Skocz do zawartości
  • ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Podobna zawartość

    • Przez domin918
      Witam,
      w kwietniu tego roku zakupiłem w autoryzowanym salonie samochodów używanych Opla - Trax w Łodzi - Opla Corsę D 1.4 A14XER z listopada 2011 roku z przebiegiem 85500 km za 24900zł (3 dni wcześniej auto zostało sprowadzone z Niemiec z salonu Opla, klient zostawił je w ramach rozliczenia i po przyjeździe do kraju przeszedł przegląd. Przejechałem nim 5500km i dosłownie nagle przy odpaleniu silnika z zamiarem pojechania do sklepu zapaliła się kontrola check engine oraz z silnika zaczął wydobywać się dźwięk klekotania. Wszystkie płyny eksploatacyjne sprawdzałem na bieżąco i ostatni taki przegląd robiłem tydzień przed wystąpieniem tej usterki (poziom oleju wynosił 1.5 kreski). Zadzwoniłem do rodzinnego mechanika, który po dźwięku i przyjrzeniu się silnikowi uważał że może być to panewka bądź sworzeń na tłoku w korbowodzie (nie wiem czy tak na to się mówi, ale coś takiego mi powiedział). Polecił mi żebym zgłosił się do salonu, w którym zakupiłem samochód i powołał się na rękojmie bo taka wada pod to podlega. Tak też zrobiłem. Po 3 dniach od wystąpienia usterki Corsa została zabrana na lawecie do serwisu Opla. Następnego dnia zadzwonili do mnie i powiedzieli że poziom oleju jest poniżej minimum (wcześniej nigdy nie dolewałem a przy zakupie olej był wymieniony i był max) i to prawdopodobnie spowodowało że "uszkodzony jest układ rozrządu silnika, tzw.przeskoczenie łańcucha rozrządu). Naprawę wycenili na 2500zł... Czy jest możliwym to że samochód po przejechaniu 5.5 tys. km z poziomu Max zjadł olej do poziomu Min, albo że silnik był po prostu wcześniej zajechany?? Dodam że autem jeżdżę zazwyczaj po mieście a w trasie nawet 150km/h nie jechałem.
       
       
    • Przez silveronstar
      Witam. Mam Pytanie.
      Jakieś 3 Tygodnie temu sprzedałem swojego Forda i kupiłem Opla Corsę D 1.2 80PS, 4 Drzwi, 2007 Rok z Przebiegiem 136.000KM. Przebieg potwierdzony. 
      Taki mały Bzyk na dojazdy i na Zakupy. 
       Zauważyłem, że kiedy Motor jest zimny, pracuje wporządku, ale kiedy przejadę Kawałek i się rozgrzeje słyszę lekko Łańcuch. Czy to już oznaka, że trzeba go wymienić? Motor pracuje równo, bez Problemów. Niby Łańcuch jest bezobsługowy, ale jednak lekko go słychać, a wolałbym wymienić za Wczasu niż potem kupować drugi Motor. 
      W zeszłą Sobotę zmieniłem olej z 5W30 Motula, który poprzedni Właściciel wymieniał 25.000KM temu (bo Long-Life.....) na 10W40 Liqui Moly oraz Filtry Olej+Powietrze, oba Boscha. Dodatkowo wlałem również Liqui Moly Oil Additive MOS2. Myślałem, że przyczyną może być stary Olej, ale po Wymianie Problem nie ustał.
      Dzięki z Góry za Odpowiedzi. 
    • Przez pawelgawel
      Panowie temat jest nastepujacy. W lewej lampie zbiera mi sie kondensacja, lampa jest wilgotna od srodka. Zarowka swiatla mijania przestala dzialac. Zresetowanie bledu w warsztcie pomoglo na kilka dni i zarowka swiecila przez jakis czas. Bezpieczniki sprawdzone, zarowka nowa.
      OP-COM po podpieciu pokazal nastepujace bledy:
       
       
      po wykasowaniu bledow swiatla sie zpoziomowaly, ale lewa zarowka sie nie zapalila. Po odswiezeniu op-com jeden blad wciaz wisi:
       

       
      Wiem, ze lampe musze oddac jak najszybciej do uszczelnienia. Czy mam przetwornice do wymiany? Da sie ja jakos uratowac/zregenerowac?
       
       
Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.