Skocz do zawartości
Eprinton

Opel Corsa C 1.2 2002r. Dobór felg oraz opon

Rekomendowane odpowiedzi

Witajcie. Chciałem sobie zakupić felgi aluminiowe do mojej corsy w rozmiarze 15 oraz opony do niej zależny mi na tym żeby była szeroka oczywiście opona więc jaka będzie najlepsza. Oto specyfikacja felg które planuje kupić będą dobre ??

RODZAJ : ALUMINIOWE
ROZMIAR : 7Jx15H2

ROZSTAW ŚRUB : 4x100

ODSADZENIE : ET35

OTWÓR CENTRUJĄCY : 70,4 mm

Edytowane przez Eprinton

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na takich dobrze leżą 195/50/15.

Pamiętaj o pierścieniach centrujących, bo to felga ze stajni VW

Możliwe, że bedzie potrzebny dystans ok. 7mm

 

Ja mam 7,5J i też opony 195/50.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie. Chciałem sobie zakupić felgi aluminiowe do mojej corsy w rozmiarze 15 oraz opony do niej zależny mi na tym żeby była szeroka oczywiście opona więc jaka będzie najlepsza. Oto specyfikacja felg które planuje kupić będą dobre ??

Może mi kolega wyjaśnić co wspólnego ma silnik do kół?

Proponuje przyswoić sobie regulamin - bo temat już jest w modelu - http://forum.opel24.com/forum/5349-regulamin-forum/

temat tam przenoszę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Prosty kalkulator doboru felg do opon i odwrotnie

 

 

Szukasz rozmiaru opon i patrzysz jaką felgę musisz mieć i tyle.

Edytowane przez Gość
Link

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Opeliks jeszcze jeden wyskok z linkiem i leci ban konta.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Opeliks jeszcze jeden wyskok z linkiem i leci ban konta.

Zrozumiałbym jakbym linkował do jakiegoś sklepu, albo strony która ma z tego jakieś korzyści, coś sprzedaje, zarabia na reklamach, ale link do BLOGA?

 

Odpowiadam więc koledze, który szuka pomocy i nie daje linka zeby nic nie dostać.

Tabela doboru felg do opon -> wulkanista.pl/dobor-felg-do-opon/ (trzeba wkleić do przeglądarki)

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie ma wyjątków.

Proszę bardzo - ban konta na życzenie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Ja miałem na tych felgach 195/50. Jeździłem a Yokohamie AE 50 bardzo fajne opony mogę polecić. W tym rozmiarze będziesz miał największy wybór i cenowo też będziesz miał najlepsze oferty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Andrzej Kmicic
      Witam
      Zaczęła się zima i kłopoty wróciły. Rok temu miałem podobne objawy i wydawało się że pomogły czyszczenie przepustnicy, wymiana akumulatora (sprzedawca pomylił kody radia i od wymiany nie mam też radia :))  a najbardziej ostatecznie wydaje się pomogła wymiana świec. Nie pomnę teraz czy pomogły te zabiegi czy poprawa pogody i wiosna. Teraz kilka dni obniżonej temperatury, kilka niewielkich przymrozków i sprawa wróciła. Polega to na tym że po przekręceniu zapłonu bez rozruchu szybko miga lampka (silniczek) przy czym słychać stukot chyba przekaźnika lub zaworu ? dochodzący z przestrzeni miedzy konsolą kierownicy i liczników a tylnym pasem silnika (tak wydaje się zlokalizowałem na słuch). Jak włączę rozrusznik nie zapala. Znów wyczyściłem świece i sprawdziłem też iskrę na odkrytych cewkach zapłonowych, Iskra jest OK świeci na każdym kolejnym cylindrze prawidłowo. Podczas próby cewek zauważyłem (nie wiem czy to ok i czy tak jest normalnie)  że nie widać i nie czuć lub słabiutko czuć opary wtryskiwanej benzyny z odkrytych cylindrów). Jak na tyle kręcenia to świece też nie są wyraźnie zalane ?.
      Ponieważ jestem emerytem, mieszkam na pustkowiu potrzebuję samochodu 1 lub 2 razy w tygodniu. Wypracowałem metodę uruchamiania na około 1/2 do 1 godziny wcześniej ogrzewam silnik w ten sposób że umieszczam opalarkę na małym biegu (taka suszarka do włosów :)) przed prawym nadkolem, wieszając ją tak aby dmuchała w przestrzeń pomiędzy silnikiem a chłodnicą a komorę silnika okrywam starą kołdrą tak że ciepłe powietrze w komorze się trochę utrzymuje. Po rozgrzaniu przestaje migać lampka i z reguły samochód odpala. Rozgrzany już nie odmawia posłuszeństwa przez jakieś 1 do 1 i 1/2 doby. Potem muszę rozgrzewać ponownie. Jak były przymrozki i nie za bardzo czuć wtryskiwane paliwo pomyślałem że zamarza gdzieś i pomyślałem o wymianie filtra paliwa, może jakaś woda w filtrze ale teraz nie ma mrozu i ta wymiana niewiele pomogła. Po postoju 1..2 doby trzeba grzać. Komputer nie pokazuje błędów.
      Może macie jakiś pomysł, ciężko mam bo pustkowie i nie ma gdzie się zwrócić o pomoc.
       
