Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Witam. Proszę o radę. Dopadła mnie po raz drugi awaria bębenka stacyjki - kluczyk nie chce się przekręcić. Problem jest tego typu że,  abym mógł wyjąć bębenek to muszę wcisnąć taką zapadkę w małym otworku na górnej stronie tego bębenka, ale wszystkie poradniki pokazują  że kluczyk należy przekręcić w pozycję I lub || i wtedy wyjąć - ale ja nie mogę w ogóle przekręcić kluczyka. I pytanie czy da się wyjąć bębenek bez przekręcania kluczyka wciskając tylko w tym otworku na górze tą "zapadkę" ? 

Gdy kluczyk nie jest przekręcony to nie ma jak pociągnąć tego bębenka żeby wyszedł bo kluczyk się wysuwa  i czy w ogóle w pozycji  bez przekręcania kluczyka on wyjdzie i nie jest tam gdzieś zahaczony o coś , np ząbki trzymają.  Rozkręcać całą kierownice czy rozwiercać wkładkę ? 

 

Dziękuje za radę.  

Edytowane przez MarcinSzczecin

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spróbuj na początek wtrysną mu do stacyjki smaru białego.

I próbuj po chwili rozruszać stacyjkę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jest jeszcze opcja złapanej blokady kolumny kierowniczej,

Spróbuj kręcąc kierownice raz w lewo a raz w prawo przekręcić stacyjkę.

Czasem tak jest że nie można przekręcić kluczyka przy zablokowanej kierownicy.

A jeszcze jedna rzecz - spróbuj wcisnąć kluczyk do bębenka - bo ja tak mam w Zośce - żeby przekręcić kluczykiem należy pokonać sprężynę w kostce stacyjki - dopiero mogę przekręcić kluczem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuje za odpowiedzi. Wpakowałem już w stacyjkę wd40, później jakiś spray do czyszczenia styków, później sprężone powietrze, i znowu wd40. 

Ruszałem kierownicą i próbowałem przekręcić kluczyk. Ewidentnie zapadki gdzieś nierówno się chowają po włożeniu kluczyka. 3h kręciłem, psikałem, ruszałem i nic. 

 

Zarówno przy odblokowanej nie dało się a później już sobie zablokowałem kierkę. Dociskałem klucz na maxa i nic. Jeszcze dam mu tego białego smaru choć nie wiem czy to coś da. Zapadki gdzieś się chyba źle ustawiają. 

 

Bez rozwiercania się chyba nie obejdzie.  Podjadę jutro do mechanika co robił mi to za 1 razem i zapytam co robić. Jak zrobię dam znać. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.