Skocz do zawartości
Rst

Jaka uszczelka pod obudowę filtra oleju

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć,

mam wyciek z obudowy filtra oleju i zastanawiam się, którą uszczelkę zamówić na wymianę. Znalazłem takie zdjęcie (załącznik) gdzie widać że są dwie uszczelki - 1 oznaczona strzałką jakby wewnętrzna a 2 obok po lewej stronie (bardziej kwadratowa), która przylega do bloku silnika. W przypadku takiego wycieku, którą powinienem wymienić? Do czego jest ta uszczelka zaznaczona czerwoną strzałką?

0_0_productGfx_37be286b59caad3c21f6dd788e1d9fab.jpg


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Który rocznik? U mnie w Z12XE z 2002 roku szła ta pierwsza od lewej. Katalog online pokazuje obie, ale w ASO kupiłem właściwą. Po za tym już gdzieś o tym temat był, więc warto wpierw wyszukać istniejący a nie zakładać nowy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2003, szukałem na różnych forach ale ciężko przy tak długiej frazie jak "uszczelka obudowy filtra oleju" znaleźć coś sensownego oprócz sklepów (nawet po wykluczeniu słów allegro, sklep itd. z wyszukiwarki). Dużo jest też wątków że komuś po prostu po wymianie uszczelki nadal cieknie a mi nie o to chodzi.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Masz w katalogu że do Z12XE jest ta nr 6.

https://opel.7zap.com/pl/car/x01/e/2/15-0/

 

A do Z10XE masz nr 5

https://opel.7zap.com/pl/car/x01/e/1/15-0/#5

 

Edit:

Mój błąd.

Wszystko jest takie samo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No właśnie Adamie do Z12XE miałem nr 5 i tak jest w EPC na kompie po VIN i potwierdziło mi to ASO. W tym katalogu online po VIN pokazywało mi obydwie pod silnikiem Z12XE. Niestety ale kilka razy przejechałem się na tym katalogu online i w takich przypadkach idę do ASO i mi to weryfikują. Jako ciekawostkę, na stronie oplex, gdzie też weryfikują części po VIN, pokazuje mi numer 6 uszczelki, kiedy wiem że jest błędny.

Akurat te uszczelki jakoś specjalnie się nie degradują, moja wyciągnięta była jak nowa. W zasadzie wystarczyło ją porządnie wyczyścić i potraktować Reinzosilem, bo nowa założona również przepuszczała dolną śrubą.

Przy okazji warto wymienić filtr, wyczyścić dokładnie obudowę filtra z syfu, bo jak Ci będzie kapał olej na uszczelkę to raczej Reinzosil nie bardzo to uszczelni. Po skręceniu warto odczekać 2-3 godzinki, żeby porządnie zastygło i ciśnienie oleju nie wydmuchało uszczelnienia. Oczywiście uszczelkę w płynie dajemy lekko na uszczelkę gumową w stronę zewnętrzną, żeby resztki nie poszły do kanałów. Z uszczelką obudowy filtra oleju dałem ciała, ale w sobotę kleiłem termostat w Astrze i wyszło elegancko.

1740212413_uszczelkafiltraoleju.thumb.JPG.0f90bed40a956bb3e610e80ff070e6d9.JPG

Edytowane przez topiq

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla tego ja zawsze radzę nie kupować w ciemno ale najpierw zdemontować część  aby porównać.z katalogiem


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie zawsze się tak da. Ja na przykład rozkładam się u teścia 25 km od miasta pod garażem. Ciężko by mi było później jechać po tą część czy to do ASO czy zamawiać online. Nie każdy dysponuje garażem przy domku jednorodzinnym czy choćby osiedlowym, a jednak chciałby zaoszczędzić na usłudze i czegoś przy okazji się nauczyć. Po to te katalogi są i w większości spraw się sprawdzają. Gorzej jak mamy kilka wariantów do wyboru. Wtedy z pomocą często przychodzi forum lub ASO.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ok.

Nie zawsze się da.

Ale właśnie sam widzisz że katalog pokazuje co innego a ty masz co innego.

Ja mam z kolei przypadki że według Vinu jest co innego a po rozebraniu części jest inna.

Dla tego sklep w którym się zaopatruję w części woli na wzór część lub numer tej części.

Ale w przypadku takiej uszczelki to starą wyjmuję , wtryskuję Reinzosilu w rowki po niej , wkładam starą uszczelkę ,czekam jak ty kilka godzin i skręcam.

