Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Z deszczu pod rynnę...

W poprzednim poście pisałem do Was o problemie z silnikiem.

Winowajcą okazał się być zapchany katalizator.

 

Niestety Meriva znów odmówiła posłuszeństwa.

Tym razem poszedł zawór na 4 cylindrze.

Po prostu ukruszył się na rancie grzybka.

 

W czym tkwi problem?

1. Mechanik nie bardzo chce się podjąć wymiany pierścieni na nowe.

    Mówił mi, że wg niego gładzie cylindrów i pierścienie są ok i nie chce na siłę tego ruszać.

    Silnik spalał olej. Obawiam się, ze pierścienie będą zapieczone.

    Fakt faktem, gładzie cylindrów nie posiadają rys.

    Są ślady pracy, ale niewyczuwalne pod palcem - sam sprawdzałem.

 

2. Zastanawia mnie biały nalot na zaworach.

     Dotarłem do informacji, iż są to pozostałości po związkach zawartych w oleju.

     inni piszą, że jest to efekt złego dawkowania LPG i nadmiernej temperatury.

 

Co o tym sądzicie?

Podsyłam kilka fotek.

 

Pozdrawiam!

 

 

 

 

IMG_3549 (1).JPG

IMG_3550.JPG

IMG_3546 (1).JPG

IMG_3542.JPG

IMG_3544 (1).JPG

IMG_3545 (1).JPG

IMG_3538.JPG

Edytowane przez kluczu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, kluczu napisał:

Zastanawia mnie biały nalot na zaworach.

     Dotarłem do informacji, iż są to pozostałości po związkach zawartych w oleju.

Bzdura.

Białawy nalot to efekt zbyt ubogiej mieszanki (naprawdę bardzo ubogiej) przez co temperatura spalania wzrasta w znacznym stopniu.

Z tego powodu zabiło katalizator i zawór. Z tego też powodu może spalać olej - uszczelniacze zaworów mocno cierpią w takich warunkach.

Zrobić porządek z LPG czyli każdy grat sprawdzić i potem to POPRAWNIE wyregulować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, ArKos napisał:

Bzdura.

Białawy nalot to efekt zbyt ubogiej mieszanki (naprawdę bardzo ubogiej) przez co temperatura spalania wzrasta w znacznym stopniu.

Z tego powodu zabiło katalizator i zawór. Z tego też powodu może spalać olej - uszczelniacze zaworów mocno cierpią w takich warunkach.

Zrobić porządek z LPG czyli każdy grat sprawdzić i potem to POPRAWNIE wyregulować.

 

Jutro odbieram głowicę.

Powrzucam fotki z jej remontu.

No tez mi si wydawało, że ten nalot to zbyt uboga mieszanka. Pewności jednak nie miałem.

Zawory miały bardzo duże luzy boczne. 

 

Pozostaje jeszcze znaleźć dobrego speca od LPG.

Nie chcę KAtować nowej głowicy na rozregulowaej instalacji LPG :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
36 minut temu, kluczu napisał:

    Mechanik nie bardzo chce się podjąć wymiany pierścieni na nowe.

    Mówił mi, że wg niego gładzie cylindrów i pierścienie są ok i nie chce na siłę tego ruszać.

    Silnik spalał olej. Obawiam się, ze pierścienie będą zapieczone.

    Fakt faktem, gładzie cylindrów nie posiadają rys.

    Są ślady pracy, ale niewyczuwalne pod palcem - sam sprawdzałem.

 

 

Ja bym chociaż na miejscu tego mechanika zastosował środek do czyszczenia EGR-a albo naftę na tłoka.

Bo jak zapieczone pierścienie to dalej będzie silnik łykał olej.

Oczywiście porobił bym pomiary tulei.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Głowica zregenerowana.

Wymieniony został uwalony zawór + 8 prowadnic zaworowych.

Poniżej podsyłam kilka fotek.

 

W wolnej chwili porobię fotki zużytych prowadnic i ukruszonego zaworu.

IMG_3576.JPG

IMG_3577.JPG

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez opelastraf300000
      Mam okazję kupić opla z silnikiem z14xep, niewielki przebieg pojazdu 100 tys km, ale silnik dwukrotnie remontowany (pierwsza naprawa nie wyszła - dalej brał olej) czy jest szansa że taki silnik bedzie jeszcze sprawny w dłuższym okresie eksploatacji?
    • Przez bedlamite
      Witam.
       
      Ostatnio w mojej viki na silniku pojawiły się wycieki oleju. Okazało się że olej leje się z każdego możliwego miejsca a na dodatek silnik zaczyna dymić na niebiesko i stracił kompresję.
       
      W zaistniałej sytuacji w mojej głowie narodziły się dwa pomysły.
      1. Remont aktualnego silnika C20NE 115km.
      2. SWAP na C20XE 150km.
       
      Jednak nie wiem na jakie koszty muszę się przygotować (części + robocizna) przy generalnym remoncie silnikia.
       
      Bardziej opłacalna jest naprawa aktualnego silnika czy SWAP na C20XE?
      Jaki może być przybliżony koszt remontu silnika C20NE?
       
       
    • Przez se7endays
      Witam! Mam ogromny problem... Wywala mi wodę przez zbiorniczek wyrównawczy przy rozgrzaniu silnika do 90 'C !
       
      Co zostało już zrobione podczas prób usunięcia problemu:
      1. Wymieniona chłodnica bo poprzednią rozsadziło w mieście właśnie przez ten problem (zagotował się).
      2. Wywalony termostat.
      3. Splanowanie głowicy (nie sprawdzana na pęknięcia) i założenie nowej uszczelki.
      4. Zalanie płynem chłodniczym.
      5. Sprawdzenie kompresji (rozrząd -14 bar, 14bar, 14bar, 12bar - cewka)
       
      Vectra B 1.6 8V. Dodam, że auto posiada instalacje LPG. Czy możliwe, że 10 minut po odpaleniu na zrobionej głowicy i osiągnięciu temperatury 90 'C LPG wywaliło nową uszczelkę i znowu ciśnienie dostaje się do układu chłodzenia?
       
      Dla mnie zostały opcje takie jak: Zapchany układ chłodzenia lub pęknięta głowica.
       
      Macie jakieś inne pomysły?? Nie mam sił do mojej Vectry... Co dalej mam robić?
       
      PS.: Wymieniałem kiedyś silnik bo pękł mi wałek rozrządu. Więc mam starą głowicę aby przełożyć i sprawdzić jakby coś no ale tam mogą być zawory pokrzywione...
Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.