Skocz do zawartości
FuRiOn

Opel Signum 3.0 V6 Z30DT DŁAWIENIE SIĘ SILNIKA

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich ;)

 

 

Pisze bo od niedawna stalem sie szczesliwym oby posiadaczem opla signum. Auto kupilem w grudniu tamtego roku. Jeszcze swiezak w temacie tego modelu ale mam nadzieje ze dzieki temu forum udoskonale mojego czarnego smoka :D

 

Dziwna historia z tym autem bo jest cos nie tak ale zacznijmy od poczatku.

 

 

Przyjechalem obejrzec auto w grudniu 2017. Wszystko elegancko, jezdzilem po miescie prawie pol h, troche na autostradzie. Auto jezdzilo jak szalone. Kazde dodanie gazu wciskalo w fotel. Jest to wersja 3.0 V6 rocznik 2006 ponoc Sport. Typ poddal auto tuningowi w profesjonalnym zakladzie w Rzeszowie dzieki czemu mialo 225 PK i 500 niutonow momentu. Wszystko elegancko, podpisalismy papiery i pojechalem do siebie do miasta po tablice.

 

Wrocilem po weekendzie plus piatek. Akurat przywialo chlodem i byl nawet przymrozek w tym czasie. Pisze o tym bo moze to ma jakis zwiazek. Wzialem furke i pojechalem do siebie do krakowa palac tylko gumy. Na autostradzie auto zaczelo mi dziwnie czkac i PYK silnik zgasl, na tablicy choinka, wszystko swieci, zjechalem na pobocze. Wylaczylem auto. Wlaczylem i wszystko zniklo auto normalnie dziala. No to ruszylem i od tej pory zaczely sie klopoty ktore trwaja do dzisiaj ;/

 

Auto przy gwaltownym ruszaniu, lub czasem wogole przy dodawaniu gazu zaczelo czkac jak szalone ze az sie balem dodac gazu. WTF.... czy wogole dojade do Krakowa. Zadzwonilem do typa, mowil ze auto bylo malo uzywane i ze mial identyko taki sam problem rok wczesniej. Mowil ze nazbieral sie syf w baku i zaciaglo znowu. Starczy wymienic filter paliwa i dmuchnac kompresorem w przewod paliwowy zeby syf wzielo z powrotem do srodka.

 

W krakowie w warsztacie wymienili mi na szybko filtr paliwa - caly zasyfiony i zrobili ten motyw z rurka od paliwa. Zbieralem sie juz do siebie do Belgi wiec nie bylo czasu na jakies inne inspekcje.

 

Caaaaaaala droge auto walczylo przy kazdym dodawaniu gazu czkalo a potem swiecila sie kontrolka przejscia w tryb awaryjny silnika (zolta). Do czasu az auto sie przelaczalo w ten tryb miewalo "przeblyski" i chodzilo normalnie, lecz zauwazylem ze z rury idzie czasami jasny dym. Dziwne jak na diesla, zwykle widywalem czarne chmury. To moj pierwszy diesel wiec nie wiem jeszcze z czym sie to je. Jakos dojechalem do Belgi jadac nawet czasami za tirami na tempomacie i przyspieszajac wtedy tez na tempomacie bo balem sie uzywac gazu na fulla zeby sie auto nie rozkraczylo zanim dojade.

 

Po przyjezdzie w Holandi dalem auto na kompletne czyszczenie baku do zera (100 euro) plus wymiana filtra znowu - nie byl taki zajebany ponoc. I wymiana tej rurki od paliwa na taka bardziej solidna bo mechanik mowil ze ta wyglada jak od weza ogrodowego :D Ogolnie mechanik mowil ze zna te auta i ze jakies tuleje opadaja i rozwali mi silnik predzej czy pozniej. Pozniej dopiero ogarnalem temat i wiedzialem o co mu chodzi. Na szczescie to nie moj rocznik. Nie wiedzialem tego nawet przy zakupie auta :D

 

Sczytal tez bledy i mowil cos o braku cisnienia na pompie paliwowej. Trzeba wymienic czujnik x2 (300 euro) plus robocizna od 200-300 euro. Czyli cala impreza dosyc syto.

