam się też, że idzie tam więcej rzeczy, np. od wycieraczki.

 

Jeśli nie będzie info w tej kwestii - ostatecznie spróbuję po prostu dorzucić dwa przewody od lewego tylnego światła i połączyć z górnym.

 

Będę bardzo wdzięczny za każdą radę. :)

post-53914-0-46583600-1514387514_thumb.jpg

Edytowane przez tomasz.rak

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To samo co w Merivie.

Jest o tym pisane.

Kilku chłopaków o tym pisało i ja też.

Poszukaj.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję za podpowiedź.

 

Znalazłem dyskusje tu:

http://forum.opel24.com/topic/57168-nie-grzeje-tylna-szyba

oraz tu:

http://forum.opel24.com/topic/73855-wycieraczaka-tylnej-szyby-meriva/

ale nie znalazłem więcej postów w których się udzielasz w tym zakresie, jeśli coś pamiętasz, to będę wdzięczny.

 

Niestety - dyskusje nie odpowiadają mi na pytanie w ilu miejscach wiązka jest połączona. Kiedy podnoszę plastik klapy, to widzę że wiązka jest od grzania szyby, silnika wycieraczki, zamka, dodatkowego światła stopu oraz płynu. Czy dobrze rozumiem, że z kolei od harmonijki do słupka tylnego od strony kierowcy prowadzi tylko jedna kostka?

 

I skoro będę już wymieniał całość, to muszę od razu odpiąć i podpiąć przewód płynu spryskiwacza - czy mogę go jakoś tam przełożyć potem przez tę wiązkę, czy muszę to zdemontować gdzieś głębiej?


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Masz kostkę u góry słupka lewego tylnego.

Od niej wiązka idzie przez przelotkę do kostki w klapie i do lampy trzeciej stopu.

Więc aby wyjąć tą wiązkę musisz zdjąć osłonę słupka ,zdjąć osłonę klapy tylnej.

Odpinasz kostkę na słupku.

Odkręcasz trzeci stop(dwie nakrętki na klucz 10)

Odpinasz wężyka spryskiwacza od trzeciego stopu .

Odpinasz przewód od trzeciego stopu.

Odpinasz kostkę w klapie (jest w połowie wysokości klapy po jej lewej stronie).

Do tej kostki przywiązujesz sznurek aby potem nim wciągać ponownie wiązkę(siedzi w ciasnym tunelu w klapie i może być bez sznurka problem).

Plastikowe tulejki od przelotki wyjmujesz(trochę podważania i szarpania jest ale nie jest to za duży problem)

No i wymiana przewodów na nowe.

Ja wydłużyłem przewody o ok. 10 cm.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Masz kostkę u góry słupka lewego tylnego.

Od niej wiązka idzie przez przelotkę do kostki w klapie i do lampy trzeciej stopu.

Więc aby wyjąć tą wiązkę musisz zdjąć osłonę słupka ,zdjąć osłonę klapy tylnej.

Odpinasz kostkę na słupku.

Odkręcasz trzeci stop(dwie nakrętki na klucz 10)

Odpinasz wężyka spryskiwacza od trzeciego stopu .

Odpinasz przewód od trzeciego stopu.

Odpinasz kostkę w klapie (jest w połowie wysokości klapy po jej lewej stronie).

Do tej kostki przywiązujesz sznurek aby potem nim wciągać ponownie wiązkę(siedzi w ciasnym tunelu w klapie i może być bez sznurka problem).

Plastikowe tulejki od przelotki wyjmujesz(trochę podważania i szarpania jest ale nie jest to za duży problem)

No i wymiana przewodów na nowe.

Ja wydłużyłem przewody o ok. 10 cm.

 

Bardzo dziękuję! Teraz będzie z górki!

 

Zapytam tylko o jedno - czy czymś podklejałeś albo dodatkowo uszczelniałeś wężyk od spryskiwacza, czy on będzie trzymał sam po ponownym podpięciu? Tzn. wydaje mi się u mnie być dość sztywny (ma swoje lata) i trochę się obawiam o stratę szczelności.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z wężykiem nic nie robiłem ale jak chcesz to możesz go skrócić o ok. 1 cm.


  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z wężykiem nic nie robiłem ale jak chcesz to możesz go skrócić o ok. 1 cm.

Dzięki, zabieram się do roboty!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli to komuś się przyda w przyszłości - cała wiązka na pewnym serwisie aukcyjnym używana wyniosła mnie jakieś 20 zł. Oczywiście można połatać tę wiązkę i też będzie chodzić. Załączam za to informację ile jest generalnie miejsc do których trzeba wiązkę podpiąć. Jeśli ktoś będzie chciał, załączę więcej zdjęć.

 

Klapa to cztery śruby, oraz zatrzaski które schodzą po delikatnym podważeniu. Wężyka nie podcinałem, ale trzeba było go wciskać do wiązki. Reszta to po prostu odpięcie i przypięcie elementów wiązki, żadna filozofia, nie trafiłem na dodatkowe problemy.

 

Temat rozwiązałem tak, że gruby sznurek stylonowy (taki jak od snopowiązałki ;) ) przywiązałem do każdego elementu i jak wyciągnąłem elementy wiązki, to mogłem je od razu elegancko potem wciągnąć do środka (nie wiem czy to jest jasne).