Nie powinno kapać.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No właśnie nie do końca mam możliwość żeby zdemontować najpierw starą uszczelkę i dopiero wtedy zamówić nową. Czyli pozostaje tylko zadzwonić do ASO żeby po VINie mi powiedzieli, który wariant tej uszczelki jest w moim aucie (5 czy 6)? W ogóle dlaczego te schematy są tak dziwnie pokazane że wskazują jakby była taka i taka uszczelka zastosowana? W linkach podanych wyżej bez względu na wariant silnika (1.0 czy 1.2) widzę dokładnie te same tabelki z tymi samymi numerami części.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To już musisz pytać twórcy tych katalogów:D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@RstDo demontażu musisz poluzować osłonę kolektora, inaczej się nie dostaniesz do dolnej śruby. Kup Reinzosil, wyczyść i odtłuść wszystko, zlep i będzie git.

Swoją drogą kiepsko szukasz... 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@topiq Przed założeniem tematu znalazłem ten wątek co zalinkowałeś ale tam nie ma wyjaśnionej kwestii jaka to ma być uszczelka (czy ta wersja kwadratowa czy okrągła) tylko ogólnie autor miał problem z wyciekiem. Na piątek jestem umówiony z mechanikiem i niech się bawi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 1.10.2018 o 18:58, topiq napisał:

No właśnie Adamie do Z12XE miałem nr 5 i tak jest w EPC na kompie po VIN i potwierdziło mi to ASO. W tym katalogu online po VIN pokazywało mi obydwie pod silnikiem Z12XE. Niestety ale kilka razy przejechałem się na tym katalogu online i w takich przypadkach idę do ASO i mi to weryfikują. Jako ciekawostkę, na stronie oplex, gdzie też weryfikują części po VIN, pokazuje mi numer 6 uszczelki, kiedy wiem że jest błędny.

Akurat te uszczelki jakoś specjalnie się nie degradują, moja wyciągnięta była jak nowa. W zasadzie wystarczyło ją porządnie wyczyścić i potraktować Reinzosilem, bo nowa założona również przepuszczała dolną śrubą.

Przy okazji warto wymienić filtr, wyczyścić dokładnie obudowę filtra z syfu, bo jak Ci będzie kapał olej na uszczelkę to raczej Reinzosil nie bardzo to uszczelni. Po skręceniu warto odczekać 2-3 godzinki, żeby porządnie zastygło i ciśnienie oleju nie wydmuchało uszczelnienia. Oczywiście uszczelkę w płynie dajemy lekko na uszczelkę gumową w stronę zewnętrzną, żeby resztki nie poszły do kanałów. Z uszczelką obudowy filtra oleju dałem ciała, ale w sobotę kleiłem termostat w Astrze i wyszło elegancko.

1740212413_uszczelkafiltraoleju.thumb.JPG.0f90bed40a956bb3e610e80ff070e6d9.JPG

 

Cześć @Topiq, aktualnie pracujemy nad tą wyszukiwarką VIN aby celniej trafiała w części, tak czy tak, miło, że nas odwiedziłeś i podzieliłeś się opinią z innymi.

Pozdrawiam

Mateusz

 