      Pozdrawiam
      Wojtek
    • Przez MarcinWKS
      Witam Wszystkich.
       
      Mam problem z Corsą mojej żony. Zacznę od początku....
       
      Otóż wczoraj pojechaliśmy na stacje zatankowac. Wlałem do odbicia pistoletu po czym jeszcze kilka razy "dolałem po korek". Po przejechaniu około 4km zostawiliśmy auto na parkingu i poszliśmy do znajomych. Po około 1.5 godzinie wróciliśmy i odrazu wyczułem zapach benzyny koło autka. Najbardziej wyczuwalny przy tylnym prawym kole. Pomyślałem, że może podczas tankowania się rozlało. Ale podczas uruchamiania silnika wyczułem, że jakby odrobinę dłużej krećił. Zapalił normalnie. Gdy wyjechałem z parkingu zobaczyłem, że w miejscu gdzie stało tylne prawe koło jest mokra plama (ok. 10cmx30cm) i gdy cofnąłem zobaczyłem na asfalcie jak paliwo cieknie ciurkiem. Pojechałem szybko pod swój blok (ok. 3km) zaparkowałem i o dziwo już nic nie ciekło. Zajrzałem pod spod od strony tylnego prawego koła to zobaczyłem, że cały filtr paliwa jak i część zbiornika jest mocno mokra. Był już wieczór więc nic nie ruszałem. Dzisiaj żona gdy wyjeżdzała do pracy mówiła, że odpaliła auto wyjechała z parkingu i nie było żadnej plamy po paliwie. Nic też nie ciekło. Pojechała do sklepu około 1.5km. Po wyjściu ze sklepu wyczuła zapach benzyny i zobaczyła znów plamę pod autem.  Dodam, że jak 2 tyg temu zmieniałem koła to zauważyłem delikatne zapocenie na wężu paliwowym, a dokładnie na tej złączce co wchodzi do filtra paliwa od strony zbiornika. Wyczyściłem to, docisnełem przewód do filtra kilka razy i miałem zobaczyć to za kilka dni, ale zapomniałem o tym i dopiero wczoraj mi się to przypomniało jak zobaczyłem ten wyciek... 
      Kupiłem dzisiaj nowy filtr paliwa, ale niewiem czy jest sens go montować jak na nim niema żadnego oringu. Wydaje mi się, że problem jest w tej złączce. Możliwe jest, żeby w środku w niej uszkodził się jakiś oring? Jest tam wogóle jakiś oring? Jak tak to można ta złączkę jakoś dokupić? A może lepiej ją uciąć i bezpośrednio nasunąć na króciec od filtra i ścisnąć opaską?
      Dodam jeszcze, że jakiś miesiąc temu padła pompa paliwowa ta w zbiorniku i wymieniłem na nową i wszystko było ok, aż do wczoraj...
       
      Mam nadzieję, że wszystko jasno opisałem. Miał ktoś podobny problem?
       
      Pozdrawiam
Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.