 

Tak czy siak - dziękuję bardzo wszystkim za pomoc!

post-53914-0-40080000-1516093041_thumb.jpg

post-53914-0-00422800-1516093189_thumb.jpg

post-53914-0-53665800-1516093199_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez Getroyer
      Witam wszystkich. Zabrałem się za wymianę regulatora napięcia. Odkręciłem wszystkie śruby dostałem się do alternatora tyle że szpilka trzymająca alternator od dołu jest za długa i nie mogę jej wyciągnąć ponieważ dosięga ramy. Macie jakiś sposób na to czy będę musiał ją uciąć?

    • Przez Undertaker123
      Jestem tu zupełnie nowy dlatego Witam wszystkich

      Bardzo proszę o porady z Vectrą C
      Dane auta:
      Opel Vectra C 1.9 CDTI 150KM automat
      Przebieg 263 tysiąc
      Radio CD30 i BID (może to być ważne tu w temacie)

      Ogólnie mój problem polega na tym, że mój komputer a dokładnie jego wskazania w trybie TEST-MODE są co najmniej dziwne:
      1. Na mierniku wychodzi napięcie ładowania 14,4-14,5 natomiast w TEST-MODE autko wskazuje cały czas 13,4 - 13,5 (akumulator i alternator są nowe)
      2. TEST-MODE zachowuje się jakby nie odczytywał błędów (spalone żarówki itp.) mimo aktywnego komunikatu o niskim płynie spryskiwaczy i przepalonym świetle cofania TEST-MODE tego nie wyświetla (zawsze to robił w formie kodów numerycznych), jedyne na co reaguje to wciśnięcie pedału hamulca i pokazuje BUS: 4000. W reszcie przypadków zupełnie milczy i wyświetla się tylko
      BUS 0000
      8000000008 <- nie wiem za diabła za co znaczą te ósemki, bo zawsze były tu same zera z tego co pamiętam.
      3. I to jest najpoważniejszy problem: TEST-MODE nie odczytuje spalania chwilowego (na załączonym obrazku widać to okno) - pierwsza wartość czyli spalanie chwilowe rusza dopiero po około minucie - dwóch od pełnego zatrzymania (kiedy auto się toczy - nie stanie do zupełnego 0 wszystko jest ok). To samo tyczy się wskaźnika paliwa, który raz działa, a raz myśli sobie, że jednak fajnie będzie postać w miejscu.
      Dodatkowo po resecie kompa, odłączeniu akumulatora itp. wartość środkowa i prawa nie zeruje się tylko zostaje na poziomie 6,8 i nie ma jak jej ruszyć Jest to mega irytujące, albowiem zasięg jest przekłamany, że olaboga - ostatnio jechałem do pracy 30 kilometrów (korki itp.) a zasięg nawet się nie ruszył jak i wskazówka paliwa. 
       
      Wymieniłem już akumulator, bo był stary i pomyślałem, że może robić cyrki, ale nic to nie pomogło.
      Myślałem o kilku jeszcze rzeczach, ale chciałbym Was zapytać, która z nich może być najbardziej prawdopodobna:
      1. Magistra CAN - ale to chyba wiązałoby się z błędami wyrzucanymi tak po prostu, jak i moim zdaniem odrzuca ją jako winowajcę to, że jednak błędy spalonych żarówek i braku płynu spryskiwacza są wyświetlanie (ale nie w TEST MODE)
      2. Moduł komfortu - też dawałbym inne objawy i nie wiem czy jest powiązany.
      3. Indeksy w komputerze - może trzeba je ustawić?
      4. Przekaźnik/bezpiecznik tylko nawet nie wiem od którego zacząć, żeby go znaleźć
      5. Albo coś w baku tylko co? Pływak/potencjometr?
       
      Mógłby przy okazji ktoś po krótce powiedzieć mi co mierzy te wartości spalania chwilowego?
       
      Podrzucam link do opisu tego trybu test-mode
      http://astra-3.pl/porada-astra-h-test-mode-bid#up
       
      Proszę bardzo bardzo o pomoc, bo już mi się pomysły kończą. To nie jest tylko temat Vectry, ale chyba podobne układy są również w Astrze.....
       
      Z góry dziękuje!
      Pozdrawiam
    • Przez Szwed95
      Witam serdecznie
      Mam Opla corsa c 1.3 cdti 2005 r.
      Ostatnio jadąc nagle radio mi całkowicie zgasło i z głośników słychać było takie pykniecie krótkie jakby bezpiecznik poszedł. Radio w ogóle nie zaskakuje nawet wiec myslalem ze moze sie zepsulo ale podpialem je na krotko i dzialalo bez problemu. Bezpiecznik w radiu oraz wszystkie bezpieczniki pod maską są ok. Sprawdzilem miernikiem napiecie na kostce od samochodu do radia i wskazuje mi 12,7 lub 12,8 V jednak po podpieciu radia spada do 2,8 V. Nie działa do tego jeszcze podświetlenie panelu nawiewu pomimo wymiany żarówek.
      Prosiłbym o pomoc bo jednak nie chce wysyłac  jeszcze auta do elektryka
       
Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.