Skocz do zawartości
Wektor

Firmy oferujące dopłaty do odszkodowania z OC sprawcy

Rekomendowane odpowiedzi

Miałem stłuczkę nie z swojej winy. Rzeczoznawca ma dopiero przyjechać także wyceny jeszcze nie mam ale trochę czytałem o zaniżaniu odszkodowań z OC. Podobno jest to nagminne o czym zresztą świadczy wysyp firm oferujących pomoc w "walce" z ubezpieczycielem. Na czym to dokładnie polega ? Ktoś korzystał z ich usług ? Podobno jeżeli pójdzie się na ugodę to już nie można rościć sobie dodatkowego odszkodowania. Jak to jest w praktyce ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Kolego w Google masz to wszystko a nawet więcej. Do firmy odszkodowawczej można iść ale dopiero po otrzymaniu decyzji o wypłacie od ubezpieczyciela sprawcy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W takim razie jak się ustrzec przed zaniżeniem odszkodowania ?

Rzeczoznawca już był, teraz czekam na wycenę. Kręcił nosem że auto ma duży przebieg i gdzies tam już jest druga warstwa lakieru na co ja odpowiedziałem które auto nie było przerywane wózkiem pod biedronka. Wiem że będą zaniżać pytanie jak bardzo :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Za mało danych, co uszkodzone? Ile lat ma auto?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przerysowany i wgniecione drzwi kierowcy, błotnik/nadkole pogięte na szrot, przerysowany i delikatnie pęknięty (3cm) zderzak przedni, 3-4 rysy na lewym reflektorze, przerysowany migacz w lusterku i pęknięta jego dolna obudowa, przerysowana alufelga,

Auto z 2010r przebieg 289 tys km

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciekawe ile obniży odszkodowanie za ten przebieg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Przebieg to moim zdaniem jedynie istotny jezeli by chcieli zrobic szkode całkowitą, tu napewno wykorzystaja do obnizki na elementach juz lakierowanych. Przynajmniej kiedys tak było.

 

Teraz musisz czekac na wycene, jezeli bedzie mała moge Ci na PW podać jeszcze inny sposób.

Edytowane przez mk5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Troszkę zbocze z tematu ale skoro został wywołany przebieg to nie sposób nie skomentować :) Wnętrze auta jak i jego ogólny stan wygląda lepiej jak nie jednego z przebiegiem poniżej 100 tys km. Szukam aktualnie drugiego auta i jak widze te przebiegi 90-120 tys a auto wygląda jak mój golf IV z przebiegiem realnym ok 600 tys km to płakać się chce. Tez mógłbym cofnąć go i pochwalić się przebiegiem 100 tys km - zaloze się że nikt by się nie zorientował ale poprostu taki nie jestem. Wiem że jestem naiwny i sam świata nie zmienię ale bynajmniej sumienie mam spokojne że nikogo nie oszukuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tu nie chodzi o przebieg, tu chodzi by go wykorzystać by TU odpowiednio go wykorzystało.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przebieg ma wpływ tak samo jak wcześniejsze lakierowanie itd na wycenę wartości bazowej auta.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiadomo że każdy chce zrobić tak żeby było dobrze ale i coś zostało "na otarcie łez" . Jak będzie słabo do oddam do ASO bo chyba z tym nie będą robili problemu. A jak to jest z autem zastępczym? Mogą odmówić wypłaty jeżeli stwierdzą ze np usterkę można było usunąć czy jakiś inny haczyk ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak będzie szkoda całkowita to możesz zapomnieć o ASO. Auto zastępcze jeśli jesteś poszkodowanym, przysługuje Ci na cały okres naprawy a koszt jego wypożyczenia jest pokrywany z OC sprawcy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Ale zamiast zbywać kolegę to można od razu wyjść do przodu i mu doradzić w razie W
To było niemiłe, bo faktycznie sądziłem (i wszystko na to wskazywało), że Wektor chce nas uszczęśliwić reklamami firm odszkodowawczych. Człowiek oczekujący pomocy w rozwiązaniu problemu, zwykle ten problem przedstawia, a nie pyta gdzie umyć ręce.