 

Pogadalismy jeszcze chwile i dolal mi jakas mieszanke do diesla zeby sie obczyscil moze WYNN - DIESEL CLEANER. Robilem tak ze 3 razy do baku gdzie bylo conajmniej 20 litrow. Rzeczywiscie teraz auto przestalo od razu przelaczac sie w tryb awaryjny tylko mozna bylo troche pojezdzic. Ale jak sie dawalo mu po gazie to zaraz czkalo i szlo w tryb awaryjny.

 

No i tak mam auto ktore niby ma 225 koni, gazu wogole nie mozna uzywac. Nie wiem czy nie wiecej pali przez to czkanie, bo sie przeciez nie spala idealnie paliwo. Na calej trasie z Krakowa do Belgi 1300 KM spalilo mi srednio 7,6 l wg komputera.

 

No i teraz tak... co robic z tym autem teraz. Bo zawiezc do mechanika i zeby wymienial wszystko po kolei to nie problem. Zamowilem sobie OBD2, przyszlo wczoraj. Dzisiaj stargalem OP-COM-121231i-PL.exe, Torque_Pro_v1.8.150.apk, tyle co przeczytalem na szybko na necie. Spotkal sie juz kiedys ktos z takim problemem ? Sprawa bardzo dziwna bo przeciez jezdzilem tym autem, wszystko bylo zajebiscie i po paru dniach przyjechalem odebrac. Stalo na parkingu na mrozie 3 dni. I zaczely sie problemy.

 

Mam pare projektow zwiazanych z tym autem ale najpierw mechanika i zalatwienie tego problemu. Auto nie ma DPF.

 

 

Z gory dzieki za kazda pomoc, pasowaloby sie cieszyc tym autem w pelni bo naprawde jest mega wypas. Jestem super pozytywnie zdziwiony.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Masz robiony czip więc moim zdaniem tutaj prędzej zakład tuningowy albo ja37(Grześ) coś doradzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Masz robiony czip więc moim zdaniem tutaj prędzej zakład tuningowy albo ja37(Grześ) coś doradzi.

No oby :D Torque PRO zaladowalem na koma i fakt pokazuje duzo fajnych rzeczy ale bledow zadnych nie sczytuje. A co do czipa wlasnie to jest dziwne ze jezdzilem troche tym autem i bylo wszystko git. Nagle po paru dniach go zatkalo na dobre.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Częsta przypadłość tego silnika to spadek ciśnienia paliwa podczas przyspieszania. Winne najprawdopodobniej zaworki scv w pompie wtryskowej. Sprawdzić ten trop w pierwszej kolejnosci.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ok bede u mechanika w lutym to moge mu zagadac o tej sugesti. Wszyscy na forum pisza w tonie oczywistym, sluchajcie wyskoczyl mi blad taki i taki, ale nie moge sie dogrzebac do jakiegos FAQ apropo czego uzywac do swojego Signum jako programu diagnostycznego? Bo torque to taki do zabawy jest

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poczytaj temat Opcom

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja nie pomogę - klekot dla mnie czarna magia.....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poczytaj temat Opcom

Piwko. Biore sie do lektury na dniach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sprawdz szczelnosc ukladu paliwowego od baku do pompy wysokego cisnienia bo mam podejrzenie ze zapowietrza sie uklad. Jesli nie to trzeba sprawdzic jakie cisnienie daje pompa CR i czy nie ma falowania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

objawy masz podobne u mnie winny był syf w baku maż błoto co takiego płukanie wymiana filtrów i autko śmiga aż miło

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

No u mnie niestety plukanie baku nie pomoglo a syfu bylo w ... tam. Pompa paliwa tez zajebana paprochami tak jak juz opisalem. Zasugeruje mechanikowi te sprawy coscie opisali, bo pasuje furke w koncu naprawic zeby smigala. Lato sie zbliza, mozna wyposazyc w lodowencje :D

 

Na dniach zajme sie tym op-comem. Zobacze co to jest. I druga sprawa ktora mnie strasznie dziwi to to ze wiekszosc ludzi ma zwykle 1.9 CDTI zamiast brac fajna V6 po lifcie oczywisie. Gdzie jest haczyk ? Osiagi prawie takie same ? 3 litry a 1.9 to chyba roznica jest potezna.

Edytowane przez FuRiOn

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aktualizacja tematu. Dorwalem auto z op-comem i mamy pewne info.

