Skocz do zawartości
Cesc93

Wieczny problem z czujnikiem ciśnienia

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

 

Postaram się opisać swój problem w skrócie. Mam Corsę D 1.2 86 KM 2014 rok. Niestety, bardzo życie w tym samochodzie uprzykrza, no właśnie, nie wiadomo nawet jak to nazwać, bo facet w ASO powiedział mi niedawno, że ten samochód nie ma czujników w kołach, tylko jakiś tam moduł co kontroluje ciśnienie w układzie, nazwijmy jednak, że chodzi o TPMS. Posiadam ten system chyba pasywny, tzn. nie mam możliwości podejrzenia na komputerze pokładowym ciśnienia w każdym kole, tylko mam ikonkę na zegarach. Podczas odbioru samochodu facet z salonu powiedział, że po czasie może się pojawić symbol tego czujnika, ale wystarczy do nich podjechać, oni go skalibrują (wtedy jeszcze za darmo) i po sprawie. Rzeczywiście tak było, po jakichś 15 tysiącach pojawiła się pierwszy raz, na serwisie skasowali. Potem pojawiała się znowu, tak z raz na pół roku, to mechanicy w ASO twierdzili, że ubyło powietrza w oponach, uzupełnili je i było ok. Jednak czujnik coraz częściej zaczął zgłaszać błąd. Tydzień temu znowu byłem w serwisie i tym razem wzięli prawie 200 złotych za programowanie tego układu. Myślę no ok, skoro biorą tyle kasy to może wreszcie będzie spokój. Nie zgadniecie co się dziś stało... Z rana odpalam samochód i wita mnie ten wredny pomarańczowy wykrzyknik. Już naprawdę mam tego serdecznie dość. Czy ktoś z Was wie skąd może brać się ten problem? Czy też macie takie przeboje w swoich samochodach? Bardzo proszę o radę, bo już naprawdę ta sytuacja mnie załamuje.

 

Pozdrawiam,

Michał

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za odpowiedź,

 

Co do strony Dixi-Car, tak, czytałem, ale w ogóle mnie nie dotyczy, bo jak wspominałem w swojej wypowiedzi, mam ten układ w jakiejś ubogiej wersji i w ogóle nie pokazuje mi dokładnego ciśnienia w poszczególnych kołach. Co do drugiego odnośnika, rzeczywiście, posiadam na desce przycisk DDS i służy on do resetowania systemu, bo już wielokrotnie go używałem, jednak zawsze po resecie za jakiś czas znów pokazuje się ten piktogram na zegarach, a po trzeciej próbie ikonka miga za każdym uruchomieniem silnika jakiś czas, a potem zaczyna się świecić, czyli tak jakby już system informował o awarii. Co do pytania, powiem szczerze, że nie sprawdzałem, jednak nie sądzę, żeby to było przyczyną z tego powodu, że chyba w ASO (jedna wizyta była w lipcu, a druga teraz 1 października) by skumali, że jest jakaś nieszczelność na oponie, tym bardziej, że sami kiedyś znaleźli jakiegoś gwoździa podczas przeglądu (i ciekawe, że jak jeździłem z tym gwoździem, żadnego monitu o ubytku nie było). Poza tym jeździłem z ikonką ok. 1,5 miesiąca i wizualnie nie zauważyłem, żeby powietrza gdzieś ubywało.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To nie chodzi o skumanie przez ASO.

Dla nich jesteś klientem którego jeżeli są niezbyt uczciwi trzeba trochę poskubać.

Tym bardziej że jak widać nie za bardzo im wychodzi naprawienie tej usterki.

Więc ja dla pewności sprawdzał bym ciśnienie częściej aby mieć pewność że to nie od niego.

A ogólnie to bym to po prostu wyłączył jeżeli się da (programowo).

Będzie ci się wtedy lepiej jeździło:D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.