Skocz do zawartości
mich10892

Wartości przepływomierza, duże spalanie [Meriva A 1.7 DTI 75 KM]

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

 

Od jakiegoś czasu mam problem z Merivą 1.7 DTI, zaczęła spalać więcej ropy, sprawdziłem wszystkie przewody paliwowe, nie ma wycieków.

Po przeczytaniu kilku tematów z forum chciałbym sprawdzić czy przyczyną nie jest przepływomierz, niestety nigdzie nie mogę znaleźć jakie wartości powinien pokazywać w OPCOMie, i jak dokładnie go sprawdzić.

W tej chwili na biegu jałowym pokazuję około 37 kg/h.

Dodatkowo chciałem sprawdzić czy po odłączeniu przepływomierza zmieni się coś z dynamiką silnika, po odłączeniu silnik słabiej wchodził na obroty, ale nie zapaliła się kontrolka oznaczająca błędy "samochód z kluczykiem", a chyba powinna się zapalić ?

 

Z góry dziękuję za odpowiedzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na wolnych ma być 25-40 kg/h

Przy 3500 obr. powinno być 140-350

 

Ja bym spróbował przemyć tą przepływkę preparatem do turbin i gaźników

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ok, sprawdzę te wartości na wolnych i przy 3500 obr. i przemyję takim preparatem. Dzięki :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy problem został rozwiązany?

na jakim poziomie byłu to podwyższone spalanie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No właśnie sam jestem ciekawy.

Poradę dostał , na forum we czwartek się logował ale napisać czy coś zdziałał już nie łaska.

Ważne że poradę dostał a resztę można olać.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tak dla wyjasnienia to przeplywoierz niema nic do zwiekszosnego spalania. Jedynie co to zmniejszone spalanie co skutkuje utrata mocy oczewiscie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tis podaje że przepływka na wolnych ma 25-40kg/h

Wiesz jak to się przekłada na inne parametry?

Czyli co się dzieje gdyby było 25 a co się dzieje gdyby było 40?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przeplywka jest elementem czuwającym nad dawkowaniem paliwa tak żeby nie przelać gdy turbo się jeszcze nie obudziło. Czyli turbo zaczyna pompować to maf zezwala na podlanie paliwem. Dzięki temu nie mamy batorego za autem a korby nie wyłażą bokiem i dwumas nie klęka po tygodniu. 

 

Jednostka jaką są kg na godzinę jest niecodziwaczna bo to tak jakby podawać wzrost człowieka w milach. Niby się da ale nie ta skala by to jakoś sobie odzwierciedlić. No szkoda że nie są to tony na tydzień. Raczej powinno być w gramach na sekundę lub gramy na suw tłoka.

Edytowane przez wesol

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobra nie czepiajmy się jednostek.

Tak to wymyślili w Tisie i można sobie przeliczać bo są przeliczniki jak ktoś ma taką ochotę.

Sam pracowałeś w Oplu wiec nie raz korzystałeś pewnie z Tisa i nie powinno cię dziwić.

 

Natomiast ja myślałem i o to ciebie pytałem że wiesz co się dzieje z układem paliwowym gdy pokazuje 25 a co gdy pokazuje 40.

Ja się domyślam że 25 to zmniejszenie dawkowania a 40 zwiększenie?

Czy to obojętne i wtedy jest tak że w zakresie 25-40 jest zapisane w mapie paliwowej że dawkowanie jest takie samo.

Teraz odpowiedz mi konkretnie na moje pytanie bez podawania książkowej ogólnej wiedzy którą już też wiem(czyli jak działa przepływka)

Pytam dla tego bo gdy sprawdzałem u różnych ludzi to u jednych jest blisko 40 a innych po 30.

I właśnie ciekawi mnie jak te różnice wpływają np. na spalanie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dawka nie jest taka sama zawsze czyli w różnych zakresach obrotowych. I teraz tak, jest mapa w ecm taka ustedniona czyli pewne ilości paliwa dla poszczególnych obrotów. Do tego są ograniczniki różnej maści np po map sensorze czyli ciśnieniu doładowania są po maf czyli masie zasysanego powietrza. Jest po że tak powiem głębokości wciśniętego sandała od gazu. I teraz taki maf ogranicza podlanie  bo turbo wstaje tak a nie inaczej. Chyba każdy się spotkal z przypadkiem że turbo inaczej wstaje po regeneracji czy jak ktoś tam łapki wpychał. Dlatego jak przeplywka zaniża wartości to mamy mniejszą moc czyli Milenie auta. Teraz po co to wszystko?? Ano weź włóż banan w wydech to będzie ci dławić wywalanie spalin co nie czyli co się dzieje co pokazuje map sensor? Ano nawet może pokazać przeładowanie bo spalin nie wyrzuca a powietrze wciąga. Wciąga mniej niż powinno co stwierdza przeplywka bo widzi że coś nie halo jest. Ogranicza podlanie bo albo tłoki się stopiła albo coś innego nie wyrobi. Wywalenie przeplywki w ecm to poprostu przejęcie jej roli przez map sensor. Tyle że ci się stanie jak wałek rozrządu będzie miał podtarte krzywki. Zawory się nie będą otwierać czyli spaliny nie idą w wydech lub nie będzie silnik dostawał powietrza mimo że map może pokazać i 2.5 bara ciśnienia. Itd itd. 

To tak samo jak czujnik ciśnienia mówi że coś jest gorące a ty i tak musisz palcem sprawdzić bo może ten czujnik jednak kłamie. 

 

Maf musi pokazywać nieco więcej niż to co oczekuje ecm. Czyli rzeczywiste wskazanie maf musi być wyższe od oczekiwanego. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez Yoszioka
      Jeżeli ktoś wie, skąd może dobiegać takie dziwne pstrykanie, trzeszczenie, nie wiem jak to nazwać - proszę dać znać, bo nie mam już pomysłu... Dodam, że raczej nie drgają żadne plastiki "na wierzchu", bo wszystko jest idealnie spasowane. Przy jeździe na idealnie płaskiej nawierzchni dźwięk ten nie występuje. Z góry dzięki za pomoc w ustaleniu lokalizacji tego denerwującego odgłosu.
      https://youtu.be/y1UeSSeP6KA
    • Przez gadgetPDZ
      Cześć, 
      piszę do Was z prośbą o pomoc. Niestety jestem zielony pod kątem elektryki, ale trzeba sobie radzić  

      Otóż jakiś czas temu miałem problem z wentylatorem chłodnicy w mojej merivie (brak pierwszego biegu). Wymieniłem kostkę przekaźnika oraz bezpiecznik (był spalony). Niestety nie działa mi również wentylator klimatyzacji (brak żadnego biegu). Sprawa nie byłaby tak uciążliwa, ale obecne upały + klimatyzacja powoduje rośnięcie temperatury silnika. Po wyłączeniu klimatyzacji temperatura spada. Oczywiście niezależnie od temperatury wiatrak się nie włącza. 

      Sprawdziłem dziś miernikiem wtyczkę i jest napięcie. Podpiąłem również wiatrak "na krótko" i zaczął działać. Nie wiem, czy ma to znaczenie, ale jak odłączyłem wtyczkę wentylatora klimatyzacji to przestał działać pierwszy bieg wentylatora chłodnicy. 

      Poszukiwania doprowadziły mnie do czujnika klimatyzacji. Czy ktoś miał podobne objawy? Gdzie znajdę ten czujnik w Oplu Meriva?

      Zaznaczam, że klimatyzacja działa normalnie.
    • Przez helionprime
      Witam wszystkich użytkowników forum. Forum przeglądam od dłuższego czasu, ale po moich przejściach z Merivą postanowiłem założyć konto i zasięgnąć opinii w niniejszym wątku. 

      Posiadam Merivę A 2003 benzyna 1.6 z16xe. Posiadam ją od 2,5 roku. Niestety jakiś czas po kupnie okazało się że silnik jest w nieciekawej kondycji. Bierze olej, na jedynce zakopci przy ruszaniu. 

      Od dłuższego czasu myślałem o remoncie, do którego samochód sam mnie zmusił. W trasie przestał palić jeden cylinder. Pomiar u mechanika - praktycznie 0 ciśnienia na pierwszym cylindrze. Po rozebraniu mechanik stwierdził że przyczyna brania oleju jest znana - przez uszczelniacze leciał olej na cylinder, efektem zapieczone pierścienie.
       
      Oto co zostało zrobione w silniku (lub wymienione):

      -regeneracja głowicy (szlif, uszczelniacze)
      -panewki korbowodowe
      -filtr oleju
      -uszczelka układu wydechowego
      -uszczelka obudowy termostatu
      -olej silnikowy (półsyntetyk)
      -zestaw pierścieni tłoka
      -uszczelka kolektora ssącego
      -uszczelniacz wałka rozrządu
      -uszczelka pokrywy zaworów
      -preparat do uszczelnień
      -uszczelka kolektora ssącego
      -pasek rozrządu (cały rozrząd wymieniony jakieś dwa lata temu)
      -zestaw śrub głowicy cylindrów
      -uszczelka głowicy cylindrów
       
      Od remontu przejechałem jakieś 2 tys. kilometrów, miasto/wieś, bez autostrady, normalna jazda, bez zamulania i nadmiernego kręcenia.
       
      Niestety dwa dni temu zaświeciła się kontrolka oleju. Na bagnecie ubyła jedna kreska (czyli jakieś 0,2-0,3 l - poprawcie jeśli się mylę).

      Kopcenia oczywiście nie ma, silnik pracuje równo, spadku mocy nie odczułem.
       
      Teraz pytanie do osób, które miały podobnie, lub wiedzą coś w tym temacie. Jak to widzicie? Czy takie zużycie można potraktować jako "normalne" po remoncie? Dodam że olej jeszcze nie był wymieniony.
       
      Martwi mnie jedynie fakt co będzie dalej, biorąc pod uwagę koszt remontu to już jestem ożeniony z merivą na dłuższy czas... Myślicie, że warto? Spalanie na takim poziomie to nie problem, ale jaką mam gwarancje że za 10k km nie będę dolewał oleju co tankowanie

      Wiem, że tematów brania oleju przez ten silnik było co nie miara, ale chciałem poznać opinie w moim przypadku. Co z merivą dalej czynić...
       
       
       
Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.