Na podstawie opisu Wektora nadal nie można poprawnie wyliczyć wartości szkody, bo każdy szanujący się fachowiec dokonuje wyceny na podstawie oględzin pojazdu lub przynajmniej fotek uszkodzeń. Z podanych informacji wnioskuję, że nie powinno być szkody całkowitej przy tym roczniku auta, ale sytuacja może się zmienić, gdyby się okazało, że wystrzeliły kurtyny i poduchy (o tym też ani słowa, a to połowa, lub więcej kosztów naprawy). Tak więc nie mam zamiaru bawić się we wróża, bo uprawnienia rzeczoznawcy zdobyłem w tradycyjny sposób i metody szamanów są mi obce.

Skoro zderzak pękł, to pod skorupą zapewne znajdują się dotąd nie ujawnione uszkodzenia (należy zdjąć, zrobić fotki i wysłać ubezpieczycielowi z żądaniem korekty wyceny szkody). Podobnie rzecz się ma z reflektorem (może mieć urwane mocowania), oraz zawieszeniem koła, które dostało.

 

A jak widać to rzeczoznawca już mu się czepiał przebiegu i lakierowania. Więc możliwe że będzie chciał go ,,oszwabić,,
To nie rzeczoznawca. Rzeczoznawca wysyła ubezpieczycielowi kalkulację kosztów naprawy, a tam przejmuje ją pan kierownik działu likwidacji szkód, który to osobnik zwykle zasiada na tym stołku, w związku z wybitnymi osiągnięciami w "strzyżeniu baranów". To zresztą był główny powód, dla którego rozstałem się z ubezpieczycielem (nie tolerowałem zmian w moich kosztorysach).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hak64 o ile mi sie wydaje przerabialiśmy juz temat rzeczoznawców. Zasadnicze pytanie: Kto podpisuje kosztorys, rzeczoznawca czy pan kierownik?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Troszkę dziwnie zacząłem temat ponieważ czym więcej opinii na temat firmy ubezpieczeniowej czytam tym mam większe obawy. Trudno jest znaleźć pozytywne opinie za to negatywów jest całe mnóstwo. Wszyscy piszą praktycznie to samo - nie idzie się dodzwonić na infolinie, na maile nie odpowiadają, na wypłatę czekają od 2,3 nawet 4 miesięcy. Niektórzy piszą że zgłaszają sprawę do KNFu.

Rzeczoznawca przyjechał i już nawet wysłał mi wycenę na maila. W kosztorysie jest informacja iż użyto urealnione części zamienne 40% i chodź kwota jest duża to moim zdaniem zaniżona dla przykładu:lakierowanie drzwi 241,50 ; lakierowanie zderzaka 226,83 zł .

Pytałem o auto zastępcze ponieważ zastanawiam się ile mogę tym autem jeździć. Czy np od momentu kolizji do przyjazdu rzeczoznawcy + np 7 dni na naprawę auta czy od momentu kolizji aż do wypłaty odszkodowania i naprawy auta czyli np 2-3 miesiące ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podałbyś jakiego auta sie tyczy i co to za TU

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Czyli klasyka, najnizsze ceny rg , lakierów itp. Auto zastepcze jedynie na czas naprawy, zakładam że auto nie natyle uszkodzone ze mozesz jezdzic. Kwota która otrzymałes tzw kwota bezsporna.

 

Jeden z sposobów na PW

Edytowane przez mk5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Troszkę dziwnie zacząłem temat
Nie troszkę, bo zacząłeś od dupy, od ostateczności.

 

czym więcej opinii na temat firmy ubezpieczeniowej czytam tym mam większe obawy.
Współpracuję z taką firmą i jakoś nie wciskam kitu, że cię obsypią złotem. Firmy oferują co najwyżej 40% wartości kwoty spornej w formie dopłaty do odszkodowania.

 

Rzeczoznawca przyjechał i już nawet wysłał mi wycenę na maila.
Nie rozumiem dlaczego się tym nie pochwaliłeś (nie chcesz wiedzieć, czy cie nie oszukano)

 

urealnione części zamienne 40%
Urealnienie to nic innego jak bezprawna korekta.

 

Pytałem o auto zastępcze
Ubezpieczyciel powie, że jak najkrócej. odpowiedź już dostałeś na 1 stronie (przysługuje na technologiczny czas naprawy rozumiany jako czas na zakup części, demontaż uszkodzonych, samą naprawę, przygotowanie lakiernicze, lakier, schnięcie i poskładanie w całość,)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.