Edytowane przez emteusz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez Andrzej Kmicic
      Witam
      Zaczęła się zima i kłopoty wróciły. Rok temu miałem podobne objawy i wydawało się że pomogły czyszczenie przepustnicy, wymiana akumulatora (sprzedawca pomylił kody radia i od wymiany nie mam też radia :))  a najbardziej ostatecznie wydaje się pomogła wymiana świec. Nie pomnę teraz czy pomogły te zabiegi czy poprawa pogody i wiosna. Teraz kilka dni obniżonej temperatury, kilka niewielkich przymrozków i sprawa wróciła. Polega to na tym że po przekręceniu zapłonu bez rozruchu szybko miga lampka (silniczek) przy czym słychać stukot chyba przekaźnika lub zaworu ? dochodzący z przestrzeni miedzy konsolą kierownicy i liczników a tylnym pasem silnika (tak wydaje się zlokalizowałem na słuch). Jak włączę rozrusznik nie zapala. Znów wyczyściłem świece i sprawdziłem też iskrę na odkrytych cewkach zapłonowych, Iskra jest OK świeci na każdym kolejnym cylindrze prawidłowo. Podczas próby cewek zauważyłem (nie wiem czy to ok i czy tak jest normalnie)  że nie widać i nie czuć lub słabiutko czuć opary wtryskiwanej benzyny z odkrytych cylindrów). Jak na tyle kręcenia to świece też nie są wyraźnie zalane ?.
      Ponieważ jestem emerytem, mieszkam na pustkowiu potrzebuję samochodu 1 lub 2 razy w tygodniu. Wypracowałem metodę uruchamiania na około 1/2 do 1 godziny wcześniej ogrzewam silnik w ten sposób że umieszczam opalarkę na małym biegu (taka suszarka do włosów :)) przed prawym nadkolem, wieszając ją tak aby dmuchała w przestrzeń pomiędzy silnikiem a chłodnicą a komorę silnika okrywam starą kołdrą tak że ciepłe powietrze w komorze się trochę utrzymuje. Po rozgrzaniu przestaje migać lampka i z reguły samochód odpala. Rozgrzany już nie odmawia posłuszeństwa przez jakieś 1 do 1 i 1/2 doby. Potem muszę rozgrzewać ponownie. Jak były przymrozki i nie za bardzo czuć wtryskiwane paliwo pomyślałem że zamarza gdzieś i pomyślałem o wymianie filtra paliwa, może jakaś woda w filtrze ale teraz nie ma mrozu i ta wymiana niewiele pomogła. Po postoju 1..2 doby trzeba grzać. Komputer nie pokazuje błędów.
      Może macie jakiś pomysł, ciężko mam bo pustkowie i nie ma gdzie się zwrócić o pomoc.
       
      Pozdrawiam
      Wojtek
    • Przez MarcinWKS
      Witam Wszystkich.
       
      Mam problem z Corsą mojej żony. Zacznę od początku....
       
      Otóż wczoraj pojechaliśmy na stacje zatankowac. Wlałem do odbicia pistoletu po czym jeszcze kilka razy "dolałem po korek". Po przejechaniu około 4km zostawiliśmy auto na parkingu i poszliśmy do znajomych. Po około 1.5 godzinie wróciliśmy i odrazu wyczułem zapach benzyny koło autka. Najbardziej wyczuwalny przy tylnym prawym kole. Pomyślałem, że może podczas tankowania się rozlało. Ale podczas uruchamiania silnika wyczułem, że jakby odrobinę dłużej krećił. Zapalił normalnie. Gdy wyjechałem z parkingu zobaczyłem, że w miejscu gdzie stało tylne prawe koło jest mokra plama (ok. 10cmx30cm) i gdy cofnąłem zobaczyłem na asfalcie jak paliwo cieknie ciurkiem. Pojechałem szybko pod swój blok (ok. 3km) zaparkowałem i o dziwo już nic nie ciekło. Zajrzałem pod spod od strony tylnego prawego koła to zobaczyłem, że cały filtr paliwa jak i część zbiornika jest mocno mokra. Był już wieczór więc nic nie ruszałem. Dzisiaj żona gdy wyjeżdzała do pracy mówiła, że odpaliła auto wyjechała z parkingu i nie było żadnej plamy po paliwie. Nic też nie ciekło. Pojechała do sklepu około 1.5km. Po wyjściu ze sklepu wyczuła zapach benzyny i zobaczyła znów plamę pod autem.  Dodam, że jak 2 tyg temu zmieniałem koła to zauważyłem delikatne zapocenie na wężu paliwowym, a dokładnie na tej złączce co wchodzi do filtra paliwa od strony zbiornika. Wyczyściłem to, docisnełem przewód do filtra kilka razy i miałem zobaczyć to za kilka dni, ale zapomniałem o tym i dopiero wczoraj mi się to przypomniało jak zobaczyłem ten wyciek... 
      Kupiłem dzisiaj nowy filtr paliwa, ale niewiem czy jest sens go montować jak na nim niema żadnego oringu. Wydaje mi się, że problem jest w tej złączce. Możliwe jest, żeby w środku w niej uszkodził się jakiś oring? Jest tam wogóle jakiś oring? Jak tak to można ta złączkę jakoś dokupić? A może lepiej ją uciąć i bezpośrednio nasunąć na króciec od filtra i ścisnąć opaską?
      Dodam jeszcze, że jakiś miesiąc temu padła pompa paliwowa ta w zbiorniku i wymieniłem na nową i wszystko było ok, aż do wczoraj...
       
      Mam nadzieję, że wszystko jasno opisałem. Miał ktoś podobny problem?
       
      Pozdrawiam
Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.