 

Gosc podlaczyl kompa i oprocz bzdurnych bledow jak przepalona zarowka itd wykrylo P0093-52 Nienznany kod bledu. Wykasowalismy wszystko i pierwsze co wyskoczylo po przelaczeniu w awaryjny bylo znowu to samo. Znajomy stwierdzil ze to cos mechanicznego. Pojechalismy po innego znajomego i razem siedlismy nad tematem.

 

To co zdazyl mi powiedziec to to, ze w op-com wymagana ilosc paliwa jaka jest potrzebna nie jest dostarczana podczas przyspieszania. Zaproponowali mi takie cos:

 

 

1. Ustawiamy się z nimi na sprawdzanie wtryskow do bosh czy gdzieś indziej. Znajomy bierze wtryski do warsztatu i tam je sprawdzaja. Na tym etapie bym wiedziel czy wtryski są ok czy coś więcej. Montuje się I albo chodzi źle dalej albo już jest git.
Koszty:
- robocizna
- sprawdzenie wtryskow
- ewentualna wymiana, czyszczenie wtryskow

To jest etap pierwszy który muszę zrobić choćby ....
Może być już mission success albo idziemy do level 2. Pompa paliwowa.

Start kit 150 euro do czyszczenia plus robocizna.
To tyle co mi zaproponowali co moge zrobic.

 

2. Mechanik z Tilburga Popeye mówił coś o wymianie czujnikow na pompie paliwowej, bo źle podaje paliwo. Taka dał diagnoze. Jak to nie bd działać to lecimy w czyszczenie pompy I później wtryski.

Pytanie jest takie heh. Jak to auto stało tyle czasu na mrozie I zaciaglo z prawie pustego baku syf. To tak wygląda droga ?
Bak - przewod paliwowy - filtr paliwa. To jest na pewno czyste I ok bo czyscilem w warsztacie.

Jak dalej prowadzi droga. Pompa paliwowa I potem wtryski?

 

 

I tak to wszystko wyglada na ta chwile. Strasznie finansowo obojetne jaka opcja. Co moge zrobic ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Witam,

 

miałem podobne objawy posiadam Signumka 3.0 cdti z silnikiem Y30dt 2003r, kupiłem go niecałe 1,5 roku w tym czasie pewnego dnia podczas dynamicznej jazdy nagle wystąpiło dławienie , które samo ustąpiło i pojawiało się w najmniej chcianym momencie.Objaw taki zbliżony jak w benzynie tzw odcinka.Po dogłębnym zbadaniu tematu na forum postawiłem na zaworki scv. Diagnoza ta była jak szczał w 10 tke bo po wyjęciu ich i oddaniu do czyszczenia autko zaczęło na nowo żyć.

Edytowane przez adam1954

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam,

miałem podobne objawy posiadam Signumka 3.0 cdti z silnikiem Y30dt 2003r, kupiłem go niecałe 1,5 roku w tym czasie pewnego dnia podczas dynamicznej jazdy nagle wystąpiło dławienie , które samo ustąpiło i pojawiało się w najmniej chcianym momencie.Objaw taki zbliżony jak w benzynie tzw odcinka.Po dogłębnym zbadaniu tematu na forum postawiłem na zaworki scv. Diagnoza ta była jak szczał w 10 tke bo po wyjęciu ich i oddaniu do czyszczenia autko zaczęło na nowo żyć.

OK. Jaki to koszt w PL ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

OK. Jaki to koszt w PL ?

Powiem ci tak :

robiłem to samemu dłubaniny jest od groma wiec robocizna mnie nie kosztowała ( no kilka piwek ) i po mocnej gimnastyce rączek i palców obeszło się bez wyciągana pompy z czym idzie demontaż paska rozrządu. Mnie kosztowały uszczelki pod kolektory ssące ok 80 pln chyba i czyszczenie zaworków 180 pln no plus jeszcze jakieś drobne uszczelki w okolicach zw egr .

A bo jeszcze bym zapomniał bardzo mi pomógł opis na youtube filmik

No i oczywiście po takim zabiegu nowy filtr paliwa i najlepiej zerknąć co tam siedzi w baku.

A jeszcze jedna ważna informacja jak padają zaworki ( przycinają się ) a w zasadzie to jeden z nich najczęściej, to w tych super modelach nie pokazuje błędów możesz się pobawić opcomem lub techem i podczas jazdy sprawdzić wartości na szynie zadane i jakie sa w danej chwili oczywiście jest super jak uda sie ze trafisz na ten moment kiedy sie dławi .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

 

 

Mam nadzieje ze czytales dokladnie opis mojej histori awari, bo nie dzieje sie to ot tak, i potem znika, ale byla konkretna przygoda i od tamtej pory zle chodzi.

 

Dzieki Twojej uprzejmosci wiem ze mozna je zrobic bez wyjmowania pompy :D

 

Tak wiec do wyboru jest:

- czyszczenie pompy paliwa

- regeneracja zaworkow scv

- sprawdzenie i ewentualne czyszczenie wtryskow oO

 

+ czyszczenie baku

+ wymiana filtra paliwa x2

 

W najblizszych dniach dorwe kabel diagnostyczny to bedzie sie mozna dokladnie pobawic. Mysle tak za 2 tyg zaczac juz jakies konkretne kroki. To albo to. Demon musi smigac :D

 

Co poradzicie poki co ?

Edytowane przez adam1954

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam. Posiadam ten sam silnik i miałem idetyczne objawy. Przyczyna były dwa zaworki dawki paliwa przy pompie paliwa (denso). Po wymianie wszystko wróciło do normy. Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Witam. Posiadam ten sam silnik i miałem idetyczne objawy. Przyczyna były dwa zaworki dawki paliwa przy pompie paliwa (denso). Po wymianie wszystko wróciło do normy. Pozdrawiam

Czyli trzeba odczynic ta magie co jest na filmiku z YT przez kolege amator1122 ?

 

Jak tak to atakuje juz w przyszlym tygodniu Siga. Trzeba ukluc raz a skutecznie.

Edytowane przez FuRiOn

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Troche to trwalo bo nie tylko kasa ale urlop potrzebny. Zna ktos dobrego fachowca w Krakowie co nie zedrze a bedzie zrobione? Po prostu dobry garaz.. hmm ? Jade w niedziele wieczorem i pasuje cos ustawic wczesniej.

 

 

Z gory wielka dziekoweczka za pomoc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez malyporadnikmechanika
      Witam , bardzo proszę o weryfikacje czy gniazdo z załącznika wskazuje na obecność OBD2 w moim aucie ? I jaki to protokół ?

    • Przez saigon
      Witam wszystkich. Posiadam opel vectra b 1.8 16v benzyna+lpg. Problemem z którym proszę Was o pomoc jest zapalająca się żółta kontrolka check - tryb awaryjny w trakcie jazdy,korkach itd... na gazie. Wyłączenie zapłonu i ponowne uruchomienie i tzw przygazowanie do 5 tys. obrotów sprawia ze kontrolka gasnie. Chwilę później jest to samo. Najgorzej jest w korkach. Ostatnio zauważyłem że dzieje się tak również na jeździe na dalszych trasach. Proszę Was o pomoc - co może być przyczyną , koszty itp... itd....
    • Przez smoczy1000
      Witam
      Moja astra j 1.7 cdti 110km ST(jest po chipie 148 km i 360 nm ,przy przebiegu 70tys.km) przechodzi w tryb awaryjny przy większych prędkościach(160-180),podczas przyspieszania(gaz w podłogę).Około 9tys .km wcześniej (przy 200 tys. przebiegu) wymieniałem turbinę na regenerowaną.
      Według mnie po regeneracji astra od samego początku gorzej przyśpieszała przy wysokich prędkościach,ale nie pojawiał się tryb awaryjny(ograniczenie mocy),a od około 1 tys km traci moc.Na poprzedniej turbinie bez problemu rozpędzała sie do ponad 200(pomiar gps),a po dłuższym
      rozpędzaniu do 217(gps).Teraz ciężko mam licznikowe 200 osiągnąć.
      Błąd p0299 stwierdzony prze ASO OPLA,ale nie są w stanie stwierdzić ,czy to sztanga żle wyregulowana na 100%.
      Twierdzą ,że raczej nie zawór sterowania turbiną(na 99%).Po jazdach z podłączonym kompem ustalono, że za niskie
      ciśnienie doładowania(przekazano mi ,że zadane 240 kPa, a jest 200 kPa).Podobno sprawdzono wszystkie możliwe podciśnienia i doloty.Ma ktoś może jakiś pomysł,jak to "ugryżć", bo mnie już roznosi z niemocy.Z góry dziękuję za wszelką pomoc.

      Pozdrawiam
Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.