Skocz do zawartości
Rst

1.2 55kW 16V Z12XE [C] Silnik klekocze jak diesel i pojawiły się opiłki, problem z ciśnieniem

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Potrzebuję porady. Ponad miesiąc temu miałem problem z ciśnieniem oleju (na wolnych obrotach po rozgrzaniu kontrolka oleju się świeciła), wykonałem pomiar manometrem który wykazał kompletny brak ciśnienia. Zmieniłem filtr i olej (10W40), ale podczas wymiany mechanik zauważył w obudowie filtra srebrne opiłki i poinformował że silnik już raczej kończy swój żywot i lepiej rozglądać się za używanym silnikiem. Od tego czasu przejechałem około 1400 km i ostatnio wystąpił ten sam problem ale mam wrażenie że ze zdwojoną siłą. Silnik od samego początku jak go kupiłem (jakieś 3 miesiące temu) chodzi jak diesel po rozgrzaniu, a teraz mam wrażenie że jeszcze głośniej. Wczoraj po dłuższej trasie zatrzymałem się na światłach i gdy obroty spadły poniżej 1000 to zaświeciła się kontrolka oleju, dojechałem do domu dodając po prostu delikatnie gazu na każdym czerwonym świetle tylko żeby utrzymać ciśnienie i nie zatrzeć silnika. Co radzicie w takiej sytuacji? Remontować to co jest czy raczej zainteresować się używanym silnikiem?

Wydaje mi się że głośna praca jest od rozciągniętego łańcucha rozrządu więc to koszt około 400 zł części + 500 zł wymiana a do tego dochodzi to ciśnienie... Czyżby panewki? Ale wtedy chyba opiłki powinny mieć kolor brązowo-złoty? Jest możliwe żeby srebrne opiłki były od rozciągniętego łańcucha, który uderza o obudowę? A może wał? Ile kosztowałby kompletny remont silnika? Na Allegro sprawdzałem używane silniki i są w przedziałach 1000-1500 zł + 500 zł wymiana. Będę wdzięczny za doradztwo. 

Edytowane przez Rst

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, Rst napisał:

Potrzebuję porady. Ponad miesiąc temu miałem problem z ciśnieniem oleju (na wolnych obrotach po rozgrzaniu kontrolka oleju się świeciła), wykonałem pomiar manometrem który wykazał kompletny brak ciśnienia.

 

Wytłumacz mi bo ja czegoś tu nie rozumiem.

Nie masz ciśnienia oleju i ty jeździsz  tym autem?

To ci wróżę wymianę na inny silnik.

 

Rozebrać , pomierzyć i sprawdzić co można zostawić a co do remontu.

Potem decydować czy lepiej kupić używkę.

No i od marca to powinieneś już sie nauczyć aby chociaż wpisać w profilu jaki silnik.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Opel Agila A 2003 no auto do okazjonalnego przemieszczania się jest nawet fajne, dlatego chciałbym z nim zrobić porządek żeby jeszcze pojeździć 2 lata. Też mam w miarę fajnie wyposażoną wersję (Black-Silver) więc trochę szkoda że mechanicznie trochę słabo po 149 tys. km (chociaż nie wiadomo ile ubyło przy przekroczeniu granicy).


@adam1954 Trochę źle mnie zrozumiałeś. Pomiar ciśnienia wykazał brak ciśnienia, ale po wymianie oleju wraz z filtrem (filtr był kompletnie pognieciony i podobno bardzo dawno niezmieniany) już kontrolki oleju nie widziałem ani na zimnym ani na ciepłym silniku, aż do wczoraj. Co do profilu to nie widziałem takiej opcji, ale wybrałem prefix w temacie ;) 

Czyli podsumowując, tak czy inaczej oddać auto mechanikowi żeby rozebrał i wtedy podjąć decyzję? Z tego co liczę chyba bardziej opłacalne będzie zamontowanie używki chociaż równie dobrze można władować się na minę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiesz pognieciony filtr nie wiele zmienia.

Po wymianie powinieneś jeszcze raz zmierzyć ciśnienie mimo że kontrolka gaśnie.

Ty musisz pamiętać że masz łańcuch smarowany olejem.

 

 

Używka to jest zgadywanie.

Ja wychodzę z założenia jak pisałem wyżej.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

A, jeszcze korzystając z okazji. Jak rozmawiałem przy wymianie oleju o ewentualnej wymianie silnika to mechanik powiedział, żeby w razie co szukać "gołego słupka" czyli jak rozumiem chodzi o sam blok silnika bez osprzętu typu alternator, sprzęgło itd.? Mówił że osprzęt przełoży się z obecnego silnika.

 

@adam1954 no ponownego badania faktycznie nie było, dopiero jak wyjechałem z warsztatu to zorientowałem się że nie powtarzali badania. Dzięki za odpowiedź.

Edytowane przez Rst

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak to jest goły blok silnika.

https://opel.7zap.com/pl/car/x01/e/2/8-0/

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sprostowanie: pojęcie "goły słupek" jest tożsame z pojęciem "silnik krótki" czyli blok z wałem, korbami i tłokami, zamknięty głowicą z pokrywą zaworów, rozrządem i misą olejową.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, ArKos napisał:

Sprostowanie

:D:ok:

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@adam1954 wołam bo mam nowe informacje. Po tym jak dolałem oleju (4/4 kreski na miarce) to problem po rozgrzaniu na razie nie wystąpił. Byłem u mechanika gdzie mówili że jakieś 1,5-2h silnik sobie chodził i ani razu nie zapaliła się kontrolka. Mówili że wg nich najlepiej wymienić rozrząd bo łańcuch jest ewidentnie luźny a dodatkowo ma napinacz hydrauliczny, który jest zależny od ciśnienia oleju. Wg ich teorii opiłki się pojawiły właśnie przez złe napięcie łańcucha połączone z jego wyciągnięciem (obijał się o coś). Ma to sens? Wystarczy wymienić rozrząd (1600 zł za komplet rozrządu SWAG + olej z filtrem i robociznę uczciwa cena)? Czy po wymianie rozrządu jest możliwe że gdy poziom oleju delikatnie spadnie (do tych 2/4 kresek na miarce) to poziom oleju nie będzie się świecić?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No klekot może być tak od hydropoychaczy zaworów jak i od łańcucha .

Jeżeli mechanik widzi że jest luźny to wymiana kompletu.

A dopiero podczas rozbiórki można zobaczyć czy pokrywa łańcucha ma wycięta miejsca od łańcucha.

Jeżeli nie to szukać powodów opiłków w silniku

Cena?

Za dużo 

600 zł rozrząd  http://allegro.pl/swag-lancuch-rozrzadu-opel-corsa-c-d-1-0-1-2-1-4-i5598982991.html

200 zł olej + filtr.

Dla mnie za dużo przynajmniej o 400 zł

 

Jeżeli masz jakieś pojęcie o mechanice to kup sobie blokadę  http://allegro.pl/blokada-rozrzadu-opel-1-0-1-2-1-4-12v-16v-fr3101-i6586471017.html

Poradnik jak o zrobić napisał ArKos http://forum.samnaprawiam.com/wymiana-lancucha-rozrzadu-opel-twinport-10-12-14-16v-vt7183.htm

I zaoszczędzisz kupę kasy.

Godzinę temu, Rst napisał:

gdy poziom oleju delikatnie spadnie (do tych 2/4 kresek na miarce) to poziom oleju nie będzie się świecić?

Chodzi ci  o poziom czy ciśnienie oleju

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Nic nie rozbierali, stwierdzili na słuch że wg nich to jest łańcuch.

 

Co do ceny to mówił mi, że on bierze z hurtowni (intercars) i tam 880 zł kosztuje ten rozrząd i faktycznie tak jest: https://sklep.intercars.com.pl/produkty/385183-rozrzad-kpl-kolo-lancuch-swag-99-13-3082 + pewnie około 120 olej z filtrem i zostaje 600 zł robocizny. Pytałem o swoje części to mówił że nie robi na częściach klientów bo później jak coś będzie nie tak to w sądzie on sprawę przegra, a nie wiem czy to jest dobry pomysł żeby przy rozrządzie rezygnować z gwarancji dla 300 zł oszczędności.

 

Rozrząd to jednak trochę za dużo na moje umiejętności.
 

Cytat

Chodzi ci  o poziom czy ciśnienie oleju

Chodziło mi o ikonę ciśnienia oleju. Tzn. czy może być taka sytuacja że przez to ten hydrauliczny napinacz jest już maksymalnie wychylony (bo tak luźny jest łańcuch) że przez to zmniejsza się ciśnienie oleju czego efektem jest palenie się ikonki czy to zbyt daleko wysunięta teoria?


Właśnie z trasy wróciłem (50km) i już w połowie trasy po dobrym rozgrzaniu silnika znowu pojawiła się ikonka oleju. Nie wiem teraz co robić, kazać im zrobić pomiar ciśnienia i poprosić o zrzucenie miski żeby ocenili panewki (wg nich ich nie słychać ale chyba mogą puszczać olej?) czy zmienić ten rozrząd i wtedy zobaczyć jak będzie się sprawować?

 

//EDIT: sprawdziłem poziom oleju i spadł do połowy czyli gdzies ubyło tego oleju... Albo przepala albo gdzieś się poci ale nie wydaje mi się żeby gdzieś leciało.

Edytowane przez Rst

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Rst napisał:

Co do ceny to mówił mi, że on bierze z hurtowni (intercars) i tam 880 zł kosztuje ten rozrząd i faktycznie tak jest: https://sklep.intercars.com.pl/produkty/385183-rozrzad-kpl-kolo-lancuch-swag-99-13-3082

 

Mechanicy którzy kupują często w pewnych sklepach czy hurtowniach mają upusty nawet do 30 %

Wiem bo kiedyś bawiłem się w pomocnika mechanika.

Więc masz dwa wyjścia:

1- płać i płacz.

2- zacznij naprawić swoje auto sam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozumiem, tylko czy wymiana rozrządu moze pomóc na problemy z ciśnieniem i uciekający olej czy to raczej nie ma za dużo wspólnego? Dopytuje tak bo chce uniknąć sytuacji że wymienię rozrząd, a za chwilę problemy z ciśnieniem dalej będą i kolejne kilka tysięcy pójdzie na uszczelnianie i kombinowanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale ty cały czas jedziesz na domysłach.

Masz rozrząd do wymiany.

Tak czy owak trzeba go wymienić.

Do tej pory nie pomierzyłeś jakie jest teraz ciśnienie.

Ubywa ci olej.

Może też pomierzyłbyś kompresje?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jadę na domysłach bo niestety ale z dnia na dzień ciężko się dostać do mechanika. Do wszystkich trzeba się umawiać więc sobie "gdybam". 

No tak, rozrząd do wymiany, ale jak po wymianie rozrządu okaże się że problem z ciśnieniem jest nadal to trochę lipa. To auto nie jest aż tyle warte żeby inwestować w nie kolejne kilka tysięcy na szlifowanie wału, robienie panewek, uszczelnienia itd. dlatego pytam czy nie lepiej wymienić cały silnik gdzie koszt będzie podobny do rozrządu (200-300 zł więcej) no ale jest ryzyko kupna silnika w podobnej kondycji.

 

Co ciekawe, dzisiaj po 50km trasie zgasiłem auto i poza mrugającą ikonką oleju wszystko było ok. Po około 2h dolałem oleju, wsiadam - klops. Rozrusznik kręci, pojawił się check i nie chciał odpalić. No to spróbowałem drugi raz odpalić i po około 3-4 sek. kręcenia odpalił. Podpiąłem komputer i wykazał błąd `P0335 crankshaft position sensor A circuit malfunction` czyli czujnik położenia wału. To chyba oznacza że rozrząd jest już na ostatkach swojego żywiołu bo łańcuch przeskakuje? Czujnik jest raczej dobry, nie zepsułby się tak nagle a nigdy czegoś podobnego nie miałem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Rst napisał:

No tak, rozrząd do wymiany, ale jak po wymianie rozrządu okaże się że problem z ciśnieniem jest nadal to trochę lipa.

 

Nie kolego żadna lipa.

Wymiana rozrządu to jest podstawowy koszt eksploatacyjny auta.

Rozrząd potraktuj jak wymianę oleju czy klocków hamulcowych  oraz innych płynów eksploatacyjnych.

Rozrządy się wymienia dla pewności zaraz po zakupie auta.

A ty się szczypisz na podstawowej obsłudze .

5 minut temu, Rst napisał:

Podpiąłem komputer i wykazał błąd `P0335 crankshaft position sensor A circuit malfunction`

Masz Corsę C 

Nie masz programu w polskim języku?

Ale dobrze ma problem z czujnikiem wału według błędu .

Nie bierzesz pod uwagę że jest to urządzenie elektryczne ?

Nie bierzesz pod uwagę że urządzenia elektryczne się psuja ot tak , same z siebie?

Nie bierzesz pod uwagę że to  jest błąd obwodu prądowego a co za tym idzie to cała instalacja czujnika do sprawdzenia?

Czyli  czujnik , wiązka do niego ,oraz sterownik silnika.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja rozumiem, że rozrząd nie jest wieczny i na każdy przyjdzie kiedyś czas żeby go wymienić ale mam wrażenie że nie do końca mnie rozumiesz. Ja się po prostu waham czy robić rozrząd czy może lepiej od razu wstawić cały używany silnik. Łapiesz mnie za jakieś słówka a nadal nie odpowiedziałeś na moje podstawowe pytanie: czy wymiana rozrządu MOŻE pomóc na problemy z ciśnieniem oleju? Tak jak powiedziałem, nie chcę zmieniać rozrządu i inwestować w auto 1600 zł jak zaraz się okaże że na ciepłym silniku nie ma "gruchotania" ale kontrolka ciśnienia oleju dalej będzie się świecić i konieczne będzie rozbieranie połowy silnika i wymiana panewek, uszczelek i innych wynalazków bo to przewyższy wartość auta. Nie jeżdzę dużo - jakieś 10-15k rocznie i chciałbym jeszcze te 2 lata tym autem pojeździć. Później może iść nawet na złom. Wg Twojej logiki powinienem wymienić rozrząd, wydać kilka tysięcy a później zobaczyć i najwyżej dalej sobie remontować silnik albo wtedy wstawiać nowy i co? Przekładać rozrząd? Tak to mogę w auto inwestować do końca życia bo wymienię rozrząd, pójdą panewki, zatrą cały silnik, wymienię silnik na używany, zaraz się okaże że jednak dalej są problemy bo to może pompa oleju albo szklanki itd. Ja rozumiem i nie oczekuję diagnozy przez internet, ale szukam po prostu najlepszego logicznie wyjścia z tej sytuacji.

 

Co do dalszej wypowiedzi to kolejny raz łapiesz mnie i odnosisz się do najmniej istotnej kwestii. Ja dobrze wiem co oznacza ten błąd w języku angielskim, wiem że to może być sam czujnik bo to urządzenie elektryczne itd. ALE WYDAJE MI SIĘ MAŁO PRAWDOPODOBNE żeby nagle w momencie jak mam rozrząd do wymiany komputer zaraportował jednorazowo problem z czujnikiem położenia wału. Wcześniej takich problemów nie było a z auta też nie korzystam codziennie tylko co kilka dni. Do tej pory nigdy nie zdażyło mi się żeby mi nie odpalił.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
34 minuty temu, Rst napisał:

Ja rozumiem, że rozrząd nie jest wieczny i na każdy przyjdzie kiedyś czas żeby go wymienić ale mam wrażenie że nie do końca mnie rozumiesz. Ja się po prostu waham czy robić rozrząd czy może lepiej od razu wstawić cały używany silnik. Łapiesz mnie za jakieś słówka a nadal nie odpowiedziałeś na moje podstawowe pytanie: czy wymiana rozrządu MOŻE pomóc na problemy z ciśnieniem oleju?

 

Nie łapię cię za słówka.

Zasada jest taka :

Silnik klepie a dochodzi to z rozrządu to się go sprawdza i wymienia.

Jeżeli  z zaworów to się robi zawory ale nie pomijając rzozrządu.

Co do ciśnienia to raczej nikt ci nie powie czy za spadek ciśnienia będzie na 100 % odpowiedzialny napinacz.

To trzeba rozebrać i sprawdzić.

Sam zauważyłeś że nie po wymianie oleju mechanik nie zrobił ponownego pomiaru

 

34 minuty temu, Rst napisał:

Co do dalszej wypowiedzi to kolejny raz łapiesz mnie i odnosisz się do najmniej istotnej kwestii. Ja dobrze wiem co oznacza ten błąd w języku angielskim,

 

A widzisz ty wiesz.

Ale jesteśmy w Polsce a nie każdy Polak zna angielski.

A to jest forum polskie?

Więc prośba o pisanie po polsku jest bardzo na miejscu

34 minuty temu, Rst napisał:

ALE WYDAJE MI SIĘ MAŁO PRAWDOPODOBNE żeby nagle w momencie jak mam rozrząd do wymiany komputer zaraportował jednorazowo problem z czujnikiem położenia wału. Wcześniej takich problemów nie było

 

34 minuty temu, Rst napisał:

 

 

Jaką masz pewność że tak nie jest?

Urządzenia elektryczne psują się na zawołanie .

Kilka godzin temu  nawaliła mi zmywarka a wczoraj jeszcze dwa zmywania zrobiła.

Więc nigdy nie mów nigdy

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może pogdybamy, jak wrócisz od mechanika?
Na razie to wygląda na.......właśnie na co?

Sam nie wiesz, co chcesz, a my nie wiemy, co ci poradzić.

 

Konkrety podaj, a nie jakieś okrawki.

 

Ja wiem, że najlepiej, jakby tylko filtr powietrza wymienić i tym naprawić auto, ale tak sie nie da.

 

Jedziesz do mechanika, niech wykona pełną diagnozę, a nie na odpi.erdol.

I wtedy wyniki tu podaj.

 

Wymienić silnik łatwo, ale to też rozrząd i zero pewności, że lepszy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobra, widzę dywagacje o dupie maryni się robią...

 

Założyciel tematu:

- do weryfikacji stan rozrządu. Błąd wałka może się pojawić na skutek wyciągniętego i luźnego łańcucha rozrządu

- opiłki są efektem m.in. ocierania łańcucha o obudowę boczną rozrządu

- wymiana oleju może wyciszyć trochę silnik o tyle, że nowy olej jest czysty i niezdegradowany ani nie przepalony i nie jest to zbieg okoliczności

- przy rozbiórce silnika do wymiany rozrządu można wzrokowo ocenić stan panewek, pompy oleju i popychaczy - niewielki dodatkowy koszt robocizny, może ze 150-200zł

 

 

Do czasu oddania auta osobie, która dokona weryfikacji stanu rozrządu i pozostałych wspomnianych podzespołów, dalsza dyskusja na ten temat NIE MA NAJMNIEJSZEGO SENSU. Jest to gadanie jak ślepy z głuchym o kolorach.

 

Tyle.

 

 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez neosiek
      Witam. Jak w temacie corsa d 1.2 oblana na spaliny. Auto ma trochę rozciągnięty łańcuch, przeskanowana pod komputerem nieprawidłowa praca dolnej sondy lambda I jedna świeca do wymiany. Wartości Co I H2 są ogromne, ciśnienie na cylindrach super, oleju nie bierze, dużo pali ok 9.5l w cyklu mieszanym. Co robić? 
    • Przez MarcinWKS
      Witam Wszystkich.
       
      Mam problem z Corsą mojej żony. Zacznę od początku....
       
      Otóż wczoraj pojechaliśmy na stacje zatankowac. Wlałem do odbicia pistoletu po czym jeszcze kilka razy "dolałem po korek". Po przejechaniu około 4km zostawiliśmy auto na parkingu i poszliśmy do znajomych. Po około 1.5 godzinie wróciliśmy i odrazu wyczułem zapach benzyny koło autka. Najbardziej wyczuwalny przy tylnym prawym kole. Pomyślałem, że może podczas tankowania się rozlało. Ale podczas uruchamiania silnika wyczułem, że jakby odrobinę dłużej krećił. Zapalił normalnie. Gdy wyjechałem z parkingu zobaczyłem, że w miejscu gdzie stało tylne prawe koło jest mokra plama (ok. 10cmx30cm) i gdy cofnąłem zobaczyłem na asfalcie jak paliwo cieknie ciurkiem. Pojechałem szybko pod swój blok (ok. 3km) zaparkowałem i o dziwo już nic nie ciekło. Zajrzałem pod spod od strony tylnego prawego koła to zobaczyłem, że cały filtr paliwa jak i część zbiornika jest mocno mokra. Był już wieczór więc nic nie ruszałem. Dzisiaj żona gdy wyjeżdzała do pracy mówiła, że odpaliła auto wyjechała z parkingu i nie było żadnej plamy po paliwie. Nic też nie ciekło. Pojechała do sklepu około 1.5km. Po wyjściu ze sklepu wyczuła zapach benzyny i zobaczyła znów plamę pod autem.  Dodam, że jak 2 tyg temu zmieniałem koła to zauważyłem delikatne zapocenie na wężu paliwowym, a dokładnie na tej złączce co wchodzi do filtra paliwa od strony zbiornika. Wyczyściłem to, docisnełem przewód do filtra kilka razy i miałem zobaczyć to za kilka dni, ale zapomniałem o tym i dopiero wczoraj mi się to przypomniało jak zobaczyłem ten wyciek... 
      Kupiłem dzisiaj nowy filtr paliwa, ale niewiem czy jest sens go montować jak na nim niema żadnego oringu. Wydaje mi się, że problem jest w tej złączce. Możliwe jest, żeby w środku w niej uszkodził się jakiś oring? Jest tam wogóle jakiś oring? Jak tak to można ta złączkę jakoś dokupić? A może lepiej ją uciąć i bezpośrednio nasunąć na króciec od filtra i ścisnąć opaską?
      Dodam jeszcze, że jakiś miesiąc temu padła pompa paliwowa ta w zbiorniku i wymieniłem na nową i wszystko było ok, aż do wczoraj...
       
      Mam nadzieję, że wszystko jasno opisałem. Miał ktoś podobny problem?
       
      Pozdrawiam
    • Przez Rst
      Cześć,

      mam wyciek z obudowy filtra oleju i zastanawiam się, którą uszczelkę zamówić na wymianę. Znalazłem takie zdjęcie (załącznik) gdzie widać że są dwie uszczelki - 1 oznaczona strzałką jakby wewnętrzna a 2 obok po lewej stronie (bardziej kwadratowa), która przylega do bloku silnika. W przypadku takiego wycieku, którą powinienem wymienić? Do czego jest ta uszczelka zaznaczona czerwoną strzałką?

Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.