Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Dzień dobry,

 

Mam pytanie dotyczące kodu do radia w Oplu Corsa D. Mianowicie, na moim car passie który otrzymałem razem z dokumentami brakuje kodu do radia, są wpisane tam wszytskie dane, np dotyczące numeru seryjnego kluczyka, czy numer VIn, brak jednak tego kodu do radia.

 

Moje pytanie brzmi: czy radio będzie wymagało ode mnie tego kodu, czy radio jednak nie jest kodowane jeżeli na car passie nie ma tej informacji.

 

Będę wdzięczny za odpowiedź.

 

pozdrawiam,

Dawid

post-57859-0-60604600-1518166711_thumb.jpg

Edytowane przez Dawid92

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam.Posiadam opla corse z nie mam też tego .Odłanczany był kilka razy akumulator i nic się nie dzieje .W necie jest strona www,forum kody-radio.pl Strona ta po podaniu danych z tabliczki znamionowej radia wygeneruje ci kod radia.Możliwe że ktość wykasował kod lub go nie posiada.ASO na ten temat powinno wiedzieć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Radio nie będzie wymagać kodu do momentu, gdy znajduje się w tym aucie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przecież masz kod (security code), radio type/code to nie jest kod do radia. Tylko tym 4 cyfrowym kodem logujesz i wylogowujesz radio, wchodzisz w opcje programowania itd.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

ArKos mylisz się.

Od ponad 40lat naprawiam sprzęt RTV. Nie spotkałem się z radiem samochodowym kodowanym, który po zaniku napięcia podtrzymującego pamięć procesora (odłączeniu aku), nie wymagał by wpisania kodu cyfrowego i zatwierdzenia go,tylko dlatego że znajduje się nadal w tym samym samochodzie.

To samo radio po poprawnym wpisaniu kodu będzie działać w każdym samochodzie i nie tylko w samochodzie, to jest jedyny wymóg.

Odbiornik po odłączeniu zasilania nie wie czy znajduje się w nadal w samochodzie czy na np. półce,stole itp. nie ma połączenia GPS.

Edytowane przez Andrzej.62

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Radio "wie', gdzie się znajduje.

Komunikacja CAN załatwia wszystko.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Radio "wie', gdzie się znajduje.

Komunikacja CAN załatwia wszystko.

No tak can.Przepraszam, o tym starzec nie pomyślał.

Edytowane przez Andrzej.62

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ArKos mylisz się.

Od ponad 40lat naprawiam sprzęt RTV. Nie spotkałem się z radiem samochodowym kodowanym, który po zaniku napięcia podtrzymującego pamięć procesora (odłączeniu aku), nie wymagał by wpisania kodu cyfrowego i zatwierdzenia go,tylko dlatego że znajduje się nadal w tym samym samochodzie.

To samo radio po poprawnym wpisaniu kodu będzie działać w każdym samochodzie i nie tylko w samochodzie, to jest jedyny wymóg.

Odbiornik po odłączeniu zasilania nie wie czy znajduje się w nadal w samochodzie czy na np. półce,stole itp. nie ma połączenia GPS.

Drogi kolego elektroniku od ponad 40 lat...

Elektronika ma to do siebie, że potrafi się komunikować wzajemnie - w samochodach jest coś takiego jak szyna CAN (Communication Area Network). Dzięki tej sieci KAŻDY sterownik samochodu wie, jakie inne sterowniki się w aucie znajdują. W procesie produkcji auta szyna CAN jest tak konfigurowana, że KAŻDY sterownik jest programowany (nieulotna pamięć EPROM) z danymi innych sterowników. W tym również i radio, które jest traktowane jako sterownik (konkretnie moduł multimedialny). Dane programowania zawierają unikalny ID sprzętu, kilka nieistotnych dla nas danych oraz najważniejszą rzecz: numer VIN pojazdu, w którym je zainstalowano.

Jeśli więc odetniesz napięcie, a potem je podłączysz, to radio (tudzież jakikolwiek inny sterownik) pierwsze co robi, to czesze szynę CAN identyfikując się numerem VIN oraz szukając innych sterowników, które ma wprowadzone w swojej nieulotnej pamięci EPROM. W chwili, gdy wszystko się zgadza, czyli inne sterowniki oraz ten o którym mówimy (radio), traktuje to jakby żadnej sprawy nie było i po prostu działa. Wsadzając go do innego samochodu nie będzie się zgadzać VIN oraz ID innych sterowników i wtedy radio przed takim zabiegiem należy WYLOGOWAĆ, czyli wyczyścić w jego pamięci obecność innych sterowników + numer VIN auta, z którego pochodzi. Potem po montażu należy je ZALOGOWAĆ czyli po prostu zaprogramować i podać to co opisałem wcześniej.

Mylisz pojęcia. Kodu wymagały radia nie bazujące na CAN czyli stare oplowskie radyjka z czasów Astry G czy Vectry B. Od etapu Astry H/ Vectry B/ Zafiry B czyli początkowe lata 2000 bazują na CAN i nie trzeba żadnego kodu.

No chyba, że może marki Ci się pomyliły, bo do dzisiaj np. Ford ma radia z kodem...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

Partnerem serwisu